Jolanta 
status: Czytelnik, dodał: 2 książki, ostatnio widziany 10 godzin temu
Teraz czytam
  • Głód
    Głód
    Autor:
    Reportaż totalny. Kronika naszych czasów. Jedna z ważniejszych książek non-fiction ostatnich lat. Ponad 795 milionów ludzi na świecie wciąż cierpi głód. Co dziewiąty mieszkaniec Ziemi nie ma co jeść....
    czytelników: 4449 | opinie: 143 | ocena: 8,24 (757 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-18 11:52:20
Autor:

To jedna z tych książek, które wywołują wiele skrajnych emocji i długo pozostają w pamięci. Napisana bardzo przystępnie, porusza poważne problemy związane z próbą odpowiedzi na pytanie dotyczące granicy postępowania matki w celu ochrony życia swojego dziecka.
Koszmar i przeżycia młodej Niemki Anny w czasie II wony światowej wpływają na całe jej życie i na życie jej córki Trudy, urodzonej w...
To jedna z tych książek, które wywołują wiele skrajnych emocji i długo pozostają w pamięci. Napisana bardzo przystępnie, porusza poważne problemy związane z próbą odpowiedzi na pytanie dotyczące granicy postępowania matki w celu ochrony życia swojego dziecka.
Koszmar i przeżycia młodej Niemki Anny w czasie II wony światowej wpływają na całe jej życie i na życie jej córki Trudy, urodzonej w 1940 roku w Weimarze.
Po zakończeniu wojny, po ocaleniu przez amerykańskiego żołnierza, zamieszkują w Minesocie. Akcja w tej powieści przebiega dwutorowo: II wojna światowa, Niemcy i życie Anny oraz czasy współczesne, Minesota i życie Trudy, która jest profesorem historii Niemiec na Uniwersytecie. Przygotowuje cykl wykładów na temat życia w Niemczech w trakcie II wojny światowej ze szczególnym uwzględnieniem roli kobiet. W tym celu poszukuje świadków historii. Usiłuje nakłonić Annę do rozmowy, do wspomnień i wreszcie do wyjaśnienia prawdy o przeszłości. Matka jednak nigdy nie chce rozmawiać na ten temat, również tym razem odmawia rozmowy o swoim życiu, o dzieciństwie Anny, jej ojcu. Ich relacje są bardzo skomplikowane, bez okazywania uczuć.
Dużo smutku w tej powieści, porusza do głębi, skłania do przemyśleń.
Warto przeczytać.

pokaż więcej

 
2019-01-08 12:49:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Obyczaj/romans/psychologia, Sagi, cykle
Cykl: Dwór w Czartorowiczach (tom 2)

To druga część sagi - "Dwór w Czartorowiczach". Nieskomplikowana opowieść o zwykłym życiu dwóch pokoleń szlacheckich rodzin w drugiej połowie XIX wieku na Podolu, już po Powstaniu Styczniowym. Można powiedzieć "sielanka". Ale autorka pokazuje też życie od "kuchni". Spotykamy wiele barwnych postaci, obyczaje i tradycje staropolskiej epoki, ich wpływ na codzienne życie na dworach. Miłość,... To druga część sagi - "Dwór w Czartorowiczach". Nieskomplikowana opowieść o zwykłym życiu dwóch pokoleń szlacheckich rodzin w drugiej połowie XIX wieku na Podolu, już po Powstaniu Styczniowym. Można powiedzieć "sielanka". Ale autorka pokazuje też życie od "kuchni". Spotykamy wiele barwnych postaci, obyczaje i tradycje staropolskiej epoki, ich wpływ na codzienne życie na dworach. Miłość, rozstania, romanse, narodziny dzieci.
Nieskomplikowane historie. Lekko, spokojnie i trochę z nostalgią się czyta.
Przy okazji naszły mnie wspomnienia o wakacjach spędzanych u mojej Babci, w latach sześćdziesiątych. Będąc wtedy nastolatką zaczytywałam się w romansach, sagach i podobnych tego typu powieściach, które znajdowały się w biblioteczce Babci. To były cudowne czasy.

pokaż więcej

 
2018-12-30 12:29:56
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Literatura współczesna, Posiadam
Autor:

Z dużym sentymentem przeczytałam tę książkę. Może dlatego, że Podlasie nie jest mi obce. Od 20 lat od wiosny do jesieni, z małymi przerwami, przebywam w położonej nad Narwią, małej wiosce niedaleko Hajnówki. Znam jej mieszkańców, historie ich życia, osobliwe tradycje. To na przestrzeni wielu lat zmienia się, ale tajemnicze zwyczaje i dawne wierzenia jeszcze się zachowały. A... Z dużym sentymentem przeczytałam tę książkę. Może dlatego, że Podlasie nie jest mi obce. Od 20 lat od wiosny do jesieni, z małymi przerwami, przebywam w położonej nad Narwią, małej wiosce niedaleko Hajnówki. Znam jej mieszkańców, historie ich życia, osobliwe tradycje. To na przestrzeni wielu lat zmienia się, ale tajemnicze zwyczaje i dawne wierzenia jeszcze się zachowały. A "szeptuchy" wciąż istnieją. Nie potrzebują jednak, tak jak kiedyś, milczenia i samotności. "Szeptucha to taka kobieta, która potrafi zamówić chorobę, odczynić urok i leczyć ziołami."
Udało się autorce pokazać w skrócie w tej opowieści historyczną, burzliwą prawdę o Podlasiu, a dodatkowo wpleść z dużą fantazją, magią i elementami humoru wątek fikcyjny związany z życiem głównej bohaterki w czasach współczesnych.
To wciągająca historia z opisami niezwykłego krajobrazu Podlasia i jego mieszkańców. Historia i współczesność.

pokaż więcej

 
2018-12-19 23:00:12

Chaotycznie napisana książka składająca się z kilku opowiadań-reportaźy o znanych postaciach kultury i nie tylko, z pokolenia "pìęknych dwudziestoletnich", a więc tych, których młodość przypadła na lata 50-60. Polański, Hłasko, Frykowski, Komeda, Osiecka, Dygat. Różnie ich losy się potoczyły. Prawie wszyscy bohaterowie tych historii nie żyją.
Autor swoją podróż do USA w 1970 roku poświęcił...
Chaotycznie napisana książka składająca się z kilku opowiadań-reportaźy o znanych postaciach kultury i nie tylko, z pokolenia "pìęknych dwudziestoletnich", a więc tych, których młodość przypadła na lata 50-60. Polański, Hłasko, Frykowski, Komeda, Osiecka, Dygat. Różnie ich losy się potoczyły. Prawie wszyscy bohaterowie tych historii nie żyją.
Autor swoją podróż do USA w 1970 roku poświęcił badaniu okoliczności tragedii, która rozegrała się w willi Polańskiego. Nawiązał kontakty z hippisami, mieszkał w nimi. Chodził na proces Mansona, przeprowadził szereg rozmów, w tym z jego adwokatem. Trochę pamiętam jak ta zbrodnia wstrząsnęła ludźmi. Co się za nią kryło,trochę się dowiemy z tej książki.
Początek w miarę ciekawy, ale potem to chaos i wiele niedomówień.

pokaż więcej

 
2018-12-16 11:11:17

Nadia Sawczenko, ukraińska wojskowa, lotnik, jest chyba najbardziej rozpoznawalną Ukrainką na świecie. W 2014 roku została oskarżona o zabicie dwóch rosyjskich dziennikarzy, po uprzednim nielegalnym przekroczeniu granicy ukraińsko-rosyjskiej. Tę książkę - autobiografię napisała za namową swojego adwokata podczas przetrzymywania w rosyjskim więzieniu. Jej historią i głodówką na znak protestu... Nadia Sawczenko, ukraińska wojskowa, lotnik, jest chyba najbardziej rozpoznawalną Ukrainką na świecie. W 2014 roku została oskarżona o zabicie dwóch rosyjskich dziennikarzy, po uprzednim nielegalnym przekroczeniu granicy ukraińsko-rosyjskiej. Tę książkę - autobiografię napisała za namową swojego adwokata podczas przetrzymywania w rosyjskim więzieniu. Jej historią i głodówką na znak protestu żył prawie cały świat. Domagano się jej uwolnienia.
W autobiografii Nadia opowiada nie tylko o doświadczeniach z rosyjskiego więzienia, ale także wspomina swoją rodzinę,młodość, służbę w wojsku, wojnę w Iraku (bardzo ciekawa relacja), czyli życie przed więzieniem; z czasów wolności.
To wyjątkowy i interesujący zapis, a słynna głodówka w więzieniu bardzo szczegółowo opisana. Wszystko w stylu szczerym, ostrym, bezpośrednim aż do bólu. Silna, harda kobieta o ugruntowanych poglądach i przekonaniach.
A co dzisiaj dzieje się z Nadią Sawczenko? Jest za kratkami od marca 2018 roku. Tym razem na Ukrainie. Została oskarżona o przygotowanie zamachu terrorystycznego na ukraiński parlament. I znowu głoduje, od ponad 3 miesięcy. Jej stan zdrowia jest bardzo zły, w związku z czym jutrzejsza rozprawa sądowa został odwołana.
Dla tych, którzy chcieliby poznać "fenomen wojowniczki" i zrozumieć jej decyzje, polecam.

pokaż więcej

 
2018-11-30 11:25:49
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Kryminał/sensacja/thriller/horror, Posiadam

Pierwsza przeczytana przeze mnie książka z policyjnym detektywem Kurtem Wallanderem w roli głównej. Poszukuje on mordercy brutalnie zamordowanego starszego małżeństwa. Oczywiście brak jest dostrzegalnego motywu zbrodni i świadków. Kilka śladów prowadzi donikąd, ale Wallander nie przerywa śledztwa.
Na przykładzie mieszkańców szwedzkiego miasteczka autor w interesujący sposób wplata w akcję...
Pierwsza przeczytana przeze mnie książka z policyjnym detektywem Kurtem Wallanderem w roli głównej. Poszukuje on mordercy brutalnie zamordowanego starszego małżeństwa. Oczywiście brak jest dostrzegalnego motywu zbrodni i świadków. Kilka śladów prowadzi donikąd, ale Wallander nie przerywa śledztwa.
Na przykładzie mieszkańców szwedzkiego miasteczka autor w interesujący sposób wplata w akcję kryminału tematy społeczne i analizuje zmiany zachodzące w mentalności szwedzkiego społeczeństwa: nietolerancja, problem emigrantów, problem opieki nad starszymi ludźmi. A główny bohater? No cóż, ma oczywiście problemy w życiu osobistym, lubi alkohol. Czuje się samotny, pragnie czułości. Polubiłam go, choć czasami mnie irytował.
To pierwsza z serii dziewięciu powieści o Wallanderze, napisana w 1991 roku. Jest dobrą reprezentantką niezwykle popularnych kryminałów skandynawskich XX wieku. Czyta się bardzo dobrze, na pewno sięgnę po następne części.

pokaż więcej

 
2018-11-26 13:35:02

Wczesne lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku,czasy stalinizmu w Polsce. Walka ideologiczna zaostrza się. Wobec coraz większej wrogości niektórych duchownych, rząd podjął decyzję o izolowaniu Prymasa Wyszyńskiego. Po tymczasowym miejscu internowania w Rywaldzie, klasztor w Stoczku miał być miejscem ściśle tajnym i docelowym pobytu Prymasa. Został przewieziony tam 12.10.1053 roku, ale więziony był... Wczesne lata pięćdziesiąte ubiegłego wieku,czasy stalinizmu w Polsce. Walka ideologiczna zaostrza się. Wobec coraz większej wrogości niektórych duchownych, rząd podjął decyzję o izolowaniu Prymasa Wyszyńskiego. Po tymczasowym miejscu internowania w Rywaldzie, klasztor w Stoczku miał być miejscem ściśle tajnym i docelowym pobytu Prymasa. Został przewieziony tam 12.10.1053 roku, ale więziony był do 6.10.1954, potem w Komańczy. Współwięźniowie, siostra zakonna Maria Leonia oraz ksiądz Stanisław Skrodecki mieli pracować na dwa etaty: usługiwać Prymasowi i składać regularne codzienne meldunki dla funkcjonariuszy UB. Władza chciała za wszelką cenę udowodnić Prymasowi jego wrogą i wywrotową działalność antypaństwową. A on? "Zdany na ich łaskę i niełaskę, traktowany z lekceważeniem - przyjął więzienie jak niezasłużoną łaskę". Był przekonany, że "zniknięcie Prymasa Polski ma większą wymowę niż dziesiątki kazań i rozmów z władzami PRL".
"Na każdy temat Prymas miał coś ciekawego do powiedzenia - ale czy dla UB?"
To kolejna przejmująca opowieść o czasach stalinizmu, o godności człowieka, jego wewnętrznej sile, o przetrwaniu w więzieniu i o ludziach, którzy byli współwięźniami.

pokaż więcej

 
2018-11-18 11:53:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Historia, Pożyczone od córki, Sagi, cykle
Cykl: Cień od wschodu (tom 2)

Lubię powieści, w których fikcja literacka splata się z faktami historycznymi.
Ta książka, kolejna z cyklu "CIEŃ OD WSCHODU" taka właśnie jest. Na przykładzie przodków głównej bohaterki Klary możemy dowiedzieć się, jak przeplatały się tatarskie losy z polskimi dziejami. Od 1171 roku aż do czasów, w których żyje Klara tj, do drugiej połowy XIX wieku, już po Powstaniu Styczniowym.
Klara, młoda...
Lubię powieści, w których fikcja literacka splata się z faktami historycznymi.
Ta książka, kolejna z cyklu "CIEŃ OD WSCHODU" taka właśnie jest. Na przykładzie przodków głównej bohaterki Klary możemy dowiedzieć się, jak przeplatały się tatarskie losy z polskimi dziejami. Od 1171 roku aż do czasów, w których żyje Klara tj, do drugiej połowy XIX wieku, już po Powstaniu Styczniowym.
Klara, młoda kobieta, wychowywana przez ciotkę, siostrę jej ojca zesłanego wraz z żoną na Syberię, czuła w sobie energię, ambicję, tajemniczą moc płynącą z głębi dziejów własnych przodków. Chciała nadać sens swojemu życiu, kształcić się, realizować swoje marzenia, być niezależną. Jej historia, dość prosta właściwie, jest tylko pretekstem do tego, aby pokazać trudne, dość skomplikowane dzieje jej przodków na tle ważnych wydarzeń historycznych przy udziale oczywiście autentycznych postaci, znanych nam z historii. Jest ich powyżej 100, niektórzy tylko wspomniani.
Widać, że autorka włożyła dużo pracy i pasji w napisaniu tej powieści. Mnie urzekła, aczkolwiek nie jest to książka prosta w czytaniu, z uwagi właśnie na liczne fakty i mnóstwo postaci. Ja jednak lubię tego typu literaturę, znowu się czegoś dowiedziałam z historii.

pokaż więcej

 
2018-11-05 18:33:01
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Kryminał/sensacja/thriller/horror, Posiadam

Nie jest to powieść, która "porywa", ale można przeczytać. Fabuła trochę intryguje, jest pełna niedopowiedzeń. Powoli wzbudza ciekawość i napięcie.
Narrator powieści pielgrzymował przed laty co Wielkanoc na północno-zachodnie odludzie Anglii zwane Pustkami. To ponure miejsce, z mokradłami i tajemniczymi domostwami. Podróżował razem z rodzicami, bratem, katolickim księdzem i znajomymi rodziców...
Nie jest to powieść, która "porywa", ale można przeczytać. Fabuła trochę intryguje, jest pełna niedopowiedzeń. Powoli wzbudza ciekawość i napięcie.
Narrator powieści pielgrzymował przed laty co Wielkanoc na północno-zachodnie odludzie Anglii zwane Pustkami. To ponure miejsce, z mokradłami i tajemniczymi domostwami. Podróżował razem z rodzicami, bratem, katolickim księdzem i znajomymi rodziców w nadziei, że odprawiane tam religijne rytuały uzdrowią jego upośledzonego brata. Niespodziewane wypadki, napotkani ludzie, i częściowo fanatyzm religijny, sprawiają, że ostatnie pielgrzymka zmienia się w koszmar, z którego jak się okazuje,jeszcze wiele lat później jej uczestnicy nie są w stanie się otrząsnąć.

pokaż więcej

 
2018-10-27 14:19:46
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Historia, Posiadam, Sagi, cykle
Cykl: Cień od wschodu (tom 1)

Ciekawie napisana przez autorkę kolejna opowieść związana z historią Polski.
Po stłumieniu Powstania Styczniowego w 1863 roku, Rosjanie aresztowali i skazali powstańców na zsyłkę lub katorgę na Syberię. Na zesłanie kierowali przede wszystkim tych wykształconych lub bogatszych, w celu wykorzystania ich jako pionierów do organizacji życia i rozwoju podbitych przez Rosję terenów oraz do badań...
Ciekawie napisana przez autorkę kolejna opowieść związana z historią Polski.
Po stłumieniu Powstania Styczniowego w 1863 roku, Rosjanie aresztowali i skazali powstańców na zsyłkę lub katorgę na Syberię. Na zesłanie kierowali przede wszystkim tych wykształconych lub bogatszych, w celu wykorzystania ich jako pionierów do organizacji życia i rozwoju podbitych przez Rosję terenów oraz do badań naukowych. Bohaterowie tej opowieści należą właśnie do tej "uprzywilejowanej" grupy. Obok fikcyjnych postaci występują autentyczni bohaterowie jak np. Benedykt Dybowski lub mniej nam znany Michał Jankowski - przyrodnik. Podróż do miejsca zsyłki odbywała się etapami, w różny sposób, z postojami w różnych warunkach. Autorka w dość ciekawy sposób wplata historię o legendarnym zesłańcu, polskim szlachcicu z Wołynia Niceforze Czernihowskim, który w 1665 roku zabił carskiego wojewodę i zbudował twierdzę Jaxa. Ta książka to opowieść o miłości, patriotyzmie, tęsknocie do ojczyzny i nieustannej woli walki, o ludzkich dylematach. Dobrze pokazane osiedlanie się powstańców, ich wzajemne relacje, konflikty i oczekiwania. Połowa z nich już nigdy nie wróciła do kraju.
Charakterystyczny styl pisarski autorki oraz opisy miejsc pobytu zesłańców i piękno przyrody przemawiają do wyobraźni i dostarczają wielu wrażeń.
Polecam

pokaż więcej

 
2018-10-23 10:59:54
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Historia, Posiadam

Bardzo przystępna, napisana w przejrzysty sposób, bez wielkiego patosu, z udziałem fikcyjnych bohaterów, opowieść o największym polskim powstaniu narodowym - Powstaniu Styczniowym w 1863 r.
Królestwo Polskie i Drozdowo - staropolski dworek, jego okolice i ich mieszkańcy. Rok 1862; zdawałoby się, że to sielanka: życie zwykłych ludzi, miłość, prowadzenie gospodarstwa, domu, i gotowanie. Jednak...
Bardzo przystępna, napisana w przejrzysty sposób, bez wielkiego patosu, z udziałem fikcyjnych bohaterów, opowieść o największym polskim powstaniu narodowym - Powstaniu Styczniowym w 1863 r.
Królestwo Polskie i Drozdowo - staropolski dworek, jego okolice i ich mieszkańcy. Rok 1862; zdawałoby się, że to sielanka: życie zwykłych ludzi, miłość, prowadzenie gospodarstwa, domu, i gotowanie. Jednak jest to czas, że Polacy, patrioci, coraz bardziej domagają się reform, demokratyzacji władzy i niezawisłości państwa od Rosji - Imperium Rosyjskiego. Przygotowują się więc do zrywu narodowego. Rozpoczęcie powstania ustalono na styczeń 1863 r. Autorce udało się przedstawić różne koncepcje, nastroje, dylematy panujące u osób kierujących przygotowaniem walki, bohaterów tej powieści. Szybki wybuch powstania? A może lepiej spokój i rozważne działania? To opowieść również o kobietach wspierających mężów, braci, narzeczonych, itd.
Lubię opowieści o polskiej historii. Zawsze mnie mobilizują do rozszerzenia wiedzy o opisywanych wydarzeniach. Tę książkę czyta się dobrze.Zaznaczam, że nie jest to wielkie "dzieło". Zachęcam do przeczytania.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
867 137 24027
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (602)

Ulubieni autorzy (6)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (47)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd