Stokrotka 
status: Czytelnik, dodał: 13 książek i 22 cytaty, ostatnio widziany 10 godzin temu
Teraz czytam
  • Wieczór taki jak ten
    Wieczór taki jak ten
    Autor:
    Święta to szczególny czas. Czas cudów. Bo zawsze znajdzie się Ktoś, kto rozdaje prezenty, niekoniecznie pod choinką… Michalina ma 27 lat i sama wychowuje młodszego brata. Mieszkają w przepięknej, mal...
    czytelników: 1759 | opinie: 179 | ocena: 7,25 (719 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-12-16 10:09:17
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam, Obyczajowe
Cykl: Wieczór taki jak ten (tom 1)
 
2018-12-16 10:08:08
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Z historią w tle

„Ścieżka Gniewomira” to powieść łącząca wątki normandzkie ze słowiańskimi. Bohaterowie historyczni (np. Olaf Tryggvason, Bolesław Chrobry, Otton III, Sygryda) występują obok postaci fikcyjnych, takich jak główny bohater Oli Egilsson vel Gniewomir Zuchwały.
Akcja rozpoczyna się w chwili, gdy 70-letni Gniewomir postanawia opowiedzieć o swoich przygodach kapłanowi Anzelmowi. Mamy tu opisy życia...
„Ścieżka Gniewomira” to powieść łącząca wątki normandzkie ze słowiańskimi. Bohaterowie historyczni (np. Olaf Tryggvason, Bolesław Chrobry, Otton III, Sygryda) występują obok postaci fikcyjnych, takich jak główny bohater Oli Egilsson vel Gniewomir Zuchwały.
Akcja rozpoczyna się w chwili, gdy 70-letni Gniewomir postanawia opowiedzieć o swoich przygodach kapłanowi Anzelmowi. Mamy tu opisy życia w norweskiej wiosce ukrytej wśród fiordów, polowania, morskie podróże, wyprawy na wiking, starcie flotylli duńsko-szwedzkiej, a także zjazd w Gnieźnie.
Książkę czyta się dobrze, z zainteresowaniem. Widać, że autor zadbał o wiarygodność opisów. Same wydarzenia są mało realistyczne, szczęśliwe przypadki mnożą się jak króliki, a główny bohater wychodzi zwycięsko z każdej sytuacji. W epilogu zabrakło mi nawiązania do prologu, czyli jakiegoś fragmentu, który niczym klamra spiąłby ze sobą opowieści krzepkiego starca.

pokaż więcej

 
2018-12-13 20:15:56
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Kryminał, sensacja
Cykl: Prokurator (tom 1)

„Prokurator” Pauliny Świst wywołuje sporo skrajnych emocji, które widać po zamieszczanych opiniach i przyznawanych gwiazdkach. Książkę pożyczyłam od koleżanki z pracy, która piała z zachwytu. Jej entuzjazmu nie podzielam, choć do połowy powieści moje podejście do bohaterów i fabuły było na TAK. Potem coś się posypało. Akcja została podkręcona, a przez to mocno odrealniona, zwłaszcza zachowanie... „Prokurator” Pauliny Świst wywołuje sporo skrajnych emocji, które widać po zamieszczanych opiniach i przyznawanych gwiazdkach. Książkę pożyczyłam od koleżanki z pracy, która piała z zachwytu. Jej entuzjazmu nie podzielam, choć do połowy powieści moje podejście do bohaterów i fabuły było na TAK. Potem coś się posypało. Akcja została podkręcona, a przez to mocno odrealniona, zwłaszcza zachowanie „Szarego” w końcówce absolutnie mnie nie przekonało. Mam sporo zastrzeżeń do języka, a zwłaszcza dialogów bohaterów. Kinga i Łukasz – dwoje dorosłych, wykształconych ludzi na stanowiskach, a rozmawiają ze sobą na poziomie gimnazjum. A już tekst „mała” irytował mnie szczególnie. Nie wiem, czy przeczytam kolejne części. W każdym razie nie będzie to mój czytelniczy priorytet.

pokaż więcej

 
2018-12-09 12:46:36
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Kryminał, sensacja

„Zbrodnia nad urwiskiem” to drugi tom przygód detektywa Szymona Solańskiego, który wraz z wiernym psem Guciem udaje się do Irlandii, aby odszukać zaginioną wnuczkę Czesława Koszyckiego.
Kryminał autorstwa Marty Matyszczak należy do kategorii lekkich. Został okraszonych dużą dawką humoru, głównie za sprawą narracji prowadzonej z punktu widzenia Gucia i poczynań Roży Kwiatkowskiej. Jedynie...
„Zbrodnia nad urwiskiem” to drugi tom przygód detektywa Szymona Solańskiego, który wraz z wiernym psem Guciem udaje się do Irlandii, aby odszukać zaginioną wnuczkę Czesława Koszyckiego.
Kryminał autorstwa Marty Matyszczak należy do kategorii lekkich. Został okraszonych dużą dawką humoru, głównie za sprawą narracji prowadzonej z punktu widzenia Gucia i poczynań Roży Kwiatkowskiej. Jedynie Szymon Solański w tej części wypada dosyć bezbarwnie. Snuje się po pensjonacie i po wyspie – niby ma jakiś plan i pomysł, ale mnie jego poczynania jakoś nie przekonały.
Odcięta przez sztorm wyspa Inishmore nasuwa skojarzenia z „I nie było już nikogo” Agathy Christie, ale właściwie na tym podobieństwa się kończą. Aż dziw bierze, że wysmagani wiatrem i deszczem bohaterzy się nie pochorowali. Tyle razy przemokli do suchej nitki, że przeziębienie murowane.
W moim odczuciu ta część jest słabsza od pierwszej, taka trochę nijaka. Winy upatruję w nieciekawie opisanym głównym bohaterze. W „Tajemniczej śmierci Marianny Biel” wypadł zdecydowanie lepiej.

pokaż więcej

 
2018-12-06 20:16:47
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Obyczajowe
Cykl: Cztery płatki śniegu (tom 1)

„Cztery płatki śniegu” to lekka, humorystyczna opowieść w świątecznym klimacie z wzruszającym zakończeniem. Bohaterowie tej powieści są mieszkańcami jednego bloku, a właściwie jednej klatki schodowej pucowanej i pilnowanej przez samozwańczą dozorczynię – panią Michalską. Mamy tu małżeństwo podejrzewające się o obopólną zdradę, samotną matkę wychowującą wrażliwą ośmiolatkę, młodą parę z... „Cztery płatki śniegu” to lekka, humorystyczna opowieść w świątecznym klimacie z wzruszającym zakończeniem. Bohaterowie tej powieści są mieszkańcami jednego bloku, a właściwie jednej klatki schodowej pucowanej i pilnowanej przez samozwańczą dozorczynię – panią Michalską. Mamy tu małżeństwo podejrzewające się o obopólną zdradę, samotną matkę wychowującą wrażliwą ośmiolatkę, młodą parę z nielubianą teściową na karku, męża sknerusa z wężem w kieszeni, z którym każdy Scrooge znalazłby wspólny język. I chociaż problemy poruszone w tej książce niejednokrotnie są istotne i poważne, autorka podała je lekko, z dużym poczuciem humoru i wyczuciem komediowym. Mnie taki styl pisania i przedstawiania świata bardzo przypadł do gustu, dorzucam więc jedną świąteczną gwiazdkę.

pokaż więcej

 
2018-12-02 18:29:15
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Thriller, horror
Cykl: Rizzoli/Isles (tom 10)

„Ostatni, który umrze” to już 10. tom serii Rizzoli/Isles. Tym razem lwia część fabuły toczy się w prywatnej szkole w Evensong, odizolowanej od świata zewnętrznego murem, czujnikami ruchu i innymi systemami alarmowymi. Jane Rizzoli i Maura Isles jednoczą szeregi, aby powstrzymać szaleńca.
Na książki Tess Gerritsen zawsze mogę liczyć. Jeszcze żadna do tej pory mnie nie rozczarowała, nie...
„Ostatni, który umrze” to już 10. tom serii Rizzoli/Isles. Tym razem lwia część fabuły toczy się w prywatnej szkole w Evensong, odizolowanej od świata zewnętrznego murem, czujnikami ruchu i innymi systemami alarmowymi. Jane Rizzoli i Maura Isles jednoczą szeregi, aby powstrzymać szaleńca.
Na książki Tess Gerritsen zawsze mogę liczyć. Jeszcze żadna do tej pory mnie nie rozczarowała, nie znudziła. Każda za to dostarczyła solidnej dawki emocji i rozrywki. Nawet jeśli planuję sobie, że doczytam np. do strony 125, to nim się obejrzę, jestem już na 150 … i lecę dalej.
W tej części akcja jest mocno zakręcona, nieprzewidywalna. Autorka wprowadziła wielu młodocianych bohaterów o skomplikowanych życiorysach. Mamy też elementy humorystyczne i tragikomiczne, np. zamiłowanie Frosta do „Star Treka” i kłótnie rodziców Rizzoli.
Ogólnie, ta część nie mieści się w czołówce cyklu (są zdecydowanie lepsze tomy), ale myślę, że na ocenę bardzo dobrą zasługuje.

pokaż więcej

 
2018-12-02 14:08:43
Wypowiedział się w dyskusji: WYMIENIĘ/SPRZEDAM (GRUDZIEŃ 2018)

Wymienię:
www.1944.waw.pl W matni Kolekcjoner motyli Kryształowe serca Chudszy Pruska zagadka
Mgła Recenzja Łowcy Głów Mistrz
Wymienię:
www.1944.waw.pl W matni Kolekcjoner motyli Kryształowe serca Chudszy Pruska zagadka
Mgła Recenzja Łowcy Głów Mistrz Lalki. Śledztwo profilera Jeffersona Wintera Pożegnalny ukłon
Powrót Sherlocka Holmesa Zamknij oczy Azyl. Opowieść o Żydach ukrywanych w warszawskim ZOO Cięcie Niespodzianki Dziewczyny wojenne

pokaż więcej

więcej...
 
2018-11-30 20:21:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Obyczajowe
Cykl: Willa pod Kasztanem (tom 1)

Trzy ostatnie wieczory spędziłam w urokliwym miejscu – w przytulnym domu babci Kaliny, bohaterki powieści pt. „Światło w Cichą Noc”. Dostałam to, na co liczyłam, czyli obyczajową opowieść w świątecznej otoczce, z bielusieńkim śniegiem, mrozem, migającą choinką, pachnącymi piernikami i fruwającymi amorkami. Jeśli ktoś chce poczuć świąteczny klimat i szuka odpowiedniej lektury, powinien sięgnąć... Trzy ostatnie wieczory spędziłam w urokliwym miejscu – w przytulnym domu babci Kaliny, bohaterki powieści pt. „Światło w Cichą Noc”. Dostałam to, na co liczyłam, czyli obyczajową opowieść w świątecznej otoczce, z bielusieńkim śniegiem, mrozem, migającą choinką, pachnącymi piernikami i fruwającymi amorkami. Jeśli ktoś chce poczuć świąteczny klimat i szuka odpowiedniej lektury, powinien sięgnąć właśnie po tę książkę. Krystyna Mirek dotknęła wielu poważnych, życiowych problemów, uwikłała swych bohaterów w nieliche kłopoty, ale zrobiła to w wysmakowany sposób, bez przytłaczania czytelnika ciężarem dramatycznych wydarzeń. Jest miło, słodko i optymistycznie.

pokaż więcej

 
2018-11-27 20:11:38
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Kryminał, sensacja, Posiadam

„Nie całkiem białe Boże Narodzenie” to kryminał w stylu Agathy Christie, w świątecznej scenerii. Akcja rozgrywa się między 20 a 25 grudnia 2016 roku w pensjonacie Mścigniew w pobliżu Wschowy. Bohaterowie to grono ludzi, którzy z różnych powodów postanawiają spędzić święta z dala od rodziny i miejsca zamieszkania.
Powieść bardzo mi się spodobała. Fabuła była ciekawa, bohaterowie zróżnicowani i...
„Nie całkiem białe Boże Narodzenie” to kryminał w stylu Agathy Christie, w świątecznej scenerii. Akcja rozgrywa się między 20 a 25 grudnia 2016 roku w pensjonacie Mścigniew w pobliżu Wschowy. Bohaterowie to grono ludzi, którzy z różnych powodów postanawiają spędzić święta z dala od rodziny i miejsca zamieszkania.
Powieść bardzo mi się spodobała. Fabuła była ciekawa, bohaterowie zróżnicowani i dający się lubić. Śledztwo wydało mi się realistyczne, dobrze poprowadzone, choć bez fajerwerków. Ciekawie zrobiło się, gdy bohaterzy zaczynali przypominać sobie różne szczegóły, zasłyszane rozmowy, które w połączeniu prowadziły do rozwiązania zagadki śmierci jednego z gości pensjonatu. Sporo tajemnic, problemów osobistych wychodzi w trakcie śledztwa, dzięki czemu lepiej poznajemy te postaci, które niby nic nie miały do ukrycia. Dobre zakończenie pozostawiające furtkę autorce, gdyby miała pomysł na kolejną część i zechciała go zrealizować.

pokaż więcej

 
2018-11-24 17:48:59
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Fantastyka

Rzadko się zdarza, abym porzucała książkę w trakcie czytania. Tym razem również dobrnęłam do końca, ale miałam kilka chwil zwątpienia. Powieść „Wierni Bogom. Zaginione dziedzictwo” nie spełniła moich oczekiwań. Okazała się nudna i monotonna. Czytanie jej przypominało przedzieranie się pieszo przez nieprzebytą, prastarą puszczę. Najbardziej nużyła mnie jednokierunkowość fabuły poświęconej li i... Rzadko się zdarza, abym porzucała książkę w trakcie czytania. Tym razem również dobrnęłam do końca, ale miałam kilka chwil zwątpienia. Powieść „Wierni Bogom. Zaginione dziedzictwo” nie spełniła moich oczekiwań. Okazała się nudna i monotonna. Czytanie jej przypominało przedzieranie się pieszo przez nieprzebytą, prastarą puszczę. Najbardziej nużyła mnie jednokierunkowość fabuły poświęconej li i jedynie wątkowi słowiańskiej wiary. Właściwie nie było innych zagadnień, wszystko zostało podporządkowane wierze. Sam pomysł – pokazanie, co by się mogło stać, gdyby Mieszko odrzucił wiarę w „Jezu Krysta” – ciekawy, ale wykonanie fatalne. Poza tym w żadnej książce nie natrafiłam na tyle błędów ortograficznych co w tej. Fabuła porwana, niespójna, bez głównego bohatera, chwilami bajkowa, miejscami w groteskowy sposób nawiązująca do współczesnej polityki i narodowych kompleksów daje produkt niestrawny, rozczarowujący. A tyle sobie obiecywałam po tej powieści …

pokaż więcej

 
2018-11-20 20:39:39
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam, Thriller, horror
Cykl: Sejf (tom 1)

„Sejfu” Tomasza Sekielskiego nie miałam w planach czytelniczych, a jednak stało się. Jestem tuż po lekturze. Autor na spotkaniu z czytelnikami na tyle mnie zaintrygował swoimi opowieściami, że książkę kupiłam i przeczytałam. „Sejf” to połączenie sprawy kryminalnej i dziennikarskiego śledztwa z pracą wywiadu i rządu RP. Przyznam, że jestem pod wrażeniem debiutu literackiego pana Sekielskiego.... „Sejfu” Tomasza Sekielskiego nie miałam w planach czytelniczych, a jednak stało się. Jestem tuż po lekturze. Autor na spotkaniu z czytelnikami na tyle mnie zaintrygował swoimi opowieściami, że książkę kupiłam i przeczytałam. „Sejf” to połączenie sprawy kryminalnej i dziennikarskiego śledztwa z pracą wywiadu i rządu RP. Przyznam, że jestem pod wrażeniem debiutu literackiego pana Sekielskiego. Doświadczenie dziennikarza śledczego bardzo się przydało w rozwijaniu fabuły, budowaniu napięcia, kreśleniu bohaterów, motaniu intrygi i inteligentnym połączeniu wszystkich nici i niteczek w zgrabny kłębuszek. Political fiction to nie moja bajka, a jednak przeczytałam tę książkę z dużym zainteresowaniem.

pokaż więcej

 
2018-11-17 21:29:42
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Obyczajowe

Po przeczytaniu mrocznego thrillera postanowiłam sięgnąć po coś lżejszego kalibru, czyli „Hotel pod jemiołą”. Powieści Evansa są łatwe w odbiorze, optymistyczne w wymowie i czyta się je w błyskawicznym tempie.
We wstępie autor wyjaśnia, że niniejsza książka jest prezentem gwiazdkowym dla czytelnika. Przyznaję, akcja dzieje się w czasie świąt Bożego Narodzenia, jest śnieg, prezenty i inne...
Po przeczytaniu mrocznego thrillera postanowiłam sięgnąć po coś lżejszego kalibru, czyli „Hotel pod jemiołą”. Powieści Evansa są łatwe w odbiorze, optymistyczne w wymowie i czyta się je w błyskawicznym tempie.
We wstępie autor wyjaśnia, że niniejsza książka jest prezentem gwiazdkowym dla czytelnika. Przyznaję, akcja dzieje się w czasie świąt Bożego Narodzenia, jest śnieg, prezenty i inne świąteczne świecidełka, ale odświętnego klimatu jakoś nie poczułam. Tym razem magia Evansa na mnie nie podziałała. Może to wina fabuły, która była dziecinnie prosta, nie skrywała żadnych, podkreślam absolutnie żadnych niespodzianek. Pewnie, że wiadomo, jak kończą się romanse, ale po drodze autor może na kilka sposobów zadziwić czytelnika - nie tym razem. Zbyt oczywiste, zbyt przewidywalne. Poza tym przeszkadzało mi, że główna bohaterka wylewała hektolitry łez. Chyba nie było rozdziału, w którym by się nad sobą nie użalała i nie płakała.
Jeśli miałabym polecić którąś z powieści Richarda Paula Evansa, wybrałabym „Stokrotki w śniegu” lub „Obietnicę pod jemiołą”. Jednak warto samemu wyrobić zdanie, bo wielu czytelnikom „Hotel pod jemiołą” bardzo się spodobał.

pokaż więcej

 
2018-11-17 12:55:31
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Thriller, horror
Autor:
Cykl: Robert Hunter (tom 6) | Seria: Kryminał

„Detektyw Robert Hunter musi zmierzyć się ze swoją przeszłością, żeby przechytrzyć najbardziej perfidnego mordercę, z jakim miał do czynienia” – ten oto opis z tyłu okładki doskonale streszcza to, co najważniejsze.
Zawsze, sięgając po kolejną powieść Chrisa Cartera, zastanawiam się, czym tym razem mnie autor zaskoczy i czy aby kolejny tom nie będzie słabszy od poprzedniego. Obawa za każdym...
„Detektyw Robert Hunter musi zmierzyć się ze swoją przeszłością, żeby przechytrzyć najbardziej perfidnego mordercę, z jakim miał do czynienia” – ten oto opis z tyłu okładki doskonale streszcza to, co najważniejsze.
Zawsze, sięgając po kolejną powieść Chrisa Cartera, zastanawiam się, czym tym razem mnie autor zaskoczy i czy aby kolejny tom nie będzie słabszy od poprzedniego. Obawa za każdym razem okazuje się nieuzasadniona. „Geniusz zbrodni” to kolejny znakomity thriller Cartera, który wie, jak stopniować napięcie. Do tej pory mieliśmy okazję obserwować Roberta Huntera w trakcie pracy. W tej części dowiadujemy się sporo na temat jego przeszłości i to są naprawdę dobre, przykuwające uwagę fragmenty.
„Geniusz zbrodni” to kawał dobrej, ale drastycznej literatury. Przeraża zwłaszcza fakt, że Carter wykorzystał tu swoje doświadczenie zawodowe jako psychologa kryminalnego i odwołał się do postaci i wydarzeń autentycznych. Makabra w najczystszej postaci.

pokaż więcej

 
2018-11-13 17:56:33
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Obyczajowe, Posiadam
Cykl: Saga o Gutowie (tom 3)

„Cukiernia pod Amorem. Hryciowie” to trzecia część sagi rodzinnej Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. Ten tom ma swoje wady i zalety. Do plusów zaliczę kontynuację intrygującego wątku Giny Weylen, wydarzenia z czasów II wojny światowej toczące się w Warszawie , Gutowie i okolicach oraz interesująco poprowadzony wątek współczesny (rok 1995), który w poprzednich częściach był, według mnie,... „Cukiernia pod Amorem. Hryciowie” to trzecia część sagi rodzinnej Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. Ten tom ma swoje wady i zalety. Do plusów zaliczę kontynuację intrygującego wątku Giny Weylen, wydarzenia z czasów II wojny światowej toczące się w Warszawie , Gutowie i okolicach oraz interesująco poprowadzony wątek współczesny (rok 1995), który w poprzednich częściach był, według mnie, najsłabszym ogniwem.
Słabą stroną powieści jest potraktowanie po macoszemu lat powojennych. Autorka bardzo skrótowo opisała rok 1946, później przeskoczyła do 1954, następnie do 1964 i 1973 – opis wydarzeń liczy sobie zaledwie 2-3 strony. Wygląda to tak, jakby pani Gutowska-Adamczyk chciała jak najszybciej ten tom skończyć. Mimo wszystko powieść jest ciekawa i może się podobać.

pokaż więcej

 
2018-11-10 17:54:09
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Obyczajowe
Cykl: Śnieżna grań (tom 1)

Ostatnio czytałam książki, których akcja osadzona była jakieś sto lat temu - sagi rodzinne lub kryminały retro. Dlatego też, gdy sięgnęłam po powieść współczesną „Za stare grzechy”, odczułam powiew świeżości.
Zawsze lubiłam zakopiańskie klimaty, widok ośnieżonych gór, urokliwe pensjonaty. Wszystko to znalazłam w książce Izabelli Frączyk, która przenosi czytelnika do Śnieżnej Grani – stacji...
Ostatnio czytałam książki, których akcja osadzona była jakieś sto lat temu - sagi rodzinne lub kryminały retro. Dlatego też, gdy sięgnęłam po powieść współczesną „Za stare grzechy”, odczułam powiew świeżości.
Zawsze lubiłam zakopiańskie klimaty, widok ośnieżonych gór, urokliwe pensjonaty. Wszystko to znalazłam w książce Izabelli Frączyk, która przenosi czytelnika do Śnieżnej Grani – stacji narciarskiej na Podhalu, prowadzonej przez rodzinę Stachowiaków. Nietrudno polubić bohaterów. Zaradni, przedsiębiorczy, uczciwi, solidni w interesach. Mają też swoje wady, nie są wyidealizowani.
Książka czyta się właściwie sama. Nie wymaga skupienia czy innego wysiłku umysłowego. Niby nic specjalnego, a zapewnia miły relaks. Dorzucam jedną gwiazdkę za Lolę, która w odróżnieniu od innych bohaterek powieści obyczajowych, nie irytuje swoją głupotą czy naiwnością.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1010 478 45524
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (237)

Ulubieni autorzy (34)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (43)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd