Pamiętam cię

Tłumaczenie: Jacek Godek
Seria: Platforma strachu
Wydawnictwo: Muza
7,25 (1020 ocen i 178 opinii) Zobacz oceny
10
88
9
123
8
235
7
291
6
173
5
58
4
24
3
18
2
7
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ég man pig
data wydania
ISBN
9788377581971
liczba stron
320
język
polski
dodała
Evita

"Pamiętam cię" to dwie równoległe historie, opowiadane naprzemiennie. O ile wątek drugi zaczyna się zgodnie z regułami kryminału, o tyle pierwsza historia od początku przypomina horror. Obie opowieści w pewnym momencie łączą się odkrywając zaskakującą pointę i powikłane zależności międzyludzkie. Na początku powieści czytelnik poznaje trójkę bohaterów, którzy w środku zimy przybywają na...

"Pamiętam cię" to dwie równoległe historie, opowiadane naprzemiennie. O ile wątek drugi zaczyna się zgodnie z regułami kryminału, o tyle pierwsza historia od początku przypomina horror. Obie opowieści w pewnym momencie łączą się odkrywając zaskakującą pointę i powikłane zależności międzyludzkie.

Na początku powieści czytelnik poznaje trójkę bohaterów, którzy w środku zimy przybywają na północne rubieże Islandii do opuszczonej osady by wyremontować stary dom. Na miejscu zastają ciemność, ziąb, pustkę, a na domiar złego zaczynają odnosić wrażenie, że cały czas ktoś kręci się w ich pobliżu.

Punktem wyjścia dla drugiej historii jest włamanie do przedszkola w niedużym miasteczku. Ktoś zakradł się do środka i dokonał aktu wandalizmu, bazgrząc po ścianach. Na miejscu pojawia się psychiatra, zatrudniony od niedawna w miejscowym szpitalu. Sprowadził się do miasteczka uciekając przed koszmarem wspomnień - kilka lat wcześniej w niewyjaśnionych okolicznościach zaginął jego synek. Jeden z pacjentów doktora wspomina o podobnym akcie wandalizmu, który miał miejsce wiele lat wcześniej. Wówczas włamanie poprzedziło znikniecie małego chłopca.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2012

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Ewa-Książkówka książek: 663

Pamiętasz mnie?

To ja, twój koszmar z dzieciństwa. Wróciłem, by przypomnieć Ci dźwięk skrzypiących desek w twoim domu, gdy późną nocą udawałeś się w kierunku łazienki. To mnie szukałeś rozbieganym wzrokiem za drzwiami lub po kątach. Myślałeś, że jestem tym cieniem, który właśnie mignął ci przed oczyma, ale to tylko złudzenie. Wtedy byłem tuż za tobą i chłodziłem twój kark zimnym oddechem. Pamiętasz ten dreszcz, który cię wtedy przeszedł, prawda? Naprawdę tam byłem…

Bohaterowie najnowszej książki autorstwa Yrsy Sigurdardóttir pt. "Pamiętam cię" również poznali smak takiego koszmaru i im bardziej próbowali wmówić sobie, że wszystko, co ich spotkało, to przywidzenia lub psikusy pobudzonego umysłu, tym owe zdarzenia stawały się bardziej wiarygodne, zdawały się być niemal namacalne.

Gdy cała trójka (Katrin, Gardar i Lif) zawitała do starego i opuszczonego domu w niezamieszkałej islandzkiej osadzie, mając na celu wyremontowanie go i otwarcie konkretnego biznesu, ani trochę nie spodziewała się, że przeżyje chyba najgorszy koszmar swego życia. To właśnie ten dom za pomocą różnorodnych znaków (skrzypienia starej podłogi, dziwnych mokrych śladów na niej czy tajemniczych przekazów słownych wysyłanych za pomocą niektórych przedmiotów) starał się wypędzić ich ze swego wnętrza.

Jednak to nie koniec fabuły. Tuż obok wątku trojga bohaterów toczy się jeszcze jeden, który pozornie nie ma nic wspólnego z pierwszym. Oto bowiem w pewnym przedszkolu okolicznego miasteczka ma miejsce tajemniczy akt wandalizmu,...

To ja, twój koszmar z dzieciństwa. Wróciłem, by przypomnieć Ci dźwięk skrzypiących desek w twoim domu, gdy późną nocą udawałeś się w kierunku łazienki. To mnie szukałeś rozbieganym wzrokiem za drzwiami lub po kątach. Myślałeś, że jestem tym cieniem, który właśnie mignął ci przed oczyma, ale to tylko złudzenie. Wtedy byłem tuż za tobą i chłodziłem twój kark zimnym oddechem. Pamiętasz ten dreszcz, który cię wtedy przeszedł, prawda? Naprawdę tam byłem…

Bohaterowie najnowszej książki autorstwa Yrsy Sigurdardóttir pt. "Pamiętam cię" również poznali smak takiego koszmaru i im bardziej próbowali wmówić sobie, że wszystko, co ich spotkało, to przywidzenia lub psikusy pobudzonego umysłu, tym owe zdarzenia stawały się bardziej wiarygodne, zdawały się być niemal namacalne.

Gdy cała trójka (Katrin, Gardar i Lif) zawitała do starego i opuszczonego domu w niezamieszkałej islandzkiej osadzie, mając na celu wyremontowanie go i otwarcie konkretnego biznesu, ani trochę nie spodziewała się, że przeżyje chyba najgorszy koszmar swego życia. To właśnie ten dom za pomocą różnorodnych znaków (skrzypienia starej podłogi, dziwnych mokrych śladów na niej czy tajemniczych przekazów słownych wysyłanych za pomocą niektórych przedmiotów) starał się wypędzić ich ze swego wnętrza.

Jednak to nie koniec fabuły. Tuż obok wątku trojga bohaterów toczy się jeszcze jeden, który pozornie nie ma nic wspólnego z pierwszym. Oto bowiem w pewnym przedszkolu okolicznego miasteczka ma miejsce tajemniczy akt wandalizmu, w efekcie którego na ścianach powstały rozliczne bazgroły. Incydentem zajmuje się między innymi psychiatra (Freyr), który pomny tragicznych wydarzeń z przeszłości, związanych z zaginięciem jego syna, postanawia od nich uciec, zaszywając się właśnie w tym rejonie. Od pewnej osoby dowiaduje się, że podobne zdarzenie już miało kiedyś tutaj miejsce, a na domiar złego, poprzedziło je zaginięcie pewnego chłopca…

Niby dwie niezwiązane ze sobą historie, prawda? Jednak czy na pewno? A jeśli nawet coś je łączy, to co jest tym spoiwem? Odpowiedź na te pytania może nie jest nadzwyczaj zaskakująca, ale nie na tym polega majstersztyk tytułu. Jego wyjątkowość leży w świetnym połączeniu przez Sigurdardóttir dwóch gatunków: horroru i kryminału. Robi to w godnym pochwały stylu, delikatnie lawirując między nimi, a kiedy trzeba, mocno je akcentując. Na nudę czy brak wrażeń podczas lektury nie można narzekać, mimo że początkowo akcja nie porywa zawrotnym tempem. Zresztą nie w tempie tkwi jej siła, przejawia się ona w coraz mocniejszych doznaniach, jakie serwuje czytelnikowi autorka – im bliżej końca, tym mocniej bije serce. Styl, jakim posługuje się pisarka, jest godny pozazdroszczenia, łatwo się go przyswaja, a język jest chwilami – powiedziałabym – wręcz młodzieżowy (co rusz trafiają się sformułowania typu: „dżizas” czy „pliz”, co mnie osobiście troszkę raziło), ale nie jest to mankament przesądzający o braku uroku tej mrocznej lektury.

Ostatecznie uważam "Pamiętam cię" za kawał porządnej literatury grozy. Jest w czym się zagłębić i stracić poczucie rzeczywistości, nie tracąc przy tym niemal ani na chwilę uczucia strachu przed tym, co jeszcze ukaże przed nami ten stary, islandzki dom. A zapewniam, że jego cząstkę może odkryć każdy z Was w swoich mrocznych wspomnieniach z dzieciństwa. Tak odległy dziś koszmar może znów zapukać do Waszych drzwi z pytaniem: Pamiętasz mnie?

Ewa Szczepańska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2256)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1011
Joanna | 2013-08-31
Na półkach: Przeczytane, Skandynawia, 2013
Przeczytana: 30 sierpnia 2013

Jest to moje pierwsze spotkanie z islandzką powieścią grozy z elementami horroru i myślę, że sam mistrz tego gatunku S. King byłby pod jej wrażeniem.
Powieść łączy w sobie dwa niezależne w czasie i miejscu przeplatające się wątki, które w połowie treści uzupełniają się i wyjaśniają.
Pierwszy dotyczy trojga przyjaciół – małżeństwa Katrin i Gardara oraz ich od niedawna owdowiałej przyjaciółki Lif. Przyjaciele postanawiają wyremontować stary dom o nazwie Ostatni Widok z wymalowanym krzyżem na drzwiach , odziedziczony w masie spadkowej przez wdowę, położony w pozbawionej od 1952 roku mieszkańców w Hesteyri. Miejsce całkowicie odludne, pozbawione jakichkolwiek śladów życia poza kilkoma budynkami , starą siedzibą pastora, domem lekarza i cmentarzem. Pozbawione jakichkolwiek wygód , nawet elektryczności. Przybyłym przyjaciołom towarzyszy mały, wesoły piesek Putti, z chwilą pobytu na odludziu bardzo nerwowo reagujący na rzeczywistość. Dochodzące ze starego domu stukoty, odgłosy...

książek: 29707

Ciekawe połączenie kryminału z horrorem zachęciło mnie po sięgnięcie tytułu "Pamiętam Cię". Bardzo lubię, kiedy akcja cały czas rozwija się stopniowo przy tym potęgując napięcie.

Yrsa Sigurdardóttir ur. w 1963 roku w Reykjaviku. Absolwentka inżynierii budowlanej na Uniwersytecie Islandzkim. Jej debiut zaczął się od powieści "Trzeci znak". Kolejne jakie się ukazały to " Weź moją duszę", "W proch się obrócisz", "Lód w żyłach", czy też " Spójrz na mnie".

Bohaterami powieści jest małżeństwo Katrin i Gardar oraz ich przyjaciółka Lif. Nasi bohaterowie przybywają do islandzkiej, odludnej osady, gdzie chcą odremontować stary budynek w celu otworzenia pensjonatu. Jednak nic nie idzie po ich myśli, bowiem ciągle skrzypienie podłogi, niewyjaśnione znaki, mokre ślady na podłodze pachnące morzem, czy też porozrzucane muszle nie daje im spokoju. Domysły i wyobraźnia daje osobie znać. Czy doprowadzą remont do końca? Czy wcześniej uciekną przed źle wieszczącymi znakami?

Jednak to nie koniec...

książek: 1332
Heisenberg | 2018-05-29

Pierwsze moje spotkanie z tą islandzką Autorką, i już wiem że nie ostatnie. „Pamiętam cię” to mieszanka horroru (rozdziały nieparzyste) oraz kryminału (rozdziały parzyste); mieszanka bardzo udana! Dwie historie, pozornie nie powiązane ze sobą, jednak każda kolejna strona ujawnia coraz to nowsze fakty prowadzące do wspólnego finału, wiążącego je w bardzo dramatyczny i zaskakujący sposób. Powieść bardzo mroczna, duszna; opisy pobytu trójki przyjaciół i pieska Puttiego w domku w Heysteri powodowały niekiedy chęć odruchowego spojrzenia za siebie – czy nie pojawia się tam mała, zakapturzona postać… Duże uznania dla Autorki za fenomenalne budowanie napięcia!
Bardzo pozytywne rozczarowanie – polecam!

książek: 1442
vandenesse | 2012-07-19
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 19 lipca 2012

Jestem pod ogromnym wrażeniem - dawno już nie przechodziły mnie takie ciary przy czytaniu - niesamowite napięcie, chęć odgadnięcia zagadki i przede wszystkim te stuki, skrzypienie podłogi, niespodziewane trzaskanie drzwiami, chichot chłopca spowodowały, że teraz, najmniejszy szelest doprowadza mnie niemal do zawału.

Wszystkie poprzednie książki Yrsy, to doskonałe kryminały trzymające w niesamowitym napięciu. W najnowszej powieści, Yrsa przeszła samą siebie w tworzeniu grozy i dusznej atmosfery.

książek: 3222

Całkiem ciekawie ułożona fabuła, w której pozorne zbiegi okoliczności okazują się czasem nadto brzemienne w skutki. Chciałam bać się podczas lektury i choć były momenty podczas których odczuwało się napięcie, we wciągnięciu się w akcję przeszkadzał mi układ książki- równoległe prowadzenie dwóch oddzielnych wątków, które łączą się dopiero na samym końcu. Tymczasem, kiedy wciągnęłam się w opowieść o Katrin, Lif i Gadnarze (który to wątek jednak- przynajmniej przez większą część powieści- podobał mi się bardziej), musiałam "przeskoczyć" do świata Freyra, opłakującego synka. Z drugiej strony mamy trójkę bohaterów: parę i ich przyjaciółkę- owdowiałą niedawno Lif, którzy postanawiają płynąć do osady na północy, żeby remontować zakupiony dom. Od początku nie podobały mi się stosunki Gardnera i Lif, te ich wspólne wypady... Jednak prawda była jeszcze gorsza, a zakończenie sprawiło, że zastanawiam się, czy Katrin spotkał taki los jak wcześniej Bernodusa? Niepokoją mnie ostatnie zdania...

książek: 3126
wiejskifilozof | 2015-11-05
Na półkach: Przeczytane

Islandia,kraina lodu.Tu toczy,akcja świetnej książki.
Kupiłem ją w Biedronce za 9 zł.Mało,prawda.Ale,czy treść książki można oceniać,na pieniądze ? Ja uważa,że nie.
A treść ? No,coś pięknego.Remont starego domu na północy Islandii.Grupa różnych bardzo,wyrazistych ludzi.
Pewien pies.I duch ? Sprawa pewnego zaginięcia sprzed laty.
Islandzki horror,to nie wiadra krwi i osocza.
To raczej psychologia,skrzypienie podłogi.Przejmujące wiatry.
Tragedia rodziny sprzed lat.
Książka bardzo dobra,jedna z najlepszych co czytałem.

książek: 557
LelandLester | 2015-08-26
Na półkach: Przeczytane

Książka łączy w sobie dwie różne historie, które pod koniec stapiają się w jedną, spójną całość. Sam początek to trójka młodych przyjaciół, wybierających się właśnie na, opuszczoną o tej porze roku, wyspę, na której czeka na nich dom - przyszły pensjonat do wyremontowania. Karkołomne to zadanie, tym bardziej, że wydają się nie być jedynymi na wyspie. Zaraz potem spotykamy doktora Freyra, który stracił ukochanego syna, a teraz policja poprosiła go o konsultacje przy pewnej dziwnej sprawie włamania.

Akcja książki toczy się dwutorowo. Rozdziały naprzemiennie informują nas o losach poszczególnych bohaterów. Wydaje się, iż pozornie nic dwóch wątków nie łączy, jednak Yrsa bardzo udanie je splata, prowadząc czytelnika do naprawdę mocnego zakończenia, sprawiając, że z każdym rozdziałem chętniej odnajdujemy zależności między nimi. „Pamiętam cię” została zaprezentowana jako horror. Z pewnością to mroczna historia, z duszną i osaczającą atmosferą...

książek: 0
| 2013-07-24
Przeczytana: 16 kwietnia 2013

Długo zastanawiałam się nad zakupem tej książki. Dlaczego?
Po pierwsze autorka jest ( a raczej była ) mi nieznana.
Po drugie ( nadmienię, że uwielbiam horrory ) jakoś islandzki horror
do mnie nie przemawiał. Wiedziona jednak ciekawością dałam szansę tej pozycji ( nie omieszkam dodać, że zachęcona też opiniami innych
czytelników ).
No i kupiłam. I...muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona.
Nie żebym się jakoś bardzo, bardzo bała czytając "Pamiętam cię",
ale jest w tej książce coś takiego co powoduje, że przechodzą ciarki
po plecach. Może ten klimat. Szczególnie końcówka książki daje do myślenia. I przyznaję, że na pewno nie będzie to ostatnia książka
tej autorki jaką przeczytam.
Gorąco polecam.

książek: 313
Zuzanna | 2017-09-16
Przeczytana: 16 września 2017

Świetna książka, ale jednak zdecydowanie bardziej podchodzą mi kryminały Yrsy niż jej thriller. Chociaż udowodniła po raz kolejny, że jest pisarką wszechstronną - najpierw bajki dla dzieci, później kryminały, teraz thriller. Islandczycy muszą być dumni.

Autorka świetnie dawkuje napięcie, uwielbia nas karmić opowieściami wielowątkowymi (w tym przypadku 2 wątki), które ostatecznie finalizuje, wyjaśniając całą zagwozdkę. W tym przypadku mamy wątek lekarza psychiatry, po tragicznych przejściach, czynnie biorącego udział w śledztwie w sprawie włamania i zdewastowania przedszkola. Historia lekarza i śledztwa przeplata się z historią trójki rówieśników: młodego małżeństwa i wdowy, przybywających do niezamieszkałej części Islandii w celu remontowania zrujnowanego domu pod pensjonat, a tamże spotykają ich niesłychane rzeczy. Jestem pod wrażeniem jak wiele elementów zagadki autorka przeplata i jeszcze jej nie złapałam na tym, żeby coś zostawiła bez odpowiedzi. Choć znalezienie odpowiedzi...

książek: 806
Bastard | 2014-11-14
Przeczytana: 12 sierpnia 2014

5/10 – PRZECIĘTNY

Trójka młodych ludzi przybywa na opuszczoną wyspę w celu wyremontowania starego domu. Zimna aura i odosobnienie nie są jedynymi niedogodnościami jakie im doskwierają. Im dłużej przebywają na wyspie, tym częściej mają wrażenie, że nie są na niej sami… W tym samym czasie w małym miasteczku dochodzi do aktów wandalizmu. Ktoś włamał się do przedszkola i nabazgrał na ścianach dziwne napisy. Wiele lat wcześniej doszło do bliźniaczo podobnego włamania, wtedy jednak poprzedzone było ono zniknięciem młodego chłopca. Wyjaśnieniem sprawy mocno interesuje się miejscowy psychiatra, którego synek kilka lat wcześniej również zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach.

„Pamiętam Cię” to osadzony w typowo skandynawskich klimatach dość subtelny horror, w którym groza objawia się głównie dzięki atmosferze odosobnienia połączonej z jakże specyficzną dla mroźnej Islandii surową aurą. Fabuła tej powieści oparta jest na dwóch nie powiązanych ze sobą na pierwszy rzut oka historiach,...

zobacz kolejne z 2246 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd