Maigret i sobotni klient

Tłumaczenie: Włodzimierz Grabowski
Cykl: Komisarz Maigret (tom 59)
Wydawnictwo: C&T Crime & Thriller
6,25 (12 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
4
6
3
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Maigret et le client du samedi
data wydania
ISBN
9788374702485
liczba stron
122
język
polski
dodała
Gośka

Człowiek, który przychodzi do biura komisarza Maigreta od kilku już tygodni, za każdym razem decyduje się odejść bez słowa. Wreszcie jednak odwiedza Maigreta w jego domu. I tam opowie mu swoją historię życia - dziwną i zaskakującą.
Bo Leonard Planchon już od dwóch lat mieszka pod jednym dachem z żoną i... jej kochankiem. A teraz ma zamiar zabić ich oboje. I to właśnie wyznaje komisarzowi...

 

źródło opisu: Wydawnictwo C&T, 2011

źródło okładki: http://literacki24.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1571
almos | 2016-01-19
Przeczytana: 13 stycznia 2016

Ta ksiażka w serii z komisarzem Maigret nieco różni się od innych. Oto do komisarza zgłasza się tytułowy sobotni klient informując go, że zamierza popełnić zbrodnię. I komisarz musi na ową deklarację jakoś zareagować. Książka ma dość ciekawy podtekst psychologiczny i obyczajowy. Typowa, krótka i raczej prosta powieść z serii z Maigretem.

Chwała toruńskiemu wydawnictwo C&T, że wypuszcza kolejne, dotąd niewydawane tomy z Maigretem. Ten zaczyna się tak, że do komisarza zgłasza się lekko pijany, zgnębiony człowiek z defektem fizycznym – zajęczą wargą. Mówi on Maigretowi, że zamierza zabić żonę i jej kochanka, którzy szarogęszą się w jego domu, śpią otwarcie ze sobą. Komisarz musi jakoś na ową deklarację zareagować, każe swemu gościowi, panu Planchon dzwonić do siebie, bierze dom pod obserwację, a potem zaczyna być ciekawiej...

Interesujący w tej książce portret Planchona, to człowiek nieśmiały, wstydliwy, zakompleksiony, dający się manipulować innym, przez miesiąc nie mógł się...

książek: 3002
Liza | 2014-03-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2014

Co byście zrobili gdyby przyszedł do Was nerwowy gość i powiedział, że chce zabić żonę i jej kochanka?
W takiej sytuacji postawiony jest Maigret, w którego domu, dziwny klient, pozornie banalny, mówi to wstrząsające wyznanie. Komisarz policji mający opinię tego, który potrafi wszystko zrozumieć, słucha z uwagę historii Planchona, by wejść w jego świat. A to świat człowieka złamanego psychicznie, zagłębionego w nieszczęściu, z którego prawami nikt się nie liczy.

Maigret zaniepokojony tą sytuacją opuszcza swoje biuro, uporczywie tropiąc, by uchylić choć rąbka tej sprawy. A będzie ona zaskakująca. Krótka, z pozoru bez zbrodni, z nieskomplikowaną fabułą, może zbić z pantałyku czytelnika. I zostawić z niepokojącą refleksję, że zło zostanie ukarane, ale się pewnie powtórzy, bo ludzie zmuszeni sytuacją będą przekraczać granice moralności.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd