Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni Lapończyk

Tłumaczenie: Ewa Kaniowska
Cykl: Klemet Nango (tom 1) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,74 (73 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
13
7
22
6
18
5
9
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le Dernier Lapon
data wydania
ISBN
9788375548174
liczba stron
552
słowa kluczowe
Ewa Kaniowska, thriller, morderstwo
język
polski
dodała
Aksamitt

OD CZTERDZIESTU DNI Laponię spowija noc polarna. W ciemnościach ginie jeden z hodowców reniferów. Mattis zostaje znaleziony martwy, z odciętymi uszami.To nie przypadek – w Laponii pasterze zna - kują swoje zwierzęta, wypalając im piętno na uszach. Jednocześnie z okolicznego muzeum znika szamański tamburyn. Tylko Mattis znał jego historię. Lapończycy są rozdarci – czy to klątwa przodków, czy...

OD CZTERDZIESTU DNI Laponię spowija
noc polarna. W ciemnościach ginie jeden z hodowców reniferów. Mattis zostaje znaleziony martwy, z
odciętymi uszami.To nie przypadek – w
Laponii pasterze zna - kują swoje zwierzęta, wypalając im piętno na uszach. Jednocześnie z okolicznego
muzeum znika szamański tamburyn. Tylko
Mattis znał jego historię. Lapończycy są rozdarci – czy to klątwa przodków, czy czai się wśród nich morderca?

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 135
Gerreth | 2014-12-28
Przeczytana: 27 grudnia 2014

W Laponii trwa noc polarna. Wśród ciemności, przy mrozie sięgającym trzydziestu stopni w miasteczku Kautokeino toczy się zwyczajne życie, a praca Policji Reniferów polega głównie na utrzymywaniu porządku wśród hodowców. Renifery w poszukiwaniu trawy i porostów często przekraczają granice terytorium wypasu należącego do ich właścicieli, zdarzają się też kradzieże cennych zwierząt.
Klemet Nango i Nina Nansen prowadzą właśnie sprawę o naruszenie terytorium, gdy otrzymują wiadomość o zamordowaniu hodowcy. Co dziwniejsze, mężczyźnie obcięto uszy, tak jak czynią to złodzieje reniferów, chcąc zapobiec zidentyfikowaniu skradzionych zwierząt.
W tym samym czasie z muzeum zostaje skradziony stary szamański bęben, który, o ile rzeczywiście jest przedmiotem pochodzącym z zamierzchłych czasów, może być jednym z cenniejszych reliktów samskich wierzeń.

Klemet i Nina poruszają się w ciemnościach. Tak dosłownie, jak i w przenośni, bowiem informacje są im udzielane nad wyraz skąpo. Policjanta to nie dziwi, zna bowiem tych ludzi, jest jednym z nich.
Lapończycy żyją w izolacji wymuszonej położeniem geograficznym i warunkami klimatycznymi. Izolują się też psychicznie, niechętnie dopuszczając do siebie ludzi z zewnątrz swego grona. Lata prześladowań, lekceważenia i kpin zrobiły swoje. Samowie nie ufają obcym i nie życzą sobie bliższej z nimi konfidencji. Wiedzą doskonale, że dla większości w dalszym ciągu są prymitywnymi, podejrzewanymi o najgorsze skłonności podludźmi. Dlatego niechętnie udzielają policji wyjaśnień, mimo że wiedza niektórych z nich pozwoliłaby na szybsze rozwikłanie sprawy morderstwa i kradzieży.
Olivier Truc jest bez wątpienia mistrzem kreowania nastroju. Umiejscowił fabułę w Laponii, gdzie przez prawie całą dobę panuje ciemność, występuje ekstremalnie trudny klimat, a przeszłość miesza się z teraźniejszością poprzez dawne wierzenia, pieśni i obyczaje. Akcja snuje się powoli, a my mamy okazję do zapoznania się z historią Samów, ich codziennym życiem, ortodoksyjną religią laesdańską i zwyczajami, tak różnymi od naszych.
Wątek kryminalny zdaje się niekiedy niknąć wśród tych opisów, po to tylko, by pojawić się znów jako kolejny fragment dawno minionych zdarzeń.
Przyznam się, że do tej pory moja wiedza o Laponii była, delikatnie mówiąc, mocno ograniczona. Znałam położenie geograficzne... i niewiele więcej. Lektura Ostatniego Lapończyka sprawiła, że nieco zgłębiłam temat. Teraz wiem, że Sápmi, czyli ojczyzna Sami, jest terytorialnie większa od Polski i biegnie od północnej Szwecji, poprzez prowincję Finnmark w Norwegii oraz fińską Laponię aż do półwyspu Kola w Rosji. W krajobrazie Laponii dominują płaskowyże i góry. W czasie krótkiego lata kraina ożywa, okrywając się wielokolorową szatą traw, kwiatów i porostów. Jednakże przez większą część roku dominują tylko dwa kolory - biel śniegu i błękit lodu, a na niebie zamiast słońca królują zorze polarne.
Zafascynował mnie ten świeżo odkryty świat, jego historia i jego mieszkańcy. Niebędący Samem Olivier Truc przedstawił go przepięknie i z ogromną dokładnością, prezentując przy tym styl pisarski najwyższego lotu. Na stronach jego powieści żyją nie tylko ludzie. Żyje również Sápmi.
Ciekawe i sugestywne opisy oraz dialogi nie są podawane nachalnie i nie zmuszają czytelnika do podzielania zdania autora. Każdy może wyrobić sobie własne zdanie o opisywanej krainie, bohaterach i zbrodni, a to coś, co wysoko cenię w książkach.
Intryga kryminalna na pierwszy rzut oka wydaje się być tu czymś podrzędnym, lecz jest to mylne wrażenie, bowiem wszystkie drogi Ostatniego Lapończyka prowadzą do odkrycia, dlaczego stary, zapijaczony hodowca reniferów musiał umrzeć.
Olivier Truc napisał niesamowicie dobrą książkę, za co należy mu się najwyższa ocena.
Tę i inne opinie znajdziesz na blogu ksiazkolubna.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Córka pedofila

Już dawno żadna książka nie wzbudziła we mnie tylu emocji. Mieszanka współczucia, gniewu a czasem złości towarzyszyła mi przez całą lekturę. Historia...

zgłoś błąd zgłoś błąd