Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jakuck. Słownik miejsca

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
6,69 (231 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
11
8
51
7
72
6
65
5
16
4
5
3
7
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375364989
liczba stron
248
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
kasia

Edward Piekarski, zesłany na Syberię w 1888 roku, napisał słownik języka jakuckiego. Wacław Sieroszewski na Syberię trafił dziesięć lat wcześniej, a owocem wieloletniego zesłania jest wybitne dzieło etnograficzne Dwanaście lat w kraju Jakutów. Michał Książek pojechał do Jakucji z własnej woli. Podążając śladem swych wielkich poprzedników, przemierzył tę rozległą, białą krainę, zafascynowany...

Edward Piekarski, zesłany na Syberię w 1888 roku, napisał słownik języka jakuckiego. Wacław Sieroszewski na Syberię trafił dziesięć lat wcześniej, a owocem wieloletniego zesłania jest wybitne dzieło etnograficzne Dwanaście lat w kraju Jakutów. Michał Książek pojechał do Jakucji z własnej woli. Podążając śladem swych wielkich poprzedników, przemierzył tę rozległą, białą krainę, zafascynowany zwyczajami i językiem jej mieszkańców.

Jakucję, kraj o powierzchni dziewięć razy większej od Polski, zamieszkuje niespełna milion osób. Zima trwa przez większą część roku, więc określeń dla różnych rodzajów śniegu i mrozu jest bez liku, a chłód bywa tak dotkliwy, że w języku Jakutów sympatycznego Dziadka Mroza zastąpił Byk Zimy.

Odmieniając jakuckie słowa przez polskie przypadki, Książek pisze swoistą gramatykę tych odległych, a przecież bliskich nam, śnieżnych przestrzeni.

 

źródło opisu: Czarne, 2013

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
fossa książek: 332

Jakuck słowem malowany

„Jakuck” to wielowymiarowa opowieść o życiu w mieście na końcu świata, zbudowana wprawnym piórem Michała Książka. Jej solidne filary stanowią dzieje historyczne tego regionu oraz filologiczne i kulturowe konteksty. Całość ładnie uzupełniają trafne uwagi na temat życia codziennego mieszkańców. Jest to zatem książka, gdzie wycieczki ulicami współczesnego Jakucka przecinają się z wyprawami w przeszłość - do okresów przymusowych zsyłek, i dalej do niespokojnych czasów pierwszych osiedleńców. Ponadto autor okazał się wrażliwy nie tylko na dotkliwe mrozy, ale również na język mieszkańców i odgłosy natury.

O eksploracji Jakucji na polu historycznym, kulturowym, architektonicznym, lingwistycznym nie mogło być mowy bez aktywnego zaangażowania autora. Spędził on w Jakucku kilka lat oswajając się ze srogim klimatem, trudnym językiem i osobliwymi Jakutami. I tak, nie bacząc na ekstremalnie niskie temperatury Książek przeprawia się do bibliotek, archiwów i innych miejsc kultywujących tradycje regionu. Natomiast przy bardziej sprzyjającej aurze rusza w teren na poszukiwania śladów bytności polskich zesłańców. Z kolei by jak najlepiej poznać język jakucki przemierza ogromne połacie kraju u boku kierowcy ciężarówki. Jego prywatne doświadczenia oraz rezultaty tych poszukiwań znajdziemy właśnie w „Jakucku”.

Bardzo pozytywne wrażenie robi literacka misterność oraz poetyckość opisów zaprezentowanych w książce. Mgły szczelnie okalające miasto tworzą surrealistyczną atmosferę, zachody słońca...

„Jakuck” to wielowymiarowa opowieść o życiu w mieście na końcu świata, zbudowana wprawnym piórem Michała Książka. Jej solidne filary stanowią dzieje historyczne tego regionu oraz filologiczne i kulturowe konteksty. Całość ładnie uzupełniają trafne uwagi na temat życia codziennego mieszkańców. Jest to zatem książka, gdzie wycieczki ulicami współczesnego Jakucka przecinają się z wyprawami w przeszłość - do okresów przymusowych zsyłek, i dalej do niespokojnych czasów pierwszych osiedleńców. Ponadto autor okazał się wrażliwy nie tylko na dotkliwe mrozy, ale również na język mieszkańców i odgłosy natury.

O eksploracji Jakucji na polu historycznym, kulturowym, architektonicznym, lingwistycznym nie mogło być mowy bez aktywnego zaangażowania autora. Spędził on w Jakucku kilka lat oswajając się ze srogim klimatem, trudnym językiem i osobliwymi Jakutami. I tak, nie bacząc na ekstremalnie niskie temperatury Książek przeprawia się do bibliotek, archiwów i innych miejsc kultywujących tradycje regionu. Natomiast przy bardziej sprzyjającej aurze rusza w teren na poszukiwania śladów bytności polskich zesłańców. Z kolei by jak najlepiej poznać język jakucki przemierza ogromne połacie kraju u boku kierowcy ciężarówki. Jego prywatne doświadczenia oraz rezultaty tych poszukiwań znajdziemy właśnie w „Jakucku”.

Bardzo pozytywne wrażenie robi literacka misterność oraz poetyckość opisów zaprezentowanych w książce. Mgły szczelnie okalające miasto tworzą surrealistyczną atmosferę, zachody słońca iskrzą kolorami, niepozorne domki jakimś sposobem potrafią się uśmiechać. Takie cuda to tylko w „Jakucku”. Ta niebywała ekspresyjność sprawia, że ze stron książki wieje chłodem, poczuciem pustki, ale i surowym pięknem. Szron pokrywa też okna, parapety, policzki i brwi. Haftuje ciężką koronkę na wiszącej nad miastem pajęczynie drutów, przewodów i kabli. Tylko patrzeć, jak z komina jakiejś elektrowni spuści się na nią ogromny pająk. Kto by się spodziewał tak wysublimowanego stylu w reportażu, w dodatku debiutanta?

Jakucja przyciąga jednych, odstrasza innych, ale niezmiennie wszystkich ciekawi. Dajmy na to jej kulturową i historyczną spuściznę, anomalie pogodowe, zderzenie dzikiej przyrody z ingerencją człowieka. W swoim reportażu Michał Książek poruszając te wszystkie aspekty odsłania przed nami fenomen Jakucji. Najlepiej odnajdą się w nim pasjonaci tematu oraz osoby, które z Jakucją miały już do czynienia wcześniej (np. w literackiej postaci). Inni mogą odczuć czasami przytłoczenie ogromem informacji – w sieć nazwisk, dat, ulic, słówek łatwo się zaplątać. Ale warto przełamać te pierwsze lody, bo lektura ze strony na stronę robi się coraz bardziej zaskakująca i ciekawa. To reportaż, który rozkręca się wraz z coraz niższą temperaturą nadciągającą nad Jakuck. A autor odczuł na własnej skórze -50°C.

Anna Aniszczenko

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (670)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1561
Edyta Zawiła | 2016-10-12
Przeczytana: 12 października 2016

Michał Książek zabierał mnie w poetycko - fotograficzną podróż, esej, drogę, reportaż o skupieniu uwagi na krajobrazie, ornitologii i botanice.
Zmysłami Michała Książka odkrywałam "Nadbużankę" w "Droga 816" i nadal mam tę podróż w głowie.

Patrzę na okładkę książki i widzę, że na pierwszy plan wychodzi mężczyzna w czapce czołgistce, opatulony a za nim wieczna zmarzlina...
Jakuck położony w północno - wschodniej Syberii, nad rzeką Leną,obecnie jest stolicą i największym miastem Jakucji. Ważny ośrodek administracyjno - naukowo - kulturalny i przemysłowy (wydobycie: diamenty, złoto) Syberii. Ludność 310 000 różnych narodowości.
W Jakucku znajduje sie jedyne na świeci muzeum mamutów i drumii.
Miasto zostało założone w 1632 roku przez Piotra Beketowa jako warowna twierdza kozacka.
Ludność wiejska nie używa rosyjskiej nazwy "Jakuck" czy jakuckiej "Dżokuuskaj", stolicę określa się "kuorat" co znaczy "miasto", i każdy wie o co chodzi.
Podróż trwa od jesieni 2008 do wiosny 2009 roku,...

książek: 0
| 2013-09-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta książka może i jest mniej baśniowa niż opowieści Mariusza Wilka i z pewnością mniej irytująca od pisarstwa Jacka Hugo-Badera. Ale Michał Książek napisał rzecz wyjątkową. Bo Jakuck to historia nie tylko o miejscu na końcu świata, ale przede wszystkim opowieść o Jakutach, o ich języku i kulturze, o życiu w - 50 stopniach oraz o Wacławie Sieroszewskim. Miałam okazję wysłuchać wywiadu z autorem na antenie Polskiego Radia i przyznaję, że Michał Książek potrafi hipnotyzować nie tylko głosem.

Z Jakucka, gdzie przed większą część roku trudno się dostać zarówno drogą lądową jak i rzeczną a ziemia to wieczna zmarzlina, co kilka stron wyfruwają sowy mszarne, sikorki, gile i wrony. Ptactwo wszelakie egzystuje sobie w tej republice zimna i autor- ornitolog co rusz prezentuje nam bogactwo tamtejszej fauny. Na takim mrozie wszelkie ptaki ukazują się czytelnikowi raczej jako istoty irracjonalne, podobnie jak piżmaki, kuny, reny i wszystko, co w gruncie rzeczy pomaga mieszkańcom tej...

książek: 177
bafomet | 2014-11-02
Przeczytana: 01 listopada 2014

Być może oceniłbym książkę wyżej, gdyby nie tytuł... Jakuck - miasto na północy Rosji, pośrodku ogromnej przestrzeni, przepełnionej zimnem. Sięgając po reportaże o takim tytule spodziewam się poznać to miejsce, ludzi, warunki życia, usłyszeć ciekawe historie... A tymczasem jest to zaledwie ok. 20proc zawartości książki. Pozostała treść to opowieści o Sieroszewskim, podążanie śladami wybitnego badacza i opisy badań prowadzonych przez autora. I jeszcze do tego mnóstwo dywagacji na temat którędy prowadziła kiedyś dana ulica w Jakucku. Jak dla mnie nuda, niestety.
Książkę ratuje bardzo zgrabny jak na reportażystę język, i ciekawe spostrzeżenia dot. Jakutów, ich języka i życia. Jest jednak tego zdecydowanie za mało. O wiele więcej o syberyjskiej zimie dowiedziałem się z pozycji R. Koperskiego, czy Pałkiewicza. Tematyka tej książki zdecydowanie rozminęła się z moimi oczekiwaniami i zainteresowaniami.

książek: 1661
mr_best | 2016-01-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 stycznia 2016

Bardzo lubię książki z których mogę dowiedzieć się czegoś nowego i nieważne że większość informacji szybko uleci. Zapamiętam jednak kim był Sieroszewski którego książka już czeka na półce, zapamiętam zimno, opisane tak że kiedy czytałem o nim w styczniowy dzień musiałem rozpiąć kurtkę bo przecież było tylko minus dwanaście i założę się, gdybym czytał ją latem oszroniałyby mi wąsy.

książek: 342
Leszczu | 2013-09-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Rzadko mi się przydarza czytać jakąś książkę tuż po jej premierze - na szczęście w tym przypadku tak się stało.
Syberia to dla mnie - i zapewne nie tylko dla mnie - ziemia praktycznie nieznana. Chrapkę na poznawanie losów tych ziem i możliwości przeżycia wzbudziły we mnie "Imperium" Kapuścińskiego i "Dzienniki Kołymskie" Hugo-Badera. I, mimo najszczerszej chęci, nie potrafiłem uciec od porównań. Nie jakichś konkretnych, chodzi głównie o styl - czasem wymienieni przeze mnie autorzy pisali jakby z większą swadą, niż Autor. Zastrzegam jednak, że Autor nie pisze źle!
Książkę reklamuje się jako niesamowity opis zimna. I rzeczywiście, opisy te robią wrażenie. -50 stopni, a ludzie żyją. Opatuleni, wstrzymujący to i tamto, ale żyją. Nie potrafię rozpisać tutaj dokładnej analizy każdej części książki, jednak to właśnie przedstawienie zimy jest tutaj najciekawsze - a że zima w Jakucku trwa blisko pół roku, to i większość książki napisana jest dobrym językiem, ze znajomością tematu i chęcią...

książek: 107
Joanna Przybylska | 2013-10-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: październik 2013

Zimą przez zamrożone okna autobusów nic nie widać. Pasażerowie chuchają, dmuchają i pytają smutno: - Ludzie, gdzie my jesteśmy?*

Ten cytat trafia w sedno, oddaje nastrój książki i nastrój Jakucka, opisanego przez Książka. Autor spędził w Jakucji kilka lat, przeżył kilka zim, założył tam rodzinę, poznał mróz, który większość ludzi kojarzy tylko z opisami łagrów. Książek tłumaczy ten mróz, posługuje się wszystkimi dostępnymi metodami by go opisać. I mu się udaje. Już nigdy nie będę myślała o tej części świata tak samo jak kiedyś, a Polska zima już chyba nigdy nie wyda mi się prawdziwa.

Michał Książek w "Jakucku" nawiązuje do dwóch polskich postaci związanych z Jakucją, to oni w pewnym sensie nadali jego książce kształt. Edward Piekarski, który stworzył słownik języka jakuckiego oraz Wacława Sieroszewskiego, autor "Dwunastu lat w kraju Jakutów" - oboje przyjechali tam jako zesłańcy (co sprawiło, że zaczęłam myśleć o Jakucji, jak o miejscu, w którym żyje się za karę). Książek podąża...

książek: 831
PozaPsem | 2014-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Książka jest trochę nierówna i nie jest to typowy reportaż, raczej pamiętnik, więc fani Hugo-Badera mogą być zawiedzeni. W środku nie znajdziecie żadnych zdjęć, ale bardzo poetyckie opisy przyrody są na tyle sugestywne, że zdjęcia byłyby niepotrzebnym zbytkiem. Jakuck jest jedną z najpiękniej napisanych książek jakie czytałam, literacka perełka, autor posługuje się takim językiem polskim, jaki rzadko się już spotyka. A do tego zna też język jakucki, a więc w książce dużo jest bardzo ciekawych rozważań lingwistycznych.
"Język narodu to wyrażenie całego jego życia, to muzeum, w którym zebrano wszystkie skarby jego kultury i intelektu"*, jak przeczytać możemy w podrozdziale poświęconym słowom znanym z rzeczywistości łagrów, które przeszły do studenckiego języka.
Michał Książek w bardzo ciekawy sposób pokazuje co możemy odkryć, bacznie przyglądając się językowi:

"Jakuckie słowa porządkujące krajobraz plączą się po głowie jak siano we włosach po drzemce w stogu na podmiejskich...

książek: 536
Vesna-Parun | 2014-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2014

Razem z przeczytaniem "Jakucka" Michała Książka zamknęłam temat tegorocznej zimy, niech tylko jakis śnieg spróbuje jeszcze sypać albo mróz szczypać. Pomijając oczywiste walory tej książki, jak piękny język i filologiczne zacięcie autora, jedno mnie w tej pozycji bardzo poruszyło. Jak można żyć w kraju, gdzie zima trwa 8 miesięcy, dzień trwa ok. 3-4 godzin i jest przeciętnie -40 stopni C???Gdzie we wrześniu nad ranem temperatura spada do -10???Jak mawia moja Babcia - "strzelić sobie w łeb to za mało". Szacunek dla wytrwałych Jakutów. Kręci mnie Syberia, ale chyba tylko ta do czytania. Książkę polecam.

książek: 280
Łukasz | 2013-12-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 grudnia 2013

Pozycja nie zachwyca. Zachwyt budzić może conajwyżej u lesniczych, ornitologów i innych badaczy przyrody wszelakiej. Dużo tu opisów, które nic nie mówią przeciętnemu zjadaczowi chleba a gdy już autor rozwinie nieco zawiły temat, to nie powoduje to zbytniej ekscytacji czytelnika. Zdecydowanie brakuje tu opisów historii ludzi tam mieszkających. Autor niby gdzieś tam o kimś wspomina jednak robi to w sposób zbyt płytki i popełnia tym kardynalny błąd, kładąc tym po części książkę. Duży plus za zgrabne nawiązanie do losów polskich zesłańców i przybliżenie bądź co bądź miejsca zapomnianego przez Boga.

książek: 553
wik699 | 2014-03-31
Na półkach: Przeczytane

Wybitna książka, traktująca o mało znanym przeciętnemu Polakowi regionie Syberii, czyli Jakucji. Napisana jest w sposób bardzo ciekawy i wciągający. Autor zjeździł ten bardzo trudny w eksploatacji obszar (braki dróg, konieczność jeżdżenia po lodzie zamarzniętymi rzekami) wzdłuż i wszerz szlakiem słynnego XIX-wiecznego polskiego zesłańca, naukowca i podróżnika Wacława Sieroszewskiego. Dlatego w książce zawarta jest spora ilość informacji historycznych, wydobytych wprost z archiwum w Jakucku. Kolejnym jej atutem jest, jak mówi nam podtytuł, "słownik miejsca" - jest to kilkadziesiąt słów jakuckich wraz z objaśnieniami. Jest to bardzo cenne uzupełnienie, pozwalające wgłębić się w świat Jakutów i poznać ich mentalność trochę bliżej. Książka bezapelacyjnie warta przeczytania!

zobacz kolejne z 660 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nominacje do nagród literackich Gdynia i Nike

W pierwszym dniu 5. Warszawskich Targów Książki ogłoszono nominacje do dwóch popularnych nagród literackich, czyli do Nagrody Literackiej Gdynia oraz Nagrody Literackiej Nike. 


więcej
Angelus 2014

51 książek pisarzy z Polski i zagranicy zostało zakwalifikowanych do dziewiątej edycji Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus. Zwycięzca zostanie ogłoszony podczas uroczystej gali 18 października.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd