Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Namiestniczka. Księga III

Tłumaczenie: Rafał Dębski
Cykl: Trylogia Suremu (tom 3)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
5,88 (104 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
7
7
16
6
35
5
17
4
13
3
5
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Дети порубежья
data wydania
ISBN
9788378393658
liczba stron
600
język
polski
dodała
Ag2S

Długo oczekiwane zamknięcie epickiej Trylogii Suremu! Zdawać by się mogło, że w Imperium Anryjskim wreszcie nastał czas spokoju i radości. Na tronie zasiada przepowiedziany w proroctwie król-elf, a królowa właśnie urodziła mu następcę. Na pozór wszystko w państwie układa się dobrze, ale przecież gdzieś zawsze czai się nieszczęście, a rzeczywistość nader często wygląda zupełnie inaczej, niż...

Długo oczekiwane zamknięcie epickiej Trylogii Suremu!

Zdawać by się mogło, że w Imperium Anryjskim wreszcie nastał czas spokoju i radości. Na tronie zasiada przepowiedziany w proroctwie król-elf, a królowa właśnie urodziła mu następcę. Na pozór wszystko w państwie układa się dobrze, ale przecież gdzieś zawsze czai się nieszczęście, a rzeczywistość nader często wygląda zupełnie inaczej, niż mogłoby się wydawać.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 640
Fuzja | 2012-12-19
Na półkach: Przeczytane

Namiestniczka, czy też Trylogia Suremu to jedna z bardziej znanych w Polsce pozycji literackich reprezentujących gatunek fantastyki rosyjskiej. Autorka książek należących do tego cyklu, Wiera Szkolnikowa dała się poznać jako twórca komplikujący fabułę, wprowadzający ogromną ilość różnorodnych bohaterów, oraz prowadzący bardzo powolną akcję. Namiestniczka. Spadająca strzała to trzeci i ostatni tom wyżej wspomnianej trylogii. Całość miała naprawdę ogromne szanse na to żeby zapaść w pamięci i wyprzedzić inne książki łączące w sobie drażniącą melodię pałacowych intryg z kojącymi nutami klasyki fantasy. Jednak po lekturze ostatniej części historii Imperium Anryjskiego, muszę przyznać, że Szkolnikowa plasuje się na pozycji autorów tworzących opowieści ledwo zadowalające.

Akcja powieści jest kontynuacją wątków rozpoczętych w poprzednim tomie cyklu. Imperium doczekało się wreszcie powrotu króla-elfa z legend. Była namiestnicza, a obecnie królowa spodziewa się dziecka, dziedzica tronu. Radość jaka opanowuje królestwo jest ogromna, jednak szybko się kończy. Król wprowadza bowiem szereg reform, których skutki okazują się katastrofalne i chwieją fasadami całego Państwa. Pojawiają się plotki jakoby władca stanowił ucieleśnienie Bestii ze starych podań, która zwiastuje światu nadejście Areda, utożsamianego z bogiem postępu technologicznego, który z kolei stanowi kres doczesnych czasów. Wizja wojny zawisa nad Imperium Anryjskim, i tylko nieliczni zdają sobie z tego sprawę.

Szkolnikowa jest mistrzynią w przeciąganiu fabuły. Jednych takie „kluczenie” w odmętach opowiadanej historii może ucieszyć, jednak wielu znudzi. Choć nie można autorce odmówić umiejętności tworzenia barwnych i kwiecistych opisów to jednak jest ich zbyt wiele, a część z nich wydaje się być zupełnie niepotrzebnymi. Bohaterowie schodzą na drugi plan, gdyż na pierwszy wysuwa się Imperium i jego dzieje. Szkolnikowa bazuje na snuciu opowieści o losach Królestwa jako takiego, przez co pojedyncze jednostki nikną a ich historie stają się nijakie.

Ostatni tom wypada gorzej w porównaniu z częścią poprzednią, która mimo że zawierała wiele dłużyzn, zdawała się być bardziej konkretna. Zakończenie cyklu także pozostawia ogromny niedosyt i wydaje się średnio adekwatne do historii, która rysowała się w kolejnych tomach Trylogii Suremu. Po lekturze ostatniego tomu nasuwają się dwa wnioski. Pierwszy to taki, że poszczególnych ksiąg Namiestniczki nie da się traktować jako osobnych historii, bynajmniej nie polecam takiego podejścia. Drugi, że jako całość cykl ten wypada dosyć blado na tle innych tego typu książek. Zdecydowanie lepiej prezentuje się na przykład Trylogia Imperium, autorstwa Raymonda R. Feista i Janny Wurts – cykl podobny gatunkowo jednak dużo lepiej wykonany.

Poprzednie części Namiestniczki, uznałam za całkiem dobre czytadła, jednak trzecia sprawiła mi nie lada kłopot. Wprowadziła spory chaos i okazała się po prostu nużąca. Jestem jednak przekonana, że wśród czytelników lubujących się w takim sposobie opowiadania historii, znajdą się i tacy, którym Trylogia Suremu przypadnie do gustu i mimo poważnych mankamentów jakie zawiera w sobie ta powieść, odważą się wkroczyć w skomplikowany i pełen różnych wątków świat stworzony przez Wierę Szkolnikową. Książkę polecam zdecydowanie tym, którym nie zależy na powieści awanturniczej oraz tym, którzy uwielbiają godzinami głowić się nad konsekwencjami politycznych intryg stworzonych w świecie przedstawionym. Jeśli jednak oczekujesz od powieści akcji prącej naprzód, opisów walk oraz szybkiego tempa to Namiestniczka nie jest dla ciebie.

Ocena: 3+/6

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Tam, gdzie czekał anioł

Niech nas nie zwiedzie początek! To nie jest kolejna historia o zdradzanej przez męża Matce Polce, znajdującej miłość życia w bogatym pracodawcy. Oczy...

zgłoś błąd zgłoś błąd