Skoruń

Wydawnictwo: W.A.B.
7,06 (215 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
15
8
59
7
68
6
44
5
6
4
5
3
6
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328021365
liczba stron
368
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Samhain

Siedem opowieści o ziemi, rzece i robocie, o tęsknocie za nieznanym, o radosnym i lękliwym żegnaniu się z dzieciństwem, i o olśnieniach, jakie przynosi inicjacja. Ma niewiele lat i opinię lenia, łobuza, nicponia. Jak to mówią w jego wiosce: skorunia. Mieszka na uboczu, gdzieś na Sandomierszczyźnie, nad Wisłą, która czasem niebezpiecznie podchodzi pod wały, z ojcem sadownikiem, konstruktorem,...

Siedem opowieści o ziemi, rzece i robocie, o tęsknocie za nieznanym, o radosnym i lękliwym żegnaniu się z dzieciństwem, i o olśnieniach, jakie przynosi inicjacja.

Ma niewiele lat i opinię lenia, łobuza, nicponia. Jak to mówią w jego wiosce: skorunia. Mieszka na uboczu, gdzieś na Sandomierszczyźnie, nad Wisłą, która czasem niebezpiecznie podchodzi pod wały, z ojcem sadownikiem, konstruktorem, ateuszem, buntownikiem nie wiadomo przeciw komu, i matką, żywą świętą. Są lata osiemdziesiąte XX wieku; parę lat wcześniej ojciec brał udział w tajemniczej konspiracji, dwadzieścia lat temu sąsiednią wieś spustoszyła nie do końca wyjaśniona powódź, czterdzieści minęło od nie do końca zapomnianej wojny. Skoruniem nikt się nie przejmuje, bo to jeszcze niby dziecko, ale on swoje wie, patrzy i słucha uważnie, wtyka nos w dorosłe sprawy i czuje, że zaczyna się życie: dopiero chłopięce, ale już groźne,

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (706)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 432
Łokieć_Pana_D | 2017-03-31
Na półkach: Przeczytane

I pięknie mi, i smutno. Pięknie, bo styl zachwyca. Literacka subtelność plus dosadność obrazu prowincji. Codzienność w szorstkich słowach, cedzonych przez pełnych wad ludzi. Tytułowy Skoruń, nicpoń. W poszukiwaniui drogowskazu, który go przez czas dojrzewania poprowadzi. Surowa relacja z ojcem, oryginalne ujęcie pierwszych erotycznych fascynacji.
Smutno, bo też mam swoje wspomnienia i czas taki przeżyłem. Książka silnie uderza w struny moich z przeszłości obrazów, chociaż zgoła inaczej dorastałem. Może to inność pozorna? Może każdy dojrzewający chłopak, podobny do drugiego, pryszczatego skorunia obok?
Dobrze mi się czytało. Niespiesznie, malowniczo. A moja nuta nostalgiczna, głęboko we mnie grała, i grała poruszona. Grała o przemijaniu.

książek: 2724
Koronczarka | 2016-11-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2016

Na polskiej wsi w drugiej połowie XX wieku dokonała się wielka zmiana i choć wieś jest jednym z wielkich tematów literackich, to wydaje mi się, że ta zmiana nie doczekała się jeszcze pełnego zrozumienia i opisu. Lepiej już poradził sobie film ("Wesele" Wojtka Smarzowskiego). "Skoruń" jest próbą poradzenia sobie z tym tematem. Jego akcja toczy się na początku lat osiemdziesiątych, ale ja tego nie kupuję. Z jakiegoś powodu autor znowu (bo przytrafia się to nie tylko Płazie) umieścił akcję w jakimś mitycznym czasie, jakby rzeczywistość nie miała wpływu na życie na wsi. Płaza wspomina o stanie wojennym. Nie wiem po co - ani to nie ma jakiegoś zasadniczego wpływu na głównego bohatera i narratora (tytułowy Skoruń), ani nie odbiło się to jakimś większym echem w życiu innych. Gdybym ja miała szukać przyczyn głębokich zmian, to szukałabym ich najpierw w obowiązku szkolnym, dostępie do dalszych etapów szkolnictwa (to już było choćby u Kawalca), a potem w czasach gierkowskich - na szeroką...

książek: 905
adb | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2017

W "Skoruniu" Płaza mówi językami ludzi, nie aniołów. Ludzi, bo to różne opowieści, różnych osób splecione w jedną całość. To opowieść tytułowego Skorunia - nicponia i ladaco, niemal kazania matki, opowieści sąsiada Józka, w końcu kłótnie ojca i stryja Bogdana. A że to żywi ludzie to i język żywy, czasem dosadny, z którego wyłazi gwara, chłopskość i "chłopackość" - z racji wieku dominującego narratora. A obok tego, a właściwie równocześnie, równolegle epickość opowieści i poetyckie obrazowanie. Płaza to gawędziarz, ale w wielkim stylu.
[...]
Skoruń to leń, ladaco i to ladaco w powieści niepostrzeżenie dorasta. Na początku książki jest dzieckiem, które pierwszy raz idzie do szkoły, z końcem opowieści młokosem, który sam zaczyna przejmować zwyczaje dorosłych. Nie tylko te dotyczące pracy, ale też sam zaczyna pouczać innych, stosując typową poetykę wsi.[...] to bajęda o dorastaniu, więc oprócz perspektywy narratora dziecka , potem nastolatka są i opowieści o wojnie, poszukiwanie...

książek: 162
Happy Reader | 2018-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 kwietnia 2018

„Skoruń” to intrygująca opowieść o dzieciństwie i dojrzewaniu chłopca na wsi. Rodzice wołają na niego Skoruń, bo uważają go za ladaco i nicponia. Chłopak jest faktycznie nieco zagubiony, ale jest bystrym obserwatorem. Po prostu uczy się świata, choć jeszcze do końca go nie rozumie. Jego całym światem jest wieś, ogród czy sad, a najważniejszymi postaciami rodzice. Ojciec – sadownik, majster – klepka i nauczyciel. Porywczy i uparty, co chwilę pakuje się w nowe kłopoty i w ogóle trudno z nim wytrzymać. Do tego ukrywa prawdę o wydarzeniach z przeszłości. Matka to uosobienie spokoju, chroni chłopaka przed wybuchami ojca...

Świat dorastania Skorunia to fascynująca kraina, która mieni się tysiącem barw i odcieni. Wszystko się może w niej wydarzyć. Chłopak chce zrozumieć co się wokół niego dzieje. Przeżywa przygody i odkrywa tajemnice - słucha opowieści o wielkiej powodzi i co wówczas robił jego ojciec, napastuje córkę sąsiadów, o mało co nie zabiją chłopaka, który uciekł z miasta,...

książek: 1462
almos | 2015-11-18
Przeczytana: 15 listopada 2015

Książka z nurtu literatury wiejskiej opowiadająca o dojrzewaniu kilkunastoletniego chłopca. Napisana pięknym, wysmakowanym językiem, przedstawia ciężką chłopską pracę i ich dosyć ciekawe życie uczuciowe. Niemniej rzecz cała wydaje mi się wtórna w stosunku do prozy innych mocarzy gatunku literatury chłopskiej, chociażby Myśliwskiego.

Sięgnąłem po ebooka urzeczony językiem, bogatym, plastycznym, mięsistym. Mamy tu historię kilkunastoletniego chłopca, tytułowego skorunia, tak nazywanego a raczej wyzywanego przez rodziców, opowiadaną w pierwszej osobie. Przy okazji dostajemy obraz polskiej wsi z lat 80tych ubiegłego wieku.

Może najbardziej przejmujący jest tu obraz rodziny chłopaka. Ojciec, twardy człowiek ciężkiej pracy jest cały zrobiony jest ze złości; bohater nazywa go ojcem-wścieklicą. To ktoś kto nie ma dla nikogo czułości czy dobrego słowa, niby dobry człowiek, pracowity ale jakieś to odstręczające. Gdzieś tam w tle stan wojenny, pamiętany tylko z tego że ojciec zniknął z...

książek: 1065
Zuba | 2016-12-16
Przeczytana: 15 grudnia 2016

Szczerze mówiąc, nie przeczytałam w całości. Czasu mi było szkoda na pozycję o tak letniej temperaturze. To nie jest źle napisana książka, wręcz przeciwnie. Język jest bujny, soczysty i płynie wartko. Czuć jak autor lubi składać słowa, moim zdaniem upaja się swoją językową sprawnością. Poza nią jest pustka. Spłynęły po mnie te słowa jak po kaczce.
Nazywam takie książki wydmuszkami. Wiem, ze niektórzy docenia kunszt narysowanego wzoru. Ja szukałam tego, co powinno być w środku.

Jeszcze jedno - przeszkadzały mi nieścisłości historyczne, na przykład posiadanie w domu strzykawki z adrenaliną dla alergika w latach 80-tych ubiegłego wieku. Resztę przeczytajcie u Koronczarki, zachęcam.

książek: 223
Magdalena Nowakowska | 2015-10-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 października 2015

Skojarzenia z Doliną Issy Miłosza lub Kamieniem na kamieniu Myśliwskiego są nieuniknione, choć Skoruń to zupełnie nowy obraz literacki. Powieść inicjacyjna, której przedstawicielem jest książka Macieja Płazy, zakłada przybliżenie czytelnikowi młodego człowieka, który stoi u progu dorosłości. Trzeba przyznać, że tytułowy Skoruń smakuje jej z ciekawością, a niekiedy nawet nieco bezczelnie. I, co warto podkreślić, mimo konfliktu z ojcem, jest do niego pod tym względem nieco podobny.
Nazwałam wyżej książkę Płazy powieścią. Nie jest to do końca poprawne określenie, ponieważ składa się na nią siedem praktycznie autonomicznych opowiadań, które połączone są osobami i miejscem rozgrywania się wydarzeń. Akcja nie jest zatem spójna, choć – tu znajduję uzasadnienie dla użycia słowa powieść – układ tych tekstów wskazuje na dojrzewanie bohatera. Skoruń, chłopak mniej więcej jedenastoletni, dowiaduje się coraz więcej o sobie, swojej rodzinie, o życiu dorosłych i nie pozostaje to bez wpływu na...

książek: 1242
Anna | 2018-03-21
Przeczytana: 15 marca 2018

„Skoruń” Macieja Płazy to spotkanie z wybitną literaturą.
Dla mnie takie spotkanie zawsze jest ucztą. Choć nie przygotowuję się do niej przesadnie. Zaczynam czytać i czuję się zaproszona, by dosłownie w niej uczestniczyć .
Skoruń to leń, łobuz, nicpoń. Mieszka nad Wisłą w okolicach Sandomierza. Jeszcze kilkunastoletni chłopiec, ale już spostrzegawczy i ciekawy świata. Choć nikt się nim nie przejmuje on sam zdaje się być wszędzie, żeby tylko czegoś nie przeoczyć.
Siedem opowieści i jeden główny bohater. Tytułowy leń, skoruń umie słuchać. Drugoplanowi bohaterowie opowiadają o wojnie, ojcu w konspiracji, wreszcie o powodzi, która dwadzieścia lat temu spustoszyła sąsiednią wieś.
Niezwykle obrazowa opowieść Macieja Płazy dla wymagającego czytelnika.
Pisarz snuje opowieść, a czytelnik zasłuchany zapomina o otaczającym go świecie.
Mnie samą najbardziej poruszyła opowieść o nie do końca wyjaśnionej powodzi sprzed lat. Na szczęście nie dane mi było doświadczyć takiego kataklizmu. ...

książek: 260
mpw | 2017-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2017

„Skoruń” to jesień. To jesień rodzaju męskiego. Kobiety wmanewrowane są tu w „swe odwieczne” role: matki-karmicielki-znosicielki rezygnującej lub w tle jako obiekt pożądania… Mężczyźni są tu uniwersum: o nich, z nimi, w nich… Wieś. Surowe wychowanie. Ciężka, niekończąca się praca. Ziemia. Uprawy. Pory roku. Rytm natury i jej dyktat… Złość, gniew – pokłady przekazywane niczym pałeczka w sztafecie z ojca na syna, z wojny na wojnę… Nostalgia. Smutek. Cisza. Jakaś siła, która pcha Skorunia ku sprawom, czynom, ludziom… ku rozmowom. Ku minionemu.
Jest i tajemnica. I sugestywny opis powodzi...
Trudno zarzucić coś tej historii. Nie czuję jej jednak. Może zbyt wiele już opowieści w mojej głowie… Brak mi tu nerwu, wnerwu, wynerwu – nie wiem sama czego… Ale to dobra rzecz. Ale to rzecz bez iskry. Ale to subiektywne.

książek: 3
malwina | 2015-06-28
Na półkach: Przeczytane

Skoruń to opowieść antyinicjacyjna; lekko przestrojona stylistycznie,
choć psychologicznie uczciwa, celebracja niedorosłości. Węzłowe konflikty dorastania: mordercze impulsy wobec ojca i rywalizacja z nim, fascynacja matką, pierwsze próby seksualne, impulsy buntu, noszenie "winy" wcześniejszego pokolenia są pokazane, jak coś, co się przydarza, co zalewa i niesie jak obecna w treści powódź, a nie jak coś, co służy do kształtowania bohatera. Mówi o tym trochę intensywna falliczna symbolika: erekcja nie odnosi się tu do panowania i autonomii, jest kłopotliwą, zadziwiającą reakcją, z którą nie bardzo wiadomo, co zrobić. Bohater, dojrzewając, nie wydobywa się z konstelacji dzieciństwa, lecz ją wzmacnia; emocjonalne rozpoznanie pozycji osób na prywatnej mapie tylko silniej przytrzymuje go w skoruniowej tożsamości, jakby wychylenie się w stronę intensywniejszych odczuć było przerażające i wywoływało natychmiastową potrzebę odwrotu. Finałowe ocalenie życia matce to raczej nie wybicie się...

zobacz kolejne z 696 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Literacki Angelus dla Macieja Płazy

Po raz pierwszy Literacka Nagroda Angelus trafiła w ręce Polaka. Laureatem został Maciej Płaza za powieść „Robinson w Bolechowie”, która ukazała się w Polsce nakładem wydawnictwa W.A.B.


więcej
Nosimy w sobie głęboką pamięć miejsca

Z Maciejem Płazą, autorem Robinsona w Bolechowie i Skorunia, o wpływie przeszłości na teraźniejszość, zainteresowaniach prowincją i patrzeniu na świat oczami malarza rozmawia Zofia Karaszewska.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd