Dziennik zdrady

Tłumaczenie: Ewa T. Szyler
Seria: Greckie Klimaty
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
6,16 (43 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
7
7
9
6
14
5
5
4
6
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hμερολóγιο μιας απιστiας
data wydania
ISBN
9788364887178
liczba stron
320
język
polski
dodał
eweeelina

Giorgios Doukarelis, archeolog i profesor Uniwersytetu Ateńskiego, powraca po 20 latach na maleńką wyspę Kufonisi na Cykladach. Ostatni pobyt w tym miejscu zmienił jego życie na zawsze: romans ze studentką zaważył na jego życiu rodzinnym, a prowadzone przez niego wykopaliska odkryły szczątki młodej kobiety, zamordowanej ponad 5 tysięcy lat temu. Niezwykła opowieść o czasie, zniszczeniu,...

Giorgios Doukarelis, archeolog i profesor Uniwersytetu Ateńskiego, powraca po 20 latach na maleńką wyspę Kufonisi na Cykladach. Ostatni pobyt w tym miejscu zmienił jego życie na zawsze: romans ze studentką zaważył na jego życiu rodzinnym, a prowadzone przez niego wykopaliska odkryły szczątki młodej kobiety, zamordowanej ponad 5 tysięcy lat temu. Niezwykła opowieść o czasie, zniszczeniu, pamięci i miłości, które jako jedyne wprowadzają harmonię pomiędzy "dawniej" i "dziś".

 

źródło opisu: http://ksiazkoweklimaty.pl/zapowiedzi/28/dziennik-zdrady

źródło okładki: http://ksiazkoweklimaty.pl/zapowiedzi/28/dziennik-zdrady

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
jusola książek: 3590

Między Kasjopeją a Antygoną...

Gdy blisko 60-letni Jorgos Dukarelis, profesor Uniwersytetu Ateńskiego, znany archeolog, powraca na wyspę Kufonisi na Cykladach, chyba się nie spodziewa, że wciąż jest pamiętany. A jednak mieszkańcy wyspy go rozpoznają. Może w ich pamięci zatarł się nieco czas zdarzeń, którymi Jorgos elektryzował niegdyś życie małego miasteczka, ale nie one same. Dzięki niemu mała wyspa Kufonisi zyskała archeologiczną sławę. Przed 20 laty kierował on niezwykle owocną misją wykopaliskową, w której odkryto nie tylko ruiny, ale i świetnie zachowane szczątki młodej kobiety. Ale i stał się bohaterem obyczajowego skandalu. Wdał się w romans z młodziutką studentką.

Emilios Solomou każe powrócić swemu dojrzałemu bohaterowi na wyspę, która odegrała tak zasadniczą rolę w jego życiu zawodowym i osobistym, by mógł on skonfrontować teraźniejszość z przeszłością. W obecnym, trudnym dla bohatera momencie życia, jest mu to niezwykle potrzebne. Jego żona zaginęła. Czy szuka jej na wyspie? Czy ona się tam pojawi? A może w tej przestrzeni zrozumie, co stało się przyczyną zniknięcia?

Samotny bohater odtwarza dla siebie i czytelnika przeszłość. Autor pozwala za sprawą mocno zdystansowanego narratora przyglądać mu się trochę jak eksponatowi, którego historię archeolodzy odtwarzają i racjonalizują. Narrator precyzyjnie, warstwa po warstwie, odsłania pędzelkiem ślady dawnego życia Jorgosa.

To zrozumiałe, że tytuł powieści odnosi się w sposób nader oczywisty do głównego bohatera. Czytelnik dostaje anatomiczny obraz...

Gdy blisko 60-letni Jorgos Dukarelis, profesor Uniwersytetu Ateńskiego, znany archeolog, powraca na wyspę Kufonisi na Cykladach, chyba się nie spodziewa, że wciąż jest pamiętany. A jednak mieszkańcy wyspy go rozpoznają. Może w ich pamięci zatarł się nieco czas zdarzeń, którymi Jorgos elektryzował niegdyś życie małego miasteczka, ale nie one same. Dzięki niemu mała wyspa Kufonisi zyskała archeologiczną sławę. Przed 20 laty kierował on niezwykle owocną misją wykopaliskową, w której odkryto nie tylko ruiny, ale i świetnie zachowane szczątki młodej kobiety. Ale i stał się bohaterem obyczajowego skandalu. Wdał się w romans z młodziutką studentką.

Emilios Solomou każe powrócić swemu dojrzałemu bohaterowi na wyspę, która odegrała tak zasadniczą rolę w jego życiu zawodowym i osobistym, by mógł on skonfrontować teraźniejszość z przeszłością. W obecnym, trudnym dla bohatera momencie życia, jest mu to niezwykle potrzebne. Jego żona zaginęła. Czy szuka jej na wyspie? Czy ona się tam pojawi? A może w tej przestrzeni zrozumie, co stało się przyczyną zniknięcia?

Samotny bohater odtwarza dla siebie i czytelnika przeszłość. Autor pozwala za sprawą mocno zdystansowanego narratora przyglądać mu się trochę jak eksponatowi, którego historię archeolodzy odtwarzają i racjonalizują. Narrator precyzyjnie, warstwa po warstwie, odsłania pędzelkiem ślady dawnego życia Jorgosa.

To zrozumiałe, że tytuł powieści odnosi się w sposób nader oczywisty do głównego bohatera. Czytelnik dostaje anatomiczny obraz zdrady, która odmienia życie bohatera. Problem ten sam w sobie niezbyt oryginalny nie został jakoś specjalnie twórczo potraktowany. Jednak nie wiąże się wyłącznie z romansami. Zdrady doświadczają i inne kluczowe dla historii postacie. Te współczesne, jak i sprzed wieków. Tym samym pojęcie zdrady nieco się rozszerza. Powieść zaś stawia pytania o to, czy świat ludzkich uczuć i emocji podlega przemianom w czasie? A miłość, niezmiennie, niesie ze sobą i szczęście, i gorycz? Euforię i cierpienie?

Specyfiką książki jest kreacja narratora, jego dystans względem świata i bohatera, których opisuje. Trzeba się do tego przyzwyczaić i zaakceptować. Podobnie jak leniwy tok opowieści, właściwy przestrzeni, w której się rozgrywa?

„Dziennik zdrady” wydany w II połowie 2015r. we wrocławskim wydawnictwie Książkowe klimaty został uhonorowany Europejską Nagrodą Literacką, powołaną przez Parlament Europejski w 2008 roku. Zdaniem komisarza UE do spraw edukacji, kultury, młodzieży i sportu Tibora Navracsicsa nagroda ,utalentowanym pisarzom pomaga pokonywać granice, zaś czytelnikom - cieszyć się bogactwem ich dorobku. Ma to kluczowe znaczenie, gdyż literatura otwiera umysł, co nam pozwala zbliżyć się do siebie i lepiej zrozumieć, co dziś wydaje się bardziej potrzebne niż kiedykolwiek przedtem. Polskimi laureatami nagrody są Jacek Dukaj („Lód”), Piotr Paziński („Pensjonat”) i Magdalena Parys („Magik”). Szukajmy więc w świecie powieściowym tego, co nas łączy i zbliża mimo odległości.

Justyna Radomińska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (150)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 964
mamaKa | 2015-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2015

„Dziennik zdrady” to opowieść o archeologu i jego pasji. To opowieść o niewierności i ludzkiej naturze. Gwiazdozbiorach i bezsilności.

Sześćdziesięcioletniego Jorgosa Dukarelisa poznajemy, kiedy wraca na wyspę Kufonisi na Cykladach. Zatrzymuje się w pensjonacie z widokiem na morze. Profesor nie jest na wyspie po raz pierwszy. Dwadzieścia lat wcześniej prowadził prace wykopaliskowe. Sprawia wrażenie osoby, która powraca, by poznać odpowiedzi na nurtujące go pytania. Wraz z jego wspomnieniami poznajemy współpracujących z nim studentów. Poznajemy wyspę. Profesor przywozi ze sobą dziennik wykopalisk. Dziennik pełen wspomnień. W pewnym momencie zwycięża namiętność. Profesor nie dochowuje wierności żonie - Marii. Impuls. W międzyczasie zespół Dukarelisa dokonuje przełomowego odkrycia archeologicznego – znajduje szczątki zamordowanej, niecałe pięć tysięcy lat wcześniej, kobiety.
Autor przybliża nam życie społeczne na wyspie, postępy prac badawczych, ale przede wszystkim skupia się na...

książek: 3191
BetiFiore | 2018-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 kwietnia 2018

Książkowe Klimaty wydają książki o szczególnym "klimacie". :) To nie pierwsza pozycja z serii greckiej, nie zdziwił mnie więc specyficzny powolny, śródziemnomorski styl pisania - czuło się tu Grecję na każdym kroku. Nie jest to lektura na plażę, poszukiwacze zwartej fabuły i wartkiej akcji też tutaj nic dla siebie nie znajdą. Wiele przemyśleń, retrospekcji. Do zadumy. Mogłoby być trochę mniej opisów prac wykopaliskowych.

książek: 752
jolasia | 2016-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Banalna historia. Był sobie męzczyzna, była sobie kobieta, i była sobie druga kobieta. Temat zdrady jest stary jak świat. I trzeba niemałego kunsztu, żeby wydobyć z niego świeży ton. Emiliosowi Solomou to się nie udało, ale też i nie wygląda, żeby bardzo się starał. Idzie utartymi ścieżkami. Snuje swoją opowieść bez ostentacji, bezpretensjonalnie. Banał goni banał i nie pomaga tu żadne mętne odwoływanie się do przeszłości, prehistorii, wieczności, itp. ... Smaku opowieści nadaje jedynie klimat greckiej wysepki, aromat wina, jakim raczą się bohaterowie, rozgrzane słońcem skały... I tyle!

książek: 254
Dominika | 2015-07-09
Na półkach: Przeczytane, 2015, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 06 lipca 2015

Zapraszam na http://subiektywnie-o-kulturze.blogspot.com/

Jorgos Dourakelis jest uznanym archeologiem i profesorem na Uniwersytecie Ateńskim. Dwadzieścia lat temu w trakcie wykopalisk na niewielkiej wyspie Kufonisi na Cykladach zaangażował się w romans, który mocno wpłynął na jego dotychczasowe życie rodzinne. Teraz, gdy jego żona zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach, wraca do tej oazy spokoju.

Emilios Solomou urodził się w 1971 roku w Nikozji na Cyprze. Studiował zarówno historię i archeologię, jak i dziennikarstwo. Dawniej pracował jako dziennikarz, teraz natomiast jest nauczycielem greki i historii w liceum.

"Dziennik zdrady" to tak na prawdę dramatyczna historia w trzech aktach. Teraźniejszość przecina się z przeszłością, tworząc jednocześnie wspólną więź. Poznajemy początki romansu Dourakelisa ze swoją studentką - Antygoną. Imię to nasuwa myśl, że ta historia nie może skończyć się szczęśliwie. Niczym w greckiej tragedii nad głównym bohaterem ciąży smutek....

książek: 499
Nathalie-bibki | 2015-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 sierpnia 2015

„Przypływ, odpływ, fala za falą
Wieczną mantrę morze nuci
Przypływ, odpływ, oddech czasu
Co odeszło kiedyś wróci

Jesteś, jestem. Ślady na piasku
Trwają po nas tylko chwilę
Mijasz, mijam. Przypływ, odpływ
Tylko tyle i aż tyle”.

Fragment jednej z piosenek Anny Marii Jopek doskonale oddaje klimat książki „Dziennik zdrady”.
Utwór ten to historia o czasie i przemijaniu, ale przede wszystkim o ludzkiej naturze.
Z upływem lat zmieniają się obyczaje, kultura, ale uczucia, namiętności, budzące się w ludziach różnych epok pozostają niezmienne.
O książce usłyszałam dzięki radiowej Trójce. Autor za ten właśnie utwór otrzymał Europejską Nagrodę Literacką 2013, co dodatkowo mnie zachęciło.
„Dziennik zdrady” czytałam będąc nad polskim morzem i choć to nie to samo co grecka wyspa, bliskość morza sprawiła, że mogłam „smakować” tę opowieść wszystkimi zmysłami.
Moim zdaniem książka jest dobra, liczne retrospekcje wymagają od czytelnika skupienia, mimo wszystko utwór czyta się dość szybko....

książek: 3090
nellanna | 2017-05-30
Na półkach: Przeczytane

Najładniejsza jest okładka. Resztę można sobie darować

książek: 917
czytankianki | 2015-08-20
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 13 sierpnia 2015

Jeśli w treści utworu pojawia się Antygona, a krótko później Ismena, obie postaci można potraktować jako zapowiedź tragedii. Nie inaczej jest w „Dzienniku zdrady”, w którym wątek ofiary i grzebania posłużył za kanwę bardzo współczesnej opowieści o losie i namiętnościach.

Zapowiadało się nieźle, ostatecznie o książce Emiliosa Solomou wiele dobrego nie da się jednak powiedzieć. Historia wykładowcy uniwersyteckiego wdającego się w romans ze studentką nie jest oryginalna, podobnie jak prawda, że ludzka natura nie zmienia się od stuleci. Nie pomaga wpleciona w fabułę archeologia wraz z mitologią ani surowa sceneria wyspy Kufonisi. Powiem więcej – mimo pozorów literackiego wyrafinowania całość pozostaje czytadłem, na dodatek nieco nużącym.

Cóż, zachciało mi się popróbować literatury tworzonej w języku greckim i mam za swoje. Niesmaku „Dziennik zdrady” nie pozostawił, ale z pewnością skutecznie zahamował mój apetyt na kolejne spotkania z prozą tego regionu geograficznego. Pora zmienić...

książek: 761
Fuzja | 2015-11-10
Na półkach: Przeczytane

Literatura grecka od lat kojarzy mi się z jednym - tragedią. I choć lektura powieści Dziennik zdrady greckiego pisarza Emiliosa Solomou, na szczęście się nią nie okazała to jednak jej językowe (hiper)wyrafinowanie oraz brak skonkretyzowanej fabuły sprawiło, że nie jestem w stanie uznać tej powieści za coś ponad zwyczajowe czytadło do poduszki. Co więcej kwieciste zdania, z których jest zbudowana opowieść, są tak wyegzaltowane, że aż nienaturalne. Wiele fragmentów Dziennika zdrady to po prostu barwne opisy, epitety i porównania. Sycącej intelektualnie, albo chociaż rozrywkowo, treści jest tu bardzo mało. Kiedy jednak uda się przywyknąć do tej, nad wyraz, poetyckiej formy przekazu, można od biedy stwierdzić, że powieść Solomou da się czytać.

Dziennik zdrady opowiada historię dojrzałego profesora archeologii Jorgosa Dukarelisa, który prowadząc pewne wykopaliska dokonuje dwóch odkryć. Po pierwsze znajduje szkielet kobiety, która została zamordowana wiele wieków temu oraz poznaje smak...

książek: 129
anjamichalowska | 2015-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 sierpnia 2015

"Dziennik zdrady" Emiliosa Solomou to opowieść o miłości, zdradzie, przemijającym czasie i zagubieniu.

Przez całą powieść przeszłość przeplata się z teraźniejszością.

Po 20 -latach w wyniku nieprzewidzianych okoliczności profesor Jorgos Dukarelis powraca na niewielką, grecką wyspę Kufonisi. Smutny, zagubiony człowiek postanawia odnaleźć tam siebie i znaleźć odpowiedzi na nurtujące go pytania.

Podczas swojej pierwszej wyprawy na Kufonisi profesor podjął się prac wykopaliskowych. Badania archeologiczne okazały się niezwykle owocne, Dukarelis wraz ze swoim zespołem, odkryli szkielet zamordowanej przed 5tysiącami lat kobiety.
Podczas pobytu na wyspie profesor nawiązał romans ze swoją studentką - Antygoną. Kiedy żona Dukarelisa niespodziewanie przybyła na Kufonisi, zdrada wyszła na jaw, a na wyspie wybuchł skandal.
Jorgos przez długi czas nie potrafił odnaleźć się w nowej sytuacji, targały nim sprzeczne emocje, fascynowała go nowa kobieta, ale cały czas kochał też swoją żonę....

książek: 570
DomowaKsięgarnia | 2015-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

więcej na http://domowaksiegarnia.blogspot.com

zobacz kolejne z 140 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd