Powrót na oliwkową farmę

Tłumaczenie: Hanna Pasierska
Cykl: Oliwkowa farma (tom 6)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,9 (21 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
3
7
7
6
6
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Return to the Olive Farm
data wydania
ISBN
9788308048511
liczba stron
440
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Finałowa część bestsellerowego cyklu Carol Drinkwater. Po szesnastomiesięcznej podróży wokół Morza Śródziemnego w poszukiwaniu prastarych drzew oliwnych Carol wraca na ukochaną farmę w Prowansji. Radość z powrotu do męża i rodziny mąci jednak niepokojące odkrycie. Kolonia pszczół, która regularnie zimowała na farmie, została zdziesiątkowana przez środki owadobójcze. Okoliczni pszczelarze...

Finałowa część bestsellerowego cyklu Carol Drinkwater.

Po szesnastomiesięcznej podróży wokół Morza Śródziemnego w poszukiwaniu prastarych drzew oliwnych Carol wraca na ukochaną farmę w Prowansji.
Radość z powrotu do męża i rodziny mąci jednak niepokojące odkrycie. Kolonia pszczół, która regularnie zimowała na farmie, została zdziesiątkowana przez środki owadobójcze.
Okoliczni pszczelarze buntują się przeciwko międzynarodowym koncernom, które w pogoni za większymi zyskami niszczą przyrodę. Carol wspiera buntowników - ale w ten sposób wystawia na szwank swą farmę.

Powrót na oliwkową farmę to piękna pieśń o ziemi. Pełna liryzmu i humoru. Ta książka stanowi ważny głos w dyskusji o współczesnych problemach mających wpływ na każdego z nas.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5533

Z życia Appassionaty

Kolejna powieść Carol Drinkwater „Powrót na oliwkową farmę” to już ostatnia książka, kończąca oliwkową serię. Cykl, który składa się z sześciu publikacji, przyniósł autorce sławę i popularność oraz rozkochał w klimacie Prowansji wielu czytelników. I ja stałam się zagorzałą fanką tej serii, dzięki której poznałam realia uprawy oliwek dawniej i dziś, zwiedziłam miejsca, gdzie rosną najstarsze na ziemskim globie gaje oliwne oraz odwiedziłam uroczą posiadłość, należącą do autorki i jej męża.

W ostatniej książce wielkiej powieściowej serii wracamy razem z autorką na oliwkową farmę, położoną niedaleko Cannes. Po 16-miesięcznej podróży wokół basenu Morza Śródziemnego, Carol wraca do domu. Jest zadowolona z wielomiesięcznej eskapady, ale i cieszy się z powrotu do Appassionaty i męża. Z radością wita się ze swoimi sympatycznymi psiakami. Ale powrót do domu to także powrót do codzienności, czasem bardzo szarej i trudnej, pełnej kłopotów i zmartwień. Znów dopadają Carol troski związane z jakością zbiorów, obecnością na oliwnych gałązkach szkodników, a zwłaszcza małej muchy, która potrafiła zrujnować niejednego oliwkowego potentata. Jedynym ratunkiem są opryski. Stosowanie pestycydów jest jednak szkodliwe, zarówno dla człowieka jak i dla owadów. Dlatego Drinkwater za wszelką cenę chce przestawić się na uprawę ekologiczną i bronić się przed szkodnikami jedynie środkami naturalnymi. Na tarasach chce również umieścić pszczele rodziny w wielu ulach. To zadanie jednak do łatwych nie...

Kolejna powieść Carol Drinkwater „Powrót na oliwkową farmę” to już ostatnia książka, kończąca oliwkową serię. Cykl, który składa się z sześciu publikacji, przyniósł autorce sławę i popularność oraz rozkochał w klimacie Prowansji wielu czytelników. I ja stałam się zagorzałą fanką tej serii, dzięki której poznałam realia uprawy oliwek dawniej i dziś, zwiedziłam miejsca, gdzie rosną najstarsze na ziemskim globie gaje oliwne oraz odwiedziłam uroczą posiadłość, należącą do autorki i jej męża.

W ostatniej książce wielkiej powieściowej serii wracamy razem z autorką na oliwkową farmę, położoną niedaleko Cannes. Po 16-miesięcznej podróży wokół basenu Morza Śródziemnego, Carol wraca do domu. Jest zadowolona z wielomiesięcznej eskapady, ale i cieszy się z powrotu do Appassionaty i męża. Z radością wita się ze swoimi sympatycznymi psiakami. Ale powrót do domu to także powrót do codzienności, czasem bardzo szarej i trudnej, pełnej kłopotów i zmartwień. Znów dopadają Carol troski związane z jakością zbiorów, obecnością na oliwnych gałązkach szkodników, a zwłaszcza małej muchy, która potrafiła zrujnować niejednego oliwkowego potentata. Jedynym ratunkiem są opryski. Stosowanie pestycydów jest jednak szkodliwe, zarówno dla człowieka jak i dla owadów. Dlatego Drinkwater za wszelką cenę chce przestawić się na uprawę ekologiczną i bronić się przed szkodnikami jedynie środkami naturalnymi. Na tarasach chce również umieścić pszczele rodziny w wielu ulach. To zadanie jednak do łatwych nie należy. Carol musi poruszyć dosłownie niebo i ziemię – przekonać męża, ogrodnika pochodzącego z Algierii, który wyśmiewa pomysł nieużywania chemikaliów. Przez wiele dni z wielką determinacją Drinkwater spotyka się z doradcami w zakresie uprawy oliwek, rolnictwa ekologicznego, z producentami środków owadobójczych oraz z nielicznymi właścicielami oliwkowych gajów, którzy zrezygnowali z pestycydów. Pisze wiele maili, podróżuje i spotyka się z wieloma osobami, by zebrać wszelkie informacje i poznać doświadczenia innych. Te działania są ogromnie męczące i trudne. Na drodze staje biurokracja i tysiące stron dokumentów do wypełnienia. A mimo to nasza autorka nie poddaje się i dzień po dniu walczy. Stawka tej walki jest niezwykle wysoka – to ocalenie, bądź strata zbiorów.

To jeszcze nie wszystkie troski Carol i jej męża. Muszą bowiem uporać się z remontami garażu i murków, znieść uporczywych i gburowatych sąsiadów, poużerać się z leniwymi portugalskimi kamieniarzami i ich skłonnością do trunków, naprawić straty po wizycie dzików. Jednym słowem sporo dzieje się w Appassionacie...

O tych wszystkich przeżyciach i zdarzeniach możecie przeczytać na stronach „Powrotu na oliwkową farmę”. Książka jest napisana równie ciekawie, jak poprzednie części cyklu. Nie brak w niej opisów pięknej farmy, gajów oliwnych i bujnej łąki rosnącej pod oliwkami. Autorka dzieli się z czytelnikami masą przeżyć, wieloma emocjami i rozterkami duchowymi. I w przepiękny sposób na kartach opowieści pisze o swojej pasji, jaką jest uprawa oliwek, ziół, warzyw i owoców. Z uwagą wnikliwego obserwatora opisuje proces rozwoju roślin, ich kolorystykę i zapachy. Pokazuje, iż życie bliżej natury i w zgodzie z nią to niesamowita przygoda. To odkrycie świata, który ma swoje prawa i jest bardzo skomplikowany. Życie z naturą w harmonii i zgodzie, nieintegrowanie w nią i niestosowanie szkodliwej chemii to jedyna metoda zachowania piękna przyrody dla przyszłych pokoleń. Carol jest niezwykle zdeterminowaną ekolożką i słusznie uzasadnia swoje racje. Nie sposób się z nią nie zgodzić. To dzięki tej książce poznałam, jak wiele szkody człowiek jest w stanie wyrządzić pszczołom, kóre są wobec pestycydów takie bezbronne.

Książka była lekturą nadzwyczaj przyjemną i mądrą, napisaną dojrzałym piórem kobiety, która z pełną determinacją walczy o słuszną sprawę. Jej postawa zasługuje na uznanie. Nie mogę też, nie napisać o przyjemności zagoszczenia w domu pełnym miłości i oddania, pachnącym ziołami i aromatami śródziemnomorskiej kuchni. I nie sposób nie pochwalić Carol za piękną relację z podróży na Sycylię.

Książka zasługuje na znakomitą ocenę i wielka szkoda, że to już koniec opowieści o oliwkach i ludziach, dla których uprawa jest życiową pasją. To lektura, do której wrócę nie jeden raz. Świetna na poprawienie humoru opowieść o kobiecie pełnej determinacji i uporu, która pokochała Francuza i drzewa oliwne.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (108)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 697
WMagdalena | 2014-01-20
Na półkach: Przeczytane

To już ostatni tom "oliwkowej serii"-wielka szkoda. Książka ma trochę wydźwięk nostalgiczny, zawiera wiele przemyśleń autorki. Sprzyja temu fakt, że jako jedyna pisana była na bieżąco. Przeżyłam "chwile "grozy w momencie kiedy Caroll z powodu niepowodzeń w walce z oliwną muchą nosi się z zamiarem sprzedania farmy i zakupu domu w głębi lądu. Na szczęści koniec końcem w Apossionacie zapanowuje harmonia, życie toczy się swoim torem, mieszkańcy dopasowują się do rytmu przyrody a ona odwdzięcza się swoim pięknem i plonami.

książek: 376
ArtP | 2015-09-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2015

Ocena tej książki to równocześnie ocena całej serii 6 książek. Dziwne ale zrobiło mi się żal, że już koniec tych opowieści, trochę się zżyłem z bohaterką.
Bardzo fajne opisy z życia Prowansji, ludzi, ich stylu życia, trochę polityki, dużo historii. Wszystko to napisane w bardzo naturalny sposób tym bardziej interesujący iż pisany przez osobę nie pochodzącą z Francji, co też ma swój charakter i kąt pod jakim bohaterka widzi pewne sprawy i swoją obecność w tym środowisku. Na stronie internetowej bohaterki wyczytałem iż jest dvd z podróży po świecie oliwek, chętnie obejrzę.
Pozostaje też nadzieja że autorka jednak napisze kolejną część swoich perypetii z życia na swojej oliwkowej farmie.
Sięgnijcie po tę serię, przeniesiecie się w inne klimaty pomimo iż to czasy współczesne a i odległość nie taka duża.
Przekonacie się jak bardzo różni się nasze życie od tego opisywanego przez autorkę w Prowansji, poznacie inny styl życia, inne podejście do codziennych rzeczy, inna kultura a wszystko...

książek: 578
Karkam | 2013-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 czerwca 2013

Zakończenie serii - czytałam ze łzami w oczach. Weszłam w świat Drinkwater, jak korzenie drzewa oliwkowego w ziemię, mocno i chyba już na zawsze. Ostatnia część spełniła wszystkie moje oczekiwania - znowu jesteśmy na farmie i obserwujemy wzrost roślin, zbiory oliwek, a przede wszystkim kibicujemy autorce w walce z pestycydami i zdobywaniu nowych doświadczeń związanych z prowadzeniem ekologicznego gospodarstwa. Carol jest coraz bliżej złotego środka - jest silna i gotowa na walkę z prawem i chemią, której nie chce na swojej farmie. Podziwiam jej upór, zaangażowanie, zazdroszczę domu we Francji i cudownych przyjaciół, na których może liczyć zawsze i wszędzie. Będę tęsknić za serią o oliwkowej farmie, na pewno wrócę do niej w przyszłości.

książek: 429
Raf_use | 2017-09-09
Przeczytana: 2017 rok

Zdecydowanie nie mój klimat. Książka w porównaniu z pierwszymi tomami nudna, z dłużyznami. Od pierwszych stron raczej zniechęciła mnie do lektury, także po paru rozdziałach dałem sobie spokój

książek: 72
KDuczmal | 2012-10-20
Na półkach: Przeczytane

Drinkwater jak wino - każda kolejna książka lepsza od poprzedniej. Szkoda, że to koniec serii.

książek: 520
forget-me-not | 2013-10-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wielka szkoda,że to już koniec serii. Niestety, ostatnia część, w przeciwieństwie do pozostałych, mnie nie porwała. Wszystko kręci się wokół ekologii i trudno jest przebrnąć przez rozważania dotyczące skutków używania pestycydów, szkód wyrządzanych przez muszki owocowe itd. Mimo to, nadal pozostaję wielką fanką oliwkowej farmy i jej mieszkańców.

książek: 2074
Annam | 2017-12-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 304
edwara | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 sierpnia 2017
książek: 1633
Anna | 2016-05-23
Na półkach: Przeczytane, 2015, Biografie
Przeczytana: 12 grudnia 2015
książek: 254
Jargosiak | 2016-04-19
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2016
Przeczytana: 21 kwietnia 2016
zobacz kolejne z 98 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd