5,73 (30 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
6
6
7
5
11
4
1
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-929229-9-5
liczba stron
240
słowa kluczowe
wbrew, naturze, starość, opowiadania
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Odcień-purpury

Niewidzialna staruszka, która podmienia tramwajowe tabliczki i metki w sklepach z odzieżą, drapieżna kotka, która czeka tylko aż zaśniesz, porzucone lalki, które lubią się stroić, poeci i damy przesiadujący w kawiarniach. Łóżko pachnące kobietą, wanna, w której się czai Dziad, stary kaszlak, brzozowa witka do bicia, wszechświat w lusterku, sterta nieużywanych włoskich butów. Przedmioty i...

Niewidzialna staruszka, która podmienia tramwajowe tabliczki i metki w sklepach z odzieżą, drapieżna kotka, która czeka tylko aż zaśniesz, porzucone lalki, które lubią się stroić, poeci i damy przesiadujący w kawiarniach.
Łóżko pachnące kobietą, wanna, w której się czai Dziad, stary kaszlak, brzozowa witka do bicia, wszechświat w lusterku, sterta nieużywanych włoskich butów.
Przedmioty i ludzie, teraźniejszość i przeszłość, realność i niewidzialność mieszają się ze sobą, by stworzyć opowieści o przemijaniu. Autorzy przemycili w nich wiele pytań: Kiedy zaczyna się starość? Czy wtedy, kiedy stwierdzimy, że pewnych rzeczy już nie wypada robić, czy też wtedy, gdy ciało nam o tym wyraźnie zakomunikuje? Czy starość rzeczywiście pozbawia życie sensu? Czy rzeczywiście żyjemy w „kraju nie dla starych ludzi”, czy może, myśląc o tym, co nieuniknione, pocieszymy się przewrotną piosenką Jeremiego Przybory „Wesołe jest życie staruszka”?

 

źródło opisu: Okładka

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (154)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 432
Łokieć_Pana_D | 2017-05-19
Na półkach: Przeczytane

Starość. Czas i jego droga. Czy piękne? A czy starość jest taka? Nie do końca. Nie z każdej strony. Ma wszak i frapujące barwy. Po lekturze bardziej mnie ciekawi, mniej przestrasza.
Wyraziste "Igor i Igor" na wstępie. Wstrząsająca historia starej "Niemry" autorstwa Janko, przewrotny "Władyś" Kowalewskiego, odważna "Poczwarka" Stróżniak. Niebanalna "Nauka znikania" Bobrowskiej, niepokojący "Punkt zwrotny" Sobieraja. Dobre teksty Sowy i Plebanek. Słabsze "Czas lalek" i "Na deskach", całość jednak to wysokie "C".
Tak, zdecydowanie moja tonacja. Nie do końca jasna, nieoczywista. Przeżyłem podróż w czasie z tym zbiorem. W przyszłość. W starość, która i przede mną. Było mi potrzebne. Wam też polecam, choć starości się nie reklamuje. Przyjdzie bez zachęcania.

książek: 2285
kasandra_85 | 2011-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/07/wbrew-naturze-praca-zbiorowa.html

książek: 226
ania | 2017-05-13
Przeczytana: 13 maja 2017

Zebrane w jednym tomiku opowiadania, traktujące o starości. Ich tematyka jest niełatwa, ale podana czytelnikowi tak,że niespodziewanie wywołuje u odbiorcy przemyślenia i refleksje. Głębokie bardzo.

Polecam zwłaszcza wielbicielom krótkich form.

książek: 3114
jjon | 2011-08-29
Na półkach: 2011, Przeczytane, Własne
Przeczytana: 29 sierpnia 2011

„Wbrew naturze” to zbiór opowiadań dotyczących przemijania.

Paradoksalnie – z jednej strony chcemy, żeby nasze życie przebiegało zgodnie z naturą, a z drugiej ciężko nam się pogodzić z tym, że jego nieodłącznym elementem jest przemijanie. Niektórzy stają wówczas wbrew naturze i robią wszystko, aby zatrzymać czas.

Bohaterowie opowiadań mają różne podejście do upływającego czasu. Różnie też układają się ich losy. Mieli przeróżne doświadczenia, a ostatni okres ich życia – starość – przebiega w różnoraki sposób. Niektórzy nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że już nadeszła… Ci, którzy wiedzą, że zbliża się to, co nieuchronne, podsumowują swoje życie. Wspominają. Obserwują. Czekają. Milczą. Przygotowują się. Cierpią. Ale są też tacy, którzy walczą, przyglądają się, próbują, idą… Są jeszcze ci, którzy sądzą, że starość jeszcze nie dotyka ich bezpośrednio, lecz przyglądają się jej, towarzysząc swoim rodzicom, dziadkom, sąsiadom. Bo rzeczywiście nie wiadomo, kiedy starość się zaczyna....

książek: 1581
anek7 | 2011-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2011

Gdyby zapytać czego w życiu boimy się najbardziej to usłyszelibyśmy pewnie kilka różnych odpowiedzi - biedy, choroby, samotności. Jednak mam wrażenie, że to czego obawiamy się najbardziej to starość i wszystkie związane z nią niedogodności. I właśnie temu tematowi poświęcony jest zbiór opowiadań pt. "Wbrew naturze", który ujrzał światło dzienne nakładem wydawnictwa AMEA. W antologii znalazły się utwory 17 autorów - część z nich już zaistniała na polskim rynku wydawniczym, ale kilkoro to debiutanci.


Poszczególne opowiadania ukazują różne spojrzenie na nieuchronny upływ czasu. Niektóre realistyczne aż do bólu, wstrząsające swym naturalizmem, inne poetyckie i bajkowe mają jedno zadanie - zmuszają do refleksji nad tym co nieuchronne. Bohaterami w większości są ludzie starsi, których życie zbliża się do kresu ziemskiej wędrówki, którzy robią jakieś swoje wewnętrzne podsumowania. Są też tutaj utwory, gdzie narrator jest człowiekiem jeszcze młodym, który wspomina swoje doświadczenia ze...

książek: 1316
magda | 2011-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

17 autorów, 17 opowiadań i jeden wspólny temat - starość. Każdy z pisarzy podszedł do niego zupełnie inaczej, dzięki czemu przed czytelnikiem odkrywa się obraz ukazany z różnych perspektyw. Poznajemy wielu bohaterów - kobietę opiekującą się swoją chorą na Alzheimera matką, panią Hedwig, pana Potochnika, który podczas deszczu urządza sobie spacery dookoła stołu, młodą dziewczynę Elizę uwięzioną w ciele staruszki. Każda postać jest bardzo prawdziwa, niemal namacalna. Każda wywołuje inny obraz, inne skojarzenie. Starość wbrew pozorom ma tutaj wiele odcieni. Nie kojarzy się jedynie z samotnością, niedołężnością i biernym czekaniem na koniec. Trudno ją oswoić, chociaż jest czymś tak naturalnym. Opowiadania wzruszają, skłaniają do przemyśleń, otwierają nam oczy na pewne sprawy.

Tak naprawdę wiele z nas (ja także) na co dzień nie zastanawia się jak wygląda starość. Do pewnego momentu jest dla nas niewidzialna i czujemy się jakby nas miała nigdy nie dosięgnąć. Chociaż podświadomie zdajemy...

książek: 694
ka-milla | 2011-06-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 maja 2011

Kolejny zbiór opowiadań od Wydawnictwa Amea, tym razem wiodącym jest starość. Opowiadania są tym bardziej różnorodne, że każde ma innego autora. Dzięki temu poznajemy różnych pisarzy, a w związku z tym przeróżne wyobrażenia starości. Wszystkim im wspólna jest jedna prawda: czas mija dla wszystkich, a młodości nie da się zatrzymać, choćby nie wiem jak się chciało. Pokazują one też bardzo smutny fakt, że obecnie starości się nie szanuje. Nie kojarzymy jej z mądrością ani doświadczeniem, bo, jak czytamy w jednym z opowiadań, te zostały zastąpione przez Google. Starość stała się balastem, a szkoda.
Pierwsze pytanie jakie sobie zadałam czytając opowiadania brzmiało: kiedy zaczyna się starość? Nie da się nie zauważyć, że każdy z bohaterów opowiadań starość definiuje inaczej, dla jednego jest to pierwsza zmarszczka, dla innego pierwsze objawy alzheimera. Wielu z mich postrzega starość jako ostatni krok przed śmiercią, spychają ją na margines, nie szanują inni dają się opanować...

książek: 709
Miss_Jacobs | 2011-08-04
Na półkach: Przeczytane

To już drugi zbiór polskich, młodych i zdolnych literatów, który dane było mi przeczytać. Fakt, ze ponownie mogę z dumą powiedzieć „Dobre, bo polskie” jest jeszcze przyjemniejszy. Tematem każdej pracy jest już wyżej wspomniana starość. Autorzy nie starają się uspokoić czytelnika, nie przedstawiają mu sielskiej wizji z krzesłem na białej werandzie i zgrai wnuków biegających we wszystkie strony świata. Zmuszają za to do zastanowienia się nad własną egzystencją, jej sensem, tym, czego chcemy od życia i jak to osiągnąć. Zwracają uwagę na ludzi starszych jak i tych pędzących niczym ferrari, matki i córki. Przedstawiają starość jako proces, umiejscawiają ją w konkretnym czasie i przestrzeni, liczą ją w zmarszczkach, spojrzeniach w lustro, przypomnieniach o urodzinach lub też w pierwszych zanikach pamięci. Wnioski, jakie można wyciągnąć nie zawsze są oczywiste, czasem chowają się w zakamarkach pamięci by po kilku dniach z nich wyskoczyć i objawić się w całej krasie, dla wielu czytelników...

książek: 587
Marta | 2011-06-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2011

Wbrew naturze to zbiór siedemnastu opowiadań. Każde z nich to dzieło innego autora, który nadaje łączącemu je tematowi, indywidualność. Wszystkie teksty łączy temat starości, przemijania i wreszcie śmierci.
Moment, który przeznaczony jest każdemu z nas, zostaje wyrażony w odmiennych perspektywach. Jest więc śmierć i starość wydarzeniem przedwczesnym, jest samotnością, odarciem z godności, wyzwoleniem, szczęściem... Każdy z bohaterów przeżywa ją na inny sposób.
Starość i śmierć to etapy naszego życia, których chyba boimy się najbardziej. Towarzyszy nam strach przez niemocą, skazaniem na pomoc innych i poczuciem, że przeszkadzamy bliskim w realizacji ich życiowej drogi. Widząc swoich dziadków, rodziców czy też przypadkowych ludzi w podeszłym wieku mimowolnie budzi się w nas coś na kształt niechęci. Jednak Ci ludzie skazani są na pomoc kogoś z "zewnątrz". Często sami pragniemy uniknąć losu niedołężnych istot, nie radzących sobie z otaczającą ich rzeczywistością, nie potrafiących...

książek: 1589
Annie | 2011-08-28
Przeczytana: 28 sierpnia 2011

Starość to mało popularny, nieco niewygodny, i niechętnie poruszany przez opinię publiczną temat. Stanowi ona zagadnienie, o którym wolimy nie myśleć, choć każdy z nas będzie musiał się z nim zmierzyć. "Wbrew naturze" to zbiór siedemnastu opowiadań polskich autorów, których tematem przewodnim i jednocześnie główną bohaterką jest właśnie starość. Antologia ukazuje przeróżne jej twarze, a każda z nich jest poruszająca i niezwykle autentyczna.

Muszę przyznać, że stopniowo zaczynam się przekonywać do opowiadań. Zazwyczaj podchodzę do nich z dużym dystansem i założeniem, że nigdy nie dorównają dobrej, grubej książce. Jednak właśnie takie pozycje jak "Wbrew naturze" przekonują mnie do tego gatunku i ukazują jak dobrze można go wykorzystać. Żadna powieść nie przedstawi bowiem starości w tak wielu aspektach, barwach i odcieniach jak potrafi zrobić to antologia opowiadań. Każde z nich ma swój własny klimat, nastrój, a także indywidualne, charakterystyczne, podejście do...

zobacz kolejne z 144 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd