Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czerwony rynek. Na tropie handlarzy organów, złodziei kości, producentów krwi i porywaczy dzieci

Autor:
Seria: Reportaż [Czarne]
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Janusz Ochab
tytuł oryginału
The Red Market
wydawnictwo
Czarne
data wydania
ISBN
9788375365436
liczba stron
240
słowa kluczowe
narządy, handel, ciało, czarny rynek, Czarne,
kategoria
literatura faktu
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
7,1 (145 ocen i 28 opinii)

Opis książki

Dziennikarz śledczy Scott Carney spędził pięć lat, badając przynoszący krocie handel ludzkimi ciałami – nielegalny, krwawy i brutalny „czerwony rynek”. Odnalazł indyjską wioskę zwaną Kidneyvakkam, gdyż większość jej mieszkańców dawno posprzedawała już nerki; rozmawiał z hienami cmentarnymi, ludźmi, którzy kradną ciała z grobów, kostnic i stosów pogrzebowych, by produkować szkielety...

Dziennikarz śledczy Scott Carney spędził pięć lat, badając przynoszący krocie handel ludzkimi ciałami – nielegalny, krwawy i brutalny „czerwony rynek”. Odnalazł indyjską wioskę zwaną Kidneyvakkam, gdyż większość jej mieszkańców dawno posprzedawała już nerki; rozmawiał z hienami cmentarnymi, ludźmi, którzy kradną ciała z grobów, kostnic i stosów pogrzebowych, by produkować szkielety anatomiczne; odwiedził starożytną świątynię, która eksportuje włosy swoich wyznawców do Ameryki, zarabiając na tym miliony dolarów.

W XXI wieku ciało ludzkie znów stało się towarem, regulacje prawne sprzyjają nadużyciom. W sytuacji zagrożenia życia nie chcemy zadawać niewygodnych pytań o pochodzenie krwi czy narządów do przeszczepu. Gdy możemy wybierać, kupujemy perukę z naturalnych włosów. Medycyny zalecamy uczyć się tylko na prawdziwych preparatach. Czy w naszym pragnieniu wiedzy, nieśmiertelności i piękna nie uznajemy już granic, których nie wolno przekroczyć?

 

źródło opisu: Czarne, 2014

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 167
Wroński | 2014-04-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Nareszcie doczekałem się reportażu w polskim przekładzie, który opisuje zasady funkcjonowania „czerwonego rynku”. Dziennikarz Scott Carney w sposób rzetelny przedstawia zgromadzone dowody, demaskuje zmowę milczenia wokół przedstawionych w książce faktów. Na „czerwony rynek” składają się m.in. porwania dzieci, testowanie leków na ludziach lub sprzedaż narządów. Niektórzy użytkownicy LC piszą, że co bardziej wrażliwe osoby mogą mieć trudność z przebrnięciem przez cześć opisów – bez przesady, np. horrory Mastertona obfitują w bardziej drastyczne obrazy. Oczywiście reportaż jest wstrząsający, ale głównie za sprawą skali na jaką działa taki market i to pod „czujnym okiem” wyspecjalizowanych organizacji międzynarodowych, które walczą (hehe) o prawa człowieka. Publikacje oceniam jako bardzo dobrą, aczkolwiek moje oczekiwania względem niej były dużo większe. Liczyłem na to, że poczytam np. o filmach typu „ostatnie tchnienie”, męskich burdelach albo próbach klonowania ludzi. Najwyraźniej są...

książek: 33
Anna-Maria | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane

Kto lubi makabrę, ręka w górę!

Wszyscy lubią. Ludzkość naturalnie lgnie do wszelkiego rodzaju dziwaczności, makabry, tragizmu. Krwi, potu i łez. Wcześniej publiczne egzekucje i operacje, dzisiaj drastyczne zdjęcia z wypadków i ze stołów operacyjnych. Nie czas i miejsce na to, by dyskutować o indywidualnych poziomach wrażliwości czy też otępieniu wrażliwości społecznej. Śmierć w nienaturalnych warunkach zawsze jest na topie.

Stop.

Zatrzymajmy się przez chwilę na tym, jakby tu przekierować gatunkowe skłonności na zdobycie konkretnej, zaskakującej, makabrycznej ale przy tym niezwykle istotnej wiedzy. Zatrzymajmy się przy książce “Czerwony Rynek. Na tropie handlarzy organów, złodziei kośc, producentów krwi i porywaczy dzieci”.

Żyjemy w boskiej erze kapitalizmu, gdzie praktycznie wszystko jest na sprzedaż – jeśli tylko jest chętny kupiec. W świadomości społecznej funkcjonują trzy rodzaje rynków zbytu – biały (towary dopuszczone do sprzedaży), szary (np. pirackie płyty,...

książek: 45
Keylah | 2014-08-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Zawsze fascynowały mnie reportaże ale takie z prawdziwego zdarzenia, takie które nie będą owijały w bawełnę i, w których przedstawione relacje dziennikarzy na prawdę mną wstrząsną, a także odkryją stronę funkcjonowania systemu, której jeszcze nie znam.
Zawsze świetnie czyta się takie pozycje i zdecydowanie ''Czerwony rynek'' do tych pozycji należy.
Reportaż napisany jest dobrym językiem. Ciekawy zamysł na przedstawienie "ciemnej strony świata" bo powiem szczerze, oprócz relacji byłych więźniów obozów koncentracyjnych czy także opowiadań więźniów mafii nie spotkałam się z takim reportażem.
Książka jest na prawdę kontrowersyjna i po przeczytaniu wyzwala poczucie winy, że w jakiś sposób czujemy się odpowiedzialni za owe sytuacje.
Zdecydowanie polecam!!!

książek: 939
zajeckicajec | 2014-05-25
Przeczytana: 03 kwietnia 2014

Czy ludzkie ciało jest towarem?

Scott Carney jest dziennikarzem śledczym, który spędził pięć lat na badaniu naszego tytułowego czerwonego rynku, którym nazwano nie tylko handel ludzkimi ciałami. Do worka z tym określeniem wpada również wiele innych, nie do końca legalnych procederów. Określenie to stosowane jest zarówno do osób żywych, jak i zwłok. Autor podczas badań przemierzył spory kawałek świata, co poskutkowało napisaniem tej świetnej, kompletnej książki. Najwięcej czasu spędził w ubogich Indiach, ale zatrzymywał się również w USA, czy na Malcie.

Każdy z rozdziałów w tym reportażu jest poświęcony innej gałęzi czerwonego rynku. Wszystko zaczyna się odrobiną historii i rozdziałem o pozyskiwaniu szkieletów przeznaczonych przede wszystkim w celach medycznych, które kiedyś było prawdziwą plagą, prowadzącą nawet do masowego okradania grobów. Frankenstein, hmm? Potem przechodzimy już tylko do coraz bardziej krwistych momentów. Carney zapewnia nam wycieczkę po krainach gdzie...

książek: 513
Viconia | 2014-03-28
Przeczytana: 13 marca 2014

Ta książka zaciekawiła mnie od chwili, kiedy zobaczyłam okładkę. Potem przeczytałam tytuł, opis i już miałam sto procent pewności, że muszę to przeczytać.

Czy zastanawialiście się kiedyś ile warte jest Wasze ciało? I chodzi mi tu o wartość materialną. Ile warte są Wasze nerki, wątroba, serce, rogówki, skóra, krew, kości, generalnie każdy najmniejszy skrawek, który może się przydać innym. Powiem Wam, że gdybyście się tak podliczyli, to bylibyście pod wrażeniem sumki, jaka by Wam wyszła. Zabrzmiało zbyt przedmiotowo? Cóż, o to chodziło. Carney chciał nam pokazać, że są ludzie na tym świecie, który ludzkie ciało właśnie tak traktują, jak zbiór tkanek i części zamiennych, który można rozebrać na kawałki i sprzedać każdy tam, gdzie akurat jest zapotrzebowanie.

Straszna jest to książka, a jednocześnie przeokropnie fascynująca. Przyznam szczerze, że zdarzało mi się zapomnieć o tym, że czytam reportaż. A może podświadomie chciałam o tym zapomnieć. Momentami wkręcałam się jak w najlepszy...

książek: 349
Ma_Ruda | 2014-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2014

Sprzedać i kupić można wszystko. Mieszkanie, samochód, pralkę, nerkę, komórkę jajową, dziecko. Wiedzieliście? Ba, pewnie! Kto by nie wiedział? Ale jak cudownie proste i przyjemne jest życie, kiedy ignoruje się fakt, że poza białym, szarym i czarnym rynkiem, gdzie można kupić towary mniej lub bardziej legalne, jest jeszcze jeden: czerwony.

Na czerwonym rynku kupić można niemal każdą część ludzkiego ciała. Szkielet i kości, które potem trafią do zagranicznych medycznych uczelni. Nerkę, która komuś uratuje życie. Rogówkę, która komuś przywróci wzrok. Ścięgna, które kontuzjowanemu sportowcowi przywrócą sprawność. Komórkę jajową, która zagnieżdżona w innej kobiecie (tak, tę usługę też można kupić), przyniesie komuś szczęście i radość z macierzyństwa. Jeśli tylko masz odpowiednią kwotę możesz kupić wszystko, bo na czerwonym rynku rządzi prosta zasada: jest popyt – jest podaż. A my sami nakręcamy spiralę tego biznesu.

Scott Carney, autor tej książki, przez kilka lat podróżował po...

książek: 60
monika | 2015-02-16
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lutego 2015

Wstrząsająca książka która odsłania kulisy handlu ludzkim ciałem.Książka jest podzielona na różne rozdziały które to opisują każdy proceder z ososbna.Znajdziemy tu handel kośćmi,nerkami,krwią,komórkami jajowymi,handel dziećmi a także wynajmowanie się w celu testowania leków.Człowiek na czerwonym rynku jest tylko towarem za który inni słono płacą.Książka jest drastyczna właśnie dlatego że jest prawdziwa,to nie jakiś zwykły horror tylko smutna rzeczywistość.

książek: 604
PozaPsem | 2014-04-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2014 rok

Cierpienie zwierząt jest o wiele bardziej medialne niż cierpienie ludzi. Wystarczy spojrzeć na to, jakim zainteresowaniem cieszą się działania organizacji broniących praw zwierząt, a jakim działania organizacji broniących praw człowieka.
Wiadomo, zwierzęta nie mogą same bronić swoich praw, natomiast ludzie już tak. Rodząc się człowiekiem masz takie same szanse jak każdy inny człowiek, twoje życie należy tylko do ciebie, jesteś kowalem własnego losu i możesz być kim chcesz! Jeśli dzieje ci się krzywda, możesz zaprotestować i zostaniesz usłyszany. Jeśli więc mając tę całą gamę możliwości, mimo to wybierasz karierę surogatki w ośrodku matek zastępczych w Indiach albo łamiąc prawo (bo sprzedaż organów jest nielegalna) postanawiasz dorobić się na sprzedaży własnej nerki albo zajmujesz się sprzedażą swoich własnych komórek jajowych to co najwyżej możemy opowiedzieć o twoim przypadku w trakcie wykładu pt. "Strategie zawodowe, które doprowadzą cię donikąd".
Właśnie o tych...

książek: 148
lobo_tommy | 2014-03-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, EBook, 2014
Przeczytana: 13 marca 2014

Dla niektórych ta książka może być gorsza niż horror, na szczęście jest napisana bez nadmiernej egzaltacji i oburzenia, na które zresztą opisane sytuacje zasługują.
Handel ludzkimi organami, zarówno tymi żywymi jak i tymi wykradzionymi z grobów to spowita tajemnicą ciemna strona medycyny (chociaż raczej tę dziedzinę nauki powinno się nazywać przemysłem medycznym). To co w Polsce robili studenci medycyny, przekupując flaszką wódki grabarza żeby zdobyć ludzką czaszkę, na świecie rozwinięte jest do skali dobrze prosperującego biznesu. Biznesu z którego zyski czerpią jakieś szemrane osobistości. Większość opisanych procederów to dla mnie nowość (o kradzieży nerek słyszy się gdzieniegdzie), farmy krwi to był jednak dla mnie szok. Generalnie nie jestem zwolennikiem spiskowej teorii dziejów, ale wygląda na to, że powstanie czerwonego rynku to zasługa pieniędzy jakie tam się tworzą. Kwoty są tak duże, że nikt nie chce tego regulować. Ktoś na tym nieźle zarabia i nie ma ochoty tracić forsy....

książek: 926
Madika | 2014-11-19
Przeczytana: 18 listopada 2014

Autor na przykładzie Indii ukazuje nam mechanizmy i rozmiary handlu ludzkimi tkankami, określając ten nie do końca legalny biznes mianem czerwonego rynku. Uświadamia, że narządy, krew czy komórki jajowe stały się niczym innym jak towarem, gdzie dawca jest najmniej znaczącym ogniwem procederu ze względu na wielkość podaży, łatwość pozyskiwania materiału przede wszystkim w krajach trzeciego świata.

Ten reportaż pozostawił mnie kompletnie rozdartą pomiędzy oburzeniem na krzywdę ludzi, którzy nie posiadając nic poza własnym organizmem są zmuszeni do oddania za niewielką gratyfikacją swoich tkanek a jednoznaczną odpowiedzią na pytanie co zrobiłabym, gdybym to ja lub ktoś z moich bliskich ich potrzebował. Z drugiej strony nasuwa się przerażająca refleksja, że kiedykolwiek moją jedyną szansą zdobycia potrzebnych środków mogłoby być właśnie zostanie dawcą.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Kalendarium literackie
  • John Fowles
    89. rocznica
    urodzin
    Tak zwani ludzie inteligentni dzielą się na trzy kategorie. Do pierwszej należą osobnicy naprawdę wybitni, zatem kiedy się ich nazywa inteligentnymi, nie jest to niczym więcej niż stwierdzeniem faktu; do drugiej - ludzie wystarczająco inteligentni, żeby wiedzieć, iż się im schlebia; do trzeciej ci,... pokaż więcej
  • Agata Mańczyk
    38. rocznica
    urodzin
    Jeśli kiedyś jakiś mężczyzna rozśmieszy Cię w chwili, gdy będziesz przerażona albo zrozpaczona, nie pozwól mu odejść.
  • Krystyna Nepomucka
    95. rocznica
    urodzin
    (...) bardzo nie lubię pakowania, bo wtedy wydaje mi się, że naruszam jakiś ład rzeczy - wynosi się z sobą jakąś cząstkę domu na zewnątrz i nigdy już ona nie powróci. A zatem każde pakowanie zubaża o coś dom. O co, tego nie wiem, bo przecież wszystkie zebrane przedmioty przywozi się z powrotem, a je... pokaż więcej
  • Michal Viewegh
    53. rocznica
    urodzin
    Idealny mężczyzna nie istnieje! Idealny mężczyzna jest wirusem atakującym kobiecy rozsądek...
  • René Descartes
    419. rocznica
    urodzin
    Zdrowy rozum jest to rzecz, ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niż posiadają.
  • Ian McDonald
    55. rocznica
    urodzin
    Są tylko dwa odkrycia na tyle przerażające, że po ich uświadomieniu cały świat zmienia się nie do poznania. Pierwsze, że twoi rodzice są śmiertelni. Drugie, że twoi rodzice są istotami seksualnymi.
  • John Jakes
    83. rocznica
    urodzin
    Jak to możliwe, że jest konieczne, aby jedna istota ludzka sprawiała ból drugiej? Jeżeli zmusza do tego system, to znaczy, że ów system nie jest właściwy.
  • Jamie Reidy
    45. rocznica
    urodzin
  • Ewan McGregor
    44. rocznica
    urodzin
  • Enrique Vila-Matas
    67. rocznica
    urodzin
  • Charlotte Brontë
    160. rocznica
    śmierci
    Jest ci zimno, ponieważ jesteś sama; żadne zetknięcie nie krzesze z ciebie tego ognia, który jest w tobie. Jest ci niedobrze, ponieważ najlepsze z uczuć, danych człowiekowi, najwyższe i najsłodsze, trzyma się z dala od ciebie. Jesteś niemądra, ponieważ jakkolwiek cierpisz, nie chcesz przyznać skinie... pokaż więcej
  • Anne Frank
    70. rocznica
    śmierci
    Człowiek może być samotny mimo miłości wielu, bo dla nikogo nie jest przecież tym "najukochańszym".
  • Ota Pavel
    42. rocznica
    śmierci
    Najwspanialsi ludzie są zawsze najskromniejsi. Jedynie głupcy i ubodzy duchem czują potrzebę mówienia o sobie, żeby urosnąć we własnych oczach.
  • Michael Cox
    6. rocznica
    śmierci
    Banałem jest mówić o złamanym sercu. Serca nie ulegają złamaniu - serca nadal biją, krew nadal krąży, nawet w pełne goryczy dni po zdradzie. Coś jednak zostaje złamane, gdy człowiek cierpi ból niedający się wyrazić słowami, ulega bowiem wtedy zburzeniu związek [...] tego człowieka ze światłem, n... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd