anika 
38 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 2 książki i 8 cytatów, ostatnio widziana 4 godziny temu
Teraz czytam
  • Dzieje rodziny Korzeniewskich. Drogą do Urzędowa. Reportaże z Wołynia. Od Stołpców po Kair
    Dzieje rodziny Korzeniewskich. Drogą do Urzędowa. Reportaże z Wołynia. Od Stołpców po Kair
    Autor:
    W VIII tomie dzieł Melchiora Wańkowicza znalazły się utwory, w których autor reporterskiego arcydzieła „Bitwy o Monte Cassino” kreśli „panoramę losu polskiego” („Dzieje rodziny Korzeniewskich”, „Drogą...
    czytelników: 89 | opinie: 2 | ocena: 8,36 (22 głosy)
  • Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa
    Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa
    Autor:
    Jedyne w Polsce wydanie zawierające wszystkie opowiadania i nowele Arthura Conan Doyle’a o detektywie wszech czasów. „Od dawna powtarzam, że kiedy wykluczy się niemożliwe, wówczas to, co pozostaje, c...
    czytelników: 10283 | opinie: 249 | ocena: 8,71 (2421 głosów) | inne wydania: 14
  • Świat voodoo
    Świat voodoo
    Autor:
    Voodoo splatało niegdyś rodzime wierzenia afrykańskie z przynoszonymi przez misjonarzy prawdami chrześcijańskimi. Praktykowane dzisiaj, niewiele przypomina voodoo pierwotne. Nie ma miejsca na dokt...
    czytelników: 47 | opinie: 1 | ocena: 7,67 (6 głosów)
  • Wschód
    Wschód
    Autor:
    Najnowsza książka Andrzeja Stasiuka to niezwykły zapis podróży na Wschód – podróży we wspomnienia do obrazów z dzieciństwa spędzanego u dziadków na Podlasiu i podróży tam, skąd wyszły oddziały Czyngis...
    czytelników: 2360 | opinie: 143 | ocena: 7 (926 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-19 14:39:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Posiadam
Autor:
Seria: Gaiman

Całkiem przyjemna bajka dla... No właśnie nie wiem dla kogo. Chyba bardziej dla dorosłych. Żeby mogli przez chwilę, przez jedno popołudnie wrócić do dzieciństwa, przypomnieć sobie jego dobre i mroczne strony, jego potwory. Mi się podobało.

 
2019-01-18 19:37:55
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Ebook, Posiadam, Ulubione

Poezja prozą. Króciutkie opowiadania. Niewielka objętość zbioru. Codzienne życie. Potężny ładunek emocji. Cudowna.

 
2019-01-18 18:45:40
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Ebook, Posiadam

Na początku książka wydawała mi się bardzo dobra i potrzebna, nie dotyczy bowiem jak sugeruje tytuł samego penisa, nie jest poradnikiem jego obsługi, ale książką, która mówi generalnie o męskiej seksualności. Zaczynając czytanie miałam wrażenie, że mówi mądrze, ale w miarę czytania odnosiłam wrażenie, że autor chyba nie zawsze wie, o czym pisze, a czasem wręcz manipuluje czytelnikiem. Żeby nie... Na początku książka wydawała mi się bardzo dobra i potrzebna, nie dotyczy bowiem jak sugeruje tytuł samego penisa, nie jest poradnikiem jego obsługi, ale książką, która mówi generalnie o męskiej seksualności. Zaczynając czytanie miałam wrażenie, że mówi mądrze, ale w miarę czytania odnosiłam wrażenie, że autor chyba nie zawsze wie, o czym pisze, a czasem wręcz manipuluje czytelnikiem. Żeby nie być gołosłowną podam kilka przykładów i ostrzegam: zaspoileruję.

Najbardziej chyba denerwującą mnie rzeczą podczas czytania było ciągłe atakowanie kościoła katolickiego, jako źródła problemów z seksualnością człowieka, śmieszne i niewiarygodne moim zdaniem w kontekście tego, że większość przypadków, które omawiają autorzy dotyczy uzależnienia od masturbacji czy pornografii. Katolicyzm nie popiera tego typu "działalności", wobec czego ciągle atakując religię należałoby moim zdaniem napisać parę słów wyjaśnienia, odnieść się do kultury, do tego jak pojmowano seksualność kiedyś i jak to wygląda dziś i skomentować, że niejednokrotnie zaburzona seksualność ma związek ze zbyt restrykcyjnym wychowaniem religijnym, jednak nie zawsze. Atak, dla samego ataku jest dla mnie po prostu nie do przyjęcia. Nie do przyjęcia jest też dla mnie przywołania wyników badań psychoterapeutki Wandy Półtawskiej i skomentowanie ich, że są dla autora niemiarodajne, bo pani Półtawska była przyjaciółką Jana Pawła II. Jeśli krytykuje się czyjeś badania, to powinna to być krytyka rzetelna, a nie krytyka na podstawie tego kto z kim się przyjaźni.

Kolejna rzecz, która bardzo mnie do książki zraziła to przekłamania dotyczące antykoncepcji. Autor wychwala bardzo prezerwatywę, mówi o wskaźniku Pearla (informuje on ile par na 100 zajdzie w ciążę, stosując daną metodę), który wynosi dla prezerwatywy 3-7, natomiast krytykuje tzw kalendarzyk małżeński, gdzie ten wskaźnik to 5-9. Przepraszam bardzo, ale ja tu wielkiej różnicy nie widzę, więc nie wiem dlaczego ktoś manipuluje mną tłukąc do głowy, że ta prezerwatywa jest dużo bezpieczniejsza. Poza tym czy pan seksuolog i psychoterapeuta nie wie, że kalendarzyk to różne metody, przy czym np. metoda objawowo - termiczna Rotzera ma wskaźnik 1-3? Dlaczego po prostu nie mówi uczciwie o metodach opisując tylko niektóre, odrzucając inne? Bo są niezgodne z jego światopoglądem. Jeśli już pan Andrzej się za to zabrał obiektywizm powinien sprawić, że opisuje wszystkie metody, a czytelnik je ocenia. Przy czym rzeczywiście może należałoby tu wskazać prezerwatywę jako jedyny sposób na ochronę przed chorobami przenoszonymi drogą płciową i tu wykazać jej wyższość nad innymi środkami.

Jeśli jeszcze chodzi o antykoncepcję, nie rozumiem dlaczego autorzy książki stwierdzili, że skutki uboczne zażywania pigułek antykoncepcyjnych to mit. Środki te są lekami hormonalnymi i jak każde leki mogą powodować skutki uboczne, są one zresztą wypisane w ulotkach, więc naprawdę nie rozumiem takiego zafałszowywania rzeczywistości. Idąc dalej - autorzy zżymają się, że tabletka "dzień po" nie jest już dostępna bez recepty. Jest to dla mnie również kompletnie niezrozumiałe, bo obaj panowie są zdecydowanymi przeciwnikami używania środków farmakologicznych wspomagających erekcję, mimo że jak wielokrotnie powtarzają podczas swojej rozmowy, środki te tylko rozszerzają naczynia krwionośne. Uczulają też, aby zażywać te środki tylko w ostateczności i pod kontrolą lekarza. Czyli kobieta może jeść tabletki jak cukierki, a mężczyzna już nie? Kobiecie nie szkodzą leki hormonalne, mężczyźnie szkodzą środki rozszerzające naczynia? Jakieś podwójne standardy? A może panowie niezbyt dobrze przygotowali się do napisania książki? Dowodem tego byłoby również stwierdzenie, że kość w penisie mężczyzny u ludzi zaniknęła KILKADZIESIĄT lat temu. Według mojej wiedzy około 2 mln lat temu, ale ja jestem tylko matematykiem, nie skończyłam psychoterapii.

Kolejną rzeczą, która strasznie mnie zdenerwowała to początek i zakończenie książki. Chociaż właściwie początek mnie zachwycił - na początku rozmowy, panowie mówią o tym, że będą "przyszywać" penisy do ich właścicieli, bo mężczyźni traktują te organy jako osobny byt, a wyrażają się o nich wulgarnie albo wcale. Jednak potem rozmówcy również używają wulgaryzmów w swoich rozmowach, a na końcu książki zamieszczono rozdział "Monologi penisów". Pan Andrzej poprosił swoich pacjentów o napisanie listów w imieniu swoich penisów, penisy te są więc upersonifikowane, co całkowicie przeczy moim zdaniem idei "przyszywania" penisa, która miała towarzyszyć książce. Listy te poza tym są bardzo wulgarne, niesmaczne i zupełnie niepotrzebne.

Jedyny pozytyw, jaki dla mnie płynie z książki to taki, że bardzo mocno uwrażliwiano w niej mężczyzn na odpowiednią ilość odpoczynku, relaksu, snu i traktowanie swojego ciała z miłością. I za to daję jedną gwiazdkę. Drugą za podkreślanie, że szczerość w sypialni jest podstawą udanych kontaktów.

Podsumowując - nie polecam, książka jest nierzetelna, nieobiektywna, autor postawił w niej na promowanie własnych poglądów, a nie faktów. Wobec faktu, że seksualność jest nadal swego rodzaju tabu i rzeczywiście część osób ma z nią sporo problemów należałoby do tematu podejść dużo bardziej rzetelnie.

pokaż więcej

 
2019-01-15 10:01:09
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Ebook
Cykl: Obca (tom 1)

Książka zdecydowanie za długa i mogłaby być przynajmniej o połowę krótsza gdyby autorka darowała sobie bardzo dokładne opisy scen intymnych, a scen tych jest bez liku. Przyznaję, że po pewnym czasie po prostu je pomijałam, znudzona ich ilością i monotonnością. Gdyby nie te sceny to książkę czytałoby się dosyć fajnie, bo wątek przygodowo-fantastyczny, który pojawił się na początku książki... Książka zdecydowanie za długa i mogłaby być przynajmniej o połowę krótsza gdyby autorka darowała sobie bardzo dokładne opisy scen intymnych, a scen tych jest bez liku. Przyznaję, że po pewnym czasie po prostu je pomijałam, znudzona ich ilością i monotonnością. Gdyby nie te sceny to książkę czytałoby się dosyć fajnie, bo wątek przygodowo-fantastyczny, który pojawił się na początku książki bardzo mnie zainteresował, ciekawiły mnie opisy życia szkockich klanów, zależności rodzinne, ich rytuały. Szkoda, że potem zdominowała to wszystko seksualna fascynacja głównej bohaterki...

pokaż więcej

 
2019-01-06 15:32:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Posiadam

Ciężko mi jednoznacznie ocenić tą książkę, bo jeśli chodzi o warstwę literacką, to czyta się ją bardzo dobrze, z zainteresowaniem. Jeśli chodzi o tematykę, to papież dotyka w niej istotnych problemów stanu duchownego i zakonnego - ale właśnie tylko dotyka, sygnalizuje je. Mi brakuje jakiejś głębi w tych komentarzach, szerszego wejścia w temat, mimo, że okładka zapowiada głębię wypowiedzi... Ciężko mi jednoznacznie ocenić tą książkę, bo jeśli chodzi o warstwę literacką, to czyta się ją bardzo dobrze, z zainteresowaniem. Jeśli chodzi o tematykę, to papież dotyka w niej istotnych problemów stanu duchownego i zakonnego - ale właśnie tylko dotyka, sygnalizuje je. Mi brakuje jakiejś głębi w tych komentarzach, szerszego wejścia w temat, mimo, że okładka zapowiada głębię wypowiedzi papieża. Materiał zebrany w książce mógłby posłużyć do napisania dłuższego wywiadu w jakimś czasopiśmie, ale dla mnie jest trochę zbyt mały, żeby robić z niego książkę i mimo wszystko mam nadzieję, że kiedyś tematyka poruszana w wywiadzie zostanie rozszerzona przez papieża, bo czuję niedosyt.

pokaż więcej

 
2019-01-04 16:40:26
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019, Ebook, Posiadam

Skuszona wysokimi ocenami przeczytałam i ja i... to nie moja bajka. Jakoś mnie ten zbiór anegdot szczególnie nie rozbawił, nie widzę nic śmiesznego w robieniu ludziom kawałów po to, żeby pokazać im jakimi są ignorantami itp., pan Feynmann po lekturze jawi mi się jako egocentryk i megaloman. Momentami miałam wrażenie, że nie ma lepszego fizyka od niego, a i przy bombie pracował sam. Do tego... Skuszona wysokimi ocenami przeczytałam i ja i... to nie moja bajka. Jakoś mnie ten zbiór anegdot szczególnie nie rozbawił, nie widzę nic śmiesznego w robieniu ludziom kawałów po to, żeby pokazać im jakimi są ignorantami itp., pan Feynmann po lekturze jawi mi się jako egocentryk i megaloman. Momentami miałam wrażenie, że nie ma lepszego fizyka od niego, a i przy bombie pracował sam. Do tego Feynmann jest kiepskim pisarzem i lektura szła mi jak po grudzie. Szkoda, że ktoś inny nie zredagował jego biografii, bo skądinąd wiadomo, że był genialnym fizykiem, obserwatorem świata i miał talent tłumaczenia rzeczy trudnych w prostych słowach (co akurat widać podczas lektury). Chyba najbardziej podobały mi się jego rozważania o bezsensownych programach nauczania (jakże aktualne) i finansowaniu nauki.

pokaż więcej

 
2019-01-04 16:24:28
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2019
Cykl: Rudolf Gąbczak (tom 5)

Rudolf nadal jest fajtłapą do kwadratu, ale fajtłapą sympatycznym, jednak w książce nie jego przygody podobały mi się najbardziej, ale satyra na współczesnych polityków. Warto było przeczytać dla odprężenia.

 
2019-01-02 12:03:59
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Ebook, Posiadam

Króciutka powieść z 1933 r., warta przeczytania w formie ciekawostki, bo może nie ma tu zbyt zawiłej akcji ani jakiejś wyszukanej zagadki kryminalnej, ale treść jest bardzo wyważona - autor w odpowiednim momencie kończy książkę, przez co jest w stanie zainteresować czytelnika i utrzymać to zainteresowanie do końca. Zważywszy na to, że jest to debiut literacki uważam książkę za bardzo udaną.

 
2018-12-28 14:27:33
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Ebook, Posiadam

Reportaże kreślą obraz życia w Tajlandii w ogóle, a nie dotyczą - jak sugerowałby to tytuł i okładka - wyłącznie handlu ludźmi. Książka skupia się na różnych patologiach, opisuje też wierzenia, które pozwalają jednym ludziom żyć na koszt innych (legenda o Złotym Chłopcu). Potraktowałabym ją raczej jako taki wstęp do większej całości na temat Tajlandii, bo żaden reportaż z tego zbioru w mojej... Reportaże kreślą obraz życia w Tajlandii w ogóle, a nie dotyczą - jak sugerowałby to tytuł i okładka - wyłącznie handlu ludźmi. Książka skupia się na różnych patologiach, opisuje też wierzenia, które pozwalają jednym ludziom żyć na koszt innych (legenda o Złotym Chłopcu). Potraktowałabym ją raczej jako taki wstęp do większej całości na temat Tajlandii, bo żaden reportaż z tego zbioru w mojej opinii nie wyczerpuje poruszanego tematu, a jedynie go dotyka. Książkę dość dobrze się czyta - nie wiem czy to plus czy minus, bo zważywszy na ciężar tematów, powinna to chyba być lektura, której nie da się przeczytać w jedno popołudnie, która męczy i dręczy, a ta jest łatwa w odbiorze i na mnie szczególnego wrażenia nie zrobiła.

pokaż więcej

 
2018-12-27 16:17:37
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Ebook, Posiadam
Seria: Reportaż

Bardzo rzetelny, dogłębny reportaż, który nie ocenia bohaterów, pokazuje ich z różnej perspektywy, a poprzez ich losy kawałek historii PRL-u i skomplikowane wybory jakimi trzeba było się w życiu kierować. Nie serwuje nam on gotowych odpowiedzi czy wybory te były dobre czy też nie, nawet nie śmiem się nad tym po lekturze zastanawiać, a jedynie prowokuje do stawiania pytań o kondycję człowieka.
...
Bardzo rzetelny, dogłębny reportaż, który nie ocenia bohaterów, pokazuje ich z różnej perspektywy, a poprzez ich losy kawałek historii PRL-u i skomplikowane wybory jakimi trzeba było się w życiu kierować. Nie serwuje nam on gotowych odpowiedzi czy wybory te były dobre czy też nie, nawet nie śmiem się nad tym po lekturze zastanawiać, a jedynie prowokuje do stawiania pytań o kondycję człowieka.
Polecam

pokaż więcej

 
2018-12-27 16:02:09
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Ebook, Posiadam
Autor:
Seria: Reportaż

Dosyć jednostronny reportaż, autorka opisuje tylko negatywne strony pomocy humanitarnej i po przeczytaniu książki można odnieść wrażenie, że pomoc humanitarna to samo zło, a pracownicy organizacji są wynaturzonymi, żądnymi luksusów osobami - zamieszkują luksusowe hotele, jedzą wykwintne dania, zarabiają niebotyczne pensje, a po pracy zabawiają się z nieletnimi prostytutkami. Oczywiście zdaję... Dosyć jednostronny reportaż, autorka opisuje tylko negatywne strony pomocy humanitarnej i po przeczytaniu książki można odnieść wrażenie, że pomoc humanitarna to samo zło, a pracownicy organizacji są wynaturzonymi, żądnymi luksusów osobami - zamieszkują luksusowe hotele, jedzą wykwintne dania, zarabiają niebotyczne pensje, a po pracy zabawiają się z nieletnimi prostytutkami. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wielkie pieniądze generują takie sytuacje i wszystko o czym pisze Polman to pewnie prawda, jednak jestem pewna, że istnieje też druga strona medalu i tego brakuje mi w książce. Brakuje mi też obiektywizmu, nie lubię jak autor reportażu sugeruje ocenę zjawisk, jakie opisuje. Dobry reportaż moim zdaniem przedstawia fakty, ale czytelnikowi pozostawia ich ocenę. Tego w "Karawanie..." też mi zabrakło. Oczywiście nie odradzam czytania książki, jednak dobrze mieć z tyłu głowy, że świat nie jest tylko czarny, ani tylko biały.

pokaż więcej

 
2018-12-23 12:42:13
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam, Ulubione
Cykl: Świat Dysku (tom 24)

Pratchett - jak zwykle błyskotliwy, ironiczny, celny! Uwielbiam!

 
2018-12-20 17:57:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Posiadam

Autorem książki jest człowiek, który na Camino przeżył kilkanaście lat swego życia, dlatego oczekiwałam, że będzie miał coś ciekawego do powiedzenia w swoich opowiadaniach, dostałam natomiast coś na kształt przeciętnego wypracowanie ucznia w szkole. Autor nie skupia się na swych wewnętrznych przeżyciach, ani na ludziach, których spotkał, ani nawet na opisie miejscowości na trasach (wędrował... Autorem książki jest człowiek, który na Camino przeżył kilkanaście lat swego życia, dlatego oczekiwałam, że będzie miał coś ciekawego do powiedzenia w swoich opowiadaniach, dostałam natomiast coś na kształt przeciętnego wypracowanie ucznia w szkole. Autor nie skupia się na swych wewnętrznych przeżyciach, ani na ludziach, których spotkał, ani nawet na opisie miejscowości na trasach (wędrował wieloma różnymi szlakami), raczej zapisuje mało istotne rzeczy. Żeby dać obraz, posłużę się cytatem: "Potem dopiłem orujo i zająłem się kawą. Wsypałem cukier do filiżanki, zamieszałem, po czym ze stojącej na barze małej buteleczki wlałem kilka kropel orujo." Sporo podobnych "kwiatków" w całej książce, często na jednej stronie pojawiają się opisy aż dwóch posiłków, dość podobne do powyższego cytatu, co mnie męczyło przy czytaniu. Męczyły mnie też błędy ortograficzne, jakie się pojawiają w tekście, a ja jestem na nie wyczulona.
Szkoda,że po lekturze niewiele mogłabym powiedzieć o Camino, a moja wiedza wzbogaciła się o to, że pan Majcherek jest kochliwy, lubi wino i włóczęgę.

pokaż więcej

 
2018-12-14 21:14:48
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2018, Ebook, Posiadam
Seria: Reportaż

Świetny, obiektywny reportaż przeplatany wątkami historycznymi. Bardzo podobał mi się styl autorki, która o trudnych sprawach mówi w prosty, jasny sposób. Nie ocenia bohaterów reportażu, nie pokazuje ich wyłącznie z tej złej strony, podaje motywy takich czy innych zachowań, pozwalając czytelnikowi wyrobić sobie własny osąd. Tłumaczy jak to się stało, że rasizm nadal ma się tak dobrze w Ameryce... Świetny, obiektywny reportaż przeplatany wątkami historycznymi. Bardzo podobał mi się styl autorki, która o trudnych sprawach mówi w prosty, jasny sposób. Nie ocenia bohaterów reportażu, nie pokazuje ich wyłącznie z tej złej strony, podaje motywy takich czy innych zachowań, pozwalając czytelnikowi wyrobić sobie własny osąd. Tłumaczy jak to się stało, że rasizm nadal ma się tak dobrze w Ameryce XXI wieku. Warto przeczytać!!! Polecam!!!

pokaż więcej

 
2018-11-30 22:44:57
Dodała do serwisu książkę: Opowieści z Camino de Santiago
 
Moja biblioteczka
609 413 16638
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (104)

Ulubieni autorzy (10)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (28)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd