Rzeki płyną, jak chcą

Okładka książki Rzeki płyną, jak chcą Ałbena Grabowska Patronat LC
Nominacja w plebiscycie 2021
Okładka książki Rzeki płyną, jak chcą
Ałbena Grabowska Wydawnictwo: Rebis powieść historyczna
368 str. 6 godz. 8 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Wydawnictwo:
Rebis
Data wydania:
2021-04-13
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-13
Liczba stron:
368
Czas czytania
6 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381882385
Tagi:
literatura polska
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

Panta rhei


Link do recenzji

555 264 42

Oceny

Średnia ocen
6,7 / 10
797 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
494
203

Na półkach:

Niestety, nie doczytałam do końca, jednak nie spodziewam się nagłego zwrotu akcji i zaskoczenia przez autorkę.
Po przeczytaniu "Stulecia winnych" wciąż liczę, że autorka ma coś jeszcze do powiedzenia.
Niestety - ckliwa, przesadnie sentymentalna i wkrojona w ramy naszych tuzinkowych wyobrażeń o tamtych czasach opiwieść zupelnie do mnie nie trafia.

Niestety, nie doczytałam do końca, jednak nie spodziewam się nagłego zwrotu akcji i zaskoczenia przez autorkę.
Po przeczytaniu "Stulecia winnych" wciąż liczę, że autorka ma coś jeszcze do powiedzenia.
Niestety - ckliwa, przesadnie sentymentalna i wkrojona w ramy naszych tuzinkowych wyobrażeń o tamtych czasach opiwieść zupelnie do mnie nie trafia.

Pokaż mimo to

0
avatar
89
31

Na półkach:

Jest ok, ale znam lepsze tej autorki.

Jest ok, ale znam lepsze tej autorki.

Pokaż mimo to

0
avatar
250
48

Na półkach:

Bardzo dobrze się czyta, historia mnie wciągnęła. Jest tylko jedno ale - dla mnie to bardziej romans z elementami powieści historycznej.

Bardzo dobrze się czyta, historia mnie wciągnęła. Jest tylko jedno ale - dla mnie to bardziej romans z elementami powieści historycznej.

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
288
288

Na półkach:

Trzy panny Terechowiczówny mieszkają z matką w swoim dworku. Bogate, rozpieszczone... ale wybucha wojna 1914 roku. Ojciec idzie na front, nie wiadomo czy żyje, a siostry i matka muszą zająć się gospodarstwem. Jedna z nich wyjeżdża do miasta by pracować jako pielęgniarka w szpitalu, wraca z mężem. Druga też wychodzi za mąż. Tylko Klara nie ma swojego wybranego, chociaż obydwoje szwagrowie wypatrują właśnie na nią oczy. Co zrobi Klara, co zrobi Jan, mąż zmarłej siostry, jak zachowa się nowy zarządca? Dobrze się czyta książkę, język wartki, prosty, dużo wplecionej w tło historii.

Trzy panny Terechowiczówny mieszkają z matką w swoim dworku. Bogate, rozpieszczone... ale wybucha wojna 1914 roku. Ojciec idzie na front, nie wiadomo czy żyje, a siostry i matka muszą zająć się gospodarstwem. Jedna z nich wyjeżdża do miasta by pracować jako pielęgniarka w szpitalu, wraca z mężem. Druga też wychodzi za mąż. Tylko Klara nie ma swojego wybranego, chociaż...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
76
76

Na półkach:

W jakim stopniu mamy wpływ na swoje życie, a w jakim zależy ono od okoliczności i innych osób? Każdy chciałby być szczęśliwy, spełniony, a unikać cierpienia i smutku… Niestety - nie ma na to żadnej gwarancji…
Miłość to ogromna siła, która jest w stanie zrujnować egzystencję nawet najsilniejszego człowieka. Wdziera się ona w życie trzech panien Terechowiczówien, niekoniecznie w konfiguracji gwarantującej długi i szczęśliwy byt. Równolegle z wojną przewraca spokojne funkcjonowanie dworku do góry nogami. Bogate dotychczas panny muszą radzić sobie z biedą, strachem przed okupantem, niepewnością, bliskim frontem i zarazą.
Niezwykle prawdziwie zostały oddane relacje między siostrami, które przecież się kochają, ale jednocześnie nie potrafią wyzbyć zazdrości, złości i żalu… Gdy Amelia przywozi do majątku męża poznanego w wojskowym szpitalu, Klara i Róża reagują zupełnie inaczej… I chociaż zachowanie bohaterek czasami nieznośnie irytowało, to jednak nie można mu odmówić realizmu. Czy sami nie postępujemy czasami głupio, egoistycznie, bezmyślnie???
Autorka poruszyła wiele wątków – od sercowych rozterek, przez tematy polityczne, po początki feminizmu, a wszystko to na tle burzliwej historii.

W jakim stopniu mamy wpływ na swoje życie, a w jakim zależy ono od okoliczności i innych osób? Każdy chciałby być szczęśliwy, spełniony, a unikać cierpienia i smutku… Niestety - nie ma na to żadnej gwarancji…
Miłość to ogromna siła, która jest w stanie zrujnować egzystencję nawet najsilniejszego człowieka. Wdziera się ona w życie trzech panien Terechowiczówien,...

więcej Pokaż mimo to

24
avatar
2762
1090

Na półkach: , ,

Takie "Stulecie Winnych" w skróconej wersji - I wojna światowa, rodzina zubożałej szlachty, miłosne zawirowania. Ale ani to romans, ani saga rodzinna, ani powieść historyczna tak naprawdę.
Główna bohaterka jest irytująca, bo zarazem jest niedojrzała emocjonalnie, tudzież nieświadoma tego, co się wokół niej dzieje, a z drugiej strony chce grać siłaczkę i poświęcać się dla wszystkich. No i jej miłosne rozterki zamieniają się trochę w farsę, bo wygląda na to, że wszyscy faceci za nią latają, a jej żaden nie pasuje, nie wiedzieć nawet dlaczego. Z tego wszystkiego nawet usiłuje przystąpić do sufrażystek, ale coś jej nie wychodzi (nota bene budzi to bardzo niefajne skojarzenia, że jak sufrażystka to na pewno dlatego, że w miłości jej nie wyszło).

Konstrukcja i język tej powieści jest prosta jak konstrukcja cepa. Przedwojenna mentalność: obowiązkiem kobiety jest wyjść za mąż, jak ktoś sobie nie radzi psychicznie, to powinien "wziąć się w garść", a wszelkie choroby i nieszczęścia są karą bożą... Do tego autorka dorzuca trochę polityki pod sztandarem odzyskiwania przez Polskę niepodległości - przyznam, że czytałam to ze zniecierpliwieniem, bo ileż można to wałkować i jakie to ma znaczenie w obliczu dzisiejszych problemów z Rosją.

Takie "Stulecie Winnych" w skróconej wersji - I wojna światowa, rodzina zubożałej szlachty, miłosne zawirowania. Ale ani to romans, ani saga rodzinna, ani powieść historyczna tak naprawdę.
Główna bohaterka jest irytująca, bo zarazem jest niedojrzała emocjonalnie, tudzież nieświadoma tego, co się wokół niej dzieje, a z drugiej strony chce grać siłaczkę i poświęcać się dla...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
1260
341

Na półkach: , , ,

Takie tam poczytadło o rozterkach małolaty.

Takie tam poczytadło o rozterkach małolaty.

Pokaż mimo to

9
avatar
3869
3691

Na półkach:

Historia poruszająca rozgrywa się w czasach wojennych,o trzech siostrach i ich rodzinie.
Oczekiwania spełniła jak dla mnie ta powieść,urzeka bardzo mnie,odbiór bardzo dobry dała mi powieść obyczajowa wspaniałej pisarki Pani Ałbeny Grabowskiej,wycisnęłam łzy przy czytaniu tej emocjonującej,wzruszającej,pięknej,wartościowej i smutnej książce,nie można się oderwać ani przez chwilę od czytania książki,rozdarła mnie na tysiąc kawałków ta wartościowa,niesamowita i ciepła lektura.

Historia poruszająca rozgrywa się w czasach wojennych,o trzech siostrach i ich rodzinie.
Oczekiwania spełniła jak dla mnie ta powieść,urzeka bardzo mnie,odbiór bardzo dobry dała mi powieść obyczajowa wspaniałej pisarki Pani Ałbeny Grabowskiej,wycisnęłam łzy przy czytaniu tej emocjonującej,wzruszającej,pięknej,wartościowej i smutnej książce,nie można się oderwać ani przez...

więcej Pokaż mimo to

45
avatar
12
10

Na półkach:

Bardzo lubię powieści osadzone w tych czasach. Bardziej do mnie przemawiają niż dzisiejsza bylejakość. Ale niestety książka była wg mnie zbyt chaotyczna. Szkoda, że główna bohaterka nie potrafiła zdecydować się na żadnego z wielbicieli, a i oni jakoś szybko się poddawali. szkoda, bo mógłby z tego powstać piękny, staroświecki romans. Nie skupiła się też zbyt szczegółowo na wątku historycznym. Znam autorkę z powieści Stulecie Winnych i tam była prawdziwa saga, dobrze osadzona w realiach.

Bardzo lubię powieści osadzone w tych czasach. Bardziej do mnie przemawiają niż dzisiejsza bylejakość. Ale niestety książka była wg mnie zbyt chaotyczna. Szkoda, że główna bohaterka nie potrafiła zdecydować się na żadnego z wielbicieli, a i oni jakoś szybko się poddawali. szkoda, bo mógłby z tego powstać piękny, staroświecki romans. Nie skupiła się też zbyt szczegółowo na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

1
avatar
46
36

Na półkach:

Jeśli zaczynam czytać książkę, zazwyczaj staram się ją przeczytać do końca. Tak też uczyniłam w tym przypadku, pomimo tego, że podczas lektury serce nie raz mi mówiło, że powinnam ją odłożyć, gdyż nie jestem stosownym odbiorcą.

Plusy: lekkie pióro, język ładnie dostosowany do czasów, w których akcja się toczy, ale nie archaiczny.

Minusy, to cała reszta.
Jeśli miała być to książka historyczna, to marnie została historią podparta. Kilka rozmów o złych Ruskich i trzy z nimi spotkania nie przybliżyły za bardzo realiów życia w zaborze rosyjskim i niedalekiej kongresówce w czasach pierwszej wojny (chociaż wtedy po kongresówce to chyba już tylko nazwa pozostała). Fakt, kilka razy padło nazwisko Piłsudskiego, Dmowskiego i Daszyńskiego. Autorka nie zapomniała też o szalejącej w tym czasie hiszpance. No, i to tyle w sprawie historii. Nie, no przepraszam, wspomniany został jeszcze rodzący się ruch sufrażystek. Moim zdaniem, wszystkie te historyczne odniesienia nie sprawiły, że książkę można zakwalifikować jako historyczną. A w tej kategorii się znalazła i dlatego podjęłam decyzję o jej zakupie.

Jeśli zaś miał być to romans, to dość letni i nieprzekonujący. Autorka nie mogła się zdecydować, jak pokierować życiem uczuciowym głównej bohaterki, w związku z powyższym, owa nieszczęsna młoda dama została postawiona w niezręcznej sytuacji i swoich uczuć nigdzie poważnie nie ulokowała. Miotała się i miotała, ale z żadnym z potencjalnych wybranków nie stworzyła więzi na tyle mocnej, aby zatliło się tam jakieś prawdziwe uczucie.

Jeśli chodzi o bohaterów książki, to poza trzema głównymi postaciami (siostrami), cała reszta została potraktowana raczej powierzchownie, nie dano czytelnikowi szansy, aby się z nimi wystarczająco zapoznał i zrozumiał ich motywacje. Objaśniano je na szybko, kiedy coś trzeba było uzasadnić i wyjaśnić. Tak troszkę na siłę. W sumie dobrze, że nie w didaskaliach.

Jako, że autorka nie wiedziała, co z tym całym bigosem zrobić, to zafundowała nam na koniec straszną dramę zwiastującą kontynuację tej, dość naciąganej już pod koniec, historii.

Odniosłam wrażenie, ta książka to coś na kształt dobrze sprzedających się czytadeł, płytko i z użyciem matrycy.

To była moja pierwsza przygoda z tą autorką. Obawiam się, że więcej po nią nie sięgnę.

Jeśli zaczynam czytać książkę, zazwyczaj staram się ją przeczytać do końca. Tak też uczyniłam w tym przypadku, pomimo tego, że podczas lektury serce nie raz mi mówiło, że powinnam ją odłożyć, gdyż nie jestem stosownym odbiorcą.

Plusy: lekkie pióro, język ładnie dostosowany do czasów, w których akcja się toczy, ale nie archaiczny.

Minusy, to cała reszta.
Jeśli miała być...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Więcej
Ałbena Grabowska Rzeki płyną, jak chcą Zobacz więcej
Ałbena Grabowska Rzeki płyną, jak chcą Zobacz więcej
Ałbena Grabowska Rzeki płyną, jak chcą Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd