Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dopóki nie zgasną gwiazdy

Cykl: Dopóki nie zgasną gwiazdy (tom 1) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,74 (378 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
28
8
61
7
125
6
81
5
44
4
14
3
9
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379243808
liczba stron
400
język
polski
dodał
Pavel

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Po Upadku nic nie wygląda tak jak wcześniej. Lód i śnieg pochłonęły cały świat. Po ziemi stąpają wygłodniałe bestie, niebem nie rządzą już ptaki. Miasta stoją niemalże puste – zapuszczają się tam jedynie złomiarze, w poszukiwaniu cennych artefaktów. Śnieżne pustkowia i dzikie ostępy leśne...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.

Po Upadku nic nie wygląda tak jak wcześniej. Lód i śnieg pochłonęły cały świat. Po ziemi stąpają wygłodniałe bestie, niebem nie rządzą już ptaki. Miasta stoją niemalże puste – zapuszczają się tam jedynie złomiarze, w poszukiwaniu cennych artefaktów. Śnieżne pustkowia i dzikie ostępy leśne przemierzają grupy myśliwych, desperacko walczących o pożywienie. Pozostali przy życiu ludzie przenieśli się wysoko w góry, gdzie trzymają się ułudy bezpieczeństwa. Doskonale wiedzą, że biada tym, których dopadną światła na przełęczy. Dla większości lepsza jest śmierć...

W takiej rzeczywistości przyszło żyć Kacprowi. Chłopak nawet nie przypuszcza, jakie piekło zgotował mu los. Pogoń za ambicją oraz poczucie obowiązku wobec bliskich każą mu opuścić znaną okolicę. Rozpoczyna swoją podróż. A światła czekają na nieostrożnych wędrowców...

Wejdź do świata, w którym przetrwają tylko najsilniejsi, każda książka jest na wagę złota, a dawne siedziby ludzkie skrywają największe sekrety. Do świata, który nie wybacza najmniejszego błędu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2015

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Grzegorz książek: 264

Apokalipsa w śniegu

Piotr Patykiewicz stworzył niemal baśniowy świat przełamany mitologią, mistycyzmem
i odrobiną katastrofizmu. „Dopóki nie zgasną gwiazdy” to mroczna i śnieżna opowieść, w której młody bohater, wychowany w wiosce wysoko w górach, pragnie poznać inny świat, ukryty pod śniegiem, zmarzliną, lodem i wiatrem. To nieprzyjemna i mroźna przygoda o dojrzewaniu, dorosłości i ciągłej walce o przetrwanie.

Patykiewicz umieścił swych bohaterów w skrajnych warunkach, a do tego w świecie, który z jednego przełomu przechodzi w następy. „Dopóki nie zgasną gwiazdy” jest powieścią apokaliptyczną. Tutaj pozostała garstka ludzi, próbując przetrwać i podnieść się po „wielkim upadku” nieporadnie zsuwa się w przepaść. Wydawało się, że skrajnie nieprzyjemne warunku są już wszystkim, co może spotkać opatulonych w kożuchy bohaterów, jednak jest jeszcze Lucyfer, a raczej świetliki, których pochodzenie i cel nie są do końca znane.

To z jednej strony świat niezwykle surrealistyczny, a z drugiej głęboko zakorzeniony w ludzkiej kulturze i jakże prawdziwy. Młody marzyciel Kacper będzie musiał przetrwać rzeczy i sytuacje, pośród których odmrożenia są tylko początkiem. Bo na świecie skutym lodem nie zostało już nic, tylko śnieg i śmierć.

W takich czasach rodzą się nowe mity i legendy oparte na starych wierzeniach, nowe mitologie z chrześcijańskim bogiem i szatanem, który przybył na ziemię w postaci świetlików, które niszczą dusze i plączą w umyśle, a może nie… może świetliki są bramą i nadzieją na wyzwolenie,...

Piotr Patykiewicz stworzył niemal baśniowy świat przełamany mitologią, mistycyzmem
i odrobiną katastrofizmu. „Dopóki nie zgasną gwiazdy” to mroczna i śnieżna opowieść, w której młody bohater, wychowany w wiosce wysoko w górach, pragnie poznać inny świat, ukryty pod śniegiem, zmarzliną, lodem i wiatrem. To nieprzyjemna i mroźna przygoda o dojrzewaniu, dorosłości i ciągłej walce o przetrwanie.

Patykiewicz umieścił swych bohaterów w skrajnych warunkach, a do tego w świecie, który z jednego przełomu przechodzi w następy. „Dopóki nie zgasną gwiazdy” jest powieścią apokaliptyczną. Tutaj pozostała garstka ludzi, próbując przetrwać i podnieść się po „wielkim upadku” nieporadnie zsuwa się w przepaść. Wydawało się, że skrajnie nieprzyjemne warunku są już wszystkim, co może spotkać opatulonych w kożuchy bohaterów, jednak jest jeszcze Lucyfer, a raczej świetliki, których pochodzenie i cel nie są do końca znane.

To z jednej strony świat niezwykle surrealistyczny, a z drugiej głęboko zakorzeniony w ludzkiej kulturze i jakże prawdziwy. Młody marzyciel Kacper będzie musiał przetrwać rzeczy i sytuacje, pośród których odmrożenia są tylko początkiem. Bo na świecie skutym lodem nie zostało już nic, tylko śnieg i śmierć.

W takich czasach rodzą się nowe mity i legendy oparte na starych wierzeniach, nowe mitologie z chrześcijańskim bogiem i szatanem, który przybył na ziemię w postaci świetlików, które niszczą dusze i plączą w umyśle, a może nie… może świetliki są bramą i nadzieją na wyzwolenie, a Lucyfer tylko mitologiczną przykrywką? Pisarz bawi się skrajnościami i ukazuje różne opinie i tworzące się obozy, broniące swych tez. A która jest tak naprawdę słuszna?

To piękne i niezwykle intrygujące polskie sci-fi, dobrze napisane, które wciąga i daje do myślenia. Jest dojrzałym pisarskim procesem z dobrym zakończeniem. Jedna z lepszych powieści tego gatunku, jakie udało mi się przeczytać w tym roku. 

Grzegorz Śmiałek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1439)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2457
wiejskifilozof | 2016-09-17
Na półkach: Przeczytane

Przyznam się,rozczarowałem się i to bardzo.
Książka owszem ma potencjał.Opisy,nawet przyznam fajne.
Choćby te wilki i ludzie z łukami./
Ale to troszkę dla mnie za mało.
Przyznam,że czasem trafiam na dobre polskie fantasty.
Jednak tu,no te rozważania religijne.
Mi się nie podobały,przepraszam wszystkim konserwatywnych katolików.
Ale ja nie jestem zachwycony książką.
Owszem przeczytam drugi tom.Może będzie lepszy.

książek: 2419
Natalia-Lena | 2015-05-31
Przeczytana: 31 maja 2015

[http://room6277.blogspot.ie/2015/05/dopoki-nie-zgasna-gwiazdy-piotr.html]

Nadchodzi zima, wraz z nią zaspy na progu lata i ulice skute lodem – a to się nie może dobrze skończyć.

Po raz kolejny nadszedł koniec świata. I znowu ten koniec wcale nie jest końcem. Fikcja jest bezlitosna, poddając ludzkość okrutnym próbom i wpychając ją w ramiona rozmaitych katastrof, ale jednocześnie nie zabiera tego światełka na końcu tunelu i pozwala przetrwać – choć czasem tylko nielicznym. Niewielu ma odwagę na całkowitą eksterminację istnień, z kolei wielu nie może się oprzeć tworzeniu kolejnych scenariuszy naszej niepełnej zagłady. Powieści i filmy na skraju apokalipsy mają się świetnie, a następne tytuły wymagają od twórcy rosnącej pomysłowości i bogatej wyobraźni. Niestety, nie wszyscy potrafią odnaleźć się w tym „po raz kolejny” i „znowu”. Powiało chłodem? To dobrze, bo trzeba jakoś przygotować klimat pod recenzowaną powieść. Żeby później nie było, że nieprzygotowani rzuciliście się do...

książek: 959
Shimik | 2015-10-31
Na półkach: Przeczytane

Wszędzie gdzie okiem sięgnąć śnieg i tak to już wygląda świat od trzech wieków. Ludzie jak to ludzie, przystosowali się do takiego życia. Jednak to nie jest najgorsze. Najgorszym są światełka, które potrafią opętać człowieka i jest tylko niewielka szansa by się od nich uwolnić. Tajemnica skąd one się biorą też okazuje się ciekawa (nie zdradzę Wam jaka ona jest). Jednak gdyby autor pociągnął fabułę w takim stylu jak był do czasu dotarcia do drugiego miasta to znacznie bardziej mi by się podobała...

książek: 4187
Wkp | 2015-05-29
Przeczytana: 15 czerwca 2015

NIE ZGASŁ PATYKIEWICZ

Proza postapo przeżywa w ostatnich latach prawdziwy rozkwit. Fantastyka zawsze czerpała dużo z tematyki końca świata, trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że obecnie trwa na nią pewna moda. To zaś po części zasługa „Metra 2033” i jakkolwiek nie patrzeć by na najnowsze dokonanie Patykiewicza, nie da się chyba uniknąć porównań. Na szczęście o ile „Metro…” niezłe pomysłem i stylem, treścią już rozczarowywało (z jednej strony naciągane Deus Ex Machina w tomie pierwszym, z drugiej sztampowość pomysłów w kontynuacji), o tyle „Gwiazdom…” udało się uniknąć podobnych błędów, a także infantylności.

Ich bohaterem jest szesnastoletni Kacper, któremu przyszło żyć w świecie po jego końcu. Po Upadku, jak wydarzenie to określają ocaleli. Kacper nie jest jednak spokojną duszą, schronienie w górach to dla niego za mało. Ambicja i pragnienie poznania świata, w połączeniu z poczuciem obowiązku, popycha go do wyruszenia w nieznane. Tam zaś czekają na niego najróżniejsze...

książek: 741
Izabela Pycio | 2015-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 grudnia 2015

"Dopóki trwała wśród ludzi żywa pamięć o Upadku, prawda była własnością wszystkich. Nikt nie mógł jej zamazać. Ale z czasem rzetelną wiedzę skaziły legendy, przesądy i zwyczajne łgarstwa."

Spodobała mi się ta książka, napisana lekkim, wciągającym stylem, ze świeżym powiewem fantastyki. Odkryłam świat opleciony śladami katastrofy, która dotknęła ludzkość trzysta lat wcześniej. Świetnie odnalazłam się w tej surowej krainie z wszechobecnym mrozem, śniegiem, lodem, burzami, ale również z ludzkimi obawami, strachem, lękiem, przerażeniem, a nawet śmiercią. Nieco mistyczny i baśniowy klimat książki doskonale scala wszystkie jej elementy. Powieść nieszablonowa, z obiecującym potencjałem na kontynuację, do którego zajrzę z ogromną przyjemnością.

Postać szesnastoletniego Kacpra wnosi mnóstwo ciepła, wiary, optymizmu i nadziei do powieści. Główny bohater dorasta w atmosferze nieustannej walki o przetrwanie, wyrusza we własną podróż życia i przeżywa wiele niezwykłych przygód. Zmierza się z...

książek: 885
Krzysztof | 2015-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2015

Kolejne pojawiające się książki postapokaliptyczne udowadniają, że temat ten jest bogatym źródłem inspiracji dla wielu twórców, którzy mają do opowiedzenia wiele niezwykłych historii. Jedną z nich jest niedawno wydana powieść Piotra Patykiewicza Dopóki nie zgasną gwiazdy. Pasjonująca opowieść, w której jednak nie będziemy świadkami próby przetrwania w świecie opanowanym krwiożerczymi żywymi trupami, czy zniszczonym wirusem lub nuklearnym atakiem. W Dopóki nie zgasną gwiazdy dawny świat żyje tylko w legendach i resztkach wygrzebanych z ruin przez złomiarzy.

Minęło bowiem wiele lat od czasu zagłady, a jedynym połączeniem z dawnymi czasami jest religia. Nastała zima. Ludzkie życie wróciło do pierwotnej formy i skupiło się na prostym osadniczym życiu myśliwych i zbieraczy. Nie za dużo jest tu do upolowania czy zbierania. W mroźnej rzeczywistości dostępne jest mięso fok, rzadko niedźwiedzia, a głównie szczurów, które są duże i niezwykle niebezpieczne. Upolowanie takiego stwora jest dla...

książek: 2446

"Kiedyś przecież nadejdzie koniec świata, pogasną gwiazdy i wszystko dobiegnie kresu, nawet życie ich nieznanego ojca. Nastanie nowe niebo i nowa ziemia, ale dla nich nie będzie tam już miejsca. Pozostaną w zimnej ciemności, osierocone na wieczność."

Po Upadku nic nie wygląda tak jak wcześniej. Lód i śnieg pochłonęły cały świat. Po ziemi stąpają wygłodniałe bestie, niebem nie rządzą już ptaki. Miasta stoją niemalże puste – zapuszczają się tam jedynie złomiarze, w poszukiwaniu cennych artefaktów. Śnieżne pustkowia i dzikie ostępy leśne przemierzają grupy myśliwych, desperacko walczących o pożywienie. Pozostali przy życiu ludzie przenieśli się wysoko w góry, gdzie trzymają się ułudy bezpieczeństwa. Doskonale wiedzą, że biada tym, których dopadną światła na przełęczy. Dla większości lepsza jest śmierć...

W takiej rzeczywistości przyszło żyć Kacprowi. Chłopak nawet nie przypuszcza, jakie piekło zgotował mu los. Pogoń za ambicją oraz poczucie obowiązku wobec bliskich każą mu opuścić...

książek: 445
Agata | 2016-06-28
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 23 czerwca 2016

Szukałam niewymagającej książki na odstresowanie się po sesji, niestety trafiłam na powieść pełną religijnych rozważań. Niestety nie pomagał fakt, że "Dopóki nie zgasną gwiazdy" należy do postapokaliptycznych książek, ponieważ nie przepadam za tym gatunkiem. Podsumowując, powieść Piotra Patykiewicza nie trafiła w moje gusta. Fabuła mnie nie zaciekawiła, ani nie zaskoczyła, a momentami niestety nużyła. Polecam tę książkę osobom lubiącym wymagające powieści, które niosą przesłanie.

książek: 580
Anna | 2015-06-23

Świat przeszedł gwałtowną metamorfozę – ogarnięty zlodowaceniem i śnieżnymi burzami, stał się niebezpiecznym terenem pełnym dzikich zwierząt i czyhających pułapek. Aby przetrwać, ludzie stworzyli małe społeczności ulokowane w górach, oparte głównie na myślistwie i łowiectwie.

Kacper, młody chłopak pełen niezgody na rzeczywistość, nie potrafi patrzeć spokojnym okiem na te realia życia. W przeciwieństwie do dorosłych, uważa zamkniętą wspólnotę za więzienie. Ciekawość i poczucie obowiązku sprawiają, że postanawia wyruszyć poza bezpieczne mury, nie zdając sobie sprawy, do jakich późniejszych wydarzeń to doprowadzi...

,,Dopóki nie zgasną gwiazdy” jest piątą powieścią Patykiewicza, a także moim pierwszym spotkaniem z jego twórczością. Piękna okładka w zestawieniu z intrygującym opisem sprawiły, że do książki podeszłam z dużym entuzjazmem, stopniowo malejącym jednak wraz ze zbliżającym się końcem lektury.

Owszem, nie można odmówić opowiedzianej historii przyjemnej formy i dobrego...

książek: 74
Happy Reader | 2017-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2017

„Dopóki nie zgasną gwiazdy” Piotra Patykiewicza to powieść fantastyczno-przygodowa, której akcja rozgrywa się w postapokaliptycznym świecie. Minęło 200 lat od katastrofy, która sprawiła, że ludzkość prawie wyginęła. Ci, którzy pozostali przy życiu każdego dnia walczą o przetrwanie. Ziemia jest skuta lodem i pokryta śniegiem, a niepodzielnie rządzi na niej Lucyfer. Grozę budzą świetliki – tajemnicze ogniki , które wnikają do duszy człowieka i doprowadzają go do szaleństwa…
W takim świecie żyje 16-letni Kacper. Mieszka wraz z rodzicami i bratem w osadzie górskiej, gdzie podobno nie docierają świetliki. Chce poznawać świat i przeżywać przygody. Wkrótce zostaje gońcem - jego zadaniem jest dostarczenie książek do Biskupiej Biblioteki. Przekonuje się, że świat jest zupełnie inny od tego, który poznał mieszkając w osadzie. Kacper krok po kroku odkrywa jego tajemnice. Do końca nie wiedząc komu wierzyć poznaje przerażającą prawdę, że dla ludzkości nie ma już praktycznie żadnej...

zobacz kolejne z 1429 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Gry paragrafowe wracają?

Wydawnictwo SQN przykuło moją uwagę reklamą książki "Dopóki nie zgasną gwiazdy". Zaproszono w niej czytelników do zabawy. Na stronie możemy znaleźć link do gry paragrafowej, która ciekawie wprowadza nas w klimat książki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd