Król złodziei

Tłumaczenie: Anna i Miłosz Urban
Seria: Literacki Egmont
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,35 (1027 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
74
9
151
8
216
7
339
6
155
5
71
4
8
3
7
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Herr der Diebe
data wydania
ISBN
9788323776352
liczba stron
272
język
polski
dodała
Pani_Kultura

Dwaj bracia po śmierci matki uciekają przed swoją ciotką. Estera chciałaby zatrzymać tylko młodszego Bo, a starszego, Prospera, odesłać do szkoły z internatem. Chłopcy postanawiają zostać razem i wyruszają z Hamburga do odległej Wenecji miasta, które w opowieściach mamy jawiło się jako baśniowa kraina, pełna skrzydlatych lwów i rżących koni. Okazuje się, że magiczne miasto na wodzie jest...

Dwaj bracia po śmierci matki uciekają przed swoją ciotką. Estera chciałaby zatrzymać tylko młodszego Bo, a starszego, Prospera, odesłać do szkoły z internatem. Chłopcy postanawiają zostać razem i wyruszają z Hamburga do odległej Wenecji miasta, które w opowieściach mamy jawiło się jako baśniowa kraina, pełna skrzydlatych lwów i rżących koni. Okazuje się, że magiczne miasto na wodzie jest gościnne nie tylko dla nich...

 

źródło opisu: http://www.egmont.pl/

źródło okładki: http://www.egmont.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (99)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 341
Buba | 2019-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2019

"Król Złodziei" Cornelii Funke to książka zaskakująca!
Świetnie napisana, trzymająca w napięciu i zaskakująca!
Grube tomiszcze, które czyta się jednym tchem!
Mnie zachwyciło :-)

Dwóch osieroconych braci ucieka przed wujostwem,
które chce adoptować tylko młodszego z nich.
Kierując się dawnymi opowieściami matki, trafiają do Wenecji
i przyłączają się do dziecięcej bandy złodziejaszków.
Czy uda im się przetrwać?
Kim jest Król Złodziei?
Co będzie dalej?

Na zlecenie wujostwa braci szuka wenecki detektyw.
Czy znajdzie dzieci?
Co odkryje?


"Król Złodziei" to książka o miłości braterskiej, przyjaźni, trosce,
o dzieciństwie, przygodach, problemach, marzeniach.

To współczesna powieść z elementami fantastyki,
pojawiającymi się dopiero pod koniec.

W tle Wenecja :-)


Lekturę bardzo polecam!


https://bajdocja.blogspot.com/2019/07/krol-zodziei.html

książek: 424
Jagienka | 2019-07-07

Przeczytałam tę książkę mając jakieś 12-13 lat. Już wtedy miałam poczucie, że jest ona dla młodszych odbiorców. Zmieniłam zdanie mniej więcej w połowie lektury i zdecydowanie na jej koniec. To wspaniała opowieść o braterskiej miłości, o dążeniu do tego co by chciało się mieć a nie posiada (miłość, rodzinę, bycie dorosłym i na odwrót: znów dzieckiem, doświadczania życia na nowo). Mimo infantylnego trochę języka i wydawałoby się, wstępnie irytujących "wielkich problemów małych ludzi", książka zachwyciła mnie - zresztą do tej pory ujmuje wartościowym przekazem i ciekawym pomysłem by go przedstawić. Nie jest nuda, podczas pierwszej lektury miło mnie zaskakiwała. Zdecydowaną zaś wartością dodaną jest magiczna Wenecja i jej opisy, w tym te prowadzone oczami bezdomnych dzieci. Czego chcieć więcej? Niezależnie od wieku i etapu życia zachęcam by sięgnąć po tę lekturę, zakręcić się na magicznej karuzeli i... przeżyć niezwykłą przygodę. Zawsze warto mieć coś z Piotrusia Pana w sobie ;)

książek: 329
Fragiles | 2018-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2018

Momentami bywała bardzo klimatyczna,pod koniec zaczęła być przewidywalna jakby nie było to książka kierowana do dzieci. Chociaż pojawia się w niej wątek palenia przez dziecko co nie wydaje mi się na miejscu (jedne dzieci to zrazi,inne zaciekawi/zachęci).
Ilustracje są miłym dopełnieniem, choć po dłuższym przemyśleniu dziwię się,że są czarno białe (ma to swój urok, bardziej tajemnicze).
Zapowiadała się bardzo dobrze, ale czegoś mi w niej zabrakło.

książek: 144
Cisollka | 2017-01-19
Na półkach: Przeczytane

Mam wielki niedosyt po przeczytaniu tej książki, ponieważ spodziewałam się czegoś innego. Przede wszystkim ciągle czekałam aż zacznie się coś dziać niezwykłego, w końcu znalazłam tę książkę w kategorii "fantastyka". Niestety dopiero na końcu książki był jeden moment, mały akcent. Na plus mogę dodać, że starałam się zapamiętać opisy miasta na wypadek gdybym była kiedyś w Wenecji :-)

książek: 98
Książkoholiczka | 2016-10-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2016

Kompletnie nie wiem, co napisać o tej książce... Zapowiadało się na świetną, wciągającą powieść przygodową dla dzieci, a tymczasem na końcu zamieniło się w książkę fantasy. Chyba że ta przemiana była metaforą? Mam mieszane uczucia po zakończeniu tej książki.

książek: 290
Marranye | 2016-08-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Może i jest to książka dla dzieci, ale czytając ją w ogóle tego nie zauważałam. Dałam się porwać tej historii, pochłonęłam utwór w jedną noc.

książek: 225
AleXandra | 2016-08-01
Na półkach: Przeczytane, 52/2016
Przeczytana: lipiec 2016

Gdybym przeczytała tę książkę wcześniej, nie mając aż dw... ciu lat :) może odebrałabym ją inaczej i bardziej magicznie. A tak była dla mnie jedynie miłym przerywnikiem między cięższymi lekturami. Nie zmienia to jednak faktu, że chciałabym kiedyś przeczytać ją swoim dzieciom by rozbudzać ich wyobraźnię!

książek: 530
Ewelina Mikołajczyk | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 marca 2016

Książka zapadająca w pamięć. Chciałabym właśnie coś takiego czytać kiedyś moim dzieciom. Świetne opowiadanie o dzieciństwie , pragnieniu dorosłości , dziecięcej potrzebie miłości. Gorąco polecam!

książek: 420
antonyh | 2016-03-09

Najpiękniejsza książka mojego dzieciństwa, przeczytałam w jedną noc. Nie obeszło się bez wzruszeń.

książek: 351

,,Wiktor pochylił się nad balustradą. Scipio splunął do kanału.
- Wiktor, co dorośli porabiają przez cały dzień? - zapytał.
- Pracują. Jedzą, piją, opłacają rachunki, telefonują, czytają gazety, popijają kawę i chodzą spać.
Scipio westchnął.
- Nic specjalnego - wymamrotał i oparł ręce o poręcz.
- Taak - mruknął Wiktor. Nic więcej nie przychodziło mu do głowy. (...)''

Aż znowu chce być się dzieckiem. Najpiękniejsza!

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wakacyjne lektury

Co roku początek wakacji sprawia, że zaczynam planować wakacyjne lektury. Robiłam to jako dziecko – pierwszego dnia wakacji układałam stosik książek, które miałam zamiar przeczytać w nadchodzących tygodniach. Często zaraz po odebraniu świadectwa szłam do biblioteki osiedlowej, żeby zaopatrzyć się w nowe lektury.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd