Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Limes inferior

8,11 (2479 ocen i 191 opinii) Zobacz oceny
10
328
9
715
8
689
7
522
6
144
5
51
4
13
3
11
2
2
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788370541163
liczba stron
288
słowa kluczowe
Argoland, lifter, Alicja, Sneear, Obca Siła,
język
polski

Inne wydania

Sztandarowa powieść Janusza A. Zajdla, twórcy nurtu fantastyki socjologicznej w Polsce. Główny bohater, Adi Cherryson, alias Sneer, wzorowany jest na postaci kolegi po piórze, Adamie Wiśniewskim-Snergu. Stanisław Lem uznał Limes interior za najoryginalniejszą polską powieść SF, jaką czytał.

 

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4739)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 8
Pomysłowy | 2015-12-26
Na półkach: Przeczytane

Urocza książka, która w lekkiej i zabawnej formie stawiała kluczowe pytania w czasach, gdy ją napisano (1979-1980). Życie przyniosło nieco bardziej czasochłonne rozwiązania niż te, jakich spodziewał się autor (nie będzie spoilera, trzeba przeczytać). Ale przecież myśl o silnym wpływie "Alicji" na przyszłe rozwiązanie była prawdziwa. Akcja przeniesiona w alternatywny świat jednocześnie rozbawia i zaskakuje celnością opisów. Czyta się bardzo lekko.

książek: 2231
Bed | 2011-07-04
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 03 lipca 2011

Książka jest bardzo dobra, chociaż mocno trąci PRL. Trudno żeby było inaczej, bo jak na mój gust sporo w niej odniesień do panującego wtedy jedynie słusznego systemu. Jej aktualność wynika z przemyśleń autora na tematy społeczne, które potem zostały sprytnie przemycone. Dziś to wszystko jest naszym bagażem z przeszłości więc w jakiś dziwny sposób nadal jest na czasie, może kiedyś będzie po prostu tylko klasyką fantastyki :) a może lekturą obowiązkową w szkole ze względu na historię. W końcu można się dowiedzieć jak autor poradził sobie z cenzurą. Pomysł na fabułę jest atrakcyjny i zawsze będzie ciekawił. Książkę czyta się szybko, wciąga po prostu, warto po nią sięgnąć i się zastanowić. Ja na pewno poszukam innych utworów tego autora.

książek: 1600
Krzysztof Baliński | 2011-10-21
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 21 października 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Przykład bardzo dobrej fantastyki analitycznej.

Jednak zacznę sprawę rozpracowywać najpierw od daty napisania książki 1980 rok. Data jest o tyle ważna, że pozwala uświadomić nam geniusz pisarza. Z drugiej strony warto zwrócić uwagę, że to co Zajdel napisał ma niewiele wspólnego z komunizmem, choć siłą rzeczy pewną metaforyką się posłużył do opisu świata przez siebie kreowanego. Chociażby mamy kosmitów, którzy rządzą światem i realizują swoją jedynie słuszną ideę władzy nad wszechświatem i organizacji wszelkich żywych społeczności na jedną modłę. Jednak nie jest to komunizm, bo ten, jak pisze autor, w zmetaforyzowany sposób, upadnie. Statki kosmiczne wylądowały jednocześnie w Moskwie i Waszyngtonie, i zapewne we wszystkich stolicach świata i kosmici zrobili raz dwa porządek, zorganizowali nasz świat po swojemu. Po takim upadku komunizmu mamy koniec historii, a więc jedną wizję idei i stworzony na jej wzór ustrój polityczny, który dominuje nad całym światem. Tyle, że to...

książek: 181
vattghern76 | 2012-09-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2012
Przeczytana: 23 września 2012

Najlepsza powieść J.A.Z. KLASYK. Wyśmienicie, plastycznie i szczegółowo wykreowany świat metropolii Argolandu wraz z jej klasowymi mieszkańcami realizującymi - kolejny już u tego autora - jedynie słuszny system społeczny. Jedynaki i Szóstaki - każdy z nich dąży wraz z rządzącymi Aglomeracją Zerowcami do co raz to bliższego ideału życia: bez pracy, zmartwień i w powszechnym dobrobycie konsumpcyjnego raju dla wszystkich. Jak się później okazuje, a bohater główny książki Sneer najpierw podejrzewa a potem sam przekonuje - prawda jest nieco inna..

Tradycyjnie wspaniały i lekki styl pisania, czyni lekturę tej zdecydowanie jednej z NAJWYBITNIEJSZEJ pozycji polskiej SF niezwykle przyjemną. Ale ci co czytali już Zajdla wiedzą, że to STANDARD.

Znów zatem obcujemy tutaj z wysokiej klasy fantastyką, kolejnymi alegoriami i nawiązaniami do historyczno-polityczno-socjologicznych uwarunkowań Polski w latach narzuconych jej odgórnie socjalistycznych idei i budowania komunistycznego raju, a także...

książek: 111
sensejMichał | 2016-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2016

Na okładce książki mamy informację, że Stanisław Lem uznał tą książkę, jako najoryginalniejszą polską powieść SF, jaką czytał. Trzeba było sprawdzić zatem, ile kurtuazji w tej opinii.

Książka opowiada nam o społeczeństwie, które cierpi na dość duże zautomatyzowanie. Tylko część społecznośći, podzielonej na klasy, jest przydatna i nadaje się do wyższych funkcji. Jak się okazuje na końcu książki, ten podział jest ściśle przemyślany i klasowość pełni odpowiednią funkcję. W powieści mamy ciekawie przedstawione wszelakie procedery społeczne, różne profesje, schematy oszustw na wszystkich szczeblach społecznych. Widzimy, jak ludzie radzą sobie z systemem punktowym, zarobkowym, jak oszukują, by być w hierarchii wyżej.

Kolejna rzecz warta uwagi, to zgrabnie opisany proces ogłupiania ludzi - jego cel i środki oraz to, jak społeczeństwo odpowiada na te bodźce.
Zakończenie książki, które może się kojarzyć z Matrixem (motyw wybranego ze społeczeństwa człowieka, który przez swoje...

książek: 2583
Dariusz Karbowiak | 2013-03-14
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 02 marca 2013

Rzadko czytam literaturę sf. "Limes inferior" wpadł w moje ręce wraz z całym pakietem innych książek nagranych na płytę w formacie pdf. Kupiony reader do czytania m.in. takich książek właśnie był na niej testowany. Z drugiej strony trudno wyobrazić sobie lepszy układ sytuacji, dotyczący czytania właśnie tej książki.
Ale może bardziej o książce a nie o nowych technikach czytania.
Książka opisuje bliżej nieokreśloną przyszłość, świata bez wojen gdzie wszyscy politycy "dogadali się". Głównym bohaterem jest Sneer, błękitny ptak, który wtopił się w rzeczywistość. Ta rzeczywistość to świat podzielony na poszczególne warstwy ludzi od 0 do 6, czym niższy numer tym wyższe miejsce w społeczności. System totalitarny jakim jest owa rzeczywistość "dba" o wszystkich. Owa dbałość polega na znalezieniu "złotego środka" w podziale dóbr. Sneer żyje sobie dostatnio, załatwiając za odpowiednią ilość puntów przeszeregowanie ludzi z niższej klasy do wyższej. I jak zawsze podoba mu się to do tego...

książek: 987
Zuba | 2014-03-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 marca 2014

Cóż, trafiony zatopiony.
Nieczęsto czytam SF, choć parę podejść mam za sobą. Tym razem dzięki akcji na bookrage zaopatrzyłam się w cały pakiet powieści Zajdla, więc w końcu zabrałam się za "Limes inferior". Fabuły nie chcę streszczać - jak to SF akcja dzieje się kiedyś w przyszłości na Ziemi bez wojen, bez szczególnego cierpienia, wyzysku, słowem utopijny świat, w którym z grubsza wszystkim dobrze się żyje. Oczywiście to zbyt piękne, żeby było prawdziwe, ale przeczytajcie sami co i jak.
Bałam się, że książka będzie trąciła myszką, albo w zbyt oczywisty sposób nawiązywała do czasów PRL-u. Owszem kiedy załozy sie taki filtr widać aluzje do ówczesnej rzeczywistości (np. czarny rynek, cinkciarze itp.) ale bez tego filtra czyta się tę książkę jeszcze lepiej. Przecież w takim świecie poniekąd żyjemy, żywimy się ogłupiaczami, nie wnikamy w sens rzeczy, nie podważamy obecnego stanu spraw, krążymy jak te elektrony w biegu bez końca. Było mi momentami gorzko-śmiesznie, za co tym bardziej...

książek: 524
Majkel | 2017-01-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2017

Są tacy, którzy wspominają o tym, że książka może trącić czasami tzw. PRL-u. Dla mnie nie ma w niej nic, czego nie można by było odnieść do czasów współczesnych, nękanych przez kolejny nieudany z ustrojów jakim jest kapitalizm.
Model społeczeństwa przedstawiony w "Limes Inferior" został niejako światu narzucony, jako jedyny słuszny, dostępny i sprawdzony. Inne nie były nikomu potrzebne i nie potrzebne jest także deliberowanie nad tym. Czy to dyktat? Państwo policyjne? A może ustrój kastowy?
Zajdel wprowadza w swej powieści ułudę awansu społecznego jako, co ciekawe, najlepszą gwarancję późniejszej lojalności. Skąd my to znamy....
Są tu także produkty "ogłupiające", które wysysają z delikwenta cały zapał do roztrząsania sensu własnej egzystencji w świecie, w którym tajemnicą poliszynela jest to, że coś tu wyraźnie nie gra.
Mimo nie najlepszego w moim odczuciu zakończenia rodem ze słabszych opowiadań pana Pilipiuka (autor po prostu w nim totalnie odleciał) całość to kawał świetnej...

książek: 1195

Dostałem tą książkę w prezencie ina początku nie zdawałem sobie sprawy jaki skarb mam w ręku. Zacząłem czytać tą książkę, w której bardzo wiele wątków socjologicznych uświadomiło mi, że ta książka mimo, że napisane prawie trzydzieści lat temu nie straciła na aktualności. Poruszane w niej epizody z życia Sneera ukazują mechaniczny obraz świata, w którym rządzą nami( ludźmi) sił nad którymi nie mamy kontroli. Czy ktoś kontroluje Internet, więc Obcy może nie UFO, ale maszyny, które stworzone ludźką ręką przejm a kontrolę na tym co człowiek może, a czego nie. TO nie fikcja coraz bardziej uzależniajac się od np. bankomatów i elektronicznych pieniędzy, produktów kupowanych za pośrednictwem internetu, kas fiskalnych- ogólnie prądu nie mamy świadomości jak niewiele trzeba by zapanował ogólnoświatowy chaos. Przeczytajcie nie pożałujecie. Z tą książką jest jak z winem i kobietami im starsze tym lepsze. Im więcej razy ją przeczytacie tym więcej dostrzeżecie.

książek: 44
Karol | 2009-12-17
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobre socjologiczne science-fiction. Zanurzylem sie w tym swiecie po uszy, ale rozczarowalo mnie troche zakonczenie, ktore wydaje sie byc pisane na kolanie na 5 minut przed oddaniem maszynopisu.

zobacz kolejne z 4729 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Bard koalangu: Janusz A. Zajdel

Jeśli ktoś interesuje się polską fantastyką, a do tego jeździ na Polcony i głosuje na najstarszą polską nagrodę literacką dla fantastów, postać i twórczość Janusza A. Zajdla nie są mu obce. Czy to jednak znaczy, że Zajdel jest wciąż czytany, a jego książki mówią o nas wciąż tyle, ile mówiły przed ponad trzydziestu laty?


więcej
Konkurs literacki "Światy Zajdla"

Z okazji Roku Zajdlowskiego portal Alchemia Słowa we współpracy ze Stowarzyszeniem Miłośników Fantastyki „Avangarda” organizuje nowy konkurs literacki – „Światy Zajdla”. Termin nadsyłania prac przedłużono do 9 czerwca!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd