Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian

Okładka książki Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian
Ziemowit Szczerek Wydawnictwo: Korporacja Ha!art Seria: Seria prozatorska pod redakcją Piotra Mareckiego literatura piękna
220 str. 3 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Seria prozatorska pod redakcją Piotra Mareckiego
Wydawnictwo:
Korporacja Ha!art
Data wydania:
2013-04-24
Data 1. wyd. pol.:
2013-04-24
Data 1. wydania:
2017-01-01
Liczba stron:
220
Czas czytania
3 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362574940
Tagi:
Europa wschodnia Ukraina podróże reportaż
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki HERITO nr 41 / 2021 Walancin Akudowicz, Hieronim Grala, Jacek Purchla, Redakcja kwartalnika HERITO, Tokimasa Sekiguchi, Ziemowit Szczerek
Ocena 8,5
HERITO nr 41 /... Walancin Akudowicz,...
Okładka książki Nadzieja Joanna Bator, Waldemar Bawołek, Grzegorz Bogdał, Katarzyna Boni, Wojciech Chmielarz, Sylwia Chutnik, Jacek Dehnel, Julia Fiedorczuk, Natalia Fiedorczuk-Cieślak, Joanna Gierak-Onoszko, Mikołaj Grynberg, Magdalena Grzebałkowska, Ignacy Karpowicz, Urszula Kozioł, Hanna Krall, Małgorzata Lebda, Ewa Lipska, Jarosław Mikołajewski, Andrzej Muszyński, Wiesław Myśliwski, Jacek Napiórkowski, Łukasz Orbitowski, Magdalena Parys, Grażyna Plebanek, Małgorzata Rejmer, Paweł Piotr Reszka, Agata Romaniuk, Paweł Sajewicz, Dominika Słowik, Jerzy Sosnowski, Filip Springer, Andrzej Stasiuk, Juliusz Strachota, Ziemowit Szczerek, Mariusz Szczygieł, Olga Tokarczuk, Przemysław Truściński, Grzegorz Uzdański, Krzysztof Varga, Adam Wajrak, Ilona Wiśniewska, Aleksandra Zielińska
Ocena 6,9
Nadzieja Joanna Bator, Walde...

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Podróż na Dziki Wschód


Link do recenzji

1835 304 182

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
1393 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
999
463

Na półkach: , ,

Niezły gawędziarz z tego Szczerka. Sam nie wiem, czy jest to reportaż, czy też chaotyczny strumień świadomości ponarkotykowej. W sumie niewiele mnie to obchodzi. Książka jest interesująca, zabawna i nawet można się z niej czegoś dowiedzieć. Tak więc pozytywne doświadczenie. Na pewno jeszcze po coś Szczerka sięgnę.

Niezły gawędziarz z tego Szczerka. Sam nie wiem, czy jest to reportaż, czy też chaotyczny strumień świadomości ponarkotykowej. W sumie niewiele mnie to obchodzi. Książka jest interesująca, zabawna i nawet można się z niej czegoś dowiedzieć. Tak więc pozytywne doświadczenie. Na pewno jeszcze po coś Szczerka sięgnę.

Pokaż mimo to

5
avatar
326
278

Na półkach: ,

Mieszane mam odczucia odnośnie tej książki.

Łatwo się ją czyta, forma dość przystępna, ale straciłam wszelkie zaufanie do autora po jego opisie artykułów pisanych w wersji gonzo, czyli nie do końca wiarygodnych. Plus nie podoba mi się protekcjonalny ton - autora na każdym kroku ktoś sprowadza na ziemię ciętą ripostą, a on wciąż myśli, że jest lepszy, niż wszyscy dookoła. Dobra puenta z poczuciem Polaków, że są lepsi od Ukraińców, bo tylko to im pozostało w pogoni za mitycznym Zachodem.

Dość ciekawe, ale to tyle.

Mieszane mam odczucia odnośnie tej książki.

Łatwo się ją czyta, forma dość przystępna, ale straciłam wszelkie zaufanie do autora po jego opisie artykułów pisanych w wersji gonzo, czyli nie do końca wiarygodnych. Plus nie podoba mi się protekcjonalny ton - autora na każdym kroku ktoś sprowadza na ziemię ciętą ripostą, a on wciąż myśli, że jest lepszy, niż wszyscy dookoła....

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
961
2

Na półkach: , ,

Jak ktoś chce się czegoś dowiedzieć o Ukrainie, to nie ten adres. Jak o autorze - proszę bardzo. To on jest ważny i bardzo cool (jak ten pseudonim, który wybrał do pisania kłamliwych, stereotypizujących artykułów, bo wstyd pisać takie bzdury pod własnym nazwiskiem - parafrazując jego własne słowa).

Męcząca jest ta pogarda pod płaszczykiem humoru. Taki edgy facet, który z radością wypisuje ile i co pije, ćpa. Nie wpływa to na percepcję Ukrainy, a służy raczej jako lista i pochwała ile takich środków przyjął. Jakby się słyszało licealistę, który chce zaimponować byciem patusem, ale jest z dobrego domu, więc za używkami nie idzie żadna tragedia. Dlatego jak on kupuje od starych punków jakiś wywar - jest to anegdotka, którą trzeba się pochwalić, jak on pije na ulicy wywar na potencję - śmieszna, cool anegdotka, ale jak punk leży w rzygach albo babcia nie może wstać, bo pijana, wtedy hahaha, patologia, czytelniku, widzisz jakie to obrzydliwe?

Pogarda jest wszędzie i do każdego. Ukraina obrzydliwa, pijana, prymitywna. Polaki głupki, co to przyjeżdżają bez żadnego pomyślunku i z głupiego sentymentu za czymś co nie istnieje, i łatwo dadzą się obrobić i oszukać. (Nie to co autor i jego kolega, co to do żebrzącego dziecka powiedzą "Spierdalaj" ;)) Współpodróżni - ale żałośni, nic nie wiedzą o świecie. Kobiety mają tatuaże, co to według autora nic nie znaczą i na ich podstawie wie, że nie znajdą pracy; inne kobity mają emocje, bo czytają Mickiewicza się wzruszają i to jest hahaha takie żałosne i zabawne. Ktoś robi zdjęcie swojej żonie, która robi zdjęcie nagrobkowi - ale żałosne. Ale jak oni robią zdjęcia robieniu zdjęcia, to git. Amerykańce co przyjechali pomagać - hahah nie rozumieją słowiańskiej duszy. Kanadyjczyk co to się... Ech, długo by pisać.

Podejrzewam, że tak miało być, bo na 2-3 ostatnich stronach kolega z Ukrainy dostrzega, że autor patrzył, parafrazując, na miejscowych jak na małpy w zoo, więc kolega się wkurza i odchodzi. I potem autorowi głupio. Tylko, że ja widzę tą jego pogardę i orientalizację od pierwszego rozdziału tej książki i to, że autor uświadamia sobie to na sam koniec jest bardziej frustrujące niż satysfakcjonujące czy radosne. Jakby jakoś "zadośćuczynił" za ten cały jad jakimś innym spojrzeniem na Ukrainę - to by było ciekawe. Ale nie. Wszystko kończy się zdaniem, że mu wstyd i tyle. Mam gdzieś ten wstyd. Nic mi nie dał!

F R U S T R U J Ą C E

Nic mi tych nerwów z taplania się w tej pogardzie nie zwróci. Nawet nie można ufać w to co napisane, bo autor sam w rozdziale "Gonzo" przyznaje, że o Ukrainie pisał na portalach "hardkorowo", żeby się sprzedało. Czemu mam mu ufać teraz, że przedstawił cokolwiek rzetelnie?

Mam tylko szczerą nadzieję, że nie narobił nic złego swoimi wcześniejszymi artykułami. Że nie dostarczył amunicji tym wszystkim ludziom, którzy Ukraińców by najchętniej wywalili z Polski. Żartuję. Nie mam nadziei. Ta książka to taka nieprzyjemna lektura, którą ktoś, kto nie musi się martwić o jej skutki, może przeczytać z szerokim uśmiechem, że heheh, dystansik, heheh śmieszne, heheh ja patrzę z góry, z lepszej pozycji. Ja się nie śmieję. Mi jest po prostu cholernie przykro.

Jak ktoś chce się czegoś dowiedzieć o Ukrainie, to nie ten adres. Jak o autorze - proszę bardzo. To on jest ważny i bardzo cool (jak ten pseudonim, który wybrał do pisania kłamliwych, stereotypizujących artykułów, bo wstyd pisać takie bzdury pod własnym nazwiskiem - parafrazując jego własne słowa).

Męcząca jest ta pogarda pod płaszczykiem humoru. Taki edgy facet, który z...

więcej Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
44
18

Na półkach:

Ta książka jest jak tani kabaret w tvp. Przerysowana, trąci kiczem i leczeniem swoich kompleksów przez autora, który wymyśla podboje miłosne dla podbudowania ego. Smutne.

Ta książka jest jak tani kabaret w tvp. Przerysowana, trąci kiczem i leczeniem swoich kompleksów przez autora, który wymyśla podboje miłosne dla podbudowania ego. Smutne.

Pokaż mimo to

1
avatar
43
18

Na półkach:

Nie dotrwałam do końca... Nie dało się. Słaba, momentami niesmaczna i mało wiarygodna niestety.
Książka zdecydowanie dla ludzi lubiących humor niskich lotów.

Nie dotrwałam do końca... Nie dało się. Słaba, momentami niesmaczna i mało wiarygodna niestety.
Książka zdecydowanie dla ludzi lubiących humor niskich lotów.

Pokaż mimo to

3
avatar
247
42

Na półkach:

Chaotyczny, a przez co idealnie wkomponywujący się w opisywany kraj, zarys relacji polsko-ukraińskich. Wart o tyle uwagi, iż pozbawiony kompletnie historycznych bolączek, pozy i poczucia wyższości i miejscami może wręcz nadto cyniczny ale przez to dobrze oddający sarówno ów stosunki jak i koloryt odwiedzanych miejsc w pełnej ich okazałości.

Chaotyczny, a przez co idealnie wkomponywujący się w opisywany kraj, zarys relacji polsko-ukraińskich. Wart o tyle uwagi, iż pozbawiony kompletnie historycznych bolączek, pozy i poczucia wyższości i miejscami może wręcz nadto cyniczny ale przez to dobrze oddający sarówno ów stosunki jak i koloryt odwiedzanych miejsc w pełnej ich okazałości.

Pokaż mimo to

0
avatar
39
38

Na półkach:

FANTASTYCZNA książka !!!
Panie Ziemowicie, niech Pan, proszę, nie da sobie wmówić, że jest inaczej.
Absolutnie fenomenalne, błyskotliwe poczucie humoru i sporo ciekawych rzeczy odnośnie realiów i życia naszych sąsiadów z prawej strony mapy :)
Książka nie dla ludzi mało inteligentnych i pozbawionych poczucia humoru i dystansu do świata i rzeczywistości.
Tym bez wątpienia książkę ODRADZAM ! Nawet po nią nie sięgajcie.
Resztę z Państwa zapraszam do oglądnięcia recenzji książki na moim VLOGu.

FANTASTYCZNA książka !!!
Panie Ziemowicie, niech Pan, proszę, nie da sobie wmówić, że jest inaczej.
Absolutnie fenomenalne, błyskotliwe poczucie humoru i sporo ciekawych rzeczy odnośnie realiów i życia naszych sąsiadów z prawej strony mapy :)
Książka nie dla ludzi mało inteligentnych i pozbawionych poczucia humoru i dystansu do świata i rzeczywistości.
Tym bez wątpienia...

więcej Pokaż mimo to video - opinia

4
avatar
1674
761

Na półkach: ,

Czyta się szybko i gdzieś w połowie człowiek się orientuje, że narrator jest totalnie niewiarygodny i właściwie nie wiadomo, jak to interpretować, oprócz tego, że patrzymy na Ukrainę jak na ubogiego kuzyna, żeby poczuć się lepiej ze sobą. Być może. Nie wiem, czy tak jest, ale taka jest teza niewątpliwie.

Czyta się szybko i gdzieś w połowie człowiek się orientuje, że narrator jest totalnie niewiarygodny i właściwie nie wiadomo, jak to interpretować, oprócz tego, że patrzymy na Ukrainę jak na ubogiego kuzyna, żeby poczuć się lepiej ze sobą. Być może. Nie wiem, czy tak jest, ale taka jest teza niewątpliwie.

Pokaż mimo to

7
avatar
162
84

Na półkach:

Poszatkowana opowieść/reportaż/cholera wie co, o młodym mężczyźnie, który z trudnym do pojęcia oporem przekonuje się, że narodowych kompleksów nie da się wyleczyć szukając Polnische Wirtschaft na Ukrainie. Gdzieniegdzie zabawne fragmenty. Plus za "misyjną" ideę książki, minus za niedojrzały, niedopracowany warsztat pisarski.

Poszatkowana opowieść/reportaż/cholera wie co, o młodym mężczyźnie, który z trudnym do pojęcia oporem przekonuje się, że narodowych kompleksów nie da się wyleczyć szukając Polnische Wirtschaft na Ukrainie. Gdzieniegdzie zabawne fragmenty. Plus za "misyjną" ideę książki, minus za niedojrzały, niedopracowany warsztat pisarski.

Pokaż mimo to

5
avatar
100
79

Na półkach:

Męcząca była ta książka, chaotyczna i trochę wymuszona. Trochę taki humor dla ubogich intelektualnie.

Męcząca była ta książka, chaotyczna i trochę wymuszona. Trochę taki humor dla ubogich intelektualnie.

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Ziemowit Szczerek Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian Zobacz więcej
Ziemowit Szczerek Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian Zobacz więcej
Ziemowit Szczerek Przyjdzie Mordor i nas zje, czyli tajna historia Słowian Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd