Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zmora

Tłumaczenie: Dariusz Guzik
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,93 (14 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
0
7
6
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Alpdruck
data wydania
ISBN
9788379997817
liczba stron
288
słowa kluczowe
Dariusz Guzik
język
polski
dodała
Ag2S

Prawdziwe arcydzieło! Niezwykle wnikliwa książka o czasie zamętu, dzielącym wojnę i pokój na meklemburskiej prowincji, a szczególnie w ukaranym za swe historyczne przewinienia Berlinie. Kwiecień 1945 roku. Wojna dobiegła końca, lecz doktora Dolla, pisarza, prześladują nocami koszmarne wspomnienia bombardowań. Próbuje się uporać z gnębiącą go zmorą współwiny, ale, jako burmistrz niewielkiego...

Prawdziwe arcydzieło!
Niezwykle wnikliwa książka o czasie zamętu, dzielącym wojnę i pokój na meklemburskiej prowincji, a szczególnie w ukaranym za swe historyczne przewinienia Berlinie.

Kwiecień 1945 roku. Wojna dobiegła końca, lecz doktora Dolla, pisarza, prześladują nocami koszmarne wspomnienia bombardowań. Próbuje się uporać z gnębiącą go zmorą współwiny, ale, jako burmistrz niewielkiego miasteczka z nadania czerwonoarmistów, z dnia na dzień traci tylko wiarę w możliwość wymazania grzechów swojego narodu. Udręka wpędza mężczyznę w załamanie nerwowe – Doll trafia do szpitala, szuka też ukojenia w narkotykowym odurzeniu.

Wśród chaosu panującego w Berlinie, mieście zniszczonym przez wojnę i poddanym dyktatowi czarnego rynku, co rusz traci z oczu swą młodą, uzależnioną od morfiny żonę. Wie, że musi walczyć nie tylko o własne życie, a jedynie miłość może zapewnić przetrwanie.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/produkt/2115/proza.html

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/produkt/2115/proza.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (73)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6376
allison | 2017-07-31
Przeczytana: 28 lipca 2017

"Zmora" to interesująca i przejmująca powieść Hansa Fallady, jednak napisana nieco nierówno - pierwsza część, gdy główny bohater, doktor Doll, mieszka w małym mieście jest znacznie lepsza niż dalszy ciąg, którego akcja rozgrywa się w powojennym Berlinie.
Należy jednak pamiętać, że Fallada napisał "Zmorę" pod koniec życia, gdy był już w bardzo złej formie fizycznej i psychicznej.

Powieść ta ma charakter autobiograficzny - Doll jest również pisarzem i to uznanym, przez sowietów zostaje powołany na burmistrza małej miejscowości, żeni się z młodą, uzależnioną od narkotyków kobietą, z którą wyprowadza się do Berlina.
Tam przeżywa liczne dylematy i dramaty. Wciąż też ścigają go wojenne wspomnienia i dziwne poczucie winy wobec tych, którzy nie są Niemcami. Mimo iż Doll uważa się na wroga nazistów, przez których był prześladowany, nie potrafi zapomnieć, że wojna już się skończyła, wciąż nią żyje i planuje lepszą przyszłość. W tym ostatnim przeszkadzają mu problemy z młodą żoną oraz...

książek: 2249
Tania | 2017-03-13
Przeczytana: 12 marca 2017

Zbombardowany Berlin i miasteczko Prenzlau 1945-1946. Pisarz w średnim wieku i jego dużo młodsza żona próbują wrócić do swojego mieszkania, a przede wszystkim chcą odzyskać swoje życie. Gdyby Fallada nie pozostawiał pewnych sytuacji samym sobie, gdyby nie bagatelizował ich istnienia (w końcu sam je emanował w fabule), lecz sumiennie opowiedział całą historię, sięgając do "jądra ciemności", do sedna, wydobyłby, z tej na poły autobiograficznej historii, prawdziwy dramatyzm. I człowieczeństwo, które także wiąże się z upadkiem. I byłoby pięknie, bo co jak co, ale w udręce duchowej na kartach książek lubimy się nurzać. Niestety, dobrze odmalował tylko aurę tego czasu - realia powojenne. I pozostawił jedynie dobrą książkę, której do przymiotnika "bardzo" zabrakło soli i pieprzu. I poskąpił swojego zaangażowania w rozwiązania egzystencjalne, potraktował je po macoszemu - czasami rozwiązują się, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. I stworzył dwuznacznie postępującego bohatera,...

książek: 921
Steppenwolf | 2016-10-27
Przeczytana: 27 października 2016

,,Zmorę'' czytało się dobrze, choć nie aż tak jak pozostałe wydane w Polsce dzieła autora. Opisy wydawnicze reklamują powieść jako wstrząsającą. Ja jednak wstrząsu nie doznałem. Nie można rzecz jasna powiedzieć aby okres powojenny był dla Niemców łatwy, jednak byli oni sami sobie winni. W powieści, obok powojennej traumy przewija się charakterystyczny dla biografii autora oportunizm. Główny bohater, będący alter ego Fallady z dużą swobodą przeskoczył z reżimu brunatnego w czerwony, po czym został wysadzony z siodła. Każdy orze jak może, ale jeśli autor postawił sobie za cel wzruszenie czytelnika losem przeciętnych Niemców, tu na przykładzie małżeństwa nałogowych morfinistów, to celu tego nie osiągnął. Mam wrażenie że książka ma jednak bardziej charakter osobistego wywnętrzenia. Przeczytać warto, ale to nie to co ,,Człowiek z aspiracjami'', ,,Każdy umiera w samotności'' czy ,,Co dalej szary człowieku?''

książek: 240
Justyna Wydra | 2017-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2017

https://grafomanya.wordpress.com/2017/02/21/zmora-recenzja/

Niemcy tuż po zakończeniu Drugiej Wojny Światowej. Ponury obraz pogrążonego w apatii, zdewastowanego moralnie, raczej obrzydliwego społeczeństwa. W jego centrum człowiek kultury - pisarz, który czasy nazizmu przetrwał na emigracji wewnętrznej. Nie popierając, więcej, czując nienawiść do władzy, nie robił wiele (nic?), by z nią walczyć, gdy była silna, ale poprzysiągł jej zemstę, kiedy upadnie.

Władza upadła, pisarz przeżył. I co?

I nic! Tonie w maraźmie, apatii, narkotykowym ciągu morfiny, przerywanym nagłymi i daremnymi zrywami spod ziemi chyba wydobywanej energii. Chce żyć, chce tworzyć, czuje się zobowiązany napisać "na świeżo" powieść - świadka czasów dopiero co minionych, gromadzi nawet swoje wspomnienia o nazistach, ale... Po cóż, skoro nie tylko jego pokolenie, ale i kolejne pokolenia Niemców płacić będą światu niekończącą się kontrybucję za winę, która zmieniła naród poetów w odczłowieczonych morderców?...

książek: 85
lea88 | 2018-01-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 92
Anna | 2017-11-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok
książek: 1537
kodoga | 2017-09-23
Na półkach: Przeczytane, E-book, Legimi, 2017
Przeczytana: 29 września 2017
książek: 683
cichydom | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 29 maja 2017
książek: 104
agata | 2017-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2017
książek: 104
grabusia4 | 2017-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2017
zobacz kolejne z 63 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd