Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Życie

Tłumaczenie: Magdalen Bugajska
Wydawnictwo: Albatros
7,33 (399 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
51
8
102
7
112
6
58
5
20
4
9
3
6
2
6
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Life
data wydania
ISBN
9788379856510
liczba stron
568
słowa kluczowe
Rolling Stones, Keith Richards
język
polski
dodała
Bride

Keith Richards, charyzmatyczny gitarzysta The Rolling Stones, opowiada o drodze, jaką przeszedł z ubogiego podlondyńskiego Dartford na szczyt światowego showbiznesu, stając się ikoną muzyki rockowej. Przez cztery dekady zachowywał się jak prawdziwy rockman – mówił i robił co chciał, nie stronił od kobiet i niszczących nałogów. Mimo to osiągnął niebywały sukces. Wspólnie z członkami zespołu...

Keith Richards, charyzmatyczny gitarzysta The Rolling Stones, opowiada o drodze, jaką przeszedł z ubogiego podlondyńskiego Dartford na szczyt światowego showbiznesu, stając się ikoną muzyki rockowej. Przez cztery dekady zachowywał się jak prawdziwy rockman – mówił i robił co chciał, nie stronił od kobiet i niszczących nałogów. Mimo to osiągnął niebywały sukces. Wspólnie z członkami zespołu Richards stworzył riffy, teksty i muzykę do piosenek, które podbiły świat. W końcu sam zdecydował się przedstawić historię swojego życia w oku cyklonu – bezpretensjonalnie, szczerze i na luzie. Ach, co to było za życie! Graniczące z obsesją słuchanie płyt Chucka Berry'ego i Muddy'ego Watersa, gdy dorastał w hrabstwie Kent. Nauka gry na gitarze i założenie zespołu z Mickiem Jaggerem i Brianem Jonesem. Pierwsze sukcesy The Rolling Stones jako kapeli „niegrzecznych chłopaków”. Nalot brygady antynarkotykowej na dom w Redlands i późniejsza seria konfrontacji z nerwowym establishmentem, które na zawsze przypieczętowały jego wizerunek jako wyjętego spod prawa bohatera ludu. Skomponowanie nieśmiertelnych riffów do takich utworów, jak Jumping Jack Flash, Street Fighting Man i Honky Tonk Women. Zakochanie się w Anicie Pallenberg i śmierć Briana Jonesa. Ucieczka przed podatkami do Francji, szalone trasy koncertowe po Stanach Zjednoczonych, rosnąca sława, alienacja, nałogi. Związek i małżeństwo z Patti Hansen. Kłótnia i pojednanie z Mickiem Jaggerem. Rodzina, solowe albumy, zespół X-Pensive Winos i niekończące się pasmo występów.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (782)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1147
Dociekliwy_Kotek | 2012-05-05
Przeczytana: maj 2012

Wszyscy wiemy, jak powinno wyglądać życie muzyka rockowego: muzyka, koncerty, wszelkiej maści używki i dziewczyny, niekoniecznie w takiej kolejności. W tak skondensowanej formie może i działa na wyobraźnię niektórych i nie wątpię, że książeczka opisująca takie życie na mniej więcej stu stronach mogłaby porywać. Na stu stronach - tak, ale przez blisko pięćset to jednak o czterysta za dużo.
Recepta na biografię Richardsa jest prosta:
1. Połowę objętości poświęć na opisy narkotycznych ekscesów, związanych z nimi zatrzymań, procesów, konsekwencji, odwyków, powrotów do nałogów
2. Drugą połowę zaś podziel na mniej więcej równe części i poświęć:
- psioczeniu na Micka Jaggera
- nużący katalog nazwisk muzyków, z którymi Keith miał okazję pracować (pomylę się, jeśli powiem, że muzyków dla większości odbiorców zupełnie anonimowych?)
- kilka opisów tego, jak fantastycznie jest grać
- oraz wzmianki - mniej lub bardziej taktowne - o byłych i obecnych dziewczynach.

Z tego właśnie składa...

książek: 2225
Jagoda | 2017-05-07
Przeczytana: 07 maja 2017

Książka przede wszystkim o miłości. Miłości do muzyki, wygląda bowiem na to, że to właśnie gitara jest największą miłością gitarzysty Stonesów. Niejako mimochodem Richards opisuje przemiany jakie przez dziesięciolecia zaszły w muzyce, przemyśle muzycznym czy w stosunku władz do posiadania i używania narkotyków. Spotkałam się z opiniami, że z autobiografii wyłania się potężne ego autora... ale chyba z moim wzrokiem jest coś nie tak - ja widzę muzyka, który na pewnych etapach swojego życia szczęśliwy jest, że może grać z muzykami, którzy byli dla niego mistrzami, nauczycielami a teraz wspólnie się spotykają i tworzą.
Oczywiście alkohol, narkotyki i kobiety też występują... ale trudno, żeby nie, skoro były czasy, kiedy Richards niemal nie trzeźwiał. Dobrze, że często oddaje głos innym, by opisali jaki był w takich chwilach.
Fanką Stonesów nie jestem, ale słuchałam (w interpretacji Jana Peszka) z przyjemnością... równą tej, z którą czytałam swojego czasu jedną z biografii Marii...

książek: 967
niki8025 | 2015-01-08
Na półkach: Przeczytane, Odsprzedane

Seks, pieniądze, narkotyki... cóż, jeśli ktoś lubi tego typu biografie - dlaczego nie. Natomiast ja byłam znudzona czytając tę książkę. Nie zaintrygowała mnie w żaden sposób, nie zaskoczyła, nie wywołała żadnych skrajnych emocji poza niesmakiem. Wygórowane mniemanie o sobie muzyka i przekonanie o własnej "niesamowitości", rozbuchane ego i przechwałki - tak mogłabym opisać swoje odczucia po jej raczej "wymęczeniu", aniżeli przeczytaniu. To moja wyłącznie subiektywna opinia, ponieważ nie lubię przebarwiana własnej osobowości w biografiach. Lubię i cenię dorobek twórczy zespołu, ale książka Keitha Richards'a mnie nie powaliła.

książek: 267
Monika | 2013-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2013

Rolling Stones - żyjąca legenda, która jeszcze długo będzie nam pokazywać swój wielki, czerwony język, więc i sam Keef pokazuje nam swój mięsisty organ, który przepycha przez dziury między zębami.

Książka zdecydowanie dla fanów, tych przez duże F, A i N. Jest sex, drugs & rock'n'roll, ale to nawet nie połowa tekstu. Przez większość czasu czytamy o jego inspiracjach, tym co go tworzyło, sprawiło, że gra w tak charakterystyczny sposób, który ciężko podrobić. Stonsi to nie tylko skandal, nie tylko prowokacyjny tekst, ale też genialna warstwa muzyczna, która kształtowała korzenie, zaplecze i podwaliny tego co dziś nazywamy rock'n'rollem i wygina nas w narkotycznym tańcu w pół.

Jeżeli chodzi o jego życie - jest dokładnie takie jak się spodziewasz. Całe szczęście Keith nie pokazuje nam wszystkiego, uchyla tylko rąbka tajemnicy, mówiąc: tutaj trochę, tam była ona, a tam był on. Podejrzewam, że wynika to nie tyle z jego dyskrecji co braku pamięci - wcale to nie przeszkadza, a...

książek: 174
Cicha | 2017-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2017

Powiem na wstępie, że nie jestem wielką fanką Rolling Stones, jednakże gdzie usłyszałam/przeczytałam takie zdanie: "Można napisać biografię lub Życie Keitha Richardsa". Pomyślałam sobie Bomba! Taka osoba musi mieć genialny materiał pod biografię. Poza tym darzyłam Keitha szacunkiem za bycie legendą (pomijając w jakich kategoriach).
Pierwsze co mnie powaliło na kolana to grubość książki. Stała u mnie na półce zanim miałam czas do niej przysiąść, dobry rok. Nie jest to lektura która można zabrać do torebki.
A więc co znalazłam w środku ... przez połowę książki przebrnęłam nawet z pewnym zainteresowaniem, jedyne co sprawiało mi swego rodzaju trudność to nazwy i nazwiska o których nie miałam pojęcia (na szczęście Keith prawie każde miejsce/osobę objaśnia) oraz fachowe terminy odnośnie stylu gry na gitarze (to już trzeba samemu wiedzieć). Ok, daję radę. Do momentu pojawienia się w jego życiu twardych narkotyków. Boże drogi, ja rozumiem że pojawia się przestrzeganie przed...

książek: 2888
Olala | 2012-11-14
Przeczytana: 04 listopada 2012

Po przeczytaniu tej książki stwierdzam, że wszelkie mity o burzliwym życiu rock&rollowców są jak najbardziej prawdziwe. Richards-zwykły facet, z robotniczej angielskiej rodziny, w niezwykle prosty,ale szczery sposób opisuje drogą jaką pokonał, aby znaleźć się na piedestale gwiazd rocka i na stałe zająć tam należyte mu miejsce. Życie jego pełne było niezwykłych zwrotów akcji, nawiązywane znajomości okazywały się zgubne, miłości nie zawsze do grobowej deski, narkotyki nie zawsze były takie złe, a piosenki nie zawsze chętnie wyskakiwały spod palców. Konflikty w zespole były na porządku dziennym, a zła sława zespołu ciagnęła się za nimi po całym świecie nieźle dajac się we znaki ich współpracownikom.Nie mniej ogromnym walorem ksiazki jest szczerość autora, czujemy że jego wypowiedzi nie są zafałszowane ani ugładzone (a słownictwo Richards potrafi mieć soczyste) oraz atmosfera epoki w której Stonesi osiągali szczyty. Imponująca jest plejada muzyków z którymi przyszło im pracować (lub...

książek: 169
Runior | 2015-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2015

Nigdy nie byłem wielkim fanem The Rolling Stones. Nie zmienia to faktu, że jest to jeden z najważniejszych zespołów w historii muzyki rozrywkowej, a zobaczenie ich na żywo było na mojej "bucket list".
"Life" to pierwszoosobowa narracja o życiu i karierze legendarnego już gitarzysty tego zespołu, który słynął nie tyle z talentu (którego odmówić mu nie można), co z niesamowitej ilości różnego rodzaju środków odurzających przyjętych w ciągu długich lat scenicznej obecności.
Książka chronologicznie i metodycznie opisuje kolejne etapy życia autora. Mamy więc dzieciństwo, pierwsze fascynacje muzyczne, początki The Rolling Stones, kolejne płyty i trasy koncertowe zespołu, romanse i inne ważne wydarzenia. Keith bez skrępowania i nadęcia opowiada o osobistych wzlotach i upadkach. Komentuje niektóre, rozdmuchane przez media wydarzenia. Jednocześnie, za pomocą wypowiedzi przyjaciół i współpracowników, dodaje swojej opowieści więcej obiektywizmu.
Co z pewnością ważne dla fanów zespołu,...

książek: 1160
magdalena | 2013-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2013

Seks, narkotyki i Rock N'Roll. Keith Richards jak na muzyka przystało dosłownie potraktował te hasło. W jego życiu było mnóstwo dziewcząt, morze narkotyków i alkoholu i wiele przebojów na koncie.
Fajnie kiedy jeden z twoich ulubionych artystów wpuszcza ciebie do swojego świata, zabiera za kulisy największych koncertów i otwarcie mówi dlaczego popsuły mu się kontakty z boskim Mickiem.
Może biografia Keitha nie jest zbyt odkrywcza, może nie jest to dzieło na miarę Pulitzera, ale jest to książka, która przenosi czytelnika w szalone czasy Rock N'Rolla. Fanów Rolling Stonesów na pewno ucieszy, pozostałych może znudzić. Ja się zaliczam do tej pierwszej grupy, i chociaż jak już wspomniałam, sama książka wielkim dziełem nie jest, to jednak opisuje dość dokładnie historię jednego z najważniejszych zespołów świata. Do tego przepis na kiełbaski z kartoflami od wujka Keitha gratis.

książek: 192
Bartek | 2015-01-07
Przeczytana: 07 grudnia 2015

Musisz zacząć od zera jeśli chcesz dojść na szczyt.
Nie ważne kto stoi z przodu, ważne czy założenia działają.

Świetna książka, momentami żałowałem że jestem gitarowym zieleniakiem, bo opisy Keitha były imponujące. Każdy gitarzysta, może czerpać z tej książki garściami. Napisana bardzo obszernie, przedstawia podróż przez niemal całe życie, perypetie Keitha, jego inspiracje i etapy w życiu.
Zawsze najważniejsza dla niego była muzyka, był niezwykle płodnym tekściarzem - pisali z Mickiem 2 piosenki dziennie - MIAZGA.
Pogubił się w dragach, swojego czasu ale potrafił się z nich wyprowadzić na prostą.
Keith, traktował życie jak zbieraninę pojedynczych chwil - phanta rei -
Dwa takty malegenii i kupujesz wszystkich - takie jest ostatnie zdanie.

Nic wielkiego, ot życie gitarzysty twierdził...

książek: 531
Olaf | 2012-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2012

Przeczytałem tą dziwną rzecz, ale częściej czułem żenadę i zawstydzenie niż, zachwyt i intrygę. Przepełniona pogardą i wulgarnością książeczka, człowieka, którego pycha i nadęcie po pewnym czasie męczy. Oczywiście koleś musi być sympatyczny i śmieszny, ale to wszystko można by było inaczej przedstawić, opisać. A poza tym strasznie nie lubię książek, w których nie przestrzegana jest zasada strzelby Czechowa, a widać chęć takiej chronologii, rzeczowości. Szczerze powiedziawszy - dno. PS: Nie jest to dobra rzecz na urlop, bo nudą wieje potworną, no chyba, że ktoś lubi czytać o tym jak to ktoś był napierdolony trzydzieści lat i w ogóle bez konsekwencji, bo jestem zajebiście silny....

zobacz kolejne z 772 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Keith Richards napisze książkę dla dzieci

Keith Richards pracuje podobno nad książką o roboczym tytule “Gus and Me: The Story of My Granddad and My First Guitar”, czyli „Gus i ja: Historia mojego dziadka i mojej pierwszej gitary”. Opowieść będzie częściowo autobiograficzna.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd