Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czas gniewu. Rozkwit i upadek imperium SLD

Cykl: Historia III RP (tom 2)
Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
7,54 (94 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
32
7
32
6
7
5
4
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377001486
liczba stron
304
słowa kluczowe
Robert Krasowski, SLD, Polityka, Polska
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Porteros

"Czas gniewu" to kontynuacja "Po południu". Kolejny tom historii polskiej polityki, obejmujący lata 1996-2005. Głównymi bohaterami są politycy Sojuszu – Miller i Kwaśniewski, których konflikt zniszczył lewicowe imperium. W tle są liderzy rządu AWS-UW – Buzek, Krzaklewski i Balcerowicz. Oraz Lepper, który okazał się jedną z najważniejszych postaci w dziejach polskiej polityki. Jak pisze Rober...

"Czas gniewu" to kontynuacja "Po południu". Kolejny tom historii polskiej polityki, obejmujący lata 1996-2005. Głównymi bohaterami są politycy Sojuszu – Miller i Kwaśniewski, których konflikt zniszczył lewicowe imperium. W tle są liderzy rządu AWS-UW – Buzek, Krzaklewski i Balcerowicz. Oraz Lepper, który okazał się jedną z najważniejszych postaci w dziejach polskiej polityki. Jak pisze Rober Krasowski: Kiedy się patrzy na tamte lata, niemile uderza obserwacja, że miałkość polityki nie obniżyła jej atrakcyjności. Była bez znaczenia, bez ciężaru, jednak nie wiało zeń nudą. Zwłaszcza pojedynek o dominację na lewicy - między Kwaśniewskim a Millerem - miał w sobie porywającą dramaturgię. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, kto w tej grze jest nadmuchaną wielkością, a kto wielkością prawdziwą. Odpowiedź na to pytanie padnie pod koniec książki, ale w trakcie pisania nachodziło mnie często zdumienie, jak wiele energii poświęciliśmy w końcu tak błahej sprawie. Kwaśniewski czy Miller? Po latach ich wojna jest burzą w szklance wody. Rywalizacją, w której ważą się losy, ale nie nasze, lecz tylko obu tych panów. Bili się o swoją sławę, o swoją pozycję.

 

źródło opisu: www.empik.com

źródło okładki: http://www.czerwoneiczarne.pl/ksiazka,103,1

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 315
AliEns00 | 2015-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 listopada 2015

"Czas Gniewu" to druga część trylogia opisująca polską politykę III RP. Po świetnym pierwszym tomie, który skupiał się na okresie od Okrągłego Stołu do zwycięstwa Kwaśniewskiego w wyborach prezydenckich 1995, w drugim autor skupia się na latach 1995-2005, a więc prezydenturze Kwaśniewskiego i rządach AWS, później SLD.
Krasowski skupia się na postaciach Prezydenta i Leszka Millera, ich cechach, różnicach charakteru i sposobach prowadzenia polityki. Podobnie jak w poprzedniej książce, Krasowski portretuje miałkość polityków, ich bylejakość, krótkowzroczność i brak dalekich prespektyw nie tylko dla kraju, a także dla swoich rządów i formacji, którym przewodzą.
W opinii twórcy wizjonerami tamtych czasów byli nie politycy, a ekonomiści w osobach Balcerowicza i Hausnera, jednak brak odwagi i słabość polskiej polityki, nie dały im szansy poprowadzenia Polski w odpowiednim kierunku.
Pozycja nieco słabsza niż poprzednia część, ale lekkie pióro powoduje, że czyta się ją bardzo dobrze, mimo niektórych kontrowersyjnych opinii autora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bad Boy's Girl 2

Ta część podobała mi się trochę mniej niż poprzednia. Zabrakło mi trochę przebojowości Cola, w tym tomie był trochę nijaki.

zgłoś błąd zgłoś błąd