Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Diablo III: Zakon

Tłumaczenie: Dominika Repeczko
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Fabryka w grze". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Fabryka Słów
5,95 (227 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
11
8
20
7
40
6
59
5
45
4
18
3
14
2
9
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Diablo III: The Order
data wydania
ISBN
9788375747812
liczba stron
400
słowa kluczowe
fantasy, diablo
język
polski

Tristram padło pod naporem demonów z Płonących Piekieł, zwaliły się zbocza Góry Arreat i Kamień Świata został zniszczony. Lecz Sanktuarium ocalało. A wielkie czyny bohaterów przeszły do legendy. I popadły w zapomnienie. Nawet ostatni z tych, którzy pamiętają tamte czasy, odrzucił swoje dziedzictwo. Deckard Cain, potomek przywódcy Horadrimów, będzie musiał przebyć długą drogę, nim przekona...

Tristram padło pod naporem demonów z Płonących Piekieł, zwaliły się zbocza Góry Arreat i Kamień Świata został zniszczony. Lecz Sanktuarium ocalało.
A wielkie czyny bohaterów przeszły do legendy. I popadły w zapomnienie.

Nawet ostatni z tych, którzy pamiętają tamte czasy, odrzucił swoje dziedzictwo. Deckard Cain, potomek przywódcy Horadrimów, będzie musiał przebyć długą drogę, nim przekona się, że przepowiednie zagłady właśnie zaczęły się spełniać. Albowiem zło nie umiera nigdy.

Oto nad Sanktuarium znowu nadciąga mrok. I rodzą się nowi bohaterowie...

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Anakolut książek: 588

Diabelska nuda

Powieści bazujące na grach stają się coraz popularniejsze. Mniej lub bardziej znani pisarze tworzą coraz to nowe dzieła, oparte o wytwory wyobraźni producentów gier. Twory te bywają lepsze lub gorsze. Niekiedy trafi się nawet istna perła. Niestety, niekiedy piękna na pierwszy rzut oka perła, może okazać się tandetną plastikową imitacją. Do tego grona należy „Diablo III: Zakon”, autorstwa młodego amerykańskiego pisarza - Nate'a Kenyona.

Powieść w założeniu przeznaczona jest dla fanów serii Diablo. Już na pierwszych stronach odnajdą tu znajome nazwiska i wydarzenia, ściśle związane z dwiema pierwszymi odsłonami gry. Bohaterem, wokół którego toczy się akcja powieści jest Deckard Cain, potomek legendarnego bractwa Horadrimów. Niestety, fabuła książki jest zupełnie nieporywająca, męcząca i naciągana. Standardowo, bohater musi przeciwstawić się siłom ciemności, które zagrażają światu. Nic oryginalnego, ale brak oryginalności to już tradycja całej serii Diablo.

Historia Deckarda Caina dłuży się niemiłosiernie, jest naiwna, prosta do bólu. Na dodatek poziom całej książki jest mocno zachwiany, niektóre rozdziały przyswaja się łatwiej, inne natomiast ledwo dają się czytać. To kompletnie zniechęca do lektury, ale na szczęście gdy już uda się przebrnąć przez większą część książki, dociera się do końcówki, która na tle całej powieści jest jeszcze do zniesienia i odrobinę podnosi ocenę całokształtu.

Wspomniałem na początku o mylnym pierwszym wrażeniu. „Diablo III: Zakon” przed...

Powieści bazujące na grach stają się coraz popularniejsze. Mniej lub bardziej znani pisarze tworzą coraz to nowe dzieła, oparte o wytwory wyobraźni producentów gier. Twory te bywają lepsze lub gorsze. Niekiedy trafi się nawet istna perła. Niestety, niekiedy piękna na pierwszy rzut oka perła, może okazać się tandetną plastikową imitacją. Do tego grona należy „Diablo III: Zakon”, autorstwa młodego amerykańskiego pisarza - Nate'a Kenyona.

Powieść w założeniu przeznaczona jest dla fanów serii Diablo. Już na pierwszych stronach odnajdą tu znajome nazwiska i wydarzenia, ściśle związane z dwiema pierwszymi odsłonami gry. Bohaterem, wokół którego toczy się akcja powieści jest Deckard Cain, potomek legendarnego bractwa Horadrimów. Niestety, fabuła książki jest zupełnie nieporywająca, męcząca i naciągana. Standardowo, bohater musi przeciwstawić się siłom ciemności, które zagrażają światu. Nic oryginalnego, ale brak oryginalności to już tradycja całej serii Diablo.

Historia Deckarda Caina dłuży się niemiłosiernie, jest naiwna, prosta do bólu. Na dodatek poziom całej książki jest mocno zachwiany, niektóre rozdziały przyswaja się łatwiej, inne natomiast ledwo dają się czytać. To kompletnie zniechęca do lektury, ale na szczęście gdy już uda się przebrnąć przez większą część książki, dociera się do końcówki, która na tle całej powieści jest jeszcze do zniesienia i odrobinę podnosi ocenę całokształtu.

Wspomniałem na początku o mylnym pierwszym wrażeniu. „Diablo III: Zakon” przed rozpoczęciem lektury prezentuje się bardzo obiecująco. Książka została wydana w ładnej, klimatycznej okładce, a Fabryka Słów przyłożyła się do prac redakcyjnych i promocji. Czytając polecające ją hasła, naprawdę można ulec wrażeniu, że książka ta jest świetnym produktem wartym poznania. Niestety, nawet przyjemne, solidne tłumaczenie Mateusza Repeczko nie ratuje tej powieści, która nie wnosi niczego nowego w nurt literatury fantasy, niczym nie zaskakuje i niczego nie pozostawia w pamięci.

„Diablo III: Zakon” to do bólu zwyczajna, niezachwycająca powieść z gatunku klasycznego fantasy - z rodzaju magii i miecza. Autor prawdopodobnie liczył na to, że fani wybaczą mu potraktowanie ich jak prostych, niewymagających sezonowych czytelników, którzy przyjmą wszystko, co będzie miało na okładce logo ich ulubionej gry. Być może znajdą się tacy, ale ja do nich nie należę. Jeśli uważacie się za diablomaniaków i macie ochotę spróbować - sprawdźcie sami.

Paweł Kukliński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (501)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 411
Dodi | 2013-03-30
Przeczytana: 30 marca 2013

Książkę kupiłam sugerując się upodobaniami mojego chłopaka, który był chwilowo zafascynowany tą grą. Uwielbiam książki typu ,,Władcy Pierścieni" i sądziłam, że ta będzie miała podobną fabułę, jednakże bardzo się pomyliłam... Faktycznie, znajdziemy w niej starca bawiącego się w ,,czary-mary”, potwory nie z tego świata i inne fantastyczne motywy, jednakże nijak ma się to do historii stworzonej przez Tolkiena. Wkroczyłam w świat ,,Diablo” w lipcu i po miesiącu lektury dotarłam zaledwie do połowy książki. Przez kolejne 2 miesiące nie miałam najmniejszej ochoty jej kontynuować… Kiedy w końcu, po tak długim czasie postanowiłam ją dokończyć, pozytywnie się zaskoczyłam. Nagle bardzo mnie wciągnęła i powiedziałabym nawet, że nie mogłam się od niej oderwać… Być może, to dlatego, że po tak długiej przerwie byłam w stanie przeczytać dosłownie wszystko…nie mam pojęcia…następnie znów natrafiłam na kilka rozdziałów, które czytałam z musu, by po prostu dotrzeć do końca… Prawdę mówiąc, to...

książek: 481
Marcin | 2014-05-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 02 maja 2014

Spodziewałem sie czegoś lepszego. Książka fragmentami bardzo nudząca.

książek: 473
Meszuge | 2014-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2012

Hack'n'slash to odmiana fabularnych gier komputerowych z gatunku RPG (z ang. role-playing game), w których chodzi głównie o zabijanie wszelkiej maści potworów w ilościach hurtowych, najlepiej dziesiątkach... może nawet setkach tysięcy; po prostu nieustanna rąbanina. Jedną z bardziej znanych gier tego typu jest Diablo, której trzecia edycja wydana została 15 maja 2012.
 
„Zakon” to książka adresowana głównie do miłośników Diablo – wprowadza w klimat, rozwija, dopowiada, ilustruje fabułę gry. Czytana przez kogoś, kto w Diablo nigdy nie grał, ma wartość… wysoce problematyczną.
 
Postacią, która pojawia się we wszystkich częściach Diablo jest Deckard Cain, ostatni (wydawałoby się) z horadrimów, to jest tajemniczego legendarnego zakonu, powołanego przez archanioła Tyraela do ścigania i unicestwienia Najwyższych Złych – w tym właśnie Diablo.
 
Historia opisana w „Zakonie” rozpoczyna się, gdy Deckard Cain był jeszcze dzieckiem, nastolatkiem, ale to zaledwie zarys, bo głównie rozgrywa...

książek: 330
mprusz | 2012-07-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

totalna porażka. żeby móc napisać książkę niestety nie wystarczy tylko chcieć. przeczytałem już ponad 300 stron i jest to totalna klapa. nudna, źle napisana, po prostu nieciekawa. odradzam!

książek: 116
Ovitz | 2012-11-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 listopada 2012

Książka słaba, brak klimatu, historia słaba oraz sposób jej przekazania pozostawia wiele do życzenia. Jak fan gry Diablo 3 odradzam tą książke.

książek: 390
Wujek_Grzyb | 2013-07-10

"Diablo" jedno mroczne słowo a ile wywołuje wspomnień, prawda? Sam osobiście nie zliczę liczby godzin spędzonych przed ekranem komputera. Bo w końcu chyba każdy, kto grał lub gra w gry na komputerze, chociaż troszkę otarł się o Diablo. Ja osobiście jestem ogromnym fanem Diablo II i do tej pory lubię wracać do tej gry. Jest to tradycyjny RPG-hack and slash gdzie dobro w postaci jednego z bohaterów (w podstawowej wersji 5 do wyboru) ma za zadanie zwalczenia zła na 4 świetnie zrobionych światach, głównym zadaniem, do którego ulepszamy postać przez cała grę jest zniszczenie tytułowego Diabla.

Ale że ten blog nie jest o grach, już tłumacze skąd taki wstęp. Często jest tak, że przy promocji gier organizowane są różne imprezy lub do gier dokładane są różne gadżety. Wiec ku mojemu wielkiemu zdziwieniu jakiś czas po premierze gry Diablo III dowiedziałem się, że na rynku pojawi się książka, która ma urozmaicić graczom świat, w który już od 1996 roku wprowadza nas Blizzard.

Jeśli jednak...

książek: 568
hongi | 2017-04-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Książki
Przeczytana: 04 marca 2017

No i nastała wiekopomna chwila, udało mi się przebrnąć przez wszystkie książki z uniwersum Diablo wydane w Polsce. Więcej napisze o tym fakcie w osobnym tekście, gdzie wybiorę najlepszą książkę opisującą fantastyczny świat Sanktuarium i jego bohaterów. Diablo 3: Zakon, bo to jest ostatnia pozycja, jaka wpadła mi ręce, zaskoczyła mnie i muszę przyznać na wstępie, że miło było powrócić do czasów młodości i przeżyć jeszcze raz wydarzenia z oryginalnego Diablo oraz Diablo 2. Zapraszam na kolejną Biblioteczkę Gracza #25, gdzie opowiem o książce Diablo 3: Zakon. Zapraszam.

Więcej na Gameplay.pl
https://gameplay.pl/news.asp?ID=103474

książek: 39
Killarun | 2013-05-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Cóż... Byłem pełny nadziei, gdy dowiedziałem się, że autorem kolejnej powieści z uniwersum Diablo będzie Nate Kenyon - młody, ale już mający na swym koncie sukcesy pisarz. Spodziewałem się także, iż sama firma Blizzard świadomie wybrała autora książki, biorąc pod uwagę jak mocno dbają oni o wizerunek i bogactwo światów przez nich wykreowanych (a więc także o wizerunek swej firmy).
Niestety, "Zakon" okazał się książką, która "nie porywa". Jako wielki fan Sanktuarium jestem rozczarowany tą pozycją, wiele jest niedopowiedzeń, pewne elementy po prostu nie trzymają się kupy, całość sprawia wrażenie historii niespójnej i nieprzemyślanej. Mocno razi także imię głównego antagonisty - Mroczny. Naprawdę, bardziej niedorzecznej nazwy Głównego Złego nie można było wymyślić (chyba jeszcze tylko Główny Zły byłoby gorsze ;) ). Mimo to książkę udało się dokończyć, nie była ona męczarnią, lecz ciężko jest ją uznać za pozycję godną polecenia, jeśli już to tylko fanom gry Diablo. Tylko "może być"

książek: 269
NihilusX | 2013-06-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2013

Dobre tylko dla fanów serii i to takich którzy przeczytali "Dziedzictwo krwi", znają dobrze dwie pierwsze części gry oraz nie mieli kontaktu z Diablo III. Reszta niech lepiej omija szerokim łukiem.

książek: 1126
czerwona | 2013-08-06
Przeczytana: 04 sierpnia 2013

spodziewałam się czegoś... hmm... mocniejszego?.. ale złe \m/ nie było ;) znowu naszła mnie ochota na grę;D

zobacz kolejne z 491 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd