Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą

Seria: Horyzonty Nowoczesności
Wydawnictwo: Universitas
8,03 (142 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
42
8
43
7
21
6
11
5
4
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324216338
liczba stron
584
słowa kluczowe
historia, socjologia, polityka
język
polski
dodał
Szablozębna

Książka jest propozycją przepisania historii Polski oraz opisania jej społeczno-kulturowej tożsamości przy pomocy narzędzi teoretycznych, które albo w ogóle albo w niewielkim tylko stopniu wykorzystano kiedykolwiek w tym celu – teologii politycznej, Lacanowskiej psychoanalizy, teorii systemów-światów, studiów postkolonialnych, ontologii wydarzenia Alaina Badiou czy teorii hegemonii. Tytułowa...

Książka jest propozycją przepisania historii Polski oraz opisania jej społeczno-kulturowej tożsamości przy pomocy narzędzi teoretycznych, które albo w ogóle albo w niewielkim tylko stopniu wykorzystano kiedykolwiek w tym celu – teologii politycznej, Lacanowskiej psychoanalizy, teorii systemów-światów, studiów postkolonialnych, ontologii wydarzenia Alaina Badiou czy teorii hegemonii. Tytułowa figura „fantomowego ciała króla” nawiązuje do koncepcji „dwóch ciał króla” przedstawionej niegdyś błyskotliwie przez Ernsta Kantorowicza w książce pod takim samym tytułem. Poprzez metaforę fantomowego ciała Sowa opisuje I Rzeczpospolitą, której kondycję determinował przede wszystkim szereg braków. Pokazuje, że począwszy od śmierci Zygmunta II Augusta, ostatniego dziedzicznego króla Polski i Litwy, Rzeczpospolita nie istniała jako państwo w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale była raczej fantomem, urojeniem, wyobrażeniem, uroszczeniem. Owo nieistnienie położyło się cieniem na losach Polski od wczesnej nowoczesności wieków XVI i XVII, przez rozbiory aż po czasy współczesne. Fantomowe ciało króla nie jest jednak typową pracą historyczną. Jej przedmiot to przede wszystkim współczesna Polska i jej problemy z nowoczesnością. Na kartach książki w zaskakujący i – jak się okazuje – inspirujący sposób Wallerstein spotyka się z Gombrowiczem, Brzozowski z Lacanem, Lefort z Andersonem a Gramsci i Laclau ze staropolskimi sarmatami, aby wyjaśnić zagadkę, jaką była i jest Polska.

 

źródło opisu: http://www.universitas.com.pl

źródło okładki: http://www.universitas.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (614)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1882

Upadek I Rzeczpospolitej (a raczej szlachty) widziany przez pryzmat metody lacanowskiej i teorii postkolonialnej - to uproszczone podsumowanie tej książki, która jest czymś więcej, potężną dawką teorii i myśli historycznej, socjologii, psychoanalizy, filozofii państwa itp. Jest to również diagnoza obecnego stanu Polski, tworu zawieszonego między Wschodem a Zachodem, takim niewiadomo czym, jakby stanąć w progu i nie bardzo wiedzieć czy już jest się w mieszkaniu czy raczej na klatce schodowej. Temat interesujący dla takich pisarzy jak Stasiuk czy Szczerek, chociaż oni to chyba wolą raczej ten niekwestionowany Wschód, Ukrainę, Rumunię i Bałkany, gdzie można kontemplować rozwój niedorozwoju, nadmiar niedomiaru, rozpierdziel epicki i tęsknotę za niewydarzonym (nie-mogącym-się-wydarzyć) zdarzeniem (czytając ostatnio "Jadąc do Babadag" Stasiuka nie mogłam się powstrzymać przed prychaniem śmiechem, bo przytłoczył mnie siódmy z kolei rozdział o bezkresie niedoczasu, horyzoncie nieistnienia...

książek: 846
warszafka | 2018-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2018

Trochę dziwnie się czuję po właśnie skończonej lekturze, jakbym pochodziła z fantomowego kraju zwanego Polską. Szlag trafił moją tożsamość narodową. Polecam wszystkim (nie)istniejącym współobywatelom, szczególnie tym przekonanym „o misji dziejowej narodu polskiego” lub uważającym nasz kraj za prześladowany, dręczony i atakowany. Może lektura sprowadzi ich na ziemię, chociaż obawiam się, że prędzej zafundują tej książce okrutne auto da fe.

ŚWIETNE!

książek: 990

Jestem pod naprawdę głębokim wrażeniem. Autor wykorzystał wszystkie najnowsze osiągnięcia humanistyki, by w końcu rozprawić się z polskimi mitami i wyjaśnić upadek I Rzeczypospolitej, a także nieustający od XVI wieku kryzys.

Najciekawszy był oczywiście rozdział wykorzystujący psychoanalizę lacanowską do interpretacji polskiego habitusu narodowego i związanego z nim problemami. Niemniej jednak klarowne przełożenie teorii postkolonialnych na dawny rodzimy imperializm również sprawił dużo satysfakcji intelektualnej.

Książka, a przynajmniej jej fragmenty, powinna stanowić przedmiot dyskusji na uniwersytetach, bez tego na wydziałach historycznych wciąż będziemy uczyć się o niewinnej, romantycznej Polsce, co jest jawnie szkodliwe i kłamliwe. Ten problem nie omija zresztą polonistyki czy socjologii. To stosunkowo nowa książka, ale dalej nie widzę jakiegoś ożywczego fermentu wokół niej na uniwersytetach.

Jeszcze tylko dodam, że bałem się, iż będzie to trudna pozycja. Nic podobnego....

książek: 263
Lengua | 2017-04-24
Przeczytana: 24 kwietnia 2017

Odsyłam to fantastycznej recenzji użytkownika Henrietta_Weissmann - lepiej tej książki nie opiszę.

Odważne, rzetelne i nowatorskie opracowanie z elementami socjologii, filozofii, historii czy psychoanalizy. Jan Sowa rozprawia się z wieloma naszymi narodowymi mitami, posługując się mocnymi dowodami oraz trafnymi spostrzeżeniami.

Takiej historii powinniśmy się uczyć w szkołach. Bez tej wiedzy nie ma mowy, żebyśmy stali się nowoczesnym, silnym krajem.

książek: 21
Damian Psycore | 2012-05-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 maja 2012

Świetna. Dawno(a nawet nigdy) nie czytałem tak interdyscyplinarnie potraktowanej historii Polski. Bogaty aparat teoretyczny, jasna argumentacja. Praca J. Sowy Powinna być obowiązkową książką do historii już na poziomie liceum.

książek: 57
daniel | 2015-09-18
Przeczytana: sierpień 2015

Próba zrozumienia aktualnej sytuacji naszego kraju przy użycie aparatu pojęciowego kilku rozległych dyscyplin nauk humanistycznych, za pomocą których poddana analizie jest sytuacja gospodarcza, polityczna i kulturowa Polski na przestrzeni ostatnich 500 lat jest ABSOLUTNIE FASCYNUJĄCA!

Ta książka nie tylko reorganizuje wiedzę, którą z mozołem zdobywałem przez ostatnie 20 lat w różnego rodzaju instytucjach państwowych, chociaż bardziej odpowiednim byłoby tu stwierdzenie rewolucjonizuje, ale też inspiruje i wzbudza chęć poznania wszystkich narzędzi, zdobyczy nauk humanistycznych, których używa do przedstawienia swoich racji.

Ogromnym plusem książki jest duża umiejętność Sowy do przedstawienia swojego toku rozumowania, skomplikowanych teorii, z którymi w większości wypadków nie miałem do czynienia, w sposób jasny i precyzyjny, który tylko zachęca do dalszej lektury.

Osobiście tekst Sowy uważam za bardzo ożywczy, a jego teorie i interpretacje za przekonujące, chociaż przez...

książek: 269
lapaspk | 2013-01-29
Na półkach: Chcę przeczytać

Olga Tokarczuk poleca:
- Nic się nie da zrobić: trzeba tę książkę przeczytać. Nieważne, czy jesteś z lewicy, czy z prawicy, z miasta czy ze wsi, to, czy jesteś humanistą albo może inżynierem. Każdy, kogo w jakimkolwiek stopniu obchodzi polska zbiorowa tożsamość, miejsce Polski na mapie Europy, bieżąca polityka i polityka historyczna, kto czyta wieści z kraju i ze świata, kto wkurza się na złe porządki, kto narzeka i kto chwali, powinien po tę książkę sięgnąć.

Ukazuje się akurat teraz, kiedy napięcia między dwiema wizjami Polski: narodowo-tradycyjną i tą bardziej otwartą, zlaicyzowaną, przekroczyły granice inteligenckiej debaty, a zaczęły się przeradzać w uliczne manifestacje i zradykalizowały język mediów.

Autor z wielką wprawą, opierając się na ogromnym materiale, analizuje wielkie polskie fantazmaty: przekonanie o naszej misji cywilizacyjnej wobec Wschodu, zapędy imperialne i ideę Polski jako przedmurza chrześcijaństwa. Sprawdza, czy naprawdę byliśmy spichlerzem Europy i co...

książek: 986

Ciekawa wizja, bardzo klarownie wyłożona. Autor powtarza najważniejszą tezę do znudzenia, a to i tak kropla w morzu pracy odkłamywania, na którą do dzisiaj czeka wielka iluzja zwana "Polską". Zamiast niektórych powtórzeń ciekawsze byłoby może uwzględnienie wpływów i udziału kościoła katolickiego w kształtowaniu (a raczej hamowaniu rozwoju) struktur gospodarczych I RP.
Tym niemniej to wspaniała odtrutka na wszechobecną nędzę narodowej megalomanii, lektura obowiązkowa.

książek: 218
Tomek | 2018-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Aby ocenić jakąś pozycję jako "wybitna" trzeba zdecydowanie czegoś więcej niż zwykłego zachwytu po lekturze. Co nam w takim razie "wybitnego" oferuje Sowa? Próbę wejścia w nasz narodowy habitus, która każe nam przemyśleć Polskę i ostatecznie "przepisać" od XVI wieku wzwyż. Spojrzenie, które zmienia radykalnie obraz cierpiącego, pokrzywdzonego, Wielkiego Narodu. Książkę, która będąc zatopiona w przeszłości jednocześnie dekoduje nam polityczną teraźniejszość. Jestem głęboko przekonany, że za jakiś czas (cholera go wie, za jaki) będzie ona twardym klasykiem , nie tylko na studiach humanistycznych, a jej nieznajomość powodem do wstydu.

Po 7 latach od publikacji o "Fantomowym..." dyskutuje się wciąż za mało. Zamiast ożywczego fermentu pojawiło się zaledwie kilką felietonów i odbyło parę spotkań (promocyjnego tournee nie liczę). Szczególnie zawiodła w tym względzie strona konserwolska (dlaczego nikogo to nie dziwi, HEHEHE), zobaczymy się zatem ponownie w 2250 roku w...

książek: 263
emili | 2014-10-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2014

Zauważyłam, że niektórzy odbierają tę książkę z agresją. Nie chcą zaakceptować tej nieprawomyślnej wersji polskiej historii. Ja uważam, że autor wykonał niesamowitą pracę i należy mu się za to chwała, a książkę tę warto mieć, znać i upowszechniać.

zobacz kolejne z 604 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd