Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stokrotki w śniegu

Tłumaczenie: Ewa Bolińska-Gostkowska
Wydawnictwo: Znak
7,27 (2141 ocen i 399 opinii) Zobacz oceny
10
264
9
238
8
407
7
627
6
312
5
176
4
55
3
46
2
4
1
12
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Christmas List
data wydania
ISBN
978-83-240-1651-8
liczba stron
288
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Zły. Okrutny. Bezwzględny. Tyle i aż tyle można o nim powiedzieć. James Kier jest człowiekiem, który nie dba o nikogo, ani o swoją żonę, ani o syna. Liczy się tylko on. Kiedy ginie w wypadku, wszyscy nareszcie mogą powiedzieć, co o nim sądzą. Tylko, że James żyje. A to, co słyszy na swój temat, jest dla niego szokiem. Postanawia się zmienić. Ale jak odzyskać miłość żony, którą opuściło się...

Zły. Okrutny. Bezwzględny. Tyle i aż tyle można o nim powiedzieć. James Kier jest człowiekiem, który nie dba o nikogo, ani o swoją żonę, ani o syna. Liczy się tylko on.

Kiedy ginie w wypadku, wszyscy nareszcie mogą powiedzieć, co o nim sądzą. Tylko, że James żyje. A to, co słyszy na swój temat, jest dla niego szokiem.

Postanawia się zmienić. Ale jak odzyskać miłość żony, którą opuściło się w chorobie? Jak poprosić o wybaczenie młodą matkę, którą pozbawiło się domu? I jak żyć ze świadomością, że zniszczyło się czyjeś życie?

Nigdy nie jest za późno, by zacząć czynić dobro.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3137,Stokrotki_w_%C5%9Bniegu

pokaż więcej

książek: 635
Bożena | 2011-11-23
Na półkach: Przeczytane

W książce nie brakuje mądrych sformułowań, które zmuszają do refleksji nad sobą, nad własnym życiem i nad tym jak traktujemy innych .

„Tu nie chodzi o to, jakie masz zamiary, tylko o to, jak postępujesz.”

„W życiu nie chodzi o to, by przeżyć burzę, ale o to, by tańczyć w deszczu.”

„Wszyscy od czasu do czasu się gubimy. Jednak trzeba wierzyć, że warto się szukać.”

„Może na tym właśnie polega piekło. Kiedy stajesz twarzą w twarz z prawdą. Widzisz cały ten ból, zło wyrządzone innym i wiesz, że nie możesz im pomóc.”

„Jeśli życie sprawia, że nie możesz ustać, uklęknij.”

James Kier dowiaduje się z gazety, że nie żyje. Przeczytał w niej własny nekrolog, a zaraz potem komentarze w Internecie na swój temat, z których wyłaniał się obraz człowieka jakiego nie znał. Nieludzkiego , znienawidzonego ,wyrachowanego drania, którego obchodziła jedynie forsa. Motywował go wyłącznie zysk, nieważne, jakim czy czyim kosztem, z mottem życiowym: Pożerasz, albo zostajesz pożarty.
Był w szoku, tym bardziej , że jedyną osoba ,która próbuje go zrozumieć i obronić jest własna żona, „błąd życia” jak posumował ukochaną niegdyś osobę i wspólne lata małżeńskie. Kier zaczął zastanawiać się nad swoim postępowaniem i jak dickensowski Scroog zmienia się w noc wigilijną w lepszego człowieka. Próbuje naprawić szkody poczynione innym ludziom , zbliżyć się do syna , powrócić do ukochanej żony. Czy mu się to uda przeczytajcie sami .
Evans pięknie nawiązuje do istoty świąt Bożego Narodzenia .
„Co jest istotą świąt Bożego Narodzenia? To proste pytanie: łaska Boża. Oraz zrozumienie tego, że nie możemy na nią zapracować, tak samo jak nie możemy zasłużyć na to, by w naszym życiu pojawiła się miłość. Ze swojej natury łaska jest darem, czymś, co otrzymujemy bezwarunkowo, nieobwarowane żadnymi nakazami, nie w zamian za coś. Najlepsze, co możemy zrobić, to otworzyć na nią nasze serca, by przyjąć ją w pełni, z całych sił, z całą mocą i przekonaniem, że dzięki niej możemy stać się lepszymi ludźmi. To moim zdaniem prawdziwy cud Bożego Narodzenia.”
Powieść doskonała pod choinkę i do przeczytania w wolną chwilę świątecznego dnia .

Umieszczona na końcu książki kartka z wypunktowanymi, pustymi miejscami przypomina nam , abyśmy nigdy nie musieli na niej umieszczać nazwisk osób przez nas skrzywdzonych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Urodzony uwodziciel

Jedna z lepszych książek z serii. Główna bohaterka po prostu świetna, uwielbiam ją. I ta stara zgorzkniała babka - cudowna, choć ja bym sobie z nią ta...

zgłoś błąd zgłoś błąd