Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W kleszczach lęku

Tłumaczenie: Witold Pospieszała
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,01 (442 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
17
8
39
7
94
6
122
5
72
4
36
3
28
2
9
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Turn of the Screw
data wydania
ISBN
9788378390725
liczba stron
232
słowa kluczowe
groza, duchy, stary dwór
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał

Inne wydania

Historia rozpoczyna się w Wigilię Bożego Narodzenia, gdy grupa przyjaciół zgromadzonych w starym dworze, przy kominku snuje opowieści o duchach. Jeden z obecnych opowiada trzymającą w napięciu historię matki i jej dziecka nawiedzanych przez tajemnicze widmo... Losy tych dwojga najbardziej poruszają Douglasa, przypominają mu o niesamowitych zdarzeniach, które spisała jego dawna przyjaciółka,...

Historia rozpoczyna się w Wigilię Bożego Narodzenia, gdy grupa przyjaciół zgromadzonych w starym dworze, przy kominku snuje opowieści o duchach. Jeden z obecnych opowiada trzymającą w napięciu historię matki i jej dziecka nawiedzanych przez tajemnicze widmo... Losy tych dwojga najbardziej poruszają Douglasa, przypominają mu o niesamowitych zdarzeniach, które spisała jego dawna przyjaciółka, guwernantka… Pod piórem Henry’ego Jamesa, niekwestionowanego mistrza niuansów, ta zgrabna, krótka historia zmienia się w prozatorskie arcydzieło, pełne wieloznaczności i pytań, na które nie ma jasnych odpowiedzi.

„W kleszczach lęku” przeniesiono w 1999 r. na wielki ekran, a w rolę wuja sierot wcielił się Colin Firth.

James to jedyny spośród amerykańskich pisarzy, którego w kulturze literackiej bez wahania nazywa się Mistrzem.
"The New York Times"

Najbardziej przenikliwa opowieść o istocie zła jaka kiedykolwiek powstała...
"The Independent"

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/W_kleszczach_leku-p-31049-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/W_kleszczach_leku-p-31049-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 792
Kryanka | 2014-11-14
Przeczytana: 14 listopada 2014

Turn of the Screw, której tytuł potraktowany został z podobną fantazją, jak tytuły zagranicznych filmów, to powieść grozy z końca XIX wieku. Traktuję ją więc jak pewną ciekawostkę, bo dzisiejszy czytelnik, który nie takie rzeczy widział w filmach, raczej srodze się zawiedzie. Dość powiedzieć, że do dziś krytycy się spierają, czy główna bohaterka nie była po prostu szurnięta (taka interpretacja jest zresztą najbardziej dla książki korzystna). Poza tym wersję angielską (e-book za free legalnie do ściągnięcia z projectgutenberg) czyta się bardzo ciężko, bo zdania są wielokrotnie złożone i ja osobiście się w nich gubiłam, choć prawie wiek starszą Austen czytałam bez problemu.

Zaczyna się ciekawie, mamy grupę przyjaciół lubującą się w opowiadaniu sobie przerażających historii. Gdy chcemy poznać ich bliżej, na pierwszy plan wysuwa się jeden z mężczyzn, który chce opowiedzieć o pewnej damie, z którą łączy go coś dziwnego. Ale zanim usłyszymy co - akcja skacze do pamiętnika owej damy.

Otóż guwernantka dwójki sierot umieszczonych w starym zamczysku przez ich wuja z poleceniem, żeby mu nie zawracała nigdy głowy, opisuje tymi wielokrotnie złożonymi zdaniami swój pobyt w Bly. Pisze retrospektywnie, głównie szczegóły swojego nastroju, często wtrącając, że "wtedy jeszcze nie wiedziałam", "powinnam już wtedy przeczuwać", "doprowadziło do tego strasznego wydarzenia", nigdy nie pisząc o jakie wydarzenie jej chodziło. Znajduje powierniczkę w starszej niepiśmiennej, naiwnej ochmistrzyni, z którą rozmawia zawsze niedokończonymi zdaniami, np że "on zrobił TO", myśli pani, że-", już ja wiem, z kim one są". I choć w zamku widuje dwa "potępione" duchy, to bynajmniej nie ich się boi. Te straszne wydarzenia, o których pisze, to oznaki nieposłuszeństwa u dwojga ślicznych i grzecznych podopiecznych. Guwernantka widzi w nich dowody opętania przez duchy, które tylko ona widzi. Oczekując jakichś konkretnych strasznych scen otrzymujemy tylko kolejne stany załamania nerwowego guwernantki, gdy dziecko wyszło nocą z łóżka, albo powiedziało, że chce iść do szkoły, albo mówiło, że chce napisać do wuja... Ostatecznym złem w jej oczach jest to, że duchy mogą jej dzieci nauczyć złych manier. Postanawia jednak walczyć z nimi o wpływ nad dziećmi, z raczej złymi skutkami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Poziom śmierci

Pierwsza przeczytana przeze mnie książka opisująca przygody Jacka R. zrobiła na mnie dobre wrażenie. Czyta się szybko, przyjemnie. Fajna pozycja na pr...

zgłoś błąd zgłoś błąd