5,44 (109 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
1
8
8
7
17
6
23
5
27
4
8
3
11
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Last Page
data wydania
ISBN
9788376489797
liczba stron
656
słowa kluczowe
Anthony Huso, Magia krwi
język
polski
dodała
irbis18

Do bram Księstwa Stonehold, w którym nie ma prawowitego władcy, a od dwudziestu lat rządy sprawuje Rada, puka wojna. Następca tragicznie zmarłego króla, Caliph Howl, pobiera nauki w szkole dla magów w Desdae i nie śpieszy się do przejęcia schedy po wuju. W obliczu wojny tron Wysokiego Króla nie może już jednak pozostawać pusty, i Caliph musi opuścić bezpieczne mury Wyższej Szkoły. Czeka go...

Do bram Księstwa Stonehold, w którym nie ma prawowitego władcy, a od dwudziestu lat rządy sprawuje Rada, puka wojna. Następca tragicznie zmarłego króla, Caliph Howl, pobiera nauki w szkole dla magów w Desdae i nie śpieszy się do przejęcia schedy po wuju. W obliczu wojny tron Wysokiego Króla nie może już jednak pozostawać pusty, i Caliph musi opuścić bezpieczne mury Wyższej Szkoły. Czeka go walka o własne dziedzictwo i losy Księstwa.

Najlepszy debiut 2010 roku.
Fantasy Book Critic

Powieść napisana z niezwykłymi rozmachem, mocą i wyobraźnią.
Glen Cook, autor „Kronik Czarnej Kompanii”

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka,2011

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Magia_krwi-p-30985-.html-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (457)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1020
Cassiel | 2011-12-10
Na półkach: Przeczytane, Do recenzji
Przeczytana: 09 grudnia 2011

„Rzeczy niewypowiedziane gdzieś się ulatniają - i wtedy człowiek żałuje. Belman mawiał, że ,,szczęśliwe decyzje są owocami sekund'', a ,,wieczna miłość rozkazuje sercu''. Ja zaś mówię: miłość wymaga nieraz kradzieży.”

Sięgając po tę książkę, zaczęłam zastanawiać się skąd wziął się tytuł książki - ,,Magia krwi''. Krew, która kojarzy nam się z wampirami, bólem, kolorem czerwonym. Magia - czarownice, zaklęcia, starodawne języki.. Moje przypuszczenia trochę się sprawdziły, ale nie do końca. Nie wiedziałam tak naprawdę czego mam się spodziewać po tej powieści, nie czytałam wcześniej żadnych recenzji i chyba dobrze, bo się nie rozczarowałam, ani specjalnie nie zachwycałam nad nią - ale o tym za chwilę.

Kim jest sam autor? Zaczynał jako opiekun osób starszych, następnie był obnośnym sprzedawcą odkurzaczy. Przełomem była jednak oferta pracy we Francji, w Arkane Studios, zajmującej się produkcją gier komputerowych. W wolnym czasie zakończył pracę nad debiutancką powieścią, „Magią krwi”,...

książek: 464
Chodząca-Parodia | 2017-02-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lutego 2017

Od początku byłam sceptycznie nastawiona do tej książki. Sądziłam, że polegnę po kilku stronach i oddam "Magię krwi" komuś, kto jest przyzwyczajony do tego typu fantastyki. Jednak okazało się, że książka Anthony'ego Huso była dla mnie wielką niespodzianką.
Autor wprowadził kilka elementów, które sprawiają, że ta książka nie jest taka schematyczna. W tym wypadku chodzi mi o sposoby pozyskiwania jedzenia, metody wysyłania wiadomości oraz nowe wynalazki, które niekoniecznie sprawiają, że ludzkość rusza do przodu. Warto też wspomnieć o tytułowej magii krwi, która została przedstawiona w naprawdę krwawy sposób. W tej książce pojawiły się tak charakterystyczne i brutalne motywy, że moja ocena wzrosła. Gdyby nie one, "Magia krwi" otrzymałaby noty 5-6/10.
Plusem tej pozycji jest też wątek romantyczny, który nie wysuwa się na pierwszy plan. Mam słabość do motywów miłosnych konstruowanych przez mężczyzn, bo one nie są przerysowane.
Powinnam też coś napisać o wadach "Magii krwi"....

książek: 1799
Moreni | 2012-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2011

Zanim przeczytałam "Magię krwi", byłam przekonana, że to fantastyka młodzieżowa. Główną przyczyną tego stanu rzeczy był tekst z okładki (konkretnie fragment o młodym królu pobierającym nauki w szkole dla magów – która, tak na marginesie, okazała się zwykłą uczelnią), ale chyba bardziej dziewczę na okładce, które oceniłam na 16-17 lat. Kiedy zaczęłam czytać, okazało się, że książka jest dla czytelników dorosłych, co autor dość wyraźnie daje do zrozumienia już na początku, za pomocą jednoznacznej sceny od lat osiemnastu. I jak tu człowiek ma być czegokolwiek pewny?

Caliph Howl studiuje w Desdae. Po studiach czeka go świetlana przyszłość głowy państwa, do którego to stanowiska w pakiecie ma groźbę wojny domowej. Nie każdemu odpowiada taka ścieżka rozwoju kariery, więc chyba nietrudno zrozumieć, że Caliph robi wszystko, aby móc choć trochę dłużej studiować. Nie bez znaczenia jest też romans, jaki zaistniał między nim, a niejaką Seną Lilool – piękną dziewczyną o dość złowieszczym...

książek: 600
Diarmuid Ua_Duibhne | 2018-03-24
Przeczytana: 24 marca 2018

Nie skończyłam. Książka napisana tak topornie, że przewrócenie każdej strony to cud. Czytasz i nie rozumiesz o co w ogóle autorowi chodzi. Aż za bardzo starał się być drugim Tolkienem, bo wrzucił nas na głęboką wodę. Pojawiają się słowa o których znaczeniu nie mamy najmniejszego pojęcia. Brak słownika lub przypisów utrudnia czytanie. Dialogi strasznie sztywne i niezrozumiałe. Nie potrafię odgadnąć wieku bohaterów - Calipha i Seny. Książka dla młodzieży raczej nie jest, bo na pierwszych pięćdziesięciu stronach prym wiedzie potajemny seks w bibliotece. Nie ma mowy o uczuciach, tymczasem Siena twierdzi iż kocha Calipha. Skąd ta miłość? Nie wiem i nie chcę wiedzieć.

Również nie potrafiłam wgryźć się w zasady świata pana Huso. Jest cholernie trudno rozpoznać się w nazwach własnych, bo mapka na początku książka daje tyle co nic. O samej magii chwilowo napisali niewiele, a dotarłam do 150 strony. Dalej szkoda mi czasu.

Minusem jest też to, że to debiut i dopiero pierwsza część przygód...

książek: 1901
Silaqui | 2011-12-15
Przeczytana: 11 grudnia 2011

Bardzo rzadko zdarza mi się sięgać po książki, na okładce których zobaczyć możemy mniej lub bardziej roznegliżowaną postać. Boję się zawsze, że pozycja ta okaże się jednym z niezbyt lubianych przeze mnie romansów paranormalnych. Na szczęście są jeszcze blurby, które przeważnie pozwalają nam na szybkie sklasyfikowanie konkretnej pozycji.
Zaintrygowana opisem i zachęcona objętością książki postanowiłam dać szansę debiutanckiemu dziełu Anthony'ego Huso. W końcu, nieczęsto zdarza się, by były obnośny sprzedawca odkurzaczy pisał książkę, okrzykniętą przez krytyków jednym z najważniejszych debiutów ostatnich lat.

Świat, w którym przyszło żyć głównym bohaterom: Caliphowi i Senie jest światem przesiąkniętym magią. Jest to jednak magia inna od tej powszechnie nam znanej - holomorfia opiera się na pobieraniu energii z krwi. By holmorfa mógł dokonać aktu "magicznego" musi nie tylko poświęcić swoją krew- musi doskonale zdawać sobie sprawę z tego co chce zrobić i stworzyć matematyczną formułę...

książek: 841
Łędina | 2011-12-30
Na półkach: SPRZEDAM, Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2011

http://wielka-biblioteka-ossus.blogspot.com/2011/12/magia-krwi-anthony-huso.html

książek: 1909
foolosophy | 2011-11-14
Przeczytana: 13 listopada 2011

Daleko mi do osób, które patrzą bardzo krytycznie na daną książkę. W każdej znajdę coś pozytywnego, jakiś powód, żeby daną powieść skończyć. "Magia krwi" należy właśnie do takich książek, gdzie ciekawość walczy z wadami, aby czytający dokończył lekturę.

Do bram Księstwa Stonehold, w którym nie ma prawowitego władcy, a od dwudziestu lat rządy sprawuje Rada, puka wojna. Następca tragicznie zmarłego króla, Caliph Howl, pobiera nauki w szkole dla magów w Desdae i nie śpieszy się do przejęcia schedy po wuju. W obliczu wojny tron Wysokiego Króla nie może już jednak pozostawać pusty, i Caliph musi opuścić bezpieczne mury Wyższej Szkoły. Czeka go walka o własne dziedzictwo i losy Księstwa.[©W. Prószyński i S-ka]

Dawno nie czytałam książki, która budziłaby we mnie tyle skrajnych emocji, począwszy od znużenia i zniecierpliwienia, po niesamowitą ciekawość i chęć dalszego zgłębiania. Początek szedł mi wyjątkowo topornie, brakowało mi przypisów od autora w celu wyjaśnienia prawa rządzących...

książek: 35
Dayright | 2018-07-03
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2018

Książka jest dla mnie bardzo przeciętna. Lubię motyw magii krwi (w książach i grach). Oczekiwałem po tym tytule zupełnie czegoś innego. Mam wrażenie, że taką magię, jaka została opisana przez Anthoniego Huso, mógł wymyśleć tylko programista. Pierwsze 200 stron ksiązki było niełatwe do przeczytania. Na początku fabuła pędziła niczym w serialu Korona Królów. Tak by najszybciej przejść do sedna. Podobał mi się przedstawiony świat, widać, że autor chciał wprowadzić coś nowego. Natomiast nie do końca się to udało. Brakowało mi słownika, który wyjaśniałby niektóre pojęcia. Po 200 stronach stały się one bardziej jasne, ale wciąż nie zostały dla mnie w pełni wyjaśnione. Były długie fragmenty zawierające mnóstwo takich pojęć. Przez to nie wszystko było dla mnie zrozumiałe. Dialogi - bardzo przeciętne, czasem zdawkowe, innym razem chaotyczne, postaci bardzo przerysowane, naiwne. Odniosłem wrażenie, że autor chciał wprowadzić wiele wątków. W pewnym momencie było to bardzo ciekawe, ale nie...

książek: 3184
Kyhlsae | 2014-07-30
Na półkach: Przeczytane

Właściwie to nawet tego nie przeczytałam, poddałam się po 70 stronach.
Na początku autor napisał, iż napisał książkę, bo padało. Czy coś w ten deseń. W każdym razie - rzeczywiście, widać to tak, aż boli. Bohaterowie płytcy, dialogi denne i nasycone wielokropkami (co za dużo to jednak niezdrowo), chwilami w ogóle nie można zrozumieć, o co chodzi, sceny, które należałoby rozwinąć - spłycone do krótkiego opisu.
Brrr. Dno. Dlaczego nie można dać ujemnej oceny?

książek: 1085
Tirindeth | 2012-01-08
Na półkach: Przeczytane

Caliph studiuje w szkole w Desdae, wtapiając się tym samym w tłum tamtejszych uczniów. Lecz tak naprawdę nie jest zwyczajnym młodzieńcem – to następca tronu Księstwa Stoneholdu, który na razie nie pali się do władania swoim krajem. Jego głowę bowiem zaprzątają inne sprawy, a ściśle rzecz biorąc – jedna. Nie byle jaka. Kobieta, którą poznał w zasadzie przez przypadek – Sena. Ta piękna i inteligentna młoda dama przyciągała spojrzenia wielu mężczyzn i Caliph nie spodziewał się, że właśnie między nimi narodzi się nić porozumienia. Więź, która nie zniknęła pomimo tego, że ich drogi się rozeszły.

Kiedy w końcu młody następca tronu kończy pobieranie nauk, powinność wobec poddanych niechybnie kieruje go do podjęcia decyzji o zajęciu należnego mu miejsca, niestety wbrew jego woli. Lecz tak naprawdę problemy dopiero przed nim – kraj pochłania wojna, a gdzieś w cieniu czają się wiedźmy, które potrzebują Calipha, by móc uwolnić moc drzemiącą w pradawnej księdze „Cisrym Ta”...

Dzieło...

zobacz kolejne z 447 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd