Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Słodkie pieczone kasztany. Toskańskie opowieści ze smakiem

Cykl: Toskańskie opowieści ze smakiem (tom 1)
Wydawnictwo: Świat Książki
6,56 (77 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
11
7
26
6
22
5
7
4
3
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377996331
liczba stron
240
język
polski
dodała
malineczka74

Wielu z nas marzy się Toskania: wspaniały, ciepły klimat, niezapomniane krajobrazy i spokojne, małe miasteczka, w których czas jakby się zatrzymał. Kto pojedzie tam choć raz, będzie chciał powracać i odkrywać coraz głębsze zakamarki tej krainy. Autorka książki mieszka w Toskanii od czternastu lat. Zatrzymała ją miłość, tu założyła rodzinę i osiedliła się na stałe. W przeciwieństwie do...

Wielu z nas marzy się Toskania: wspaniały, ciepły klimat, niezapomniane krajobrazy i spokojne, małe
miasteczka, w których czas jakby się zatrzymał. Kto pojedzie tam choć raz, będzie chciał powracać
i odkrywać coraz głębsze zakamarki tej krainy. Autorka książki mieszka w Toskanii od czternastu lat.
Zatrzymała ją miłość, tu założyła rodzinę i osiedliła się na stałe. W przeciwieństwie do klasycznych
przewodników, w tej książce znajdziesz barwne opowieści z życia autorki, jej obserwacje i doświadczenia,
o tym, jak wygląda codzienność w tym regionie, jak obchodzi się różne święta i uroczystości i co
się wtedy jada. A do tego wiele przepisów na ulubione potrawy i mnóstwo kolorowych zdjęć.

 

źródło opisu: Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5188

Smaki toskańskiego życia

Od kilku lat Toskania stała się bardzo modnym miejscem, chętnie odwiedzanym przez turystów z całego świata. Przybysze z różnych krajów podziwiają piękno uroczego krajobrazu, rozkoszują się wspaniałym klimatem, słońcem i toskańską kuchnią. Wielu wraca do uroczego zakątka Italii jeszcze nie raz, a niektórzy nawet się tu osiedlają. Osobiście w Toskanii jeszcze nie byłam, ale zajrzałam tam wielokrotnie, czytając książki, których autorzy wychwalają piękno i czar tego miejsca. No i nie pozostałam obojętna na jego magię i urok. Z przyjemnością sięgam po każdą nową pozycję na rynku księgarskim, związaną z tym regionem.

Książka Aleksandry Seghi jest wyjątkowa. Jej autorką jest Polk, absolwentką filologii włoskiej, która Włochy odwiedzała w latach 90-tych, z autokarowymi wycieczkami i uczestniczyła również w kursie językowym, w ojczyźnie Petrarki. Od ponad 10 lat autorka „Smaków Italii” mieszka na stałe w niedużym toskańskim miasteczku Pistoi. Tu wyszła za mąż, pracuje i wychowuje córeczkę Julię. Pani Ola w ojczyźnie męża czuje się jak ryba w wodzie. Doskonale się tu zaaklimatyzowała i zaraziła „toskańskim bakcylem”. Nim również stara się zarazić czytelników swojej książki, która nie jest ani przewodnikiem( mimo że jest poświęcona pewnemu miejscu na ziemskim globie) ani książką kucharską (choć zawiera wiele ciekawych przepisów).

„Słodkie pieczone kasztany” to piękna i barwna opowieść o wyjątkowej krainie, która jest niepowtarzalna i jedyna nie tylko we Włoszech, ale i na całym...

Od kilku lat Toskania stała się bardzo modnym miejscem, chętnie odwiedzanym przez turystów z całego świata. Przybysze z różnych krajów podziwiają piękno uroczego krajobrazu, rozkoszują się wspaniałym klimatem, słońcem i toskańską kuchnią. Wielu wraca do uroczego zakątka Italii jeszcze nie raz, a niektórzy nawet się tu osiedlają. Osobiście w Toskanii jeszcze nie byłam, ale zajrzałam tam wielokrotnie, czytając książki, których autorzy wychwalają piękno i czar tego miejsca. No i nie pozostałam obojętna na jego magię i urok. Z przyjemnością sięgam po każdą nową pozycję na rynku księgarskim, związaną z tym regionem.

Książka Aleksandry Seghi jest wyjątkowa. Jej autorką jest Polk, absolwentką filologii włoskiej, która Włochy odwiedzała w latach 90-tych, z autokarowymi wycieczkami i uczestniczyła również w kursie językowym, w ojczyźnie Petrarki. Od ponad 10 lat autorka „Smaków Italii” mieszka na stałe w niedużym toskańskim miasteczku Pistoi. Tu wyszła za mąż, pracuje i wychowuje córeczkę Julię. Pani Ola w ojczyźnie męża czuje się jak ryba w wodzie. Doskonale się tu zaaklimatyzowała i zaraziła „toskańskim bakcylem”. Nim również stara się zarazić czytelników swojej książki, która nie jest ani przewodnikiem( mimo że jest poświęcona pewnemu miejscu na ziemskim globie) ani książką kucharską (choć zawiera wiele ciekawych przepisów).

„Słodkie pieczone kasztany” to piękna i barwna opowieść o wyjątkowej krainie, która jest niepowtarzalna i jedyna nie tylko we Włoszech, ale i na całym świecie. To lektura niezwykle starannie wydana, autentyczna i szczera relacja o toskańskim zwyczajnym życiu, które jest w tym miejscu wyjątkowe. Jeśli myślicie, że pani Ola ma uroczy dom na jednym ze wzgórz i winnicę bądź farmę oliwną to się mylicie. Autorka wraz z mężem mieszka w zwyczajnym blokowym mieszkaniu, pracuje w radio i przekazuje lokalne wiadomości dla Polaków. Z włoską rodziną męża żyje za pan brat. Zyskała akceptację teściowej – co w tamtej kulturze jest niezwykle ważne. Toskańczycy są bowiem bardzo rodzinni, gościnni i otwarci. To zachwyca naszą krajankę, podobnie jak różnego rodzaju festyny, święta regionalne, targi i imprezy. Walorem tej krainy jest nie tylko piękno geograficzne, ale i bogata przeszłość, kultura i tradycja. Niektóre z nich kultywowane są do dziś aż od średniowiecza. Czytając książkę, dzięki relacjom autorki znajdziemy się na święcie patrona niewielkiego toskańskiego miasteczka, odkryjemy uroki karnawału. Zajrzymy do wielu niewielkich miasteczek szczycących się ciekawą architekturą, zabytkami i romantycznymi piazzami oraz zamkami. Zajrzymy do uroczych niewielkich restauracji i kawiarń. Pani Ola przybliża też swoim czytelnikom regionalną kuchnię, która mimo, iż słynie na całym świecie z olbrzymiej ilości przysmaków, jest złożona z prostych dań, których wykonanie nie jest skomplikowane i wykorzystuje sezonowe regionalne dary natury jak karczochy, kasztany czy oliwki. Licznie zawarte przepisy nie są wyszukanie i kilka z nich zamierzam wypróbować.

Uległam magii relacji pani Seghi. Zaczytałam się w tej autentycznej i bardzo ciekawej opowieści, pełnej osobistych doświadczeń i relacji. Lekturę pochłonęłam w kilka godzin i nabrałam jeszcze większej ochoty do spędzenia tam wakacji. Chciałbym skosztować pysznych makaronów i ciast, odkryć piękne ogrody i parki przyrodnicze, z których słynie ten region. Nazbierać dorodnych prawdziwków, a może i znaleźć truflę ?

W Toskanii nie sposób się nudzić. Wśród olbrzymiej gamy atrakcji każdy znajdzie coś interesującego dla siebie. Nie wierzycie ? Bierzcie książkę do ręki i sami sprawdźcie !
Jestem pewna, że przyznacie mi rację.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik


pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (273)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 975

Jak sam tytuł wskazuje będzie tu głównie o kuchni toskańskiej. W kilkunastu rozdziałach poznamy proste i smaczne potrawy typowe dla tego regionu Włoch. Ale nie będzie to tylko coś na kształt książki kucharskiej. Dowiemy się także od autorki (Polki żony Włocha) jak mieszka się jej w tym kraju. Co warto zobaczyć, zjeść, jakie festyny czy koncerty warto odwiedzić będąc w Toskanii. Zobaczymy też dlaczego Włosi uwielbiają kasztany jadalne, wino, oliwę, sery i jak obchodzą Wielkanoc czy Dzień Kobiet.

Pozycja wydrukowana na dobrej jakości papierze, z dużą czcionką, dodatkowo wzbogacona o ładne ilustracje nie tylko samych potraw, których przepisy zostały w niej przedstawione, ale i również zdjęcia prywatne wykonane przez autorkę panią Aleksandrę i dodane do tegoż tytułu.

Dla mnie była to bardzo przyjemna książka, napisana dobrym niemęczącym oka ani ducha stylem. Czytało mi się ją wyjątkowo szybko, gdyż lubię Toskanię i uwielbiam gotować. ;)A kuchnia toskańska to prostota i raj dla...

książek: 6092

Książka jest bardzo ładnie wydana - dużo barwnych zdjęć, ikonografia, liczne przepisy kulinarne...
Trochę gorzej jest z treścią. Może ona zachwycić kogoś, kto niewiele wie o Toskanii. Ja nie dowiedziałam się niczego nowego, jednak z przyjemnością czytałam o perypetiach Polki we Włoszech, o jej odkryciach, sympatiach i wielkiej miłości do jednego z najpiękniejszych regionów Europy.

Autorka stara się obalać różne mity i stereotypy, jakie narosły wokół Toskanii, jednak problem ten został potraktowany marginalnie.
Dużo tu ciekawostek historycznych i obyczajowych, które ubarwiają lekturę.

Polecam jako odskocznię od codzienności. Miło było zanurzyć się w pełen aromatów i kolorów świat toskańskiej kuchni i kultury.

książek: 3308

Podtytuł "Toskańskie opowieści ze smakiem" idealnie oddaje charakter książki. Aleksandra Seghi z wielkim zaangażowaniem i sympatią do regionu opowiada o tym wszystkim, czego doświadcza żyjąc w Pistoia i w każdej wolnej chwili eksplorując toskańskie okolice, by doświadczać jego klimatu i zyskiwać nowe informacje.
Na początek opowiada odrobinę o sobie. "Odrobinę", bo w porównaniu do tego typu książek Aleksandra woli skupiać się na kulturze, ludziach, ich gościnności i przyjemnościach stołu, niż dokładnie opisywać, jakie ścieżki zawiodły ją do Włoch.
Oczywiście najwięcej miejsca zajmuje kuchnia regionalna i na bazie tego organizuje się cała reszta. Wiele rozdziałów jest poświęcona wyszczególnionym produktom, tradycji ich spożywania oraz świąt i festynów na ich cześć (np święto kasztana). Zresztą we Włoszech przez cały rok organizowane są imprezy związanych z żywnością. Podobno kulturę każdego kraju najlepiej poznawać od strony kulinarnej, ale mam wrażenie, iż pod samą nazwą Italia...

książek: 8327
zielonooka | 2015-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2015

mniam, mniam, mniam:) aż ślinka cieknie:)piekna pachnaca chlebem, suszonymi pomidorami i oliwa Toskania:) rozmarzylam sie na kilka godzin - szkoda że tak krótko - polecam:)

książek: 4806
orchisss | 2012-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 marca 2012

Toskania to chyba jedno z najbardziej ulubionych miejsc na rozpoczęcie "nowego życia". Książek opartych na schemacie "spotyka mnie samo zło/rzucam wszystko, wyjeżdżam do Toskanii, kupuje dom, zaczynam nowe dolce vita" jest naprawdę (i dobrze wiecie, że nie przesadzam) na pęczki. Póki co, zapoznałam się z klasykiem gatunku, czyli F. Mayes "Pod słońcem Toskanii". Sukcesywnie i niemal z uporem maniaka zbieram te wszystkie "toskańskie przygody" i czekają one na swój moment.

Z książki A. Seghi było nieco inaczej. Natrafiłam na jej bloga spory czas temu, zupełnie przypadkowo. Wczytałam się ... i wsiąkłam w jej świat. Podziwiałam za systematyczność wpisów (codziennie - kto prowadzi bloga, wie jakie to jest wyzwanie!), ich atrakcyjność połączona z uroczą prostotą. Wiele jest blogów pisanych przez Polaków mieszkających na stałe za granicą, ale garstka z nich robi to w tak uroczy i bezpretensjonalny sposób jak blog pani Oli. I pewnego, bardzo zimowego dnia, pojawiła się informacja o planach...

książek: 1768
Sabinka | 2012-04-21
Przeczytana: 21 kwietnia 2012

To była wspaniała, piękna i pachnąca kuchnią wyprawa do Toskanii. Co z tego, że tylko książkowa? Książka książce nie równa - na całe szczęście! Czytałam nie raz o pięknej Toskanii, o innych regionach Włoch, ale do tej pory nikt nie opisał tego wszystkiego w tak ciekawy i rewelacyjny sposób. Przede wszystkim interesująco i wciągająco zarazem!
"Toskania to jeden wielki park. Różnej wielkości wzgórza, które zmieniają barwy w zależności od pory roku, są tak malownicze, że można na nie patrzeć godzinami. Ciągnące się kilometrami pola usłane słonecznikami lub kwitnącymi makami potęgują wrażenie wszechobecnego ogrodu."
Czasami miałam wrażenie, że siedzę gdzieś w urokliwej kawiarence Pistoi i słucham jak Aleksandra Seghi opowiada o sobie i mieszkańcach Toskanii. Takie uczucie towarzyszyło mi przez całą książkę. Aaaaa i jeszcze jedno - głód...
"Słodkie pieczone kasztany" to książka, która powstała głównie z obserwacji Polki zamieszkującej na Półwyspie Apenińskim. Autorka opowiada o tym jak...

książek: 708
Miss_Jacobs | 2012-04-10
Na półkach: Przeczytane

Włochy.
Toskania.
Znowu.

Ziemia toskańska jest na tyle urodzajna, że każdy na świecie chce coś o niej napisać, zając nawet najmniejsze poletko. To widoczne szczególnie w okresie przedwakacyjnym, kiedy czytelnicy szukają nowych tras i pomysłów, a wydawnictwa chętnie im w tym pomagają. W ten oto sposób na rynku pojawiły się „Słodkie pieczone kasztany”.

Włosi całkowicie podporządkowują swoje życie jedzeniu. Autorka, żona Włocha, poszła za przykładem z góry. Większość rozdziałów poświęcona jest konkretnym produktom, które są podstawą kuchni śródziemnomorskiej. Każdy składnik prowadzi do opisu festiwali (których jest wysyp niczym grzybów po deszczu), kilku zabytków, tradycji, anegdot i przydatnych porad.

Skoro kuchnia włoska, to nie mogło obyć się bez przepisów. Pojawiają się i tu. Większość z nich okraszonych jest zdjęciami. Może nie widać na nich profesjonalizmu, nie ma wymyślnych talerzyków itp., ale i tak zachęcają. Wg mnie przywodzą na myśl ten rodzinny stół, za co...

książek: 7295
Anna-mojeksiążki | 2012-03-15
Przeczytana: marzec 2012

Uwielbiam włoską tematykę w książkach, a szczególnie, kiedy tekst przetykany jest przepisami, smakami, zwyczajami - to wszystko znalazłam w "Słodkich pieczonych kasztanach".
Zakochałam się we Włoszech, kulturze, smakach, zapachach i widokach podczas pobytu w Rzymie. Nigdy nie byłam w Toskanii - to moje marzenie.

Aleksandra Seghi ma to szczęście, że mieszka wraz z mężem i córeczką w toskańskim miasteczku, Pistoia. Mieszka w bloku, co mnie zdziwiło - bo Toskania kojarzy mi się ze starymi domami i pałacykami.
Cała książka, a właściwie pięknie wydany album, to opowieści z życia pisarki, bogato ilustrowane zdjęciami i ubarwiane przepisami kulinarnymi.
Czytając tę niezwykłą książkę poznajemy samą Autorkę, początki jej przygody i życia we Włoszech, włoskie zwyczaje, jedzenie, jej rodzinę oraz codzienność, zwykle życie. Dla Włochów zwykłe, dla mnie fascynujące. To pasjonująca lektura pełna smaków, zapachów i ciekawych zakątków.
Pomidory, makarony, wszechobecny chleb, fasola i pieczone...

książek: 97
SnowWhite | 2016-06-13
Na półkach: Italia, Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2016

Książkę czyta się błyskawicznie, napisana jest przystępnym, ale bardzo ładnym językiem. Widać od razu, że autorka od wielu lat prowadzi bloga, bo tekst jest wyjątkowo wciągający, zabawny i "życiowy". W końcu nie jest to opis romansu we włoskiej scenerii, ale relacja z życia w Italii. Poznajemy przepisy, a wraz z nimi historię regionu, który zamieszkuje autorka. "Słodkie pieczone kasztany" są dla mnie dodatkowo bardzo wartościowe, bo sama znam te tereny i byłam w odwiedzanych przez autorkę miejscach. Żałuję tylko, że nie trafiłam na tę pozycję wcześniej, ale cieszę się, że w końcu miałam ją w swoich rękach i mogłam znowu przenieść się w cudownie pachnące zakątki Italii, takiej jaką ją zapamiętałam :-)

książek: 1038
figlarna24 | 2012-06-06
Na półkach: Rok 2012, Przeczytane
Przeczytana: 04 czerwca 2012

Jakie skojarzenie macie na słowo Toskania, Włochy? Mi to na myśl w pierwszej kolejności przychodzą słowa: pizza, przystojni Włosi, imprezy bunga-bunga:) Zapewne większość obcokrajowców kojarzy słoneczne Włochy głównie z pizzą.

Autorka "Słodkich pieczonych kasztanów", zabiera nas w ten smakowity świat nie tylko pizzy, a wszelkich smakowych walorów tego włoskiego klimatu. Pokazuje, że Toskania jest pełna barw, smaku i, że w prostocie jest siła i moc.

Pomysł na tytuł autorka zaciągnęła z bogactwa kulinarnego włochów czyli właśnie kasztanów. Spożywanych na wiele sposobów i wręcz wybornych.

Aleksandra Seghi jest Polką , żoną Włocha. Od ponad dziesięciu lat mieszka w Pistou. Z wykształcenia jest filologiem włoskim. Od pobytu na kursie językowym we Włoszech kocha ten kraj, kocha jego obyczajowość, jego smaki i niesamowitą gościność i klimat.
Jest autorką książek "Smaki Toskanii" oraz dwóch blogów:
www.aleksandraseghi.blogspot.com
www.smakitoskanii.blogspot.com
Jej pasjami jest...

zobacz kolejne z 263 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd