Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Skafander i motyl

Skafander i motyl

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Słowo/obraz terytoria
data wydania
ISBN
9788374531252
liczba stron
136
język
polski
typ
papier
dodała
joly_fh
6,48 (803 ocen i 76 opinii)

Opis książki

Najbardziej poruszająca książka ostatniego czasu. Autobiografia redaktora naczelnego magazynu „Elle”. Jean-Dominique Bauby w wyniku wylewu doznał paraliżu całego ciała. Jego oknem na świat stała się lewa powieka, którą wymrugał opowieść o cierpieniu, samotności, miłości i śmierci. Tworzenie książki stało się walką o istnienie. Poczucie humoru, ironia i dystans wobec otaczającego świata i własnych...

Najbardziej poruszająca książka ostatniego czasu.
Autobiografia redaktora naczelnego magazynu „Elle”. Jean-Dominique Bauby w wyniku wylewu doznał paraliżu całego ciała. Jego oknem na świat stała się lewa powieka, którą wymrugał opowieść o cierpieniu, samotności, miłości i śmierci. Tworzenie książki stało się walką o istnienie. Poczucie humoru, ironia i dystans wobec otaczającego świata i własnych przeżyć spowodowały, że jego opowieść jest wzruszającą afirmacją życia.
Jean-Dominique Bauby zmarł nagle, trzy dni przed ukazaniem się „Skafandra i motyla”.
Książka rozeszła się we Francji w nakładzie 800 000 egzemplarzy, przełożono ją na kilkadziesiąt języków.

Wydanie III

 

źródło opisu: Słowo/obraz terytoria, 2013

źródło okładki: http://terytoria.com.pl/ksiegarnia,tytuly,819.html

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 3392
Książkowo | 2013-07-10
Przeczytana: 07 lipca 2013

Książka ta pomimo swojej niewielkiej objętości z całą pewnością zasługuje na respekt czytelnika, gdyż jej powstanie okupione zostało ogromnym trudem ze strony autora…
Jean-Dominique Bauby w wyniku tego, że zapadł na tzw. syndrom zamknięcia został całkowicie sparaliżowany, a możliwości jego kontaktu z otoczeniem stały się wręcz znikome…

Publikacja ta powstała dzięki opracowanemu specjalnie na jego potrzeby alfabetowi i lewemu oku Jeana, którym był w stanie mrugać…
Jest to zapis przemyśleń mężczyzny, nagle uwięzionego w swoim ciele niczym w tytułowym skafandrze, dotyczących życia samego w sobie, jego sensu oraz otaczających go osób i wydarzeń, które dzieją się „w jego zasięgu”. Myśli autora są natomiast zobrazowane jako ów motyl mocno kontrastujący z zamkniętym skafandrem ciała…

W roku 2008 w Polsce miał premierę film o tym samym tytule w reżyserii Juliana Schnabela, w rolę autora wcielił się natomiast Mathieu Amalric.

Historia ta niewątpliwie zasługuje na uwagę ze względu na determi...

książek: 3168
Danway | 2014-01-07
Na półkach: Przeczytane, @Blog, 2013
Przeczytana: 07 września 2013

Kilka lat temu obejrzałem ekranizację książki "Skafander i motyl". Film był naprawdę świetny więc rozpocząłem poszukiwania oryginału. Poszukiwania zajęły rok lub dwa i w końcu udało się dorwać do tekstu.

Ten niestety nie wprawił mnie w taki zachwyt jak sama ekranizacja. Książka i film opowiada o panu Jeanie Dominique Bauby (były redaktor naczelny czasopisma Elle), który podczas jazdy samochodem dostał wylewy krwi do mózgu, w wyniku którego został zamknięty we własnym ciele, a kontakt z nim był tylko przez jedną mrugającą powiekę.

Jednak kontakt wcale nie był taki łatwy. Udało się dokonać tego dzięki samozaparciu pewnej pielęgniarki, która opracowała specjalny alfabet z uwzględnieniem najczęściej używanym liter w języku francuskim. Dzięki jej samozaparciu mogła powstać ta książka, a bohater mógł opowiedzieć nam jak to jest być zamkniętym we własnym ciele.

W wyniku ich wspólnych działań powstała krótka powieść niosąca spory ładunek emocjonalny, a także sporo materiału do refleksji...

książek: 1581

'Skafander i motyl' to książka niezwykła - zaczynając o samego procesu jej tworzenia, kończąc na tym, co odczuwa czytelnik po zamknięciu ostatniej strony. Krótkie rozdziały, które nie są jakimś użaleniem się nad sobą, ale przemyśleniami na temat życia i choroby. Nie wiem, co bym zrobiła, gdybym była na miejscu autora...
Nie ocenię tej książki, ponieważ według mnie to trochę... niezręczne. 'Skafander i motyl' to nie jest żądne dzieło pełne literackich i artystycznych porównań czy zdań, ale ciekawe świadectwo osoby z syndromem 'zamknięcia'. I na dodatek prawdziwym - to jest wystarczający argument.

książek: 1235
Ola | 2012-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2012

Książka w tym samym stylu co "Cholerna cisza", chociaż "Skafander i motyl" był chyba pierwszy. Literacko raczej jej nie oceniam. Dla mnie istotniejsze w niej jest to, że człowiek, który nic prawie nie może zrobić sam zdobył się na opisanie swojej sytuacji. Starczyło mu siły i motywacji. To wielkie wyzwanie i właśnie dlatego warto przeczytać tą książkę. Pokazanie, że będąc osobą niepełnosprawną fizycznie człowiek nie staje się jakby automatycznie niepełnosprawny psychicznie. Ta książka to dobre doświadczenie.

książek: 3516
Aga | 2014-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2014

Jean-Dominique Bauby podczas jazdy samochodem doznał udaru. W wyniku tego został prawie całkowicie sparaliżowany. Od tego momentu kontakt z nim był możliwy tylko poprzez jedną trzepoczącą jak motyl lewą powiekę. Mimo, że był przytomny i świadomy jego nieruchome ciało stało się dla niego ograniczającym, tytułowym skafandrem.

Aby ta publikacja mogła powstać został stworzony specjalny alfabet. Proces pisania opierał się na tym, że pielęgniarka (która była pomysłodawczynią tego sposobu komunikacji) wymieniała powoli, po kolei litery najczęściej używane w języku francuskim, a mrugnięcie Jeana wskazywało, którą literą będzie rozpoczynać się całe zdanie.

Książka ta jest spisem rozważań, wspomnień, wrażeń mężczyzny o sensie życia, o ludziach z jego otoczenia i zdarzeń. Bije z niej ogromna akceptacja życia takiego jakim jest, nadziei i nieugiętości. To świadectwo dzielności i nieograniczonego umiłowania życia. Mimo złych doświadczeń autor zachował poczucie humoru. Pozostał wewnętrznie niezmie...

książek: 974
UpsyDaisy | 2010-10-07
Przeczytana: październik 2010

Niesamowita i przejmująca historia, której scenariusz napisało samo życie. Oto człowiek cierpiący z powodu "locked-in syndrome" przekazuje swoje myśli za pomocą mrugnięcia jedynym sprawnym okiem.Te zostają spisane na kartach książki.To, co możemy przeczytać to nic innego jak obraz ogromnej i bezpretensjonalnej afirmacji życia, przejaw ogromnej erudycji i hartu ducha. Jest tu wszystko: od zmarnowanych szans, przez wspomnienia z dzieciństwa. Nie brak też czystej złośliwości, rubasznego poczucia humoru i autoironii. I zapachu smażonych frytek.

Krótka lektura, która pozostawia w czytelniku coś ważnego. Zaciska gardło ale i krzepi.

Koniecznie.

książek: 3568
kajsa | 2011-07-30
Na półkach: Przeczytane, Wzruszenie

To życie ma nad nami władzę. Jesteśmy tylko nic nieznaczącymi drobinkami tej materii.Często wbrew nam podejmuje decyzje trudne do zaakceptowania. A jednak...

książek: 223
Joanna | 2014-02-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 28 września 2011

W książce pokazany jest świat z punktu widzenia osoby, która jest wybudzona ze śpiączki i początkowo nie zdaje sobie sprawy ze swojego stanu. Całkowity paraliż, może porozumiewać się tylko za pomocą mrugającego oka.... smutne a zarazem prawdziwe, zwłaszcza,że została napisana "jednym okiem". Cieszę się, że mogłam przeczytać tą książkę, która pomogła mi zrozumieć co przeżywa i czego doświadcza osoba uwięziona w swoim ciele. Gorąco polecam, choć nie jest to łatwa lektura.

książek: 1063
Magdalena | 2010-03-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2010

Jean-Dominique Bauby (nazywany przez przez przyjaciół Jean-Do) – francuski dziennikarz, w latach 1991-1995 redaktor naczelny ELLE. W 1995 roku przeżył udar, który na zawsze już uwięził go w więzieniu własnego ciała. Jedynym sposobem porozumiewania się z otaczającym go światem było mruganie powieką lewego oka. Podyktowanie czy może wymruganie w ten sposób książki wydaje się być rzeczą prawie niemożliwą. Z pewnością jednak taki czyn wzbudza ogromny szacunek i podziw.

Udar spowodował, że Jean-Do zapadł na tzw. locked-in syndrom. Uszkodzony został pień mózgu a jego wszystkie mięśnie szkieletowe zostały sparaliżowane. Mimo iż był przytomny i świadomy tego co wokół niego się działo jego ciało stworzyło klatkę przez którą nie można było się porozumieć w normalny sposób. Dzięki wysiłkowi ludzi (pielęgniarek, terapeutów, sztabu lekarzy i przede wszystkim kobiety spisującej litera po literze jego książkę) udało mu się wydobyć spod skafandra słowa, dzięki którym pamięć o nim przeżyje.

Niesamowi...

książek: 562
Mól | 2010-11-27
Na półkach: Przeczytane, Własne
Przeczytana: 27 listopada 2010

Pozycja co najmniej wzbudzająca zainteresowanie i kontrowersje.

Pisana w klasycznym stylu, nie wzbudzała by żadnych uczuć. Po prostu by byłą pomiędzy półkami, innymi dziełami, a zgubione ręka pewnie z przypadku by sięgnęła by poznać historię..

Jednak coś sprawia, że jest to książka inne niż wszystkie…

Poznajemy w niej redaktora naczelnego francuskiego „Elle”. Esteta. Kochał życie i piękne kobiety.

Jednak życie nie wzięło tego w rachubę..

Wypróbowując dnia któregoś, swoje nowe auto, poczuł się dziwnie, Oblał go pot, zaczął widzieć podwójnie, nie mógł ustać na nogach, gdy wysiadł z samochodu.. Z pomocą członka rodziny dotarł do szpitala.

Wyrok: Udar! Locked-in-Syndrom!

Został uszkodzony pień mózgu odpowiedzialny za wszystkie nerwy, a nasz bohater został sparaliżowany od stóp do głów.

Zamknięty w swoim ciele jak w skafandrze nie potrafił samodzielnie nawet oddychać..

Jedynym jego kontaktem ze światem była, trzepocząca jak motyl, lewa powieka, która jako jedyna nie poddała się par...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd