Blondyn i Blondyna

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Monika Szwaja Poleca". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Sol
7,29 (52 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
7
7
22
6
8
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362405183
liczba stron
261
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Każdy człowiek ma swoje Himalaje. Czasem wyczynem godnym zdobycia Korony Ziemi staje się samodzielna wyprawa na uczelnię albo do kościoła. Magda Kulus ma zanik mięśni, jeździ na wózku i codziennie zdobywa jakiś Mount Everest. Ale tak jak Hillary miał towarzysza w Szerpie Tenzingu, tak ona ma swojego nieodłącznego Blondyna, Igora. Blondyn jest golden retrieverem i „zawodowym” asystentem. Jego...

Każdy człowiek ma swoje Himalaje. Czasem wyczynem godnym zdobycia Korony Ziemi staje się samodzielna wyprawa na uczelnię albo do kościoła. Magda Kulus ma zanik mięśni, jeździ na wózku i codziennie zdobywa jakiś Mount Everest. Ale tak jak Hillary miał towarzysza w Szerpie Tenzingu, tak ona ma swojego nieodłącznego Blondyna, Igora. Blondyn jest golden retrieverem i „zawodowym” asystentem. Jego zadaniem jest nieustanna pomoc Blondynie. Ich wspólne życie trwa już pięć lat i obfituje w mnóstwo przygód, zabawnych wydarzeń i dramatycznych zwrotów. Proszę się nie obawiać – opowieść Blondyny o Blondynie nie jest w najmniejszym stopniu cierpiętnicza. W końcu oboje mają niebagatelny wdzięk i poczucie humoru – to pozwala im cieszyć się życiem i korzystać z niego jak najpełniej – mimo pewnych, powiedzmy, niedogodności. Mówiąc prościej: oboje lubią się śmiać.

W życiu Magdy są, oczywiście, również i ludzie. A jednak coś w tym jest, że zaczęła pisać blog dopiero kiedy poznała Igora.

 

źródło opisu: Wydawnictwo SOL, 2011

źródło okładki: http://wydawnictwosol.pl/index.php?k=49&id=56

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (172)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2800
Ela | 2014-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 11 stycznia 2014

Po książkę Magdaleny Kulus sięgnęłam niedawno, ale autorkę i Igora - jej psa asystenta znałam literacko od kilku lat. Wiedziałam bowiem, że stanowią oni pierwowzory postaci Zanikającej Lucy i Ferdka z powieści Moniki Szwai "Gosposia prawie do wszystkiego". Wiedziałam też, że autorka - mimo niepełnosprawności - jest osoba, która potrafi cieszyć się życiem, w każdym jego przejawie i czasie. Po lekturze "Blondyna i Blondyny" nabrałam przekonania, że tę książkę powinien przeczytać każdy, kto lubi marudzić, narzekać czy użalać się nas sobą (niezależnie od posiadanych powodów). Zawiera ona bowiem nieprzebrane pokłady optymizmu, niewyobrażalną radość życia, a czytelnika wręcz zaraża ogromną siłą do zmagania się z przeciwnościami losu. Magdalena Kulus to osoba, z którą mogłabym się zaprzyjaźnić :) . Chętnie poczytam o dalszych perypetiach Blondyna i Blondyny.

książek: 1782
Piotr | 2011-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 września 2011

Kiedy otrzymałem tę książkę jakiś czas temu, uśmiechnąłem się i odłożyłem na półkę. Ale nie na długo. "Blondyn i Blondyna" należy do tych książek, które się czyta poza kolejnością i na dodatek szybko. Coś z półki "nie bierz gdyż inaczej nie odłożysz z powrotem". O czym jest książka? Trudno jest powiedzieć, a każda odpowiedź może być zbyt enigmatyczna. Ogólnie jest to książka o Magdzie i jej czworonożnym przyjacielu - psie Igorze. Kocham takie książki, kocham taki humor. Książka zawiera wiele pozytywnych przesłań, co pozwala doskonale wpłynąć na nasze życie. Dla mnie to swoisty poradnik, połączony ze wspomnieniami i wspaniałymi naukami zawartymi w prostych zdaniach. To ciekawa książka, ale nade wszystko to mądra książka. Cieszę się że powstała. Ja sam przez parę lat byłem związany z jedną z krakowskich grup, które organizowały wakacyjne wypady dla osób niepełnosprawnych. Mogę powiedzieć szczerze - w życiu nie nauczyłem się tyle, ile wyniosłem z tych dwutygodniowych spotkań przez...

książek: 496
Agnieszka Garncarczyk | 2018-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2018

Każdy ma swoje Kilimandżaro do zdobycia.Dla jednych jest to zdobycie tytułu naukowego, dla innych po prostu wyjście z domu. tak jest w przypadku głównej bohaterki książki swego rodzaju pamiętnika z codziennej walki o każdą samodzielność. Magda bowiem cierpi na zanik mięśni a choroba ta pozbawia ją sprawności, o której przeciętny człowiek nie myśli. Towarzyszy jej pies przewodnik Igor pomagając choćby podać pilota. To także zapis procesu jaki musiał się odbyć aby pies mógł Magdzie towarzyszyć np. na uczelni.
Oprócz poruszanych poważnych spraw autorka pisze o wielu zabawnych chwilach z ich życia i tym samym zachęca do zajrzenia na swojego bloga.

książek: 5531

„Każdy człowiek ma swoje Himalaje. Czasem wyczynem godnym zdobycia Korony Ziemi staje się samodzielna wyprawa na uczelnię albo do kościoła”*

Niepełnosprawni kiedyś byli czymś odmiennym, czymś co trzeba było ukrywać. Z czasem to się zmieniło choć trudno obalić stereotypy coraz więcej ludzi zaczyna dostrzegać, że niepełnosprawność nie jest niczym strasznym, a chorzy ludzie są jak każdy. Pragną czerpać z życia wszystko co możliwe. Chcą tylko spełnić swoje marzenia...

„Blondyn i Blondyna” to zapiski z bloga Magdy, dziewczyny chorującej na zanik mięśni. Od kąd pamięta musiała zmagać się ze swoją niepełnosprawnością. Zawsze potrzebowała też osób trzecich by gdziekolwiek iść. I choć początkowo nie akceptowała tego i uważała, że nic jej nie jest z czasem zaakceptowała ten fakt, pogodziła się z zaistniałą sytuacją, ale nigdy nie poddała. Krok po kroku spełniała swoje marzenia przy pomocy rodziny oraz przyjaciół i życzliwych ludzi. Szkoła, praca, wyjazdy. Zaciekle też walczyła o psa...

książek: 5523
malineczka74 | 2011-09-01
Przeczytana: 29 sierpnia 2011

Są książki, które wnoszą w nasze życie wiele dobrego, uczą pozytywnego myślenia i wiary w siebie. Książka Magdaleny Kulus właśnie się do nich zalicza. I dlatego przeczytanie jej gorąco Wam polecam. Gdy tylko zobaczyłam ten tytuł w zapowiedziach wydawniczych postanowiłam koniecznie go przeczytać. Wydawnictwo Sol zrobiło mi bardzo miłą niespodziankę przesyłając niespodziewane książkę do recenzji. Bardzo dziękuję, bo dzięki tej książce mogłam poznać wyjątkową parę. A kim jest ów Blondyn i Blondyna ?
Ona ma na imię Magda, mieszka w Tychach, jest magistrem filologii polskiej i rozpoczyna studia doktoranckie. Jest miłą i sympatyczną dziewczyną, pełną życia, marzeń i planów na przyszłość, pracuje zawodowo, działa w stowarzyszeniu SMAk Życia i pomaga innym mimo własnego kalectwa. Magda bowiem cierpi na rdzeniowy zanik mięśni i porusza się na elektrycznym wózku inwalidzkim, który z humorem nazwała Elektrykiem. Mimo trudności jakie niesie ze sobą tak poważna choroba dziewczyna nie zamyka...

książek: 426

Autorka książki jest moją krajanką - mieszka w mieście, które i mnie powitało na świecie, porusza się tymi samymi ścieżkami, podziwia widoki, które i mnie chwytają za serce, a raz nawet byłam żywo zainteresowana jest psem przewodnikiem, którego miałam dziką ochotę pogłaskać, ponieważ wydał mi się tak kusząco słodki i mądry (później dzięki Magdzie dowiedziałam się, że grzech to jest nadzwyczaj ciężki, bo piesek ten to przede wszystkim dobry duszek swojej pani, który powołany jest do tego, żeby jej służyć jak tylko umie najlepiej, a nie do tego, żeby inni rozpływali się nad jego niekłamanym wdziękiem :D), ale nade wszystko to dziewczyna, która urodziła się z pewnym schorzeniem, żyła z nim i funkcjonuje z nim nadal - pracuje, studiuje, jest najlepszą przyjaciółką, blogerką, właścicielką cudownego psiaka, córką, wnuczką i kobietą, która lubi o siebie dbać i wyglądać atrakcyjnie.
Książka jest godna polecenia, ponieważ nie trąci cierpieniem, choć je opisuje, autorka z humorem podchodzi...

książek: 1848
Sabinka | 2011-10-16
Na półkach: 2011, Przeczytane, Miałam
Przeczytana: 15 października 2011

Magdalena Kulus choruje na rdzeniowy zanik mięśni. Jeździ na wózku zwanym elektrykiem. Na co dzień zmaga się z chorobą, ale też z trudnościami dnia codziennego czy choćby barierami architektonicznymi. Dla kruchej blondynki to nie lada wyzwanie. Od pięciu lat towarzyszy jej najwierniejszy przyjaciel Igor, cudny pies asystent.
"Blondyn i Blondyna" to zbiór wpisów blogowych, przemyśleń, sprawozdań, ale przede wszystkim historia Blondyna, który jest niezastąpionym towarzyszem. Magda, od której aż bije duża ilość optymizmu i miłości do zwierząt, otrzymała pomocnika, który ma jej pomagać. Jednak z dnia na dzień pies asystujący stał się całym życiem i miłością tej młodej kobiety. Choć w książce pojawia się wiele osób, które niosą chęć pomocy, przyjaźń, to autorka zdecydowanie wyróżnia swego asystenta, bo to o nim ta historia...

Co mnie zaskoczyło? Optymizm i pozytywne podejście do życia. Tak, tak, zazwyczaj każdy kojarzy osobę niepełnosprawną z pesymizmem i brakiem chęci do życia. Gorycz...

książek: 866
Lolek90 | 2014-05-18
Przeczytana: 18 maja 2014

Lubię czytać książki o ludziach niepełnosprawnych. Być może dlatego, że sama jestem jedną z nich? Jeszcze bardziej lubię zatapiać się w tych, które przedstawiają pozytywne aspekty życia. Spytacie pewnie, w jaki sposób życie osób niepełnosprawnych może mieć swoje blaski? Przecież one najczęściej narzekają na jego monotonię oraz że nie wszystko są w stanie same zrobić. Wbrew pozorom może, a książka „Blondyn i Blondyna” przedstawiająca zapiski z bloga jej autorki potwierdza tą tezę.
Magdalena Kulus, autorka bloga blondyniblondyna.blox.pl, jest rodowitą Tyszanką, którą rozpiera wewnętrzna energia. Niestety, jej temperament uwięziony jest w ciele, które opanowała choroba nazywana rdzeniowym zanikiem mięśni(w skrócie SMA). To przez nią nie jest w stanie chodzić, siedzieć, nawet trzymać prosto głowy czy też podnieść z podłogi długopis, który właśnie jej upadł. Mimo to ukończyła studia magisterskie na wydziale filologii polskiej na Uniwersytecie Śląskim i podjęła studia doktoranckie. Nie...

książek: 751
Sabrina | 2012-03-11

Ta książka pokazuje że pomimo swojej choroby nie wolno nam się poddawać trzeba walczyć o każdy kolejny dzień. Bo przecież życie jest piękne.
Każda najprostsza czynność jest dla człowieka niepełnosprawnego wielkim wyzwaniem i każdy dzień jest jedną wielką rehabilitacją.
„Pies najlepszym przyjacielem człowieka” i w tej właśnie książce to powiedzenie sprawdza się w 100%.

książek: 763
Dominika Pawelec | 2013-01-05
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2013

Napisanie, że tytułowy duet Blondyna i Blondyny jest niezwykły to banał. Magdalena Kulus, dziennikarka, blogerka, doktorantka filologii polskiej, urzędniczka Tychów,założycielka stowarzyszenia, pisarka i osoba niepełnosprawna. Choruje na rdzeniowy zanik mięśni. A tak poza tym, to kobieta nie do zdarcia. Pudzian siły życia.

I jej przyjaciel, pomocnik, rehabilitant i fan freeganizmu (czyli jedzenia ze śmietnika).
Razem pokonują przeszkody dnia codziennego i uczą się siebie. Wszystko to opisane zostało w książce, którą pochłania się błyskawicznie. Jest napisana w formie pamiętnika, pełna poczucia humoru autorki, przeróżnych sytuacji z życia wziętych.
Podobał mi się ten pamiętnik, bo jest różnorodny. Bo Blondyna pokazuje siebie nie tylko jako niezniszczalną kobietę (choć dla mnie taką właśnie jest), mówi o swoich słabszych dniach. Otwarcie pisze o tym, że niestety, nie każdy niepełnosprawny ma w sobie optymizm oraz chęci do zmieniania swojego życia. Jest prawdziwa, pozbawiona lukru....

zobacz kolejne z 162 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd