Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Domek z piernika

Cykl: Conny Sjöberg (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
6,55 (221 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
13
8
35
7
69
6
49
5
30
4
11
3
5
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pepparkakshuset
data wydania
ISBN
9788375107838
liczba stron
368
język
polski
dodała
Ag2S

Sztokholm. Listopadowy poniedziałek. Zmierzcha, pada śnieg. Mężczyzna siedzi wygodnie w wagonie metra. Zastanawia się, czy widać po nim, że jest szczęśliwy. Czy komuś to przeszkadza? W środkowej Szwecji w krótkim czasie dochodzi do kilku bestialskich zabójstw. Kiedy inspektor Conny Sjöberg z policji w Hammarby zaczyna podejrzewać, że mogą być ze sobą powiązane, czuje, jak przenika go lodowate...

Sztokholm. Listopadowy poniedziałek. Zmierzcha, pada śnieg. Mężczyzna siedzi wygodnie w wagonie metra. Zastanawia się, czy widać po nim, że jest szczęśliwy. Czy komuś to przeszkadza?

W środkowej Szwecji w krótkim czasie dochodzi do kilku bestialskich zabójstw. Kiedy inspektor Conny Sjöberg z policji w Hammarby zaczyna podejrzewać, że mogą być ze sobą powiązane, czuje, jak przenika go lodowate zimno. Gdzieś tam czai się człowiek, którym kierują bardzo osobiste motywy i który nie cofnie się przed niczym.

"Domek z piernika" to pierwsza część cyklu z inspektorem Connym Sjöbergiem, nowej serii kryminałów, pełnej mrożących krew w żyłach intryg i zaskakujących zwrotów akcji. Pod koniec książki czytelnik pragnie tylko jednego: żeby ta opowieść się nie kończyła. I tak właśnie się dzieje.

"Pasjonująca, świetnie napisana książka. I choć może się to wydać dziwne - przyjemna. Ciekawe, jak dalej potoczy się ta zajmująca opowieść o Connym Sjöbergu i kilku policjantach z jego posterunku".

"Dala-Demokraten"

"Autorce znakomicie udaje się przełamać utarte schematy związane z tym, co - jak sądzimy - czyni z człowieka przestępcę".

"Boras Tidning"

"W tej książce jest coś, co sprawia, że brutalność niczym wąż podpełza do nas nieprzyjemnie blisko".

"Katrineholmskuriren"

 

źródło opisu: Rebis, 2012

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (522)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1000
eduko7 | 2016-06-30
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 29 czerwca 2016

Mroczna opowieść o bezduszności - a co najbardziej przerażające - okrucieństwie dzieci, braku poczucia winy, wyparciu oraz o tragicznych skutkach tych bezsensownych, bestialskich działań.
Rozwiązanie nieco zaskakujące.

książek: 2368
wiejskifilozof | 2015-02-10
Na półkach: Przeczytane

Ta książka bardzo mi przypomniała lata szkolne, gdzie byłem ofiarą przemocy ze strony "kolegów"
Akcja od razu mi się spodobała, dręczony chłopiec i jego dorastanie w strachu.
Akcja , tej książki to nie tylko opisy morderstw.Tu sprawca wręcz nam opisuję co robi.
Uwaga, osoby o słabszych nerwach mogą się poczuć zażenowane.
My jako czytelnicy i czytelniczki wiemy, co łączy zamordowanych, policja musi trafić na trop.
I kiedy byłem pewny, że już wiem kim był morderca, okazało się że ...
No właśnie kryminał gwarantuję Wam maksymalne zaskoczenie :-)

książek: 267
Jeżynka | 2017-05-09
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 09 maja 2017

Czas wczesnego dzieciństwa kojarzy nam się z najczęściej z niewinnością, beztroską i umiejętnością cieszenia się najmniejszą rzeczą: te laurki produkowane hurtowo w przedszkolu, rola krasnoludka w przedstawieniu, czy bale przebierańców gdzie każda dziewczynka była przebrana za królewnę. Wszystko to udokumentowane na zdjęciach na których szczerzą się w bezzębnych uśmiechach szczęśliwe maluchy.

Gdzieś tam głęboko ukrywamy mniej fajne wspomnienia kiedy to ktoś nas przezwał, pokazał palcem, dał sójkę w bok bo byliśmy odrobinę inni: grubi, piegowaci, jąkający się, w okularach, ubierający się w znoszone ubrania. Czasami zdarza się że te z pozoru niewinne zaczepki potrafią zostawić głęboką zadrę w sercu i rzutować na nasza samoocenę w dorosłym życiu.
Problem przemocy wśród dzieci: ich częstą bezwzględność i okrucieństwo wobec słabszych opisuje książka „Domek z piernika” Carin Gerhardsen. W okolicach Sztokholmu dochodzi do brutalnych morderstw. Z pozoru nic ofiar nie łączy jednak w...

książek: 3320

Interesowałam się analizą przemocy wśród młodzieży, ale do tej pory sięgając po różne materiały, nigdy nie spotkałam się z tak agresywnymi zachowaniami już u dzieci w wieku przedszkolnym, jak zostało to opisane powieści Carin Gerhardsen. Bynajmniej nie śmiem przeczyć, że to zjawisko nie istnieje, jedynie nie zostało szczegółowo przeanalizowane, bo próbkę tego co potrafią zrobić już czterolatkowie mogę zaobserwować na palcu zabaw przy moim bloku. Carin w "Domku z piernika" wychodzi od takich zachowań maluchów, które można by łatwo przypisać nastolatkom, ale skąd taka brutalność u przedszkolaków? Czym może zaowocować w przyszłości takie działanie kolegów, jeśli w owej grupie byliśmy ofiarami? Jaki to ma wpływ na kształtowanie się młodego człowieka? Można domyślać się,że drogi są dwie i albo w jakiś sposób to nas wzmocni i będziemy starać się dążyć do perfekcji, by zawsze zyskiwać w oczach innych i czuć się wygranymi, albo pierwsze takie negatywne działania innych względem nas...

książek: 238
Siostra_Kopciuszka | 2017-05-04

'' Dzieci potrafią być przecież straszne . Tylko Jezus uważa , że dzieci są dobre . ''

Cytat powyżej jest bardzo trafnym spostrzeżeniem dotyczącym dzieci . Sama osobiście kilka razy byłam światkiem różnych zdarzeń które były kwitowane komentarzem '' to przecież tylko dziecko '' Więc '' tylko dziecku '' wolno ciągnąć kota za ogon , wsadzać palce psu w oczy , czy walić plastikową koparką w piaskownicy inne dziecko po głowie . Cóż z tego że to tylko dziecko ? Nie reagowanie dorosłych na takie zdarzenia utwierdzają tylko dziecko w przekonaniu że tak mu wolno postępować . Właśnie takie coś ma miejsce w tej jakże smutnej i strasznej powieści . Dzieci krzywdzą inne dziecko . Te uśmiechnięte maluchy z przedszkolnej fotografii jakkolwiek niewinnie by wyglądały , są po prostu oprawcami . Jak tuż przed śmiercią powie jeden z nich '' ale to przecież były tylko takie żarty '' . No właśnie żarty , tylko dla kogo śmieszne , bo na pewno nie dla ofiary tych żartów . Historia straszna w swej...

książek: 125
Kaka | 2013-02-05
Na półkach: Przeczytane

"Domek z piernika" to jedna z tych książek których się nie zapomina. I jedna z tych, które zmuszają nas do pewnych przemyśleń, refleksji nad własnym postępowaniem. Cudownie smutna, koszmarnie brutalna i tchnąca samotnością....Polecam, nie jako kryminał ale jako pigułkę lekcji życia.

książek: 892
bibliofilka | 2012-05-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 maja 2012

Thomas Karlsson pracował jako posłaniec w dużej firmie elektronicznej. Był szatynem, o normalnej budowie ciała, nieco niższy niż średniego wzrostu. Najczęściej nosił niebieskie dżinsy i bawełnianą koszulę. Można by powiedzieć, że wyglądał zwyczajnie. Był człowiekiem małomównym, nigdy nie miewał z nikim konfliktów, być może dlatego, że nigdy się nie sprzeciwiał. Ot, taki zwyczajny szaraczek, everyman.

Był aż tak bardzo zwyczajny, że nikt go nie zauważał. Po prostu niewidoczny człowiek, który idzie przez życie skulony bez względu na pogodę. Zawsze idzie, kuląc się ze strachu przed ciosem pięścią w twarz albo kopniakiem.
I tak zupełnie niepotrzebnie. Bo nikt go nie widzi. Zaleta czy wada? Tak nie wyróżniać się z tłumu? Brak przyjaciół, brak nawet dalszych znajomych, nie ma z kim porozmawiać. Smętna i samotna monotonia życia. Jest jednak jedna zaleta bycia niewidocznym człowiekiem - nikt nie widzi ciebie, gdy chcesz, aby cię widzieli, ale nie widzą cię też wtedy, kiedy nie chcesz...

książek: 2082
Psotka | 2014-06-17
Przeczytana: 17 czerwca 2014

Będąc w bibliotece grzebałam za skandynawskim kryminałem i wygrzebałam tę oto pozycję? Czy żałuję? Przekonajcie się.

Pierwsze pytanie jakie zadałam sobie po przeczytaniu i odłożeniu książki brzmiało: Czy książka została napisana tek rewelacyjnie?! ( tu szokował by mnie fakt, że jest tak mało znana, ale w końcu to nie było by aż tak dziwne). Czy na stare lata instynkt kryminalny spadł mi do zera i nie umiałam rozwiązać zagadki? Nie zdradzę o co chodzi, bo niejednemu czytelnikowi zepsuło by to efekt czytania.

O czym jest książka? O nieszczęściu, samotności, o tym co może być przyczyną powstawania w człowieku zła, o tym jak niektórzy radzą sobie z krzywdą której doświadczyli w dzieciństwie. Głównym bohaterem jest Thomas - czterdziestoczteroletni goniec, mieszkający samotnie i zmagający się z traumą z dzieciństwa. W tle pojawia się seryjny morderca, który znęca się a później zabija dzieci z rocznika Thomasa. Czy to on postanawia wziąć odwet za to co spotkało go w dzieciństwie? Sprawę...

książek: 59
Karolina | 2015-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 marca 2015

Kilka chwil temu skończyłam moją przygodę z Domkiem z piernika:) Nikt mi jej nie polecał, od tak wybrałam ją ze stosu książek na wyprzedaży w księgarni. Książka ta bez wątpienia jest godna przeczytania. Pochłonęła mnie już od pierwszych kartek. Ostatnie strony czytałam na przystanku autobusowym, bo wręcz nie mogłam się od niej oderwać. Fani kryminałów znajdą w tej książce kilka dość drastycznych opisów morderstw. Ci, którzy oczekują od książki głębi i refleksji, bez wątpienia będą je mieli. Lubisz pobawić się w detektywa? Proszę bardzo:) Moje śledztwo nie skończyło się sukcesem, ale to raczej plus, ponieważ wbrew pozorom książka nie jest przewidywalna:)
Ogólna ocena 9/10 (arcydzieła pisarskiego chyba jeszcze nigdy nie przeczytałam:))
Polecam, zachęcam do czytania, a sama zabieram się za "Najmroczniejszą ciemność", kolejna z książek Gerhardsen:)

książek: 324
Shadow | 2014-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 grudnia 2014

Kupując ją, nawet nie przeczytałam jej opisu. Miałam nadzieję, że trafiłam na coś ujmującego. Faktycznie. Okazała się jedną z najlepszych książek, jakie ostatnio udało mi się przeczytać. Sprawnie napisany kryminał, który wciągnął mnie od pierwszych stron. Ale nie tylko. Książka porusza od dawna istniejący problem. Wzajemną obojętność ludzi.
Czy wspomnienia z przedszkola, a raczej ich brak, może doprowadzić do zauważalnej zmiany w człowieku? Co się dzieje z człowiekiem, który żyje zemstą?
Cztery brutalne morderstwa, na pierwszy rzut oka nie mające ze sobą nic wspólnego. A może jednak? Daj się wplątać w tę mrożącą krew w żyłach intrygę, a przy tym odpowiedz sobie ile razy to ty byłeś obojętny.

zobacz kolejne z 512 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd