Prom kosmiczny 03

Tłumaczenie: Krzysztof Bednarek
Wydawnictwo: Albatros
6,53 (126 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
4
8
19
7
38
6
33
5
14
4
6
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hull Zero Three
data wydania
ISBN
9788376597584
liczba stron
400
język
polski

Nominacje: Campbell (2011)

Akcja powieści „Prom kosmiczny 03” rozgrywa się w nieokreślonej przyszłości, na olbrzymim, lecącym przez przestrzeń kosmiczną statku. Jej bohaterowie są ludźmi albo istotami podobnymi do ludzi wytworzonymi w wylęgarniach statku. Początkowo nie wiedzą, gdzie się znajdują ani kim są. Budzą się do życia w dramatycznych okolicznościach, osamotnieni, zmierzają przed siebie ciągnącymi się setkami...

Akcja powieści „Prom kosmiczny 03” rozgrywa się w nieokreślonej przyszłości, na olbrzymim, lecącym przez przestrzeń kosmiczną statku. Jej bohaterowie są ludźmi albo istotami podobnymi do ludzi wytworzonymi w wylęgarniach statku. Początkowo nie wiedzą, gdzie się znajdują ani kim są. Budzą się do życia w dramatycznych okolicznościach, osamotnieni, zmierzają przed siebie ciągnącymi się setkami metrów pustymi korytarzami. Muszą uciekać przed zabójczym zimnem, napotykając przerażające potwory, które starają się ich zabić. Spotykają się co jakiś czas, ale znacznie częściej widzą porozrywane przez potwory ciała innych ludzi, rozmaitych gatunków, kolorów, rozmiarów i budowy fizycznej. Głodują i marzną, znajdując tylko resztki skromnego pożywienia, są zmuszeni przyodziewać się resztkami ubrań zdartymi z ciał zabitych. Nie wiedzą, dlaczego zostali powołani do życia, skoro wokół szaleje tylko śmierć i zniszczenie.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Grzegorz książek: 308

Kosmiczna odyseja w nieważkości

Jest to kosmiczna powieść drogi, bezimienny bohater błąka się po gładkich i pustych tunelach kosmicznej układanki, a tunele potrafią się zmieniać, sztuczna grawitacja znikać, a pamięć zawodzić. Czytelnik od samego początku trzymany jest w niepewności, krząta się po kartkach, nie rozumiejąc wydarzeń i rozdrapanych części. Czytelnik rośnie i rozwija się wraz z bohaterem i jego amnezją.

W powieści tworzy się senna atmosfera, bohater, nazwany później Nauczycielem, często odwołuje się do czasu snu, hibernacji, z której został nagle wyrwany. Zastanawiam się, czy właśnie budzę się z długiego koszmaru, czy przeskoczyłem w jakiś inny, przyjemniejszy sen. Poznaje tajemniczą dziewczynkę, z którą trudno mu się porozumieć oraz Czynniki – wielkie stwory, których zadaniem jest zbieranie śmieci i walających się ciał.

Prom jest światem w pigułce z kodem genetycznym i z ludzkimi zarodkami. Z jednej strony myślącym tworem biologicznym, z drugiej mechaniczną kupą żelastwa. Nauczyciela ogarnia mętlik i wyłaniające się z niego pytania: gdzie się znajduje? Dlaczego nic nie pamięta? Gdzie są inni?

To prosty tekst o zawiłych tunelach i wielkich przestrzeniach z sekretnymi pokojami i hodowanymi potworami. Statek może cię zabić, wyżywić, doprowadzić do skrajnego wycieczenia, zamrozić, albo ugotować, a wszystko w cyklach, sekwencjach i liczbach.

Kiedy się skończy podróż? Czy ona w ogóle się skończy? Jak długo trwa? Mijają pokolenia, mijają sekwencje i procedury. Niepojęte plany, długoterminowe...

Jest to kosmiczna powieść drogi, bezimienny bohater błąka się po gładkich i pustych tunelach kosmicznej układanki, a tunele potrafią się zmieniać, sztuczna grawitacja znikać, a pamięć zawodzić. Czytelnik od samego początku trzymany jest w niepewności, krząta się po kartkach, nie rozumiejąc wydarzeń i rozdrapanych części. Czytelnik rośnie i rozwija się wraz z bohaterem i jego amnezją.

W powieści tworzy się senna atmosfera, bohater, nazwany później Nauczycielem, często odwołuje się do czasu snu, hibernacji, z której został nagle wyrwany. Zastanawiam się, czy właśnie budzę się z długiego koszmaru, czy przeskoczyłem w jakiś inny, przyjemniejszy sen. Poznaje tajemniczą dziewczynkę, z którą trudno mu się porozumieć oraz Czynniki – wielkie stwory, których zadaniem jest zbieranie śmieci i walających się ciał.

Prom jest światem w pigułce z kodem genetycznym i z ludzkimi zarodkami. Z jednej strony myślącym tworem biologicznym, z drugiej mechaniczną kupą żelastwa. Nauczyciela ogarnia mętlik i wyłaniające się z niego pytania: gdzie się znajduje? Dlaczego nic nie pamięta? Gdzie są inni?

To prosty tekst o zawiłych tunelach i wielkich przestrzeniach z sekretnymi pokojami i hodowanymi potworami. Statek może cię zabić, wyżywić, doprowadzić do skrajnego wycieczenia, zamrozić, albo ugotować, a wszystko w cyklach, sekwencjach i liczbach.

Kiedy się skończy podróż? Czy ona w ogóle się skończy? Jak długo trwa? Mijają pokolenia, mijają sekwencje i procedury. Niepojęte plany, długoterminowe zabiegi, a w tym wszystkim kruchy, nagi człowiek. Potem kolejne istoty, ale już mniej ludzkie, bardziej rozwinięte, bardziej zwierzęce. Trzeba przeżyć i iść przed siebie z tunelu do tunelu, z sali do sali, przez sztuczne rzeki i lasy, w stanie nieważkości i w mrozie, i w upale, byle dalej, byle nie zginąć…

Lampki kontrolne i książka, ważne zapiski, ale czyje? I ta mała dziewczynka. Potem zabójcy, olbrzymie zbiorniki, potwory i matka. Dalej dziwne głosy, nieziemskie zjawy i ludzie w workach bo wszystko jest możliwe w tej krainie absurdu.

Dlaczego tyle znaków zapytanie? I pustych haseł zamiast opisu? Bo nie chcę za dużo zdradzać, drogi czytelniku. Bo to się wszystko może pozmieniać, prom i miejsca są niepewne…

Powieść niezwykle wciągająca, niezmiernie intrygująca i przerażająca. Jako czytelnik, myślę, że nie odkryłem wszystkich pomieszczeń, nie widziałem wszystkich cudów tego promu. Nie starczy człowieczego życia, a może i paliwa...

Grzegorz Śmiałek

Cytaty pochodzą z recenzowanej książki.

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (21)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 83
Paweł | 2019-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2019

Uważam, że ta pozycja wyjątkowo trudno się czyta.

książek: 24
Tomasi_Ptah | 2019-05-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2019

Kierowany internetową rekomendacją, postanowiłem przeczytać książkę w klimatach Dead Space. Po 100 stronach zwątpiłem, ponieważ nie ma ta pozycja naprawdę nic wspólnego z brutalnością ani napięciem. Jednak coś mnie tknęło, by przeczytać ją do końca. I to był dobry krok. Autor potrafi wzbudzić ciągle rosnącą ciekawość pod tytułem: jak dalej się potoczy fabuła i jaki będzie końcowy efekt? Momentami przypomina nam to, co mogło umknąć naszej uwadze, zupełnie nienachalnie, jakby przez cały czas opiekował się czytelnikiem. Fabuła jest logicznie złożona w całość i nie ma absolutnie żadnych potknięć. Opisy działania sił w przestrzeni kosmicznej zupełnie mnie nie interesowały - tutaj zdałem się na wiedzę twórcy i leciałem dalej. Opisałbym to jako przygodę w kosmosie dla dzieci i młodzieży, ponieważ jest mało napięcia, niemal zero przemocy, a postacie i ich imiona (tak, tego nie da się ukryć) są jakby wyciągnięte z ulicy sezamkowej - to było moje pierwsze skojarzenie. Podsumowując, dobrze mi...

książek: 463
QuQ | 2019-01-22
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 18 stycznia 2019

Dla mnie ta historia to trochę zmarnowany potencjał, zaczęło się fajnie... a potem to już różnie.
Tylko dla mono zdeterminowanych.

książek: 1444
Wiesia | 2018-12-06
Przeczytana: 06 grudnia 2018

Gregory Dale Bear (ur. 20 sierpnia 1951) - amerykański pisarz science fiction.
Trzykrotny laureat nagród Nebula, a także Hugo oraz Endeavour.
W swoim pisarstwie Bear sięga głównie po fantastykę naukową,
interesuje go ewolucja (Radio Darwina), nanotechnologia (Pieśń krwi),
biologia molekularna, historia cywilizacji.
Współtworzył utwory w tak znanych seriach jak Fundacja, Gwizdne Wojny, Star Trek.
Najbardziej znane powieści Beara to: Eon, Radio Darwina, Pieśń krwi.

Akcja powieści rozgrywa się w statku kosmicznym zbudowanym z trzech połączonych promów,gdzieś w przestrzeni kosmicznej.
W jednym z pomieszczeń budzi się człowiek.Nie wie kim jest, a w pamięci ma tylko urywki wspomnień, chociaż nie bardzo potrafi odróżnić co jest pamięcią a co urywkami snów.
Od tej chwili bohater poznaje otaczającą go rzeczywistość,
a my zdobywamy wiedzę wraz z nim.Poznajemy kolejne pomieszczenia na statku,napotykamy krwiożercze stwory, ścigamy się z zimnem i zmagamy z głodem.Razem z bohaterem poznajemy...

książek: 237
mangusta | 2017-11-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

dawno mnie książka tak nie wymęczyła.
odliczałam czas do jej końca, i wiem, że na pewno do niej nie wrócę.
już wiem, że na ten prom kosmiczny nie wsiądę.

książek: 86
Paweł | 2017-07-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: październik 2015

Ufff... Jedna z tych książek, która wymęczyła mnie niesamowicie. Początek dobry a potem...eh... nie będę spoilerował. Nie wiem, ale jakoś mi nie siadła i strasznie mieliła jak czytałem, to moja subiektywna opinia oczywiście. Może dla tego że liczyłem że będzie to opowieść w stylu gry Dark Space z elementami Obcego...a tu..hmm. No nie jest tak źle do końca. Finisz tej książki jest całkiem ok, tylko szkoda że do bólu przewidywalny od prawie połowy i...a nie powiem. Pewno się mylę. Taki gust. Pozdrawiam

książek: 67
Krzysiek S | 2016-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2016

Książka zaczęła się bardzo fajnie potem już nie było dla mnie tak wspaniale. Trochę przesadzone z opisami i z fantazją autora. Ogólnie książka nie jest złą pozycją do czytania jednak dla mnie trochę za chaotyczna i przekolorowana. Tak czy inaczej doczytałem do końca i nie nudziła mnie choć w kilku miejscach irytowała.

książek: 6154
Fidel-F2 | 2016-08-20
Na półkach: Przeczytane

Mam bardzo ambiwalentne odczucia względem tej powieści. Z jednej strony to twarde SF z międzygwiezdnej przestrzeni, rzetelna koncepcja, symbolika, rozważania o etyce, istocie i granicach człowieczeństwa, itp (choć proste to raczej i mało subtelne, to złego słowa nie można powiedzieć). Z drugiej, to najnudniejsza książka od lat jak sądzę. Żeby nie zaspojlerować a dać obraz. Załóżmy, że bohater nie wie kim jest, gdzie jest, dokąd ani po co idzie. A musi przejść trzystu-metrowy zagajnik bukowy. Po drodze trafia na polanę i po gwiazdach rozpoznaje miejsce i kierunek a na dodatek wie już, że jest astronomem, potem odnajduje jakiś notatnik, spotyka dziada borowego, wiedza wedrowca poszerza się, i na koniec dociera gdzie ma dotrzeć i jest tam interesująco dla niego i dla nas. Problem polega na tym, że przechodząc te trzysta metrów buczyny musi minąć jakieś 500 buków. A Bear opisuje te buki jeden po drugim, wszystkie pięćset, sztuka w sztukę, przeplatając te opisy wcześniej wzmiankowanymi...

książek: 110
REMEZIS | 2016-07-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Greg bear stworzył świetny świat jak z filmów sci-fi, akcja dzieje się na promie kosmicznym, od początku do końca, towarzyszyłem bochaterowi, podczas wędrówki przez prom, podczas czytania byłem w tamtym świecie, aż za bardzo się wciągłem, gdy skończyłem wiedziałem że moja wędrówka przez prom kosmiczny też się zakończyła, nie będę mówił co tam się działo, z resztą pora aby wy też przeszli przez książkę razem z bochaterem.

książek: 425
mika | 2016-04-28
Przeczytana: 03 kwietnia 2016

Sięgnęłam po tę książkę, bo lubię space opery a opis na okładce obiecywał wiele. Co dostałam? Mam tak skrajne odczucia, że samą mnie dziwią.

Pomysł jest bardzo dobry, chociaż zetknęłam się z nim już wcześniej. Statek kosmiczny jako swoista Arka Noego przemierza Wszechświat w poszukiwaniu nowego domu dla ludzkości. Główny bohater, którego poznajemy w dziwnych i nieoczywistych okolicznościach nieustannie walczy o przetrwanie. Początkowo nie wiemy o nim zupełnie nic i właściwie prawie do końca nasza wiedza niewiele się poszerza. Spotykane przez niego istoty są intrygujące, różnorodne i tajemnicze.

Sama historia a szczególnie jej finał jest ciekawa i momentami zaskakująca. Akcja, jak na mój gust, mogłaby mieć więcej zwrotów ale nie było źle. Niestety jest też łyżka dziegciu w tej beczce miodu...

Główny bohater był dla mnie jak lalka z wosku, nijaki. Nie czułam z nim żadnego związku, bo najzwyczajniej w świecie nic o nim nie wiedziałam. Poza tym, nie znoszę narracji w pierwszej...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd