Niesamowite opowieści z Chin

Tłumaczenie: Krzysztof Szpilman
Wydawnictwo: Siedmioróg
6,32 (44 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
5
7
8
6
18
5
7
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377911532
liczba stron
144
słowa kluczowe
Bajki, baśnie, Chiny
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Wiedenka

Czytelnik znajdzie w tym zbiorze opowiadań, przetłumaczonych po raz pierwszy z japońskiego na polski, wgląd w kulturę i tradycje Dalekiego Wschodu. Książka zawiera opowiadania dwóch japońskich pisarzy pierwszej połowy XX wieku. Przez stulecia kultura Chin była wzorem i ideałem, do którego Japończycy aspirowali. Chiny stanowiły też źródło wiedzy, nauki i kultury łącznie z literaturą i historią....

Czytelnik znajdzie w tym zbiorze opowiadań, przetłumaczonych po raz pierwszy z japońskiego na polski, wgląd w kulturę i tradycje Dalekiego Wschodu. Książka zawiera opowiadania dwóch japońskich pisarzy pierwszej połowy XX wieku. Przez stulecia kultura Chin była wzorem i ideałem, do którego Japończycy aspirowali. Chiny stanowiły też źródło wiedzy, nauki i kultury łącznie z literaturą i historią. Wpływ Chin na rozwój kultury japońskiej można porównać do oddziaływania kultury greckiej i łacińskiej na rozwój cywilizacji europejskiej.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Siedmioróg

źródło okładki: Wydawnictwo Siedmioróg

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Monika książek: 950

Chińskie opowieści z Japonii

Niniejszy zbiór kilku opowiadań przynosi nam opowieści prosto z Chin. Prosto? Nie tak zupełnie, gdyż pisane są przez Japończyków. Na pewno nie jeden z czytelników odczuje zdziwienie. Przez Japończyków? Jak to? Relacje chińsko-japońskie zazwyczaj kojarzą się z jakimś konfliktem. Taki obraz możemy utrwalić sobie poprzez lekturę niedawnego noblisty, gdyż Chińczyk Mo Yan dość obrazowo ukazuje chińsko-japońską nienawiść. Tłumacz „Niesamowitych opowieści z Chin”, Krzysztof Szpilman, udowadnia jednak, że Japończycy mają z Chińczykami o wiele więcej wspólnego, niż konflikty zbrojne. Dla nich kultura Chin jest tym samym, czym dla europejczyków kultura grecka. To są korzenie, od tego powstała wszelka wiedza, wiara, przypowieści i krążące opowiadania.

Opowieści Atsushi Nakajimy i Ryunosuke Aktuagawy nie są opowiadaniami oryginalnymi. Historie te krążyły na pewno w kulturze zarówno Chin, jak i Japonii, przez wieki. Autorzy jednak dodają do nich nowe tchnienie. Szpilman twierdzi, że zarówno Ryunosuke Aktuagawa, jak i Atsushi Nakajima, interpretują tematy chińskie w sposób typowo japoński i nowoczesny. Dla osób nie będącymi znawcami w tematyce chińskiej i japońskiej, tego „świeżego” spojrzenia można nie zauważyć. Tematy i ich interpretacja poruszana w sposób współczesny, niemożliwy do przedstawienia w czasach przedwojennych w Japonii, nie do końca nas zadziwiają swoją wolnością słowa i myśli. Nie znaliśmy bowiem i nie czujemy owych niuansów. Kultura Chin i Japonii rzeczywiście mają ze...

Niniejszy zbiór kilku opowiadań przynosi nam opowieści prosto z Chin. Prosto? Nie tak zupełnie, gdyż pisane są przez Japończyków. Na pewno nie jeden z czytelników odczuje zdziwienie. Przez Japończyków? Jak to? Relacje chińsko-japońskie zazwyczaj kojarzą się z jakimś konfliktem. Taki obraz możemy utrwalić sobie poprzez lekturę niedawnego noblisty, gdyż Chińczyk Mo Yan dość obrazowo ukazuje chińsko-japońską nienawiść. Tłumacz „Niesamowitych opowieści z Chin”, Krzysztof Szpilman, udowadnia jednak, że Japończycy mają z Chińczykami o wiele więcej wspólnego, niż konflikty zbrojne. Dla nich kultura Chin jest tym samym, czym dla europejczyków kultura grecka. To są korzenie, od tego powstała wszelka wiedza, wiara, przypowieści i krążące opowiadania.

Opowieści Atsushi Nakajimy i Ryunosuke Aktuagawy nie są opowiadaniami oryginalnymi. Historie te krążyły na pewno w kulturze zarówno Chin, jak i Japonii, przez wieki. Autorzy jednak dodają do nich nowe tchnienie. Szpilman twierdzi, że zarówno Ryunosuke Aktuagawa, jak i Atsushi Nakajima, interpretują tematy chińskie w sposób typowo japoński i nowoczesny. Dla osób nie będącymi znawcami w tematyce chińskiej i japońskiej, tego „świeżego” spojrzenia można nie zauważyć. Tematy i ich interpretacja poruszana w sposób współczesny, niemożliwy do przedstawienia w czasach przedwojennych w Japonii, nie do końca nas zadziwiają swoją wolnością słowa i myśli. Nie znaliśmy bowiem i nie czujemy owych niuansów. Kultura Chin i Japonii rzeczywiście mają ze sobą zbyt wiele wspólnego, by dla niewtajemniczonego Europejczyka była widoczna różnica w interpretacji opowieści przez Japończyka czy rodzimego Chińczyka. Tym bardziej jednak zagadnienie jest warte zgłębienia i zastanowienia.

Niewielki zbiór oferuje nam niewielką liczbę historii. Sześć opowiadań w pewnym stopniu jest bardzo podobnych do siebie. We wszystkich zawarta jest iskierka znanej nam formy przypowieści. Autorzy opowiadają o tajemniczych mędrcach, mistrzach i zagubionych ludziach poszukujących życiowych mądrości. Zarówno podejmowane tematy, jak i nawet do pewnego stopnia i historie, są ponadczasowe. Nutka niesamowitości czy też magii dodaje opowieściom egzotycznego uroku i daje jeszcze większe pole do interpretacji. Jak opowieść o poecie, który stał się tygrysem. Choć przemiana dziwi, nikt nie próbuje dociekać przyczyn czy sposobu tych czarów, a raczej przyjmują je jako przeznaczony los. Podobnie Złoty Kwiat, prostytutka z Nankinu, przyjmuje oczywistym fakt, że Chrystus przybył ją odwiedzić.

To właśnie w owym ostatnim opowiadaniu widać najbardziej nowoczesność. Brakuje w nim chińskich smoków, mędrców pełnych opanowania i wewnętrznej wiedzy. Jest za to pewien wymiar chrześcijaństwa widziany oczami kultury o zupełnie innej religii. W czasach przedwojennych zapewne Japończykom trudno byłoby o tych tematach publicznie rozprawiać.

Choć podział autorów w opowiadaniach nie jest równy, cztery opowiadania Nakajimy wypadają słabiej od dwóch opowieści Akutagawy. Widać, że warsztat autora „Rashomon” był o wiele bogatszy, a sposób podejścia do tematów bardziej otwarty do samodzielnych interpretacji. Historie Nakajimy są bardziej niesamowite, przesiąknięte chińską kulturą i nawet stereotypowymi schematami. Opowiadania krótkie i treściwe, jak przypowieści, skłaniają do wyciągnięcia z nich ważnej lekcji. Wszystkie jednak są niezwykle ciekawe i wspaniałe w swej niesamowitości. Na pewno jest to idealna baza, by zgłębić tematykę i rozpocząć swoją literacką chińsko-japońską podróż. Tym bardziej, że jest to jedyna wydana w Polsce pozycja, znanych w Japonii autorów, po których (szczególnie Akatugawę, autora zekranizowanego przez Kurosawę „Rashomon”) warto sięgnąć.

Monika Samitowska-Adamczyk 

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (312)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2767
8_oclock | 2014-12-11
Na półkach: Przeczytane, 2014, A_Wo
Przeczytana: 10 grudnia 2014

"Niesamowite opowieści z Chin" są zbiorem sześciu opowiadań dziejących się w Chinach, napisanych przez dwóch młodych japońskich autorów, którzy żyli w pierwszej połowie XX wieku w Japonii. Autorzy znani są już polskiemu czytelnikowi ze zbioru "Ballada o Narayanie". Jak dowiedziałam się z przedmowy, Japończycy zawsze interesowali się i inspirowali chińską kulturą (wpływy i zmiany w opowiadaniach omawia szerzej). Nie wiem, czy wszystkie sześć opowiadań jest w powszechnym zrozumieniu tego słowa niesamowitych (nadprzyrodzonych czy fantastycznych), nie odebrałam tak opowiadania o Konfucjuszu i jego uczniach, niczego mu nie ujmując.

Opowiadania są pełne uroku, skupiają się na ludzkich problemach a przede wszystkim - wyborach, ale niosą ze sobą spokój, ład i piękno, podobnie jak ilustracje.

Opowiadania przetłumaczono (Krzysztof Szpilman) i wydano (Wydawnictwo Siedmioróg) z wielką starannością. Książka zawiera ciekawą i nieprzegadaną przedmowę, przypisy, informację o wymowie nazw...

książek: 1283
Dociekliwy_Kotek | 2015-07-21
Przeczytana: lipiec 2015

Nie przeczę - skusiło mnie nazwisko Akutagawy Ryunosuke, którego "Życie szaleńca" ogromnie mi się spodobało. Z dużymi oczekiwaniami pochłonęłam więc ten maleńki zbiorek zaledwie sześciu opowiadań - prawdę mówiąc mam wrażenie, że jest to lektura bardziej przeznaczona dla dzieci niż dla wymagających starszych czytelników.
Motywem przewodnim są tu Chiny i ich kultura (miejsce akcji, taoistyczni mędrcy-czarownicy, mandaryni-poeci, tygrysy, mistrzowie, którzy osiągnęli niezwykłą biegłość w swojej sztuce dzięki praktyce i medytacji), chociaż miłośnicy kultury chińskiej mogą się poczuć nieco zaskoczeni jej japońską interpretacją.

Opowiadania Nakajimy Atsushiego, mimo bardzo zachęcającej prezentacji sylwetki tego pisarza dokonanej we wstępie, raczej mnie znudziły: albo są to banalne opowiastki, z których wynika niewiele poza trywialnym dydaktyzmem, albo przegadane i raczej niezrozumiałe ze względu na kontekst przypowiastki z życia Konfucjusza i jego uczniów.
Na tym tle opowiadania...

książek: 843
Kryanka | 2015-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2015

Bardzo zróżnicowany zbiorek. Są w nim (niestety tylko dwa) opowiadania Akutagawy, oba genialne. Prostym, czystym stylem autor gra na emocjach jak na harfie. Nakajima napisał przypowieści o ludzkich ograniczeniach, dla mnie niezbyt czytelne, przekombinowane. Najdłuższym jego utworem jest historia i charakterystyka postaci jednego z uczniów Konfucjusza. Niezbyt ciekawa, chyba że do analiz porównawczych z Ewangeliami.

książek: 865
dobrerecenzje | 2015-12-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 grudnia 2015

Atsushi Nakajima i Ryunosuke Akutagawa to dwaj japońscy pisarze żyjący w XX wieku. Jaki związek mają oni z literaturą chińską? Tłumacz opisuje kultury Japonii, Korei Południowej i Chin jako zbliżone. Zaznacza również, że ta panująca w Państwie Środka jest najsilniejszą ze wspomnianych państw i stamtąd czerpią pozostałe. Nie ma się czemu dziwić, Chiny to ogromne terytorium i ogromny dorobek kulturowy całej naszej planety.
Krzysztof Szpilman, tłumacz i osoba odpowiedzialna za opracowanie przypisów w tym zbiorze przedstawia na pierwszych stronach informacje dotyczące autorów, opowiadań oraz sposoby wymowy głosek i dwuznaków chińskich oraz japońskich. Warto o tym wspomnieć, ponieważ imiona przedstawianych bohaterów, krainy, dynastie i państwa to czasami istne łamacze języków.
Książka zawiera sześć wybranych opowiadań: cztery spod pióra pana Atsushi i dwa pana Ryunosuke. Opowiadania wzorowane są na legendach i w taki też sposób są przedstawiane. Znajdziemy w nich demony, mityczne...

książek: 2275
Tinkerbelle | 2015-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2015

Nie jest ze mnie krytyk literacki by oceniać jakość tych japońskich opowiadań.
Ale są to japońskie opowiadania, dlatego zaskakuje mnie brak korelacji wydania książki z jej zawartością. Wydanie jest naprawdę brzydkie. Czytelnik odnosi wrażenie, że bierze do ręki bajki dla dzieci, a nie klasykę do głębszego zastanowienia. Biorąc pod uwagę jak naród ten przywiązuję wagę do treści i FORMY, ocena niedostateczna na całej linii.
Format, papier, krój pisma... nic tylko między bajki to włożyć, a nie na półkę z literaturą klasyczną.

książek: 2390
Jale | 2016-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2016

Pozory niekiedy STRASZNIE mylą. Tak jest właśnie w przypadku "Niesamowitych opowieści z Chin". Książka jest wydana przepięknie - ma twardą oprawę, wydrukowana została na kredowym papierze, a jej wnętrze wzbogacają kolorowe chińskie ryciny. Co więcej, jest tutaj nieduży rozdział instruujący czytelnika, jak należy czytać japońskie i chińskie zgłoski, są skromne życiorysy obu autorów, pod tekstami figuruje mrowie przypisów, a sążniste podziękowania sugerują, że zawartość publikacji była przepatrzona i dopieszczona do najdrobniejszego detalu.

Złudzenie trwa jeszcze podczas lektury pierwszego opowiadania, "Du Zichun" Akutagawy, w sposób bardzo sugestywny przedstawiającego historię pewnego niezbyt rozgarniętego nieszczęśliwca. Morał jest może i niezbyt łatwo uchwytny, ale z pewnością zgrabny. Potem zaczynają się jednak schody. Schody mają nazwisko. Tym nazwiskiem jest Nakajima.

Autor, który zmarł mając ledwie 33 lata, z pewnością z dużym pietyzmem osadził akcję swoich opowiadań w...

książek: 2186
Aya | 2016-09-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Japonia, 2016
Przeczytana: 13 września 2016

„Niesamowite opowieści z Chin” przetłumaczył i opracował Krzysztof Szpilman. Zbiór składa się z dwóch opowiadań Ryūnosuke Akutagawy (jeden z najsłynniejszych pisarzy japońskich) oraz czterech Atsushiego Nakajimy (w ramach ciekawostki: to główny bohater anime „Bungo Stray Dogs”; Akutagawa też zresztą tam występuje). Całość opatrzona jest pięknymi ilustracjami, doskonale wprowadzającymi czytelnika w klimat Chin.
Na początek mamy „Du Zichuna” Akutagawy. Du Zichun to biedny młodzieniec na skraju śmierci. Spotyka starca, dzięki któremu staje się wielkim bogaczem. Wkrótce jednak znów wszystko traci. Sytuacja się powtarza. W końcu Du Zichun odkrywa, co jest w życiu naprawdę ważne: okazuje się, że bynajmniej nie są to pieniądze, bowiem kiedy się je ma, jest się otoczonym „przyjaciółmi”, którzy jednak odwracają się od człowieka, gdy ten traci majątek. Du Zichun postanawia więc zostać uczniem czarnoksiężnika (owego napotkanego starca).
Drugie opowiadanie, „Opowieść o mistrzu”, jest...

książek: 306
KBKBKB | 2014-04-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 29 kwietnia 2014

Skład zbioru:
- Du Zichun
- Opowieść o mistrzu
- Kronika górskiego księżyca, czyli o poecie, który został tygrysem
- Człowiek byk
- Uczeń Konfucjusza
- Chrystus z Nankinu

Niesamowitość "Niesamowitych opowieści z Chin" polega na uniwersalności opisanych w opowiadaniach prawd.

Los ludzki jest skomplikowany. Człowiek nie może oceniać swoich wyborów jednoznacznie. Nic nie jest jednoznaczne, wszystko ma wiele płaszczyzn, a dobro i zło przenika się wzajemnie.
Dobro nie zawsze zwycięża, a zło nie zawsze przegrywa. Głupiec mądrością potrafi pokonać mędrca, który przegrywa przez własną głupotę. Na końcu zawsze będzie śmierć. Raczej ta smutna, tęskna za innymi wyborami w swoim życiu.

książek: 129
Eleonora03 | 2017-01-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moim zdaniem ta książka zasługuje na tyle gwiazdek, ponieważ bardzo ciężko mi się ją czytało i nawet chciałam aby mnie zaciekawiła, ale nie było czym. Niektóre opowieści nawet ciekawe, ale reszta nuuda :/

książek: 161
kim42 | 2018-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 października 2018
zobacz kolejne z 302 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wywiad z Krzysztofem Szpilmanem

Niedawno na polskim rynku ukazała się książka „Niesamowite opowieści z Chin”, zbiór opowiadań napisanych przez dwóch japońskich pisarzy Ryūnosuke Akutagawę i Atsushiego Nakajimę. Tłumaczenia na język polski podjął się Krzysztof Szpilman, syn Władysława Szpilmana, profesor nowożytnej historii Japonii.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd