Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kwestja krwi

Cykl: Komisarz Maciejewski (tom 7)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,83 (321 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
7
8
60
7
129
6
82
5
18
4
7
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328014589
liczba stron
320
język
polski
dodał
LubimyCzytać

1926 rok, Zamość. Aspirant Zygmunt Maciejewski otrzymuje polecenie zbadania sprawy zaginięcia pewnej nastolatki z arystokratycznego rodu, będącej uczennicą miejscowego gimnazjum. Sprawa jest trudna, ponieważ Zyga nie zna środowiska zaginionej, atmosfera szkoły jest specyficzna, a na domiar złego pewien notariusz jest przekonany, że dziewczynę zamordowano.

 

źródło opisu: http://www.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

Brak materiałów.
książek: 936
Stokrotka | 2015-12-28
Przeczytana: 28 grudnia 2015

Siódmy tom przygód komisarza Maciejewskiego za mną. „Kwestja krwi” to kryminał retro, którego akcja toczy się dwutorowo w Zamościu – w 1926 i 1952 roku, a jeden fragment zahacza nawet o rok 1936.
Świeżo upieczony aspirant Zygmunt Maciejewski trafia do Zamościa. Podkomisarz Hejwowski przydziela Zydze pierwszą sprawę, dotyczy ona zaginięcia gimnazjalistki Anny Wołkońskiej. Podwładny słyszy słowa: „Sprawa jest delikatna i pan ją delikatnie zamknie, bo nie lubię zajmować się bzdurami”. Oczywiście, Maciejewski wcale nie ma zamiaru kłaść uszu po sobie ani tym bardziej przymykać oczu na niepokojące informacje, które wychodzą podczas rozmów z osobami, które znały niepokorną gimnazjalistkę. Przełożeni patrzą na poczynania młodego aspiranta niezbyt przychylnym okiem, z politowaniem, a nawet rosnącą irytacją. W zaginięcie panny Wołkońskiej zamieszane są wpływowe osoby, więc Maciejewski co i rusz bije głową w mur. Nie zdaje sobie sprawy, że różne osoby podsuwają mu fałszywe tropy w sobie tylko znanym celu.
Wielbiciele prozy Marcina Wrońskiego z pewnością się nie rozczarują. Książka trzyma poziom zarówno pod względem treści jak i stylu. Poza tym miło było poczytać o początkach kariery komisarza Maciejewskiego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mały Książę

Cudowna książka! Czytałam ją już wiele razy i nigdy mi się jeszcze nie znudziła. Opowiada o chłopcu, który przyleciał na Ziemię aby... znaleźć przyjac...

zgłoś błąd zgłoś błąd