Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zoo City

Tłumaczenie: Katarzyna Karłowska
Wydawnictwo: Rebis
6,2 (346 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
14
8
30
7
96
6
111
5
42
4
30
3
10
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Zoo City
data wydania
ISBN
978-83-7510-804-0
liczba stron
378
język
polski
dodała
Wiedźma

Nominacje: WFA (2011)

Zinzi December dźwiga Leniwca na własnych plecach, żyje z talentu do znajdowania zaginionych rzeczy i ma paskudny dryg do oszustw internetowych. Pewnego dnia ktoś bestialsko morduje jej klientkę, a Zinzi musi się podjąć zadania, na które nie ma najmniejszej ochoty. Zlecenie od legendarnego producenta muzycznego może się okazać biletem wyjścia z Zoo City, najgorszej dzielnicy Johannesburga,...

Zinzi December dźwiga Leniwca na własnych plecach, żyje z talentu do znajdowania zaginionych rzeczy i ma paskudny dryg do oszustw internetowych. Pewnego dnia ktoś bestialsko morduje jej klientkę, a Zinzi musi się podjąć zadania, na które nie ma najmniejszej ochoty.
Zlecenie od legendarnego producenta muzycznego może się okazać biletem wyjścia z Zoo City, najgorszej dzielnicy Johannesburga, pełnej slumsów zamieszkanych przez prostytutki, morderców i pospolitych przestępców, z których każdy, tak jak Zinzi, nosi emanację swego grzechu w postaci jakiegoś zwierzęcia i żyje w cieniu piekielnej Cofki.
Ale nie jest tak łatwo uwolnić się od własnej przeszłości ani nie dać się uwikłać w cudze, mroczne sekrety – Zinzi musi przemierzyć drogę najeżoną zbrodnią, magią i stawić czoło temu, co do niej wraca z Poprzedniego Życia.

Zoo City to doskonała powieść urban fantasy, z elementami thrillera sf i magii, ballada na cześć fantastycznego Johannesburga. Jej fabuła, rozgrywająca się wśród wieżowców, dawnych kopalń złota, gwiazd muzycznego showbiznesu i egzotycznych zwierząt, przywodzi na myśl najlepsze przykłady powieści noir i budzi respekt wobec potężnych czynów afrykańskich sangomów.

Lauren Beukes pracuje jako dziennikarka ( jej artykuły publikowały m.in. The Hollywood Reporter, Marie Claire, Elle, Cosmopolitan) i scenarzystka telewizyjna w największym studiu animacji w RPA. Opublikowała opowiadania w kilkunastu antologiach, jest scenarzystka kilkunastu komiksów. Zoo City jest jej drugą powieścią. Obecnie pracuje nad powieścią The Shining Girls.

Zoo City zdobyło w 2011 r Arthur C. Clarke Award i 2010 Kitschies Red Tentacle za najlepszą powieść. Zoo City było finalistą 2010 BSFA Award za najlepszą powieść, nagrody 2011 World Fantasy za najlepszą powieść, 2010-2011 University of Johannesburg Creative Writing Prize, the M-Net Literary Awards, the Nielsen's Booksellers' Choice Award 2011, i na długiej liście kandydatów do South Africa's Sunday Times Fiction Prize 2011 i 2012 IMPAC Dublin Literary Award. Powieść była także w finale Grand Prix de l'Imaginaire we Francji za najlepszą powieść zagraniczną, najlepsze tłumaczenie i najlepszą okładkę. Opcje filmowe zostały zakupione przez południowoafrykańską producentkę Helenę Spring.

"Pełne energii i wyobraźni połączenie sf, fantasy i powieści noir. Beukes stworzyła przekonujący, choć często niepokojący świat (...) Zoo City to bezwzględnie lektura obowiązkowa dla czytelników chcących poznać niezbadane pogranicza gatunku".
SFX Magazine, 5 * i książka polecana

"Inteligentne i mądre urban fantasy skrojone na miarę XXI wieku: bezwstydnie południowoafrykańskie, ale zarazem całkowicie wielkomiejskie, dziko rozrywkowe, a jednocześnie bogato zniuansowane. Potwierdza opinie o Beukes jako jednym z obdarzonych największa wyobraźnią nowych głosów południowoafrykańskiej literatury".
Women24

"Kobieta i jej nieziemskie zwierzę przemierzają podłe ulice miasta. Ręczę, że z chęcią zabierzesz się wraz z nimi. Lauren Beukes to połączenie Jeffa Noona z Raymondem Chandlerem".
Paul Cornell

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2012

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1257
Obywatel_Śliwka | 2012-10-07
Przeczytana: 06 października 2012

http://ksiazkaniegryzie.blogspot.com/2012/10/lauren-beukes-zoo-city.html

Reklama dźwignią handlu, jak mawia wielu. Obsypana nagrodami niczym ciasto na święta kruszonką książka Lauren Beukes trafiła w końcu w moje pazerne na literaturę łapska za sprawą konkursu na blogu Dabudubida i pochłonięta została szybko, aczkolwiek nie bez oporów. Zważywszy na mnogość ałardów, grand prixów i całej innej rzeszy nagród spodziewałem się po tym dziele czegoś więcej. Nie twierdzę, że była zła, bo i pomysł i wykonanie robią wrażenie dopracowanego, profesjonalnego i bardzo ciekawego i czytając nie miałem wrażenia, że czegoś mi brakuje… po prostu jest to powieść nie więcej, jak zwyczajnie dobra. Niektóre nagrody lub nominacje (jak za okładkę lub oryginalność) rozumiem, aczkolwiek większość jest tam przesadzona. No, ale do rzeczy…

Dziewczę zwane Zinzi December jest niegrzeczną osobą, choć nie sprawia takiego wrażenia. Leniwiec na jej plecach jest symbolem i karą, jaką ponosi za błędy przeszłość. PŻ, jak nazywa poprzednie życie, nie raz dało jej w kość w życiu realnym, ale nikt inny, jak tylko ona sama, jest sobie winna. Jej nowe życie oficjalnie polega na znajdowaniu zagubionych przedmiotów. Jen nieoficjalne życie polega na oszustwach internetowych i ćpaniu, względnie piciu. Pewnego dnia wracając ze znalezionym pierścionkiem dzieje się coś dziwnego – linia łącząca przedmiot z osobą, która go zgubiła zanika. Docierając na miejsce widzi karetkę i już wie, że jest za późno. Pierścionek wraz z zapłatą zostaje skonfiskowany na policji a ona jest pierwszą podejrzaną do morderstwa… a to tylko początek.

Zinzi nie przyjmuje zleceń, które polegają na m.in. znajdowaniu ludzi. Niestety, pazerność na wielkie pieniądze skłania ją do odnalezienia gwiazdki afropopu, Songwezy. Jej decyzja niczym reakcja łańcuchowa powoduje ciąg nieprzewidzianych i niebezpiecznych zdarzeń, które wbrew jej woli i spełniając jej najgorsze obawy wciągną ją w wir zdarzeń w ‘’wielkim świecie’’. Angażując się jednak brnie dalej między rekinami by pomóc nie tylko dziewczynie, ale także sobie.

Autorka jest cenioną dziennikarką, która pisała artykuły dla znanych i renomowanych gazet, co widać na pierwszy rzut oka. Lekki styl daje momentami wrażenie czytania artykułu… których faktycznie kilka się tam pojawiło. Ciekawym elementem są wplątane gdzieś między rozdziałami wyżej wymienione artykuły, ale też rozmowy internetowe i inne dające wrażenie jeszcze większej realności dodatki.

Największą wadą powieści jest, moim zdaniem, konstrukcja fabuły, przynajmniej większej części. Nie jest źle, aczkolwiek mogło być lepiej. Końcówka książki natomiast jest po prostu wspaniała. Idealnie skonstruowana, i, przyznać trzeba, lekko przerażająca. Powieść jest określana mianem połączenia urban fantasy, thrillera SF i powieści noir. Nigdy nie miałem styczności z żadnym z poszczególnych gatunków, aczkolwiek powieść ta na pewno skłania do sięgnięcia po powieści z wyżej wymienionych gatunków. Ja mam zamiar spróbować czegoś, co nazywa się powieścią nor, urban fantasy ewentualnie, a thriller SF, z czego jest to bardziej thriller niż SF, chyba sobie odpuszczę.

Przeczytawszy kilka recenzji doszedłem do wniosku, że w wielu przewijał się wątek ‘’wspaniałego klimatu Johannesburga’’, który ja osobiście odczułem dosyć słabo. Klimat ów ma reprezentować niebo, które ma piękny kolor spowodowany wydobywaną tam siarką oraz wielkim, niebezpiecznym miastem, w którym nadal jest mnóstwo gangów. Jak niemalże wszystko w tej książce - było dobre, ale bez szału.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
BAJTEK - Nr 11/86 - Miesięczny dodatek do "Sztandaru Młodych"

Bardzo ciekawy wstęp "Horyzont pokolenia' - w roku 1986 podobno "ponad 36 proc. ludności świata nie ukończyło jeszcze 15 lat, a 60 proc. nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd