Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jezioro Łez

Tłumaczenie: Piotr Jankowski
Cykl: Pas Deltory (tom 2)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,89 (213 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
20
9
9
8
34
7
65
6
52
5
21
4
7
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Lake of Tears
data wydania
ISBN
9788323753551
liczba stron
164
słowa kluczowe
deltora
język
polski
dodał
Polaris

W Deltorze, rozległej krainie magii i potworów, trwają poszukiwania siedmiu zaginionych kamieni. W pełną niebezpieczeństw podróż wyruszyła trójka śmiałków – Lief, Barda i Jasmine. Bohaterowie muszą rozwiązać wiele łamigłówek i odkryć mroczne tajemnice, aby wypełnić powierzoną im misję. Po odnalezieniu złocistego topazu Lief, Barda i Jasmine udali się na poszukiwanie drugiego klejnotu. Wbrew...

W Deltorze, rozległej krainie magii i potworów, trwają poszukiwania siedmiu zaginionych kamieni. W pełną niebezpieczeństw podróż wyruszyła trójka śmiałków – Lief, Barda i Jasmine. Bohaterowie muszą rozwiązać wiele łamigłówek i odkryć mroczne tajemnice, aby wypełnić powierzoną im misję. Po odnalezieniu złocistego topazu Lief, Barda i Jasmine udali się na poszukiwanie drugiego klejnotu. Wbrew przestrogom zapuszczają się na niebezpieczne terytorium, którym włada przerażająca wiedźma Thaegan. Jej dzieci zastawiają na bohaterów wiele pułapek. A to nie jedyne przeszkody, które będą musieli pokonać w trakcie podróży…

 

źródło opisu: Egmont 2012

źródło okładki: www.egmont.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2510
TalaZ | 2012-06-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2012

Czerwień = wolność

Jezioro łez to drugi tom z serii Pas Deltory, australijskiej autorki ukrywającej się pod pseudonimem Emily Rodda.

Lief, Barda I Jasmine po odzyskaniu pierwszego z klejnotów – złocistego topazu; wyruszają w dalszą drogę, aby kontynuować swoją misję. Wbrew przestrogom i narzekaniom Jasmine kierują się ku miejscu zwanemu Jeziorem łez, które leży na terytorium rządzonym przez okrutną wiedźmę Thaegan. Jednak nim dotrą do celu będą musieli pokonać wiele niebezpieczeństw, ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. W ostatecznym rozrachunku ich drużyna ponownie się powiększy. Czy na długo? Czy uda im się odzyskać kolejny klejnot? Tego nie zdradzę.

Pierwsze, co się rzuca w oczy po rozpoczęciu czytania, a co można uznać za spory plus, jest streszczenie najważniejszych wątków, które swój początek miały w części poprzedniej. Jest to szczególnie pomocne, gdy pomiędzy lekturą obu tomów upłynęło trochę czasu, ponieważ pomaga w odświeżeniu sobie ważnych informacji. Jednak nie jest to jedyne zadanie, jakie ma spełniać ten nietypowy wstęp, ponieważ autorka umieściła w nim również niewielkie aluzje, które mają wzmagać ciekawość czytelnika i zachęcać go do dalszego czytania.

Akcja pędzi od samego początku, ale nadal niczym szczególnym nie zaskakuje. Fabuła, chociaż ciekawa i dopracowana jest równocześnie przewidywalna, aż do bólu i mało skomplikowana, zupełnie jak budowa cepa. Znowu, więc wszystko rozwiązuje się szybko i w bardzo pomyślny sposób, a bohaterowie nawet nie muszą się namęczyć, aby osiągnąć zwycięstwo nad wrogimi siłami. Jednak nie odbiera to, jako takiej frajdy z czytania, wystarczy po prostu przyswoić sobie lekcję, że jest to typowa książka dla młodszych nastolatków.

Bohaterów ponownie nie możemy w ogóle poznać, ponieważ autorka przedstawia ich głównie, jako heroicznych bohaterów, którzy poświęcają się dla dobra ogółu. Tak, więc postacie stworzone przez Emily Roddę, nie posiadają wad ani rys na swoim wizerunku. Muszę powiedzieć, że jest to chyba jedyny element książki, który w pewnym momencie zaczął mi grać na nerwach.

Podsumowując. Jezioro łez nadal ma w sobie iskierkę, jaką dało się zauważyć w Puszczach milczenia. Z całą pewnością jest to lektura doskonała na leniwe popołudnie i w momencie, gdy potrzebujemy odprężenia i czegoś niewymagającego większego skupienia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Papierowa księżniczka

"Ale to kolejna rzecz, której nauczyłam się od matki - twojemu ciału podobają się czasami rzeczy, których twoja głowa nie znosi. Po prostu dbaj o...

zgłoś błąd zgłoś błąd