Głowa Niobe

Cykl: Mario Ybl (tom 2) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,05 (238 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
5
8
19
7
57
6
69
5
44
4
18
3
9
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377478134
liczba stron
352
język
polski

W Nieborowie, dawnej arystokratycznej posiadłości, gdzie znajduje się muzeum z kolekcją rzeźb antycznych, odbywa się międzynarodowa konferencja naukowa. Mario jest tam jako naukowiec, spec od budowy ludzkiego ciała, w jakim jednak charakterze pojawiła się tam jego dawna koleżanka, Juliana. Pierwszej nocy zostaje zamordowana artystka fotografująca zabytkowe dzieła sztuki – zabójca odciął jej...

W Nieborowie, dawnej arystokratycznej posiadłości, gdzie znajduje się muzeum z kolekcją rzeźb antycznych, odbywa się międzynarodowa konferencja naukowa. Mario jest tam jako naukowiec, spec od budowy ludzkiego ciała, w jakim jednak charakterze pojawiła się tam jego dawna koleżanka, Juliana. Pierwszej nocy zostaje zamordowana artystka fotografująca zabytkowe dzieła sztuki – zabójca odciął jej głowę i przymocował do popiersia jednej z rzeźb. Bez wątpienia sprawcą jest ktoś z naukowców; przerażeni organizatorzy proszą profesora Ybla, by uspokoił gości zapewnieniem, że odcięta głowa to… fragment manekina. Policja nie może dotrzeć na miejsce zbrodni, nikt też nie zdoła się z Nieborowa wydostać. Ciągle padający śnieg sprawia, że nie ma żadnej łączności ze światem. Mija nerwowa noc, a groza narasta, gdy w pałacu zostają znalezione zwłoki kolejnego uczestnika konferencji, zagadkowo przypominającego antyczną rzeźbę z nieborowskich zbiorów. Mario i Juliana usiłują dociec prawdy, ale przede wszystkim muszą pozostać bezpieczni…

 

źródło opisu: Wydawnictwo WAB, 2013

źródło okładki: http://www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (673)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3083
Beata | 2017-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2017

Dobry kryminałek - zabawny, lekki. Lubię ironię i cyniczny humor profesora Ybla, niechcący przyjmującego funkcję domorosłego detektywa. Nie jest to typowy kryminał, raczej mała wprawka powieści kryminalnej - ale dużo lepsza niż tom pierwszy. Krwawe morderstwa w odciętym od świata Nieborowie, zjazd naukowców... ofiary... kto zabija? Bo zabójca musi być wśród nich:) Wytypowałam poprawnie:)
A arogancki i lekko złośliwy Mario Ybl oderwał mnie na chwilę od rzeczywistości...

książek: 81
adawid | 2018-03-03
Na półkach: Przeczytane

Brawo Brawo Brawo!
Marta Guzowska popełniła po raz kolejny wybitną książkę. Dalsze losy profesora Ybla, który tym razem stara się, choć z niechęcią, rozwiązać zagadkę morderstw w pałacu nieborowskim. Rozwiązać ją musi, gdyż jest jedną z potencjalnych ofiar. Dlaczego? Z powodu międzynarodowej konferencji poświęconej antycznym rzeźbom, które zgromadziła poprzednia właścicielka pałacu Helena Radziwiłłówna oraz potężnej śnieżycy paraliżującej cały powiat łowicki.
Mario Ybl przyjechał na nią z prostego powodu - wysokie honorarium oraz nic ciekawego do roboty w życiu. Wykłady go nudzą, pokój jest zimny, a pałac śmierci pastą do podłogi. Ponadto, jego współlokatorem zostaje... kobieta - dawna znajoma Julianna pracująca w jednej z komórek policji. Nie muszę oddawać, że kobieta nie lubi go.
Szybko okazuje się, że sympatię i antypatię odchodzą na boczny tor. Już pierwszej nocy zostaje zamordowana sławna fotografka, a jej głowa ustawiono na antycznym postumencie. Mario szybko podaje do...

książek: 2953
Marago | 2015-08-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 sierpnia 2015

"Głowa Niobe" jest drugą powieścią Marty Guzowskiej. Podobnie jak "Ofiara Polikseny" tejże autorki, była nominowana do Nagrody Wielkiego Kalibru. Rzecz dzieje się zimą, w pałacu w Nieborowie i jego otoczeniu - Arkadii, którą dla dobra powieści tutaj przeniosła autorka. W pałacu odbywa się zjazd archeologów i innych specjalistów mających związek ze sztuką albo i nie, poznających niezwykłą kolekcję rzeźb antycznych?, ze zbiorów osiemnastowiecznych Heleny Radziwiłłowej. Bohaterem powieści jest ponownie profesor Mario Ybl, znakomity specjalista w dziedzinie antropologii fizycznej. O ile postaci, sceneria oraz tło historyczne i obyczajowe zaciekawiły mnie, to sposób prowadzenia akcji, niekonsekwencje, powtarzające się opisy, niezręczności w sposobie opowiadania, dłużyzny, doprowadziły mnie do znużenia. I to mimo świetnego pomysłu na suspens. Autorka zamiast budować napięcie, skutecznie spuściła ze mnie powietrze, tak że trudno mi było dobrnąć do końca powieści. Mimo wszystko uważam,...

książek: 1303
annaroza | 2016-11-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 października 2016

Chyba w żadnej książce nie spotkałam równie antypatycznego narratora. Zadufany w sobie, samolubny, egocentryczny cham. Pewnie mogłabym tu wymienić jeszcze kilka epitetów. A fakt, że jest on głównym bohaterem książki, tylko pogarsza sprawę. Człowieka takiego jak Mario Ybl trudno polubić. I ja go nie polubiłam. Większą sympatią darzyłam wszystkie osoby z jego otoczenia, z mordercą włącznie. Niektóre z tekstów sprawiały, że miałam ochotę odłożyć książkę. Jednak ciekawa intryga i fascynująca sprawa powstrzymały mnie od tego kroku. I właściwie nie żałuję, że ją przeczytałam.

książek: 2935
wiejskifilozof | 2015-05-16
Na półkach: Przeczytane

981 stron ebooka.Cóż ktoś powie, sporo.No fakt, parę dni mi zajęło czytanie.Ale było warto ! to jak.Nie będę obiektywny,bo uwielbiam kryminały polskie.Zwłaszcza,kiedy toczą się w takich super miejscach.Jak Nieborów.
Akcja już od początku mi się podobała.Zjazd profesorów i tajemnicze zgony.
Morderca,działający jak typowy psychopata.Wszystko to gwarantuje według mojej oceny.Wręcz niezwykłe literackie przeżycie.
Guzowska świetnie przedstawiła profesora Ybla.
Człowieka bardzo nie miłego, ale zarazem skutecznego w swym fachu.
Dla mnie Głowa Niobe,to bardzo dobry kryminał.

książek: 426
Jolka | 2017-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lipca 2017

"Głowa Niobe" to nie jest zły kryminał.To bardzo fajna pozycja z domieszką odrobiny humoru.Ciekawe w powieści okazują się sylwetki bohaterów. Marta Guzowska wykreowała postacie dość nietypowe, można by nawet powiedzieć karykaturalne. Prym tu wiedzie bezsprzecznie główny bohater i detektyw wbrew woli - profesor Mario Ybl. Osoba naprawdę ciekawa - cynik, który bardziej od bawienia się w poszukiwanie mordercy woli czekać na przybycie ratunku. Inną ciekawą bohaterką jest jego dawna znajoma Juliana. Razem tworzą bardzo ciekawy duet.
Myślę, że sięgnę jeszcze po twórczość tej autorki.

książek: 1234
Aleksandra | 2017-07-06
Na półkach: Przeczytane

"Głowa Niobe" jest, według mnie, lepszym kryminałem niż pierwsza część cyklu - "Ofiara Polikseny".

Po pierwsze klimat, który jest zdecydowanie lepszy, mroczniejszy (oddalony od cywilizacji pałac, zamieć śnieżna, odcięcie bohaterów od świata). Moim zdaniem "bardziej" nadaje się na tło działania mordercy niż gorące, tureckie piaski pustyni z "Ofiary Polikseny".

"Głowa Niobe" jest pozycją krótszą (o około 100 stron) niż pierwsza część cyklu, co jest zdecydowanym plusem - w "Ofierze Polikseny" było, moim zdaniem, zbyt dużo niepotrzebnych fragmentów, natomiast w kontynuacji miałam wrażenie, że takich fragmentów było zdecydowanie mniej.

Jeśli chodzi o mordercę to wytypowałam go dopiero pod koniec powieści - autorce świetnie udało się mnie zwieść, jednak nawet wtedy nie mogłam uwierzyć, że to właśnie ta osoba nim jest. Wydawała się taka... normalna, ale tak to już jest z mordercami - najczęściej okazują się nimi osoby, których w ogóle byśmy nie podejrzewali.

Jedyny problem jaki...

książek: 614
Mey-Mey | 2015-08-07
Przeczytana: 06 sierpnia 2015

To moja pierwsze spotkanie z PROFESOREM (nie mylić z PANEM!) Mario Iblem i ostatnie.

Autorka natrętnie sili się na poczucie humoru, nawet w momentach, gdy żarty są nie na miejscu, a sarkazm staje się niesmaczny.

Głupie i dziwne są same okoliczności zbrodni. Śnieżyca i temperatura rodem znad Syberii? Odcięty od świata pałac w Nieborowie, gdzie nie działają telefony (uwaga!) nawet komórkowe? Uwierzyłabym w to, gdyby książka była pisana w 1912, a nie w 2012 roku.

Niedopracowane szczegóły, głupie, infantylne dialogi... do tego stale powracający smród pasty do podłóg i przetłuszczonych włosów Juliany. Ileż można powtarzać w nieskończoność, że w pałacu śmierdzi pastą do podłóg, i że Juliana ma przetłuszczone włosy?!

Główny bohater - znienawidzony przeze mnie - Mario Ibl, który notorycznie poprawia każdego, kto odważy się nie użyć jego tytułu naukowego. Agresywny w swojej arogancji i przeświadczony, że tylko on ma głowę na karku, a reszta to stado debili. Jeśli ta postać miała być...

książek: 220
Elżbieta | 2018-01-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2018

Bardzo lubię specyficzny humor i cyniczne podejście do świata Marco Ybl'a więc już z tego jednego powodu książkę przeczytałam szybko i całkiem nieźle się przy niej bawiłam. A biorąc pod uwagę, że właściwie był to kryminał, gdzie trup ściele się gęsto, to jest to raczej niecodzienne zjawisko....
Można zarzucić autorce, że stworzeni przez nią bohaterowie są jednowymiarowi, płascy, pozbawieni głębi, ale w końcu wszyscy oni opisywani są przez przez kogoś, kto sam siebie uważa za geniusza i całą resztę świata postrzega jako bandę niewydarzonych kretynów. Cóż więc go mogą obchodzić uczucia, przemyślenia, czy rodzinne problemy napuszonych błaznów? Totalnie nic i nie ma się co dziwić, że nasz profesor nawet nie zadaje sobie trudu, aby swoich współtowarzyszy chwilowej niedoli lepiej poznać... Zaskoczona bym była, gdyby właśnie próbował to zrobić, bo nijak nie pasowałoby to do jego osobowości.
Generalnie powiedziałabym, że historia została w miarę zgrabnie wymyślona, gdyby nie końcówka,...

książek: 227

"Głowa Niobe" to bardzo, bardzo, bardzo zła książka. Poczynając od bohaterów, a na intrydze kończąc - wszystko jest po prostu straszne. A potencjał był... Posiadłość w Nieborowie to wręcz wymarzone miejsce do popełnienia morderstwa. Dorzućmy do tego grupkę ekscentryków i fatalną pogodę, która sprawia, że zostają oni na kilka dni odcięci od reszty świata. Mogła z tego wyjść intrygująca opowieść. Ale nie wyszła. Profesor Mario miał być chyba Doktorem House'm antropologii, ale nawet to się nie udało. Zamiast bawić - irytuje. W "Głowie Niobe" nie ma ani jednej postaci, która by budziła chociaż najmniejszą sympatię.
Nie mieści mi się w głowie, że ta książka była nominowana do Nagrody Wielkiego Kalibru. Kapituła ustawiła ją w jednym rzędzie z "Pogromem w przyszły wtorek" Wrońskiego czy "Śmiertelnie poważną sprawą" Ćwirleja. Jak to możliwe? Czy podczas selekcji tytułów ktoś cierpiał na pomroczność jasną? Całe szczęście, że Marta Guzowska nie wygrała i uniknięto w ten sposób całkowitej...

zobacz kolejne z 663 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Marta Guzowska odpowiedziała na Wasze pytania!

Na początku czerwca zbieraliśmy pytania do Marty Guzowskiej. Dzisiaj publikujemy jej odpowiedzi. Dowiecie się z nich m.in. czy pisarka zna zaklęcie wydłużające dobę, czy trudniej pisać książki czy wychowywać dzieci, gdzie jest jej dom. Zapraszamy do lektury wywiadu!


więcej
Marcin Wroński laureatem Nagrody Wielkiego Kalibru 2014

Marcin Wroński zgarnął wszystko w czasie sobotniej Gali przyznania Nagrody Wielkiego Kalibru. "Pogrom w przyszły wtorek" okazał się najlepszą powieścią kryminalną zdaniem Jury i czytelników.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd