6,87 (465 ocen i 55 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
33
8
101
7
123
6
108
5
41
4
16
3
11
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Innocent Mage
data wydania
ISBN
9788362170302
liczba stron
568
język
polski
dodała
R_xxoo

Witajcie w królestwie Lur, gdzie stosowanie czarów niezgodnie z literą prawa oznacza śmierć. Dawno temu, zdesperowane plemię Doranów - obdarzonych magiczną mocą wojowników, opuściło spustoszony wojnami rodzinny kraj. Uciekali przed Morganem – okrutnym czarownikiem, który dla władzy gotów był zrobić wszystko. W końcu przybywają do Lur, gdzie zawierają pakt z jego olkińskimi mieszkańcami –...

Witajcie w królestwie Lur, gdzie stosowanie czarów niezgodnie z literą prawa oznacza śmierć. Dawno temu, zdesperowane plemię Doranów - obdarzonych magiczną mocą wojowników, opuściło spustoszony wojnami rodzinny kraj. Uciekali przed Morganem – okrutnym czarownikiem, który dla władzy gotów był zrobić wszystko. W końcu przybywają do Lur, gdzie zawierają pakt z jego olkińskimi mieszkańcami – jeżeli ci poddadzą się ich magicznym prawom, Doranie zapewnią całemu państwu bezpieczeństwo i dobrobyt. Jednak grupa Olków ślubuje strzec swych własnych, zakazanych przez dorańskie prawo, rytuałów. Czekają na wybawcę - nieświadomego swego daru maga, który przywróci im ich dziedzictwo. Tymczasem do miasta przybywa w poszukiwaniu pracy młody Olk Asher. Po tym, jak przychodzi z pomocą dorańskiemu księciu, jego życie przybiera nowy, dramatyczny obrót...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Galeria Książki, 2011

źródło okładki: http://www.galeriaksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1306)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 672
Tristezza | 2011-10-31
Przeczytana: 28 października 2011

„Nieświadomy swych możliwości...”


Karen Miller urodziła się w Vancouver, w Kanadzie. Mając trzy lata przybyła z rodzicami do Australii, gdzie mieszka do dziś. Nie licząc trzech lat w Wielkiej Brytanii po ukończeniu studiów z komunikacji społecznej, spędziła całe życie w Sydney i jego okolicach. Zaczęła pisać już w szkole podstawowej, gdy zakochała się w fantastycznej prozie, przeczytawszy powieść „Lew, czarownica i stara szafa”. Przez wiele lat podejmowała się najróżniejszych prac. Pisała i reżyserowała sztuki w lokalnym teatrze, w którym występowała też jako aktorka (jedna z jej sztuk została wystawiona w jednym z profesjonalnych teatrów Nowej Zelandii). Pisywała artykuły do gazet, między innymi o tematyce jeździeckiej. „Nieświadomy Mag” otwiera jej pierwszą serię fantasy: „Królotwórca, królobójca”.

Wszystkie zdarzenia mają miejsce w królestwie Lur. Tam czarowanie niezgodnie z literą prawa jest karane śmiercią. I najważniejsze - tylko Doranie posiadają ten przywilej. Otóż dawno...

książek: 1282
Wybredna Maruda | 2012-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2012

W Dni Sądu przybędzie Nieoświecony Cudotwórca, który przyszedł na świat, by uchronić go od rozlewu krwi i śmierci.



„Był w Doranie! W wielkim, otoczonym murami mieście. Gdyby tylko tata mógł go teraz zobaczyć. Gdyby widzieli to jego bracia… Zsikaliby się w portki na miejscu."




Do Nieświadomego Maga podeszłam z dystansem. To debiut fantastyki Karen Miller, poza tym stanowczo bardziej podobają mi się wszelkie romanse paranormalne z czasów współczesnych, niż typowa historia o magach walczących ze złem.


Zawsze powtarzam, że grunt to ciekawie rozpocząć opowieść. Tak właśnie jest w wypadku tej książki, bo prolog, czyli zaledwie cztery strony, potrafił mnie zainteresować na tyle, że od razu stanowczo stwierdziłam, iż książkę przeczytam od deski do deski w bardzo szybkim czasie.


Królestwo Lur, a dokładnie jego mieszkańców, podzielono na połowy: część to mieszkający tam od dawna Olkowie, drudzy to Doranie. Przybyli tu i zbudowali zaczarowany mur,...

książek: 5494
Zapatrzona_W_Książki | 2011-12-09
Na półkach: Przeczytane, Recenzyjnie
Przeczytana: 04 grudnia 2011

„Jego moc była tak potężna, że mogła przezwyciężyć drobne niedogodności. Była tak potężna, że mogła wszystko...”*

Czasem dzieje się tak, że żyjemy nie wiedząc co nasz czeka. Ba nigdy tego nie wiemy, ale bywa, że nasze istnienie komuś pomaga, kogoś ratuje. A co gdy nagle okaże się, że masz potężną moc i to od Ciebie wszystko zależy?

Dawno, dawno temu było sobie królestwie Lur, w którym stosowanie czarów nie zgodnie z prawem karano śmiercią. Było też sobie pewne plemię Doranów, byli to wojownicy obdarzeni magiczną mocą. Opuścili swój kraj spustoszony przez wojnę i przybywają do Lur. Zawierają umowę między sobą o tym, że jeśli miasto podda się ich magii będą mieli zapewnione bezpieczeństwo oraz dobrobyt. Niestety nie wszystkim się to podoba i grupa Olków tworzy stowarzyszenie, które chroni zakazanych przez wojowników rytuałów. Wierzą oni, że pojawi się ktoś kto uratuje ich od rządów Doran.
Tymczasem do miasta przybywa Asher, który poszukuje pracy. Dziwnym splotem okoliczności...

książek: 47
Yoshiya | 2014-02-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 16 lutego 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nieświadomy Mag... dość interesujący tytuł, jak i sama postać na okładce odziana w szmaragdową szatę. Zaś słowo "Mag" w tytule zwabiła mnie w swoje sidła, gdyż bardzo lubię książki, gdzie świat jest magiczny, a ludzie wprawiają drewniane pajacyki w ruch. Pułapka zatrzasnęła się za mną z głuchym trzaskiem i trzymała mnie w swych szponach, dopóki nie skończyłam książki.
Powieść mnie urzekła. Styl pisania autorki zadowalał mnie, a często na takie szczegóły spoglądam krytycznym okiem. Fabuła była wciągająca, choć tak naprawdę rozkręciła się dopiero na koniec. Z bohaterów najbardziej mnie urzekł Gar - ten jasnowłosy młodzieniec, książę pozbawiony magii, przez co wyróżniał się na tle swojej rodziny. Na drugim miejscu polubiłam bardzo Ashera, Dathne oraz Matta. Do gustu przypadła mi również królewska rodzinka, z wyjątkiem siostry Gara. Na samą wzmiankę o niej ogarniała mnie wściekłość.
Książkę czyta się przyjemnie. Bohaterowie stojący po jasnej stronie mocy są sympatyczny, z wyjątkiem...

książek: 585

Książka po prostu nie dla mnie. Typowa młodzieżówka niewnosząca niczego nowego do gatunku. Powieść ma 568 stron, a przez pierwsze... czterysta stron dosłownie nic się nie dzieje – akcja jest nudna jak flaki z olejem i ciągnie się niemiłosiernie. Dopiero na ostatnich stronach coś się zaczyna dziać.

Bohaterowie potwornie mnie drażnili: nieokrzesany Asher, irytująca Dathne, wiecznie mizgająca się para królewska, rozpieszczona i zołzowata Fane. Wszystkich znosiłam z największym trudem. Sympatię czułam jedynie do Gara i być może jeszcze do Matta.

Język jest tak prosty, że aż boli.
Sądząc po występowaniu karoc, salonów, kanap i kanalizacji w domach wywnioskowałam, że świat jest stylizowany na ok. XVII-XVIII wiek, ale słowa i zwroty takie jak: „okej”, „fajny” czy „jak parówka w hot-dogu” to jednak gruba przesada. Spotkałam się też ze zwrotami typu: „Od Sasa do Lasa”, „jak Zabłocki na mydle” czy „krzyżyk na drogę”. Biorąc pod uwagę fakt, że jednak jest to równoległy świat z inną historią...

książek: 637
GustawKonrad | 2012-08-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Przeczytałem książkę, nawet trochę przypadła mi do gustu, jednak czuję, że nie chwycę po kolejny tom. Mógłbym tej książce wiele wybaczyć- nawet rozległe niepotrzebne opisy nastrojów, uczuć, nierozbudowane dialogi...Ale niestety, tego nie mogę. Otóż: Jakim cudem, gdy Książę wyjechał na Święto Morza pozostawiając ojca na skraju wyczerpania (co potwierdziła również jego matka- Dana)oraz wrócił do domu po potwornej burzy, stanowiącej w moim zamyśle "ostatnie tchnienie" Króla, po którym zresztą nastąpił opis, twardo sugerujący zgon- ujrzał Króla i Królową PĘDZĄCYCH karetą (w dodatku na stojąco)??? Po chorobie ani śladu, wszyscy szczęśliwi wracają do pałacu- pozostawiając osłabionego chorobą Ashera samemu sobie. Bardzo mnie to zdziwiło. Czekałem nawet, gdy nastąpi moment, w którym okaże się, że to sen lub majaki spowodowane wyczerpującą podróżą...Niestety. Po tym, mój szacunek do książki i autorki znacząco zmalał- a szkoda, bo można to było rozegrać inaczej i o wiele ciekawiej :(

książek: 210
Paweł | 2017-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2017

Ocena całego cyklu Królotwórca, Królobójca: 6/10
Młody człowiek, mający dość braku perspektyw porzuca swą wioskę, by zacząć nowe życie w stolicy kraju Lur. Wydaje się, że jest wybrańcem losu, gdyż przypadkiem udaje mu się okiełznać konia królewskiego syna. Jednak szybko okazuje się, że "przypadek" nie był przypadkiem, a bycie wybrańcem losu nie jest jednoznaczne z byciem szczęściarzem.

Akcja powieści rozwija się powoli, leniwie, łagodnie wciągając czytelnika w świat stworzony przez autorkę. Klimat książki zmienia się tuż przed jej końcem. Następuje gwałtowne i trochę chaotyczne przyspieszenie akcji, które ma zachęcić czytelnika do sięgnięcia po drugi tom.

Książka jak najbardziej do przeczytania, choć nic odkrywczego w niej nie znajdziemy. Najbardziej doceni ją starsza młodzież.

książek: 131
Ewelina | 2014-08-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 sierpnia 2014

Swoją recenzję zacznę od napisania, co skłoniło mnie do przeczytania Nieświadomego Maga. Minęło kilka dni odkąd skończyłam oglądac Przygopdy Merlina i fascynacja magią oraz przyjaźnią pomiędzy księciem a poddanym krązyła w moich myślach. A tu naglę będac w bibliotecę trafiam na tą książkę, czytam opis i myślę.... to jest to! Zadziwiająco podobne do przygód Artura i Merlina, ale jednak zupełnie inne. Bohaterowie mają swój urok - szczególnie główny bohater posiadający ciety język. Pozostali bohaterowie również interesujący. Akcja rozwija się stopniowo i więcej czytelnik dowie się na pewno z drugiej częsci. Ta pierwsza zaciekawia, wprowadza do tematu, kusi.. Tak, kusi czytelnika by czytac dalej. A więc polecam wam Nieświadomego Maga :)

książek: 178
Karol Korol | 2013-10-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 października 2013

Książka ta nie należy do najwybitniejszych dzieł lecz nie jest też taka całkiem kiepska. Jej najgorszym aspektem, moim zdaniem, jest tempo akcji rodem z brazylijskiej telenoweli. Całość można by streścić kilku zdaniach. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że osoba czytająca streszczenie, a nie książkę, niewiele, lub nawet nic by nie straciła.

książek: 624
Ascello | 2011-12-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 grudnia 2011

Witajcie w królestwie Lur, gdzie stosowanie czarów niezgodnie z literą prawa oznacza śmierć.*

Wyobraźcie sobie, że żyjecie w kraju swoich przodków, który nie należy już do was. Przed sześciuset laty do państwa Olków, Lur, przybyli Doranie, plemię magicznych wojowników, uciekający przed okrutnym czarownikiem, Morganem i wojną, którą rozpętał w ich własnym państwie. Podpisali oni z Olkami przymierze, mówiące, że gdy Olkowie poddadzą się prawom Doran, ci zapewnią państwu bezpieczeństwo i dobrobyt. A jednak grupa Olków nie zgadza się z nowo panującymi zasadami i po kryjomu się im sprzeciwia.

W takim właśnie królestwie żyje Asher, dwudziestoletni syn rybaka, który w pogoni za zarobkiem odchodzi z rodzinnej wioski do Dorany, stolicy Lur, z zamiarem powrotu za rok. Jednak niespodziewany zbieg wydarzeń (czy aby na pewno?) rzucający go naprzeciw Dorańskiemu księciu, sprawia, że jego życie przybiera zupełnie nieoczekiwany obrót.

Książka jest stylistycznie dobrze napisana, naprawdę. Czyta...

zobacz kolejne z 1296 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd