Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Z jednym wyjątkiem

Cykl: Lipowo (tom 4)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,33 (1443 ocen i 230 opinii) Zobacz oceny
10
109
9
125
8
375
7
492
6
253
5
61
4
14
3
13
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380690165
liczba stron
744
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski

Po zimie nie zostało już śladu. Wiosna przejmuje świat w swoje władanie. Kwitną kasztanowce, a na polach szumi zielone jeszcze zboże. Przy tej sprzyjającej aurze młodszy aspirant Daniel Podgórski zamierza nareszcie zmienić swoje życie i oświadczyć się Weronice. Tymczasem w okolicach Lipowa umiera pewna kwiaciarka. Kobieta jest już wiekowa, więc jej śmierć początkowo nie wydaje się wcale...

Po zimie nie zostało już śladu. Wiosna przejmuje świat w swoje władanie. Kwitną kasztanowce, a na polach szumi zielone jeszcze zboże. Przy tej sprzyjającej aurze młodszy aspirant Daniel Podgórski zamierza nareszcie zmienić swoje życie i oświadczyć się Weronice.

Tymczasem w okolicach Lipowa umiera pewna kwiaciarka. Kobieta jest już wiekowa, więc jej śmierć początkowo nie wydaje się wcale podejrzana. Z jakiegoś powodu jednak ratowniczka medyczna z karetki pogotowia wezwanej przez sąsiadkę zmarłej, nalega na natychmiastowe sprowadzenie policji. Szybko okazuje się, że kobieta miała rację i kwiaciarka została zabita.

Daniel Podgórski i komisarz Klementyna Kopp stają przed kolejnym trudnym zadaniem. Kto mógł życzyć śmierci samotnej starszej pani? Dlaczego wytatuował na jej piersi trudny do odcyfrowania napis? Co ma z tym wszystkim wspólnego historia pary młodych ludzi sprzed ponad stu sześćdziesięciu lat?

"Z jednym wyjątkiem" to czwarty tom sagi. Seria o Lipowie to nie tylko trzymające w napięciu klasyczne kryminały psychologiczne, ale także powieści z rozbudowanym wątkiem społecznym i obyczajowym, które porównywane są do książek Agathy Christie i szwedzkiej królowej gatunku, Camilli Läckberg.

 

źródło opisu: www.katarzynapuzynska.pl

źródło okładki: www.katarzynapuzynska.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2944)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2007

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Czwarty tom serii o Lipowie nie rozemocjonował mnie aż tak bardzo jak poprzednie. Po dłuższym zastanowieniu nad przyczyną stwierdziłam, że sama intryga kryminalna była dla mnie mało interesująca. Zatruta fosgenem kwiaciarka, usadowiona pieczołowicie nad szachownicą - temat może teoretycznie ciekawy, ale nie dla mnie. Kierunek, w jakim podążyło śledztwo, próby wyjaśnienia wszystkich powiązań, kolejne zbrodnie, ich rozwiązanie - nie wciągnęły mnie wystarczająco.

Nie próbuję Wam przekazać, że to słaba książka, absolutnie tak nie jest. Po prostu ja wolę inne zbrodnie, inne motywy.
Nie mam natomiast nic do zarzucenia całej reszcie. Klementyna jak zwykle jest moją ulubioną postacią, a po tym tomie lubię ją jeszcze bardziej i bardziej ją rozumiem. Pojawia się też nowy bohater - przystojny prokurator, ukrywający jakiś sekret...

Bardzo przywiązałam się do tej serii - mam nadzieję, że autorka stworzy dużo kolejnych tomów:)

książek: 1278
annaroza | 2017-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lutego 2017

Uwielbiam powieści Puzyńskiej. Wartka akcja i skomplikowana intryga sprawiają, że jej książki czyta się niemal jednym tchem i trudna się od nich oderwać. Co prawda można dyskutować nad tym jak autorka przedstawia polskie realia, jednak w dobrym kryminale liczy się przede wszystkim zagadka. A te u pani Katarzyny są zawsze na poziomie. Ten tom przeczytałam już po skończeniu kolejnego. Co prawda w "Utopcach" nie było zbyt wielu nawiązań do wcześniejszych części, jednak kilka wzmianek pozwoliło mi wyeliminować jedną osobę z grona podejrzanych, co znacznie ułatwiło mi odgadnięcie tożsamości przestępcy. Ale jak zwykle wiele niejasności i wątków pobocznych pozostawało tajemnicą, dopóki sama autorka ich nie wyjaśniła. I jeszcze Klementyna Kopp... Właśnie taką Klementynę lubię. I wreszcie dowiedziałam się skąd się wziął Józek.

książek: 440
Joanna | 2016-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2016

Skończyłam czytać IV część sagi o Lipowie. mega pozytyw. już nie brakowało mi tak bardzo ploteczek z życia mieszkańców samego Lipowa jak miało to miejsce w II części. bardzo się już poznało głównych bohaterów i drobne wzmianki które miały miejsce na przestrzeni kilku miesięcy wystarczą.
sam wątek kryminalny bomba. autorka ma wielki talent. oby tak dalej.

książek: 1150
zaczytana | 2015-06-27
Przeczytana: 23 czerwca 2015

Świetna! Naprawdę, nie zawiodłam się. Po raz czwarty z ogromną przyjemnością śledziłam losy bohaterów najnowszej książki pani Katarzyny Puzyńskiej - i utwierdziłam się w tym, że spontaniczne dodanie jej do moich ulubionych autorów, już po drugiej, napisanej przez nią książce- było ok! Świetnie czyta mi się te kryminały, gdzie kryminalna zagadka jest tak dobrze zarysowana na tle psychologiczno-obyczajowym. Poza tym lubię książkowe serie, których poszczególne części łączy miejsce akcji i bohaterowie.
I tym razem mamy serię tajemniczych morderstw. Ich sprawca wydaje się poprzez zaaranżowaną inscenizację coś przekazać, coś powiedzieć o celowości, a może przyczynie swych czynów. Przy każdej z ofiar policjanci znajdują szachownicę z rozpoczętą na niej grą. Na ciałach ofiar morderca zostawia zagadkowy tatuaż. Później okazuje się, że wspólnych szczegółów na miejscach zbrodni jest więcej. No i ten nietypowy sposób i narzędzie zabójstwa... W miarę postępowania śledztwa, historia sięga coraz...

książek: 966
motyl43 | 2015-08-13
Przeczytana: sierpień 2015

Nie było źle, ale nie tak dobrze i ciekawie jak przy trzech poprzednich tomach. Stwierdzam , że Klementyna Kopp to nie jest moja bohaterka, a jej powiedzonka -"czekaj, stop" i wieczne "co" nie są na moje uszy. Tym razem było zbyt rozwlekle i ślamazarnie. I tak się zastanawiam czy złapali mordercę, czy sam się złapał. Kto lubi książki pani Kasi bez mojej opinii przeczyta, kto nie przebrnie (np. poloniści) też się nic nie stanie. Decydujcie sami. ;).

książek: 677
SeVIIen | 2017-04-02
Przeczytana: 02 kwietnia 2017

„Swoją drogą, prawda to zadziwiająca rzecz. Potrafi leczyć, ale potrafi też ranić.”

Ponownie witamy w Lipowie. Maj, wszystko budzi się do życia, wiosna coraz śmielej wkracza w życie wszystkich mieszkańców wsi. Daniel Podgórski ma zamiar oświadczyć się Weronice Nowakowskiej. Ale! Nie obyłoby się bez komplikacji. Niedaleko Lipowa zostaje odnalezione ciało kwiaciarki. Była to już starsza kobieta, więc początkowo wygląda to na naturalną śmierć. Ale tak nie jest… Daniel Podgórski i komisarz Klementyna Kopp próbują rozwiązać zagadkę. Kto mógł chcieć pozbyć się staruszki? Co takiego ukrywała starsza pani? Jaki związek z jej śmiercią ma historia sprzed stu sześćdziesięciu lat, którą poznajemy równolegle z teraźniejszymi wydarzeniami?

Przyznam, że spodziewałam się nieco więcej… Ale tylko troszeczkę się zawiodłam, więc nie jest źle. Katarzyna Puzyńska ponownie serwuje nam zgrabną łamigłówkę, w której pozornie nic do siebie nie pasuje. Powieść trzyma w napięciu. Od początku do końca. A ja...

książek: 5192
kajsa | 2015-08-03
Przeczytana: 25 lipca 2015

"Z jednym wyjątkiem" została zdominowana przez szachy,szachistów i rozmaite partie i rozgrywki,niekoniecznie fair play.
Autorka,z charakterystyczną dla siebie pomysłowością połączyła wydarzenia współczesne z historycznymi z 1850r oraz sięgającymi czasów PRL-u.
Mnie szczególnie urzekła romantyczna historia miłości wybitnego szachisty Adolfa Anderssena i panny Agnes Hoffman,kobiety,która zmieniła jego sposób patrzenia na szachy i oczywiście na życie.
Jak zwykle u Katarzyny Puzyńskiej pojawia się świetna intryga kryminalna z kilkoma zbrodniami będącymi rodzajem wendetty.
Dodatkowo w tym tomie wiele dzieje się w życiu osobistym policjantów z Lipowa oraz oryginalnej komisarz Klementyny Kopp.
Autorka zakończyła 4 tom wieloma niedopowiedzeniami,więc z niecierpliwością będę czekać na kolejny tom serii.

książek: 1405

Tym razem autorka poszła na ilość a nie jakość. I jak dla mnie to był błąd.
Od samego początku jest zbyt dużo osób, zbyt dużo wątków, przez co robi się zamieszanie, bałagan a sama główna fabuła jest bardzo rozmyta.
Już sam pomysł wprowadzenia gry w szachy jest dla laika jak czarna magia.Całe rozgrywki ruch po ruchu i to przez kilka stron dla mnie były nużące, niezrozumiałe i niepotrzebne.
Śledztwo prowadzone bardzo nieudolnie, kolejne morderstwa, kolejni podejrzani i brak wyników.Ciągłe powtórki tego co już było. Najpierw przesłuchiwanie podejrzanych, potem to samo na kolejnych codziennych naradach. Mnie to w końcu zaczęło nudzić bo nic nowego się nie działo.
Wreszcie problem morderstw właściwie rozwiązła się sam, bez udziału policjantów.
Bardzo brakowało mi porządnego wątku obyczajowego tak jak w poprzednich powieściach. Głównie jest o Klementynie, która idzie do łóżka z jedną z podejrzanych a potem ma wyrzuty sumienia, że zdradziła Teresę. Jakie to żałosne, bo przecież w...

książek: 859
Stokrotka | 2016-07-26
Przeczytana: 26 lipca 2016

W Żabich Dołach zostaje zamordowana 84-letnia Małgorzata Głuszyńska, właścicielka kwiaciarni „Oleander”. Sprawą zajmują się policjanci z Lipowa, komisarz Klementyna Kopp i prokurator Leon Gawroński. W krótkim czasie okazuje się, że denatka nie była zbyt lubiana, a niemal każdy, kto ją znał, ma obecnie coś do ukrycia.
„Z jednym wyjątkiem” Katarzyny Puzyńskiej to czwarty tom serii o policjantach z Lipowa. Książka jest obszerna, liczy ponad 700 stron. Autorka stworzyła wiele wątków i wprowadziła sporą liczbę nowych bohaterów. Na szczęście są na tyle rozpoznawalni i charakterystyczni, że nie trzeba się zastanawiać, kto jest kim. Dodatkowo pojawia się wątek z odległej przeszłości, który logicznie wpisuje się w całość. Mnie styl Katarzyny Puzyńskiej odpowiada. Denerwowała mnie jedynie Klementyna Kopp swymi odzywkami: „Czekaj. Stop.”, zbyt licznymi wtrętami myślowymi na temat starości i zmarłej Teresy. Trudno mi też zaakceptować bezczelne zachowanie pani komisarz, jej arogancję i...

książek: 761
eMM | 2016-06-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2016

Cykl książek o Lipowie zaczęłam od "Łaskuna'.Po przeczytaniu kilku rozdziałów przerwałam i postanowiłam zainwestować w poprzednie tomy.Właśnie skończyłam 4 tom i jestem zachwycona wyobraznią p.Kasi,chociaż jest gotowa wymordować całą wieś...Może ludność Lipowa powinna pomyśleć o "Szkole Przetrwania":)

zobacz kolejne z 2934 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd