Operacja Kustosz

Wydawnictwo: Psychoskok
6,4 (109 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
18
7
31
6
25
5
11
4
6
3
5
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363548407
liczba stron
350
język
polski
dodał
marcin100

  „Operacja Kustosz” to kolejna powieść pani Kalety, historyka z wykształcenia. Podobnie jak i w poprzednich – W cieniu Olbrzyma, Kolekcja Hankego, Wrocławska Madonna – tak i w tej, niewyjaśnione zagadki Dolnego Śląska z czasów II wojny, stały się inspiracją do napisania powieści sensacyjnej. Choć zagadnienie z tej samej dziedziny, to jednak tematyka różna od poprzednich i inny czas...

  „Operacja Kustosz” to kolejna powieść pani Kalety, historyka z wykształcenia. Podobnie jak i w poprzednich – W cieniu Olbrzyma, Kolekcja Hankego, Wrocławska Madonna – tak i w tej, niewyjaśnione zagadki Dolnego Śląska z czasów II wojny, stały się inspiracją do napisania powieści sensacyjnej. Choć zagadnienie z tej samej dziedziny, to jednak tematyka różna od poprzednich i inny czas rozgrywanych wydarzeń, ale jak tamte, czyta się jednym tchem, od deski do deski. 
   W „Operacji Kustosz” intryga jest wielowątkowa i mamy aż trzy wiodące postaci. Formalnie główną bohaterką powieści jest Marina, młoda i ładna pracownica wrocławskiego archiwum. To wokół niej kręci się intryga. Jednak na poczynania i życie Mariny wywiera ogromny wpływ, wbrew jej woli, oficer służb specjalnych major Zbyszek Kwieciński. Od lat zaangażowany w tajną operację służb o kryptonimie ‘Kustosz”, której celem było odnalezienie, ukrytych przez nazistów pod koniec II wojny światowej, licznych dzieł sztuki, ton złota i innych cennych przedmiotów. Ponieważ obrady Okrągłego Stołu dla niego oznaczają utratę posady i niczym nieograniczonej władzy, postanawia na własną rękę, mając całą dokumentację ‘Kustosza’ w domu, dotrzeć do niektórych skrytek i opróżnić je na własny rachunek. Szczególnie zależy mu na cennym renesansowym obrazie „Portret Młodzieńca”. Do współpracy wciąga męża Mariny. Losami obrazu interesuje się również, i to od lat, wrocławski dziennikarz Wiktor Wolański, jednak z innych pobudek niż ‘esbek’. Dla redaktora przemiany ustrojowe są szansą na szukanie „Portretu” poza granicami kraju, który zerwał ‘żelazną kurtynę’. Prywatnie jest przyjacielem męża Mariny i podobnie jak Kwieciński pozostaje pod jej ogromnym  urokiem. 
    Pomiędzy tą dwójką mężczyzn rozpocznie się gra na śmierć i życie nie tylko o cenny obraz, ale także o dziewczynę. Ona jednak nie ma zamiaru siedzieć bezczynnie i czekać na dalszy rozwój wydarzeń, które toczą się w zawrotnym tempie. Z pistoletem w torebce, za kierownicą Poloneza, wkracza do akcji, walczy o swoje prawa. 
    Akcja powieści rozgrywa się w wielu miejscach. Od maleńkiego Mieroszowa pod Wałbrzychem, poprzez twierdzę w Srebrnej Górze, Karkonosze, Wrocław, Linz, Berlin, Wiedeń po Międzyzdroje, aby zakończyć się w Kloster, małej wsi na bałtyckiej wyspie Hidensee. 
    Cechą charakterystyczną dla tej i poprzednich powieści pani Kalety jest realizm historyczny, co z pewnością wynika z jej wykształcenia. Bez nużących wywodów i długich opisów, niejako niechcący, przy okazji, poznajemy metody i zakres rabunku dokonanego przez Hansa Franka na mieniu Generalnego Gubernatorstwa. W formie beletrystycznej poznajemy haniebne działania, podczas ostatni dni Twierdzy Breslau, Karla Hanke, gauleitera Dolnego Śląska. Oczyma bohaterów i poprzez ich skórę poznajemy smak zmieniającą się rzeczywistość 1989 roku. Aby czytelnik nie miał problemów z rozróżnieniem co jest fikcją, a co faktem historycznym, na końcu książki Autorka zamieściła króciutki ‘niezbędnik historyczny’. 
  

 

źródło opisu: Wydawnictwo Psychoskok, 2013

źródło okładki: http://wydawnictwo.psychoskok.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (30)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1069
Mocca | 2019-03-30
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 30 marca 2019

To moje pierwsze spotkanie z piórem Autorki. Spodziewałam się czegoś lepszego, "z pazurem" - uwielbiam tematykę zaginionych w czasie II Wojny Światowej dzieł sztuki. Temat tej powieści ma ogromny potencjał, jednak został zaprzepaszczony marnym warsztatem. Nie jestem zbyt wymagającym czytelnikiem, łykam i takie powieści - w sumie oceniam ją jako przeciętną, na pewno nie zwala z nóg. Jednak błędów ortograficznych i gramatycznych nie jestem w stanie zaakceptować - nie prawda, droga Autorko, pisze się prawidłowo: nieprawda. To samo dotyczy słowa na prawdę - to naprawdę pisze się naprawdę, czyli razem. Poza tym oglądnąć, przeglądnąć, bynajmniej zastosowane zupełnie od czapy. Czekałam aż natrafię na ostatnio jakże modne - "także", które używane jest jako "więc". Nie wiem, czyj wstyd większy - Autorki, czy Wydawnictwa, które chyba całkowicie zrezygnowało z korekty. Tak to właśnie bywa, gdy książki wydaje się własnym sumptem.

Mimo tych uwag myślę, że jeszcze sięgnę po inne dzieła Pani...

książek: 602
Daniel Siercha | 2019-02-01
Na półkach: Przeczytane, E-book

Moje pierwsze spotkanie z tą autorką I muszę przyznać że bardzo dobre. Bardzo dobrze opisana historia i wciągająca zagadka. Na pewno sięgnę jeszcze po Inne książki tej autorki. Polecam wszystkim miłośnikom historii i zagadki oraz fanom drugiej wojny światowej.

książek: 67
Orla | 2019-01-20
Na półkach: Przeczytane

To druga powieść Jolanty M. Kalety, po którą sięgnęłam w ostatnim czasie. Pisarka konsekwentnie podejmuje wątek dzieł sztuki zaginionych w czasie II wojny światowej. Tym razem swoim bohaterom każe poszukiwać pozycji numer jeden na liście polskich strat wojennych, czyli „Portretu młodzieńca” Rafaela z kolekcji Czartoryskich. Temat ten to jednak tylko pozornie beletrystyczny „samograj”. Według mnie, historia zaginionego młodzieńca okazuje się raczej pisarskim polem minowym. Nie poradził z nim sobie w „Bezcennym” świetny skądinąd pisarz, czyli Zygmunt Miłoszewski, nie podołała także pani Kaleta. Podobnie jak w odniesieniu do „Wrocławskiej Madonny” – merytorycznie jest poprawnie, nie dostrzegam większych wpadek. Z zaciekawieniem śledziłam także opisy Polski w okresie schyłku komunizmu i trudnych początków odzyskanej politycznej i społeczno-gospodarczej wolności, z paletą wszystkich blasków i cieni. Motorem napędzającym akcję jest miłosny i przyjacielski trójkąt: piękna i...

książek: 264
Piotr Gamza | 2018-08-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2018

Coraz bardziej podobają mi się powieści autorki, zwłaszcza świetne oddanie klimatu tamtych czasów. Polecam i starszym i młodszym czytelnikom. Zwłaszcza młodszym bo opis czasów może im się wydać jakąś fikcją literacką a to sama prawda.

książek: 3356
Vemona | 2018-04-09
Przeczytana: 09 kwietnia 2018

Nie daję rady. Trzeba się nieźle postarać, żeby schrzanić taki temat. Dzieła sztuki skradzione z Wawelu w czasie II WŚ, poszukujący ich dziennikarz, zamieszana w sprawę archiwistka i chciwy UB-ek. Można było coś z tego zrobić, ale jest nudna sztampa, dziennikarz zakochany w archiwistce, archiwistka jako zaniedbywana żona byłego żołnierza, wiadomo, do czego to doprowadzi, a język baaardzo prościutki, nic w tym nie ma frapującego.

książek: 565
Maras | 2017-12-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 grudnia 2017

Rok 1989. Początek transformacji ustrojowej w Polsce. Ogarnięty żądzą pieniądza i obawiający się nowej władzy major SB Zbigniew Kwieciński decyduje się znaleźć kosztowności ukryte przez Niemców na terenie Dolnego Śląska w trakcie II wojny światowej. Jednakże najbardziej interesuje go wywiezione na polecenie Hansa Franka i ukryte w domu pisarza Gerharta Hauptmana dzieło Rafaela Santi pt. "Portret młodzieńca". W związku z tym do poszukiwań angażuje swoich wspólników: Jacka Grudę i Kubę Borowskiego. Nie wiedzą oni jednak, iż zainteresowany znalezieniem obrazu jest również dziennikarz historyczny Wiktor Wolański. Okazuje się, że kluczem do rozwiązania zagadki jest archiwistka i żona Kuby- Marina. Rozpoczyna się szalona przygoda przez zamki, pałace i kamieniołomy.

"Operacja Kustosz" była trzecią książką Jolanty Kalety, jaką miałem okazję przeczytać (poprzednio były "Lawina" i "Duchy Inków"). Muszę się przyznać, że ze wszystkich powieści ta spodobała mi się najbardziej. Duża w tym...

książek: 441
Jacek | 2017-12-24

Świetna lektura na wakacje. Osadzona w moich klimatach bezbłędnie. Nie mogłem się oderwać od czytania :) Polecam!!!

książek: 595
ZapomnianaBiblioteka | 2017-10-30
Na półkach: Przeczytane

Schyłkowy okres PRL-u. Wkrótce rozpoczną się obrady Okrągłego Stołu. Funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa obawiają się, że przemiany ustrojowe położą kres ich licznym przywilejom. Wielu z nich stawia wszystko na jedną kartę i nie przebierając w środkach robi co tylko możliwe aby zapewnić sobie miękkie lądowanie kiedy ich mocodawcy znajdą się na marginesie życia politycznego...

Więcej na:
http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2017/10/operacja-kustosz.html

książek: 651
IvonaS | 2017-10-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-book
Przeczytana: 14 października 2017

Fikcyjna fabuła podpiera się faktami historycznymi a realnie odmalowane tło obyczajowe dodaje całej powieści atrakcyjności. Zagadka sama w sobie jest bardzo ciekawa i różne spekulacje, prowadzone na kilku przestrzeniach w powieści stanowią swoisty labirynt zdarzeń, które czytelnik ma możliwość w miarę czytania układać sobie w głowie. Historię zaginionego obrazu a także zrabowanych przez Niemców innych dzieł sztuki oraz polskich kosztowności może sobie dzięki książce w przyjemny sposób odświeżyć. Sprzyja temu na pewno umieszczony na końcu Niezbędnik historyczny.
Więcej:http://iwonas.blogspot.de/2017/10/zaginiony-modzieniec.html

książek: 1467

Powieść jak zwykle u tej autorki interesująca i dobrze napisana, ale dużo słabsza od jej poprzednich powieści które przeczytałam.
Tym razem bohaterowie starają się odnaleźć skradzione podczas wojny dzieła sztuki a prze wszystkim obraz "Portret młodzieńca"
Zaangażowany jest w to major SB Zbyszek Kwieciński, który mając dostęp do tajnych dokumentów SB różnymi metodami, nie zawsze zgodnymi z prawem stara się odnaleźć różne skrytki , gdzie uciekający Niemcy schowali złoto, srebro czy biżuterię. A gdy mu się wreszcie udaje natrafić na jeszcze nie odkryty skarb postanawia pozbyć się wspólników i wszystko zagarnąć dla siebie, bo czas jest niepewny . Jest rok 1989, czas wielkich przemian.
Do poszukiwań obrazu włącza się wrocławski dziennikarz Wiktor Wolański oraz Marina, żona jego przyjaciela, która prosi go o pomoc w odnalezieniu męża.
Powieść mimo że dużo się dzieje, jednak nie wciąga. Brak w niej większych emocji czy sensacji.
Trochę denerwowały mnie ciągłe wulgaryzmy ze strony majora...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd