Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
almos 
mężczyzna, Wrocław, status: bibliotekarz, dodał: 45 książek i 10 cytatów, ostatnio widziany 1 godzinę temu
Teraz czytam
  • Jedz brudniej i czuj się lepiej
    Jedz brudniej i czuj się lepiej
    Autor:
    "Jedz brudniej" to szokujące zalecenie, szczególnie gdy pada z ust specjalisty medycznego. Okazuje się jednak, że dr Axe się nie przejęzyczył. Szczególnie jeśli dodamy: "Jedz brudniej,...
    czytelników: 17 | opinie: 1 | ocena: 6,25 (4 głosy)
  • Martwe dusze
    Martwe dusze
    Autor:
    Nowy przekład powieści ocalonej przed spaleniem Paweł Iwanowicz Cziczikow przemierza w interesach rosyjską prowincję. Pije szampana z prezesem sądu, gra w wista z policmajstrem, chadza na bale do g...
    czytelników: 4831 | opinie: 114 | ocena: 7,26 (1814 głosów) | inne wydania: 13
  • Mindware. Narzędzia skutecznego myślenia
    Mindware. Narzędzia skutecznego myślenia
    Autor:
    „Myślicielem, który wywarł na mnie największy wpływ, jest psycholog Richard Nisbett. To jemu zawdzięczam swój sposób widzenia świata” — Malcolm Gladwell, New York Times Book Review Wiele idei naukowy...
    czytelników: 210 | opinie: 6 | ocena: 6,96 (27 głosów)
  • Niedoskonali, wolni, szczęśliwi. O sztuce dobrego życia
    Niedoskonali, wolni, szczęśliwi. O sztuce dobrego życia
    Autor:
    Samoocena odgrywa ważną rolę w uzyskaniu harmonii i dobrej jakości życia. Związek z wewnętrznym Ja wywiera wpływ zarówno na nasze zachowanie i emocje, jak również na to, jak odczuwamy siebie i otaczaj...
    czytelników: 201 | opinie: 6 | ocena: 7,58 (31 głosów)
  • Porozumienie bez przemocy. O języku serca
    Porozumienie bez przemocy. O języku serca
    Autor:
    Porozumienie bez przemocy jest zapomnianym językiem ludzkości - mową ludzi, którzy troszczą się o siebie wzajemnie i pragną żyć w harmonii. Za pomocą anegdot, przykładów i pokazowych dialogów doktor R...
    czytelników: 732 | opinie: 28 | ocena: 8,21 (163 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-06-18 17:21:10
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2017r., E-book, Stalin i stalinizm

Książka przedstawiająca bliskich współpracowników Stalina, począwszy od lat 20., gdy zdobywał władzę, aż do lat 50., czasu po śmierci dyktatora. Tak naprawdę to kronika czasu rządów Stalina, bo o nim samym dowiadujemy się bardzo dużo. Napisana lekko i potoczyście, ale autorka zbytnio polega na wspomnieniach dzieci prominentów, poza tym za dużo tam ploteczek, niemniej czytało mi się dobrze.

...
Książka przedstawiająca bliskich współpracowników Stalina, począwszy od lat 20., gdy zdobywał władzę, aż do lat 50., czasu po śmierci dyktatora. Tak naprawdę to kronika czasu rządów Stalina, bo o nim samym dowiadujemy się bardzo dużo. Napisana lekko i potoczyście, ale autorka zbytnio polega na wspomnieniach dzieci prominentów, poza tym za dużo tam ploteczek, niemniej czytało mi się dobrze.

Książka opisująca kariery polityczne najbliższych współpracowników Stalina: Mołotowa, Woroszyłowa, Berii, Malenkowa, Mikojana, Chruszczowa i paru innych. Zawdzięczali mu w zasadzie wszystko, a odwdzięczali się psią lojalnością. Zresztą nie mieli wyjścia, każda niesubordynacja groziła śmiercią. Ale tak naprawdę dostaliśmy kolejną biografię Stalina u władzy, nie lepszą i nie gorszą od innych. Prawdę mówiąc, jeśli chodzi o opis szczytów władzy w tym okresie, wolę książki Simona Montefiore czy Khlevniuka. Niemniej i tutaj znalazło się parę ciekawostek

I tak, Stalin na początku lat 30 sądził, iż wielki głód, który pochłonął miliony ofiar, a który powstał w wyniku przymusowej kolektywizacji, jest „skutkiem działań przenikających przez granicę polskich szpiegów”. Jak to paranoja przywódcy prowadzi do katastrofy w kraju...

Jest tam parę smakowitych portretów współpracowników tyrana, oto Andriej Andriejew, członek Politbiura, w 1937r.,w czasie Wielkiego Terroru jeździł pociągiem po kraju i skazywał na śmierć lokalnych przywódców partyjnych a „w drodze chętnie słuchał Beethovena”. Materiał na powieść o banalności zła...

Albo Mołotow, najbliższy towarzysz Stalina, który pod koniec życia tyrana popadł w niełaskę. Stalin kazał mu aresztować żonę, którą zesłano na kilka lat do Kazachstanu. Natychmiast po śmierci satrapy Beria sprowadził ją do Moskwy, oczyścił z wszystkich zarzutów i „Mołotowowie znów żyli razem, tak samo ponoć sobie oddani, jak byli, zanim Stalin ich rozdzielił.”. Jakby nic się nie stało... Zaś Mołotow do końca życia nie dał złego słowa powiedzieć o Stalinie, twierdził, że był on wielkim i niezastąpionym przywódcą, który „przeprowadził industrializację, utrzymał jedność w partii, wygrał II wojnę światową i uczynił Związek Radziecki potęgą”. Znów, trzeba by dobrego pióra aby opisać życie i charakter tego człowieka.

Sporo dowiadujemy się o dzieciach ówczesnych przywódców – delfinach, świetnie wykształconych, tworzących związki małżeńskie się we własnym kręgu, to prawdziwa komunistyczna arystokracja. Zresztą w Rosji teraz też tak jest, dzieci władców i oligarchów tworzą odrębną kastę i wiążą się między sobą. Historia się powtarza...

Muszę powiedzieć, że rzecz jest dosyć powierzchowna i monotonna, poza tym autorka moim zdaniem zbytnio zawierza wspomnieniom dzieci ówczesnych przywódców, które siłą rzeczy są mocno stronnicze, bo przedstawiają ojców w jak najlepszym świetle. Wiadomo, że wspomnienia to mocno wątpliwe źródło historyczne.

Poza tym mamy zbytnie wikłanie się w szczegółach, autorka np. nie wyjaśnia dlaczego Stalin w 1949 zrobił ostatnią czystkę na szczycie: zamordował Kuzniecowa i Woskriesienskiego, a nie mógł się pozbyć Mołotowa i Mikojana, chociaż bardzo chciał. Mamy więc pilne odtworzenie szczegółów, oparte głównie na wspomnieniach, sporo personalnych ploteczek, ale brak syntezy niestety. Niemniej czyta się to dosyć dobrze.

pokaż więcej

 
2017-06-16 18:15:32
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2017r., Audiobook, E-book, Thriller/sensacja/kryminał
Cykl: Komisarz Maciejewski (tom 9) | Seria: Mroczna Seria

Ostatnia już, jak zapewnia autor, książka w serii z komisarzem Maciejewskim. Rzecz toczy się w Chełmie w 1938r., zaś komisarz rozwiązuje sprawę tajemniczych zgonów wielu zapaśników, zmagając się z niekompetencją miejscowej policji. Przedstawia Wroński pyszny obraz polskiej prowincji, z jej biedą i napięciami narodowościowymi. Audiobook świetnie (jak zwykle) czytany przez Tomasza Sobczaka.

Po...
Ostatnia już, jak zapewnia autor, książka w serii z komisarzem Maciejewskim. Rzecz toczy się w Chełmie w 1938r., zaś komisarz rozwiązuje sprawę tajemniczych zgonów wielu zapaśników, zmagając się z niekompetencją miejscowej policji. Przedstawia Wroński pyszny obraz polskiej prowincji, z jej biedą i napięciami narodowościowymi. Audiobook świetnie (jak zwykle) czytany przez Tomasza Sobczaka.

Po najnowszy audiobook w serii o komisarzu Zydze Maciejewskim sięgnąłem z dużą ochotą bo stęskniłem się za tym ponurym gliną. W tej książce Zyga występuje w roli oficera inspekcyjnego komendy wojewódzkiej w Lublinie, który niby rewizor przyjeżdża na kontrolę do prowincjonalnego Chełma, gdzie akurat ma miejsce seria tajemniczych zabójstw zapaśników, a miejscowa policja nie może sobie z tym poradzić. Żeby dopiec lokalnemu komendantowi, z którym Zyga ma na pieńku, nasz komisarz postanawia zostać parę dni w mieście i rozwikłać zagadkę kryminalną, co mu się oczywiście udaje.

A rzecz cała dzieje się w maju 1938, a więc w przeddzień wojny, i co najbardziej rzuca się w oczy to napięte stosunki narodowościowe: Polacy czyli chrześcijanie gardzą Rusinami czyli Ukraińcami i dyskryminują Żydów, w tle mamy burzenie cerkwi przez policję i wojsko. Nie wiadomo jak to by się wszystko skończyło, gdyby nie wkroczyli Adolf i Josif i na swój okropny sposób rozwiązali całą sprawę.

Najbardziej lubię u Wrońskiego różne smaczki obyczajowe, jak na przykład to podanie posterunkowego do komendanta wojewódzkiego policji z prośbą o zezwolenie na ślub: „narzeczona moja jako Polka i katoliczka oraz wdowa bezdzietna, posiadająca własne mieszkanie, zaopatrzone, jest wdową odpowiadającą mojemu stanowisku. Ze względu na brak kobiety do obsługiwania gospodarczego mojej osoby i z uwagi na fakt nieposiadania przeze mnie stałego mieszkania zawarcie związku małżeńskiego z wyżej wymienioną narzeczoną jest tym bardziej konieczne, iż polepszę znacznie swój byt, zdrowie i uniknę narażania się na straty finansowe przez wynajem pokoju przy rodzinie, co miało miejsce dotychczas”. Pozwolenie posterunkowy dostał, wszystko się dobrze skończyło.

Mamy też przejmujący portret Magdy Królik, robotnicy na budowie, której wielkim marzeniem jest zjedzenie czekolady.

Dosyć ciekawy jest też wątek prowincjonalnych elit, które działając ręka w rękę są w stanie zataić i przyklepać każdą podłość i każde przestępstwo, jeśli to im tylko na rękę. Pod tym względem w naszym kraju niewiele się zmieniło.

Gdzieś tak od połowy audiobook zaczął się straszliwie ciągnąć, niestety śledztwo się wlekło, a obrazki obyczajowe też jakoś poznikały. Poza tym cały wątek kryminalny wydaje się mocno naciągany, ale powtarzam, największa wartość książki tkwi w jej warstwie obyczajowej.

W posłowiu pisze autor, że to już ostatnia książka w serii o Zydze Maciejewskim, żegnamy się zatem z lubelskim policjantem. Szkoda, bo polubiłem tego ponurego typka.

Słuchałem audiobooka w jak zwykle znakomitym wykonaniu Tomasza Sobczaka.

pokaż więcej

 
2017-06-15 14:25:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Książka przedstawiająca emocjonalne i społeczne efekty uzależnienia od mediów społecznościowych, głównie od Facebooka. Autorka pisze m.in. o jego wpływie na poczucie wartości własnej użytkowników, czy o nowej koncepcji prywatności w sieci. Najciekawsze są rozważania o młodym pokoleniu, dla którego internet nieodłączna część życia. Mimo wielu banałów i powtórzeń, bardzo ciekawa lektura.

...
Książka przedstawiająca emocjonalne i społeczne efekty uzależnienia od mediów społecznościowych, głównie od Facebooka. Autorka pisze m.in. o jego wpływie na poczucie wartości własnej użytkowników, czy o nowej koncepcji prywatności w sieci. Najciekawsze są rozważania o młodym pokoleniu, dla którego internet nieodłączna część życia. Mimo wielu banałów i powtórzeń, bardzo ciekawa lektura.

Książka opisuje media społecznościowe i ich głęboki wpływ na nasze życie, koncentruje się głównie na środowisku amerykańskich nastolatków i dwudziestolatków, ale myślę, że problem jest globalny i nasza polska młodzież niewiele się różni. Autorka analizuje przede wszystkim psychologiczne i społeczne skutki używania mediów społecznościowych (a bardzo często uzależnienia od nich) i dochodzi do ciekawych, ale nie całkiem nowych wniosków.

Po pierwsze Facebook, czyli fejs wpływa na poczucie własnej wartości użytkowników, które w dużej mierze zależy od 'lajków', 'statusu związku' i starannie wyretuszowanych zdjęć. Zatem fejsowicze podretuszowują swoje profile, autorka twierdzi, że: „Jeden na cztery facebookowe profile zawiera nieprawdziwe informacje o jego właścicielu.” Jest to więc świat zafałszowany w dużej mierze.

Dlatego kontakt za pomocą portali społecznościowych to głównie kontakt w sztucznym świecie fantazji, niemniej wpływa on na nasze prawdziwe emocje. Wtedy nieunikniona konfrontacja z prawdziwym życiem często jest bolesna. Z drugiej strony, komunikacja cyfrowa chroni nas przed niektórymi typowymi doświadczeniami: możemy uniknąć „dyskomfortu czy lęku, jakim napawają nas rzeczywista konfrontacja z drugim człowiekiem, flirt lub wizja zerwania z partnerem.” przecież wszystko można załatwić online! Dochodzi do tego, że często partner dowiaduje się o zerwaniu z fejsa. Słusznie autorka pisze, że „Zrywanie esemesem jest kiepskie; zrywanie na Facebooku dodaje do tego wymiar publiczny, jakby ktoś upokarzał cię na środku centrum handlowego wypełnionego osobami, które znasz.”

Autorka też porusza problem prywatności i tego jak inaczej ją pojmuje młode pokolenie, znów to 'zasługa' fejsa. Przestrzega przed ujawnianiem w sieci wszelkich informacji o sobie. Oto jej rada, jakie informacje o swoim życiu możemy zamieszczać w sieci, otóż te, które „mógłbyś ze spokojnym sumieniem ogłosić przez megafon w swoim lokalnym sklepie spożywczym”, zgadzam się!

Może najciekawszy jest rozdział 6, mówiący o uzależnieniu nastolatków od mediów społecznościowych. Po pierwsze „nastolatki traktują swoje urządzenia mobilne jak przedłużenie własnego ciała – zawsze mają je w zasięgu ręki”. Poza tym dla nich Internet jest podstawową przestrzenią społeczną: „Tam rozwijają nowe zainteresowania, poznają nowych znajomych, nowe sposoby na randkowanie oraz poszukują okazji do seksu”. Co ciekawe, nastolatki są obecne na fejsie, ale tak naprawdę z niego nie korzystają, powodem to, że rodzice monitorują ich profile. Zatem „nastolatki zwracają się ku innym platformom społecznościowym, by wyrazić siebie w bardziej swobodny sposób”.

Nie ukrywam, że czytałem o zwyczajach nastolatków jak o czymś egzotycznym, jak o plemieniu z dżungli Nowej Gwinei, bo przepaść pokoleniowa staje się wręcz otchłanią obecnie. Zaiste, żyjemy w ciekawych czasach...

W sumie książka powtarza w większości znane rzeczy, nie dowiedziałem się z niej wiele więcej czego bym nie przeczytał w prasie (np. artykuły Edwina Bendyka w tygodniku 'Polityka'), niemniej ważne, że przynosi wiele informacji w usystematyzowany sposób.

pokaż więcej

 
2017-06-13 15:31:44
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2017r., E-book, Literatura piękna

Opowieść o sprawach ważnych, o tym jak przeżyliśmy życie, czy bez sensu czy z sensem, o śmierci i o miłości. A rzecz się dzieje w kwartecie, mamy trzech mężczyzn i kobietę. Mężczyźni, jak to chłopy rywalizują ze sobą, m.in. o kobietę. Mamy też dwa plany czasowe, dawno temu, jeszcze w RFN i (prawie) obecnie w Australii. Dobra, dojrzała, filozoficzna proza.

Najnowszą książkę autora pamiętnego...
Opowieść o sprawach ważnych, o tym jak przeżyliśmy życie, czy bez sensu czy z sensem, o śmierci i o miłości. A rzecz się dzieje w kwartecie, mamy trzech mężczyzn i kobietę. Mężczyźni, jak to chłopy rywalizują ze sobą, m.in. o kobietę. Mamy też dwa plany czasowe, dawno temu, jeszcze w RFN i (prawie) obecnie w Australii. Dobra, dojrzała, filozoficzna proza.

Najnowszą książkę autora pamiętnego „Lektora” można by zatytułować „Kobieta, jej kochanek, jej mąż i adwokat”, bo rzecz cała ma czworo głównych bohaterów. Kobieta ma na imię Irena, jej kochanek, Karl Schwind, to wzięty malarz zaś jej mąż, Peter Gundlach, jest obrzydliwie bogatym biznesmenem. Obaj panowie rywalizują o obraz namalowany przez Schwinda a przedstawiający Irenę, ale też walka toczy się o samą kobietę. Zaś adwokat, który jest jednocześnie narratorem, zamieszany jest w to wszystko jako prawnik Schwinda. Rzecz dzieje się w dwóch planach czasowych, dawno temu w RFN, chodzi pewnie o lata 80., i prawie współcześnie w Australii. Pod powłoką dosyć atrakcyjnej fabuły autor stawia ważne pytania: czym jest miłość? Jak godnie życ? Jakimi wartościami winniśmy się kierować w życiu?

Książka świetnie przedstawia sylwetki mężczyzn goniących za sukcesem, którzy swoje dzieła, zarobione pieniądze, kobiety, dzieci, właściwie wszystko co posiadają, traktują jako symbole statusu. Są to dla nich kolejne eksponaty na wystawie życia, gadżety pokazujące jak wielki sukces osiągnęli. Wcale niemało takich facetów dookoła. A w gruncie rzeczy to ludzie smutni, nieciekawi i samotni.

Sam narrator książki, wzięty prawnik, też trochę taki jest, wychowany przez dziadków przeżył chłodne emocjonalnie dzieciństwo, i pozostał osobą chłodną. Życie ma poukładane do ostatniego szczegółu, nie lubi okazywać czy doświadczać uczuć: żonie zabronił płakać, dzieciom zresztą też. Dopiero pod koniec życia przeżywając magiczne tygodnie ze swoją prawdziwą miłością odkrywa ile stracił, odkrywa że ma serce, i daje sobie wreszcie pozwolenie żeby się rozpłakać.

To też przejmująca książka o umieraniu, o tym jak ważne jest być z osobą, która odchodzi. A przede wszystkim autor stawia ważne pytania, o tym co ważne w życiu, o naszym bilansie istnienia na tym padole który sporządzamy na łożu śmierci. Zaś (prawie) cała fabuła toczy się w otoczeniu wspaniałej i dzikiej przyrody australijskiej, co też ma znaczenie: pokazuje, że jesteśmy niczym wobec potęgi natury.

To dobra, dojrzała proza, stawiająca ważne egzystencjalne pytania.

pokaż więcej

 
2017-06-12 15:11:36
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, 2017r., Audiobook, Thriller/sensacja/kryminał
Cykl: Erlendur Sveinsson (tom 4) | Seria: Mroczna Seria

Jedna z pierwszych książek cyklu z inspektorem Erlendurem. Najważniejszy jest tu nie wątek kryminalny, ale mroczna historia przemocy domowej trwającej przez dziesięciolecia, która zostawia niezabliźnione rany psychiczne na maltretowanej rodzinie. A rzecz cała kończy się jak grecka tragedia. Słuchałem audiobooka w doskonałym wykonaniu Andrzeja Ferenca.

Mamy w książce trzy równolegle...
Jedna z pierwszych książek cyklu z inspektorem Erlendurem. Najważniejszy jest tu nie wątek kryminalny, ale mroczna historia przemocy domowej trwającej przez dziesięciolecia, która zostawia niezabliźnione rany psychiczne na maltretowanej rodzinie. A rzecz cała kończy się jak grecka tragedia. Słuchałem audiobooka w doskonałym wykonaniu Andrzeja Ferenca.

Mamy w książce trzy równolegle prowadzone wątki. Po pierwsze sprawa zabójstwa sprzed wielu lat, zaczynająca się tym, że na miejscu budowy odkryto kości ludzkie, po drugie wątek przemocy domowej, i wreszcie sceny z życia osobistego naszego inspektora, który poszukuje swojej córki narkomanki zagłębiając się w mroczny półświatek Reykjaviku, pełen zaćpanych nor, podejrzanych spelunek, nieciekawych typków. Prawdziwe jądro ciemności...

Może najważniejszy i najbardziej porażający jest wątek przemocy domowej. Oto cała rodzina, a przede wszystkim żona, jest maltretowana fizycznie i psychicznie przez męża psychopatę, prawdziwego potwora. I tak się dzieje przez dziesiątki lat, i znikąd nie można znaleźć pomocy. Takie znęcanie pozostawia psychiczne rany na całe życie, i cała rodzina jest nimi naznaczona. A ta mroczna historia kończy się jak grecka tragedia.

Paradoksalnie, wątek kryminalny, w którym detektywi usiłują rozwiązać zagadkę szkieletu znalezionego na budowie wydaje się najmniej interesujący. Dlaczego? Bo szkielet pochodzi co najmniej sprzed 50 lat i jeśli było to morderstwo, to sprawca najprawdopodobniej nie żyje. Cała sprawa ma zatem wymiar bardziej archeologiczny niż kryminalny niemniej nasi detektywi z uporem wartym lepszej sprawy wytrwale ją drążą. W trakcie śledztwa spotykają się głównie ze starymi samotnymi ludźmi i wysłuchują ich historii, w sumie to raczej smutne jest.

W ogóle, gdybym miał książkę określić jednym słowem, powiedziałbym, że to książka smutna. Ponura jest historia rodziny dotkniętej przemocą, smutna jest historia życia małżeńskiego Erlendura. Tragiczną postacią jest jego była żona, która po dwudziestu latach od rozwodu wciąż żyje i karmi się nienawiścią do Erlendura. Wreszcie melancholijne jest samo śledztwo.

Rzecz cała jest świetnie napisana i skomponowana, a wątek przemocy domowej jest naprawdę straszny, czasami trudno mi było tego słuchać. A słuchałem audiobooka w jak zwykle doskonałej interpretacji Andrzeja Ferenca.

pokaż więcej

 
2017-06-12 13:31:06
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Audiobook, chcę kupić
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Dzieła zebrane". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
 
2017-06-12 13:30:48
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Audiobook, chcę kupić
 
2017-06-12 13:24:16
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Audiobook, chcę kupić
Seria: Na F/Aktach
 
2017-06-12 12:30:25
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Papier, chcę kupić
Autor:
 
2017-06-12 12:29:32
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Papier, chcę kupić
 
2017-06-12 12:12:11
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Papier, chcę kupić
 
2017-06-12 12:11:17
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Papier, chcę kupić
Autor:
 
2017-06-12 12:10:19
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Papier, chcę kupić
Autor:
 
2017-06-12 12:09:47
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Papier, chcę kupić
Autor:
 
2017-06-12 12:08:37
Dodał książkę na półkę: Chcę przeczytać, Papier, chcę kupić
 
Moja biblioteczka
1105 735 18385
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (51)

Ulubieni autorzy (17)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (22)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd