Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian

Seria: Prozatorska
Wydawnictwo: Ha!art
7,32 (998 ocen i 128 opinii) Zobacz oceny
10
37
9
120
8
298
7
317
6
163
5
42
4
7
3
7
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362574940
liczba stron
220
język
polski
dodała
Gaba Buńczuk

Przyjdzie Mordor i nas zje Ziemowita Szczerka to opowieść o polskich „plecakowcach” wyjeżdżających na Wschód w poszukiwaniu „hardkoru” i przygody. Głównym celem ich wędrówek jest Ukraina, którą przemierzają pociągami, rozklekotanymi autobusami i marszrutkami, magazynując historie, które sprzedają następnie – po odpowiednim „podrasowaniu” – żądnym podobnych treści rodakom. Przyjdzie Mordor i...

Przyjdzie Mordor i nas zje Ziemowita Szczerka to opowieść o polskich „plecakowcach” wyjeżdżających na Wschód w poszukiwaniu „hardkoru” i przygody. Głównym celem ich wędrówek jest Ukraina, którą przemierzają pociągami, rozklekotanymi autobusami i marszrutkami, magazynując historie, które sprzedają następnie – po odpowiednim „podrasowaniu” – żądnym podobnych treści rodakom.

Przyjdzie Mordor i nas zje jest narracją o odrzuceniu i fascynacji, o potrzebie ekstensyfikacji w osobie Innego tego, czego próbujemy nie zauważać u nas samych. Przedstawia jednocześnie Ukrainę jako przestrzeń wypartego w – świadomie prozachodniej – mentalności Polaków.

Przy tym wszystkim jednak, utwór da się rozpatrywać także jako apologia polskiej ruchliwości i ciekawości świata, którą we współczesnej Europie Środkowowschodniej uznać można za coś wyjątkowego.

 

źródło opisu: http://www.ha.art.pl/

źródło okładki: http://www.ha.art.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 525
GrzesiekLepianka | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane

Książka o Ukrainie, a jeszcze bardziej o Polsce. O poczuciu wyższości wynikającym z poczucia niższości, o kompleksach, a przede wszystkim o Wschodzie podpatrywanym przecież z mentalnego Wschodu i wyobrażanym przez Wschód, który w zasadzie bezpodstawnie czuje się Zachodem. Jeśli ten zbiór opowiadań można by nazwać reportażem, to raczej łżereportażem, gonzo (o którym mowa w samym tekście) i niemal kampowym, kolażowym pojazdem spisanym na spidzie środka na potencję o nazwie Wigor (spójrzcie na okładkę - ona wiele mówi o zawartości). Teksty te buzują tyleż humorem, rytmem i literackim rozpasaniem, co historyczno-geograficzną i polityczną refleksją, a napisane są bluzgo-poetyckim slangiem podszywającym się pod rzeczywistość, a jednocześnie będącym tą rzeczywistością, która, co prawda po tuningu i liftingu, ale nadal do zaobserwowania jest także tutaj - w Polsce - wystarczy głębiej spojrzeć. Spojrzeć i zawstydzić się swoim dobrym samopoczuciem nie wiadomo skąd.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
(Nie)Boszczyk mąż

Dawno się tak nie uśmiałam. Dobrze napisana małżeńska tragikomedia. Świetna lektura na jesienny wieczór. Kryminał to wprawdzie żaden, lecz oczekiwał...

zgłoś błąd zgłoś błąd