Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Egzamin z oddychania

Egzamin z oddychania

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Wielka Litera
data wydania
liczba stron
480
język
polski
typ
papier
5,29 (257 ocen i 54 opinie)

Opis książki

Zmysłowa opowieść o miłości absolutnej. Ona, Muszelka, jako dwunastoletnia dziewczynka zagrała w jednym z jego filmów. Już wtedy wiedziała, że go kocha i że ich drogi wkrótce się połączą. Musiała tylko dorosnąć. Musiała przejść przez ręce wielu mężczyzn, dojrzeć, aby wreszcie połączyć się z nim. On, Sandow, artysta, który stworzył już prawie wszystko, co mógł. Choć najważniejsze dzieło jeszcze p...

Zmysłowa opowieść o miłości absolutnej.

Ona, Muszelka, jako dwunastoletnia dziewczynka zagrała w jednym z jego filmów. Już wtedy wiedziała, że go kocha i że ich drogi wkrótce się połączą. Musiała tylko dorosnąć. Musiała przejść przez ręce wielu mężczyzn, dojrzeć, aby wreszcie połączyć się z nim.

On, Sandow, artysta, który stworzył już prawie wszystko, co mógł. Choć najważniejsze dzieło jeszcze przed nim. Dotąd nie czuł takiej jedności z nikim. Ponowne pojawienie się Muszelki w jego życiu sprawiło, że ziemia i czas stanęły w miejscu, zatarły się granice między dobrem i złem.

Ta miłość musiała się zdarzyć.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/egzamin-z-oddychania-kolski-j...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/egzamin-z-oddychania-kolski-j...»

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 201
izabela81 | 2014-06-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2014

Motto książki, zdaje się być wytatuowane na skórze Muszelki: „Największą w życiu mądrością jest kochać z wzajemnością”. Niby banalne, ale prawdziwe. Autor porusza ważne i uniwersalne tematy, takie jak: miłość, seks, śmierć, historia, mająca odzwierciedlenie w teraźniejszości czy walka ze swoją naturą. Jest to opowieść o bezwarunkowej miłości, a tym samym o poświęceniu dla drugiego człowieka, o ogromnym oddaniu, o walce o odrobinę szczęścia. Poza tym jest sporo podobieństw pomiędzy Sandowem a Kolskim. Obaj są reżyserami po rozwodzie, obaj mają małe dziecko. Książka jest jakby dziennikiem, w którym autor porządkuje swoje życie, rozlicza się z przeszłością i żegna się z umierającą matką. Czytając nie wiadomo do końca, co jest fikcją, a co prawdziwym życiem, gdzie wytyczyć granice. Sam autor do końca tego nie wie. Książka aż kipi od przekleństw. Są także pewne określenia i zwroty, które wielokrotnie mnie rozbawiły. Co ciekawe, autor sam w wywiadzie przyznał, że bohaterka jego książki, zwan...

książek: 567
Patrycja | 2012-11-26
Na półkach: Przeczytane

No nie mogę tego czytać....zgrzyt zębów i odruchy wymiotne mi nie pozwalają.
Książka jest infantylna, pretensjonalna, pisałam takie jak miałam 14 lat ;)
Jedyne usprawiedliwienie widzę w tym, że miłość rzuciła się Autorowi na głowę. Z niecierpliwością czekam aż namiętność mu przejdzie i wróci do formy znanej z poprzednich bardzo dobrych książek i filmów.

książek: 1509
Słowianka | 2013-07-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 02 lipca 2013

Rzadko zdarza mi się odwiedzać wielkie, sieciowe księgarnie, wolę świadome i oszczędne zakupy w internetowym świecie, nie bez znaczenia jest też dreszcz oczekiwania na kuriera, który w każdej chwili może zapukać do drzwi z upragnioną przesyłką. Niestety z braku sieci, czasu, rozsądku i boskiej opatrzności, przeznaczenie przywiodło mnie do galerii handlowej gdzie mój wzrok przyciągnęła wielka ekspozycja (trudno było jej nie zauważyć, bo wyraźnie dominowała nad resztą empikowego wszechświata) nowej książki Jana Jakuba Kolskiego. I wtedy mózg wysłał mi krótką message: „O rety! Kolski – Jańcio Wodnik – wrażliwość – magia – tajemnicze, baśniowe światy - antidotum na warszawski splin Tyrmanda w „Złym”– BRAĆ! PŁACIĆ! CZYTAĆ! KOCHAĆ!”
I w tym miejscu pragnę serdecznie podziękować mojej jaźni, intuicji i rozsądkowi, cokolwiek w tym momencie zawiodło, skrewiło na pełnej linii, bowiem, już niebawem okazało się, że „Egzamin z oddychania”, to najgorsza rzecz, jaką udało mi się mieć w rękach a tera...

książek: 599
Katarzyna | 2013-06-09
Na półkach: Przeczytane

Jestem miłośniczką filmów Jana Jakuba Kolskiego dlatego sięgnęłam po książkę Egzamin z oddychania. Odnoszę wrażenie, że jest ona z kategorii tych, które nie mają się podobać, czy nie podobać, ale wywrzeć na czytelniku wrażenie. Na mnie, ku mojej rozpaczy, wywarła - oględnie mówiąc - nie najlepsze. Są w niej oczywiście świetnie napisane fragmenty, w tym ten poświęcony, historii abażuru z ludzkiej skóry. Przywołał więc autor postać Ilse Koch (wiedźmy z Buchenwaldu - żony komendanta obozu). Interesujący również okazał się być pomysł eliminowania przez Dżuka mężczyzn, którzy w jakiś sposób skrzywdzili jego ukochaną Muszelkę. Ale to wszystkie pozytywy. Tok opowieści jest rwany, nieuporządkowany i chaotyczny. Muszelka jest irytująca poprzez swoją bezgraniczną wręcz infantylność. Poza tym książka jest napisana wulgarnym językiem. Nie jestem purystką językową. Uważam, że dobrej książce nawet słowa uważane za obraźliwe nie zaszkodzą. Tej zaszkodziły bo nie jest powieścią dobrą. Fakt - robi wraż...

książek: 35
cafeteria | 2013-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2013

Pomijając pornograficzne sceny seksualne ze słynną już chyba "maszyną do jebania" oraz przymykając oko na nieznośną egzaltację autora, pretensjonalność i swego rodzaju naiwność w oglądzie bohatera, jak również język składający się w przeważającej części ze zdań pojedynczych, trudno było mi się tą książką przejąć.

Po początkowym wysiłku związanym z próbą ukrycia rumieńców pojawiła się mała iskierka nadziei, że może pochopnie tę powieść oceniłam. Najbardziej poruszający fragment to ten dotyczący śmierci matki, ale całość się jakoś nie klei. Nie jest to wyłącznie historia o miłości, to w pewnym sensie kilka książek w jednej (wątek bobrów, wątek kryminalny, wątek żydowski?), co w tym wypadku nie jest zaletą.

Jedyną esencją, jaką zdołałam wyciągnąć ze wszystkich opowiedzianych tu historii, aktów i przeżyć, jest kryzys wieku średniego. I z szacunku dla ludzkich słabości w tym momencie zamilknę.

książek: 839
sandra_katarzyna | 2013-01-16
Przeczytana: 15 stycznia 2013

Za ciekawym tytułem i okładką ukryta jest niezwykle chaotyczna treść. Składają się na nią skrawki różnych historii, niezwykle rozbieżnych tematycznie. Lektura „Egzaminu oddychania” przypomina błądzenie po labiryncie. Doceniam złoża emocji na jakie się natknęłam, jednak należałoby poddać je jeszcze dodatkowej selekcji i oszlifowaniu.

książek: 1185
Ines | 2012-11-19
Przeczytana: 14 listopada 2012

"Proszę niech pan na mnie poczeka… jakieś dziesięć lat, aż dorosnę. Niech pan nie odrzuca tych słów tylko dlatego, że wypowiada je mała dziewczynka… Mam dwanaście lat, ale wiem, co czuję. Kocham pana najbardziej na świecie." Takie słowa kieruje do głównego bohatera najnowszej książki wybitnego reżysera, prozaika, scenarzysty, operatora i wykładowcy PWSFTViT, Jana Jakuba Kolskiego w „Egzaminie z oddychania”, "najsmutniejsze dziecko na świecie". I choć pomysł wydaje się niedorzeczny, zostaje wcielony w życie kilkanaście lat później. Z jakim skutkiem?

Ona i on. Dziwka i Starzec. Muszelka i Dżuk (alias Sandow). On "ma pięćdziesiąt lat, jest profesorem, uczy robienia filmów i sam je robi od dawna. Ona – Muszelka – jest od niego młodsza o trzydzieści trzy lata. Niewysoka, krucha, czarnowłosa i czarnooka. Ładna." Połączyło ich uczucie, wiele lat wcześniej przewidziane przez Muszelkę, która zagrała w jednym z filmów przystojnego reżysera. Ich związek to połączenie dwóch żywiołów, bo o ile San...

książek: 4831
Sillhre | 2013-05-29
Na półkach: Przeczytane

Chaotyczna. Nudna. Przewidywalna. Banalna. Opowiastka. NIGDY WIECEJ!

książek: 1326
marsilje | 2014-02-13
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: luty 2014

Dziwna książka. Chaotyczna, nierówna, dziwacznie skonstruowana. Rozkręca się bardzo powoli, przy setnej stronie ciągle jeszcze nie wiedziałam, o czym to jest i czy chcę to czytać. I nie jestem pewna, czy po przeczytaniu książki do końca mogę powiedzieć, że wiem, o czym to było. Streszczenia fabuły bym się nie podjęła.
Ale kilka wątków sobie z niej dla siebie wyciągnęłam, kilka scen pewnie mi w głowie zostanie.

książek: 163
bookpositive | 2013-05-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2013

Jeżeli ktoś przeczytał tą książkę i twierdzi, że jest romansem, to znaczy, że jej nie zrozumiał.

Jest to piękna powieść o życiu, o smutku, o śmierci, o sensie, o miłości, o braku miłości, o trudnych wyborach i o konsekwencjach małych czynów.

Pełna bardzo trafnych alegorii, wzruszająca, ludzka.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • David Weber
    62. rocznica
    urodzin
    Życie byłoby znacznie przyjemniejsze, gdyby tak powywieszać wszystkich polityków
  • Stephen R. Covey
    82. rocznica
    urodzin
    Przyjacielu, kochać to czasownik. Miłość, uczucie, to owoc tego czasownika. Zatem kochaj ją. Służ jej. Poświęcaj się. Współczuj. Doceniaj. Utwierdzaj ją. Czy jesteś gotów to robić?
  • Wieniedikt Jerofiejew
    76. rocznica
    urodzin
    - O-o-o-o! Niezrównoważenie psychiczne to moje marzenie! - i ośmielę się na szczerość - w marzeniach jestem wariatem! O, nie wiecie, panowie, co to takiego bezsenność marzeń... i stan zapalny marzeń przy bezsenności...
  • Ted Dekker
    52. rocznica
    urodzin
    Trzeba samemu mieć obsesję, żeby rozpoznać ją u drugiego człowieka.
  • Fernando Vallejo
    72. rocznica
    urodzin
    Przestałem być jednym i jesteśmy dwoma: jednym nierozłącznym w dwóch różnych osobach. To jest moja nowa teologia Dwójcy, przeciwstawiona teologii Trójcy: dwie osoby, które potrzebują siebie nawzajem do miłości; przy trzech już zaczyna się orgia
  • Jun'ichi Watanabe
    81. rocznica
    urodzin
    -Chcę być lekarzem.
    Ginko za bardzo się wstydziła,żeby to powiedzieć głośno,gdy się uczyła u Yorikuniego,lecz teraz przyszło jej to bez trudu.
    Po części dlatego,że nabrała odwagi,po części-bo czasy się zmieniły na tyle,że kobieta mogła mieć ambicje,nie narażając się na pogardę.
  • Szymon Szymonowic
    456. rocznica
    urodzin
  • Emma Donoghue
    45. rocznica
    urodzin
    Jak o czymś myślimy, nadajemy temu moc
  • Natalka Babina
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzie rodzą się nie po to, żeby im było dobrze. W najlepszym wypadku przychodzą na ten świat po to, żeby dobrze było komu innemu.
  • Anatol Stern
    115. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Kukuczka
    25. rocznica
    śmierci
    Widziałem w górach ludzi, którzy nigdy nie chodzą do kościoła. A tam się modlili.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd