Vicious: Nikczemni

Okładka książki Vicious: Nikczemni Victoria Schwab
Nominacja w plebiscycie 2019
Okładka książki Vicious: Nikczemni
Victoria Schwab Wydawnictwo: We need YA Cykl: Złoczyńcy (tom 1) fantasy, science fiction
448 str. 7 godz. 28 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Złoczyńcy (tom 1)
Tytuł oryginału:
Vicious
Wydawnictwo:
We need YA
Data wydania:
2019-04-24
Data 1. wyd. pol.:
2019-04-24
Data 1. wydania:
2013-09-24
Liczba stron:
448
Czas czytania
7 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379761814
Tłumacz:
Maciej Studencki
Tagi:
superzłoczyńcy zemsta nadprzyrodzone moce superbohaterowie vicious przyjaciele-wrogowie PonadPrzeciętni
Inne

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
7,7 / 10
2863 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
339
123

Na półkach: , ,

Jaaa ale mi się to podobało. Muszę przyznać, że początek mnie nie zachęcił. Był nudnawy i nie za bardzo się działo. Lecz nie zniechęciłam się, ponieważ strasznie długo ta książka leżała nie przeczytana. Całe szczęście nie zniechęciłam się. Zdecydowanie warto przebrnąć. Bardzo wciągająca. Bohaterowie są świetnie wykreowani. Nie trawię Eli'ego ale za to Victor.... WSPANIAŁY! Dużo przeskoków czasowych przez co czasem się gubiłam, ale idzie się przyzwyczaić. Nie mogę się doczekać kolejnego tomu...

Jaaa ale mi się to podobało. Muszę przyznać, że początek mnie nie zachęcił. Był nudnawy i nie za bardzo się działo. Lecz nie zniechęciłam się, ponieważ strasznie długo ta książka leżała nie przeczytana. Całe szczęście nie zniechęciłam się. Zdecydowanie warto przebrnąć. Bardzo wciągająca. Bohaterowie są świetnie wykreowani. Nie trawię Eli'ego ale za to Victor.... WSPANIAŁY!...

więcej Pokaż mimo to

avatar
42
13

Na półkach:

Totalne zaskoczenie, zupełnie się tego nie spodziewałam. Myślałam, że będzie trochę zabawnie, z przymrużeniem oka.Jest to historia o zemście, nienawiści, można by powiedzieć że o konflikcie dobra ze złem, ale dobra tu właściwie nie ma. Są dwaj przeciwnicy i ich pomocnicy, a czytelnik decyduje po czyjej stanie stronie. Świetna książka, duży plus za zakończenie.

Totalne zaskoczenie, zupełnie się tego nie spodziewałam. Myślałam, że będzie trochę zabawnie, z przymrużeniem oka.Jest to historia o zemście, nienawiści, można by powiedzieć że o konflikcie dobra ze złem, ale dobra tu właściwie nie ma. Są dwaj przeciwnicy i ich pomocnicy, a czytelnik decyduje po czyjej stanie stronie. Świetna książka, duży plus za zakończenie.

Pokaż mimo to

avatar
65
21

Na półkach:

Typ pisania autorki strasznie męczący...nawet nie wiem jak przebrnęłam przez całą historię

Typ pisania autorki strasznie męczący...nawet nie wiem jak przebrnęłam przez całą historię

Pokaż mimo to

avatar
726
337

Na półkach: , ,

Schwab po raz kolejny udowodniła, że potrafi stworzyć historię, w której nic nie jest czarnobiałe. Nie ma jednoznacznego dobra ani zła, a swojego szarego anty-bohatera wybieramy i kochamy od pierwszej chwili.

Schwab po raz kolejny udowodniła, że potrafi stworzyć historię, w której nic nie jest czarnobiałe. Nie ma jednoznacznego dobra ani zła, a swojego szarego anty-bohatera wybieramy i kochamy od pierwszej chwili.

Pokaż mimo to

avatar
47
40

Na półkach:

Zmarnowany czas, chyba jestem już za stara na Schwab

Zmarnowany czas, chyba jestem już za stara na Schwab

Pokaż mimo to

avatar
622
81

Na półkach: , , ,

Czułam się trochę jakbym czytała o Xavierze i Magneto. Niby lubię historie o superbohaterach, których postępowanie nie zawsze idzie z moralnością, ale tutaj jakoś mnie nie wciągnęło.

Czułam się trochę jakbym czytała o Xavierze i Magneto. Niby lubię historie o superbohaterach, których postępowanie nie zawsze idzie z moralnością, ale tutaj jakoś mnie nie wciągnęło.

Pokaż mimo to

avatar
72
38

Na półkach:

“Wszyscy jesteśmy nieśmiertelni, dopóki nie okaże się inaczej”

Nazywam się Victor i przed laty wraz z Elim (wtedy moim przyjacielem, aktualnie wrogiem) prowadziłem badania skupione na osobach Ponadprzeciętnych. W teorii miał być to jedynie szkolny projekt, natomiast sprawy wymknęły się spod kontroli, gdy nasza dwójka postanowiła pobawić się w Boga i, przekraczając wszelkie granice, eksperymentować na własnej skórze. Wszystko to doprowadziło do momentu, w którym po dziesięciu latach wychodzę z paki, a jedyną rzeczą, której pragnę, jest zemsta na Elim. Mniejsza z tym. Nazywam się Victor i jestem Ponadprzeciętny.

Łup.
Łup.
Łup.

Niezdrowa rywalizacja, głęboka nienawiść i konflikt zła ze złem. Do tego charakterni bohaterowie, wiarygodne relacje oraz dwie linie czasowe, które stopniowo doprowadzają do brutalnego finału, przy czym nie wiadomo komu kibicować. Z jednej strony mamy zasłaniającego się Bogiem mordercę, a z drugiej aroganckiego zazdrośnika z chorymi ambicjami, od którego tak naprawdę wszystko się zaczęło (no i w sumie też jest mordercą XD). Generalnie jest to historia, przez którą się płynie, a jej zakończenia lepszego być nie mogło, więc…Czas na Vengeful, moi mili.

“Wszyscy jesteśmy nieśmiertelni, dopóki nie okaże się inaczej”

Nazywam się Victor i przed laty wraz z Elim (wtedy moim przyjacielem, aktualnie wrogiem) prowadziłem badania skupione na osobach Ponadprzeciętnych. W teorii miał być to jedynie szkolny projekt, natomiast sprawy wymknęły się spod kontroli, gdy nasza dwójka postanowiła pobawić się w Boga i, przekraczając wszelkie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2198
395

Na półkach: , ,

Cenię książki z żartem, ironią, dystansem. A tu nic. Trudno żeby było, bo zaczyna się od dwóch studentów z rozdętym ego, wybujałymi ambicjami i niesmacznym "eksperymentem naukowym". Rywalizacja dwóch pseudo geniuszy kończy się zaciekłą nienawiścią, trup się ściele, klimat ponury. Nie byłam pewna, czy chcę to kończyć, ale książkę uratowało pojawienie się dwunastolatki Sydney, później jeszcze paru postaci.

Cenię książki z żartem, ironią, dystansem. A tu nic. Trudno żeby było, bo zaczyna się od dwóch studentów z rozdętym ego, wybujałymi ambicjami i niesmacznym "eksperymentem naukowym". Rywalizacja dwóch pseudo geniuszy kończy się zaciekłą nienawiścią, trup się ściele, klimat ponury. Nie byłam pewna, czy chcę to kończyć, ale książkę uratowało pojawienie się dwunastolatki...

więcej Pokaż mimo to

avatar
80
23

Na półkach:

Nie wiem jak powinnam ocenić tę książkę. Dawno nie miałam takiego dylematu. To co zdecydowanie jest mocną stroną powieści to styl pisania. Autorka maluje opowieść fenomenalnie. Ciekawe są też kreacje bohaterów, motyw utraty niektórych uczuć i emocji a także relacje pomiędzy nimi. Fabuła jest pełna akcji właściwie od samego początku, a on zdecydowanie podobał mi się najbardziej.
Mam jednak ale.... Po prostu nie widzę sensu istnienia takiej książki.
Już wyjaśniam. Ta opowieść to historia dwóch zakrzywionych ludzi o bardzo szkodliwych poglądach. Oboje, Victor i Eli od pewnego momentu zamieniają się w jakiś rodzaj socjopatów. Każdy dąży do całkowitego zniszczenia wroga. Zawierają oni sojusze i podejmują różne działania aby stoczyć ze sobą ten ostateczny pojedynek. Chcę wiedzieć jedno.
Gdzie jest sedno? Po co taka powieść powstała? Czego mądrego nas uczy?
I tutaj nie mogę znaleźć odpowiedzi. Ta książka to po prostu przepychanka dwóch złoli. Napisana genialnie. To prawda. Do zasad logiki, bohaterów nie można się w tej kwestii przyczepić, ale dlaczego powstaje opowieść o walce ludzi, którzy oboje powinni siedzieć w więzieniu lub zakładzie psychiatrycznym, bez żadnego morału?
Nie mam ochoty czytać o tym, że postaci ukazane w książce co chwilę kogoś mordują. Nie jest to w żadnym razie przyjemne. Takie opowieści z reguły mi się nie podobają, jednak w tej wyraźnie było powiedziane, że to co jest niegodziwe i potworne jest niegodziwe i potworne, co bardzo mi się podoba. Mimo że brutalne sceny mnie niepokoiły, byłam w stanie je znieść bez żadnego uszczerbku. W sumie, historia mi się podobała, ale nie widzę sensu w pisaniu takich opowieści. Nie jestem w stanie stwierdzić czy żałuję przeczytania tej książki, ani czy ją polecam.

Nie wiem jak powinnam ocenić tę książkę. Dawno nie miałam takiego dylematu. To co zdecydowanie jest mocną stroną powieści to styl pisania. Autorka maluje opowieść fenomenalnie. Ciekawe są też kreacje bohaterów, motyw utraty niektórych uczuć i emocji a także relacje pomiędzy nimi. Fabuła jest pełna akcji właściwie od samego początku, a on zdecydowanie podobał mi się...

więcej Pokaż mimo to

avatar
149
145

Na półkach: , , ,

O tym jak pycha kroczy przed upadkiem.

Victor i Eli to najlepsi przyjaciele. Poznali się na studiach i mimo, że się przyjaźnią... także i rywalizują. Kiedy na jednych z zajęć, mają do wykonania projekt, Eli rozważa przyjrzeniu się ludziom PP- Ponadprzeciętnych. Ludzi obdarzonych rzeczami, o jakich nie śniło się zwykłemu śmiertelnikowi. Szybko jednak eksperyment wymyka się spod kontroli.
Victor po latach wychodzi z więzienia, w które wpakował go najlepszy przyjaciel. Pragnie jednego - zemsty. Nic nie jest w stanie go powstrzymać. Czy w końcu odczuje smak zwycięstwa? Czy Victor zemści się i w końcu odczuje ulgę?

Oj... Co to była za przeprawa i... rozczarowanie :(
Miałam kilka podejść do tej książki. Na początku było w porządku. Potem znów stanęłam i stwierdziłam, że dalej nie dam rady ruszyć. Postanowiłam jednak przełamać się i dać ostatnią szansę. Dobrnęłam do 254 strony. Tam jednak zadziało się takie obrzydlistwo, że wręcz nie mogłam już dalej tego czytać. To mnie jednak nie powstrzymało, aby książki dalej nie przekartkować i nie doczytać chociaż dialogów. Zrobiłam to, ale i tego żałowałam.

Jeśli chodzi o bohaterów, nie polubiłam w książce ani Victora ani tym bardziej tego fanatyka Eliego. Co prawda bliżej mi było, do tego, aby obdarzyć sympatią Victora, ale nie potrafiłam do końca się przełamać. Nie mogłam. Przy książce trzymała mnie tylko postać Sydney.

To nie była dla mnie dobra książka. Pomysł sam w sobie? Genialny, ale wykonanie? dużo, dużo gorsze. Nie zrozumcie mnie źle- styl pani Schwab nie był najgorszy (choć nie twierdzę, czytałam lepsze książki fantasy, które nie były tak toporne w słownictwie i opisach). Cała reszta była... nijaka. Autorka utwierdza nas w tym, że od początku książki mamy do czynienia z geniuszami. No nie. Dla mnie to nie byli geniusze. Dla mnie to byli jacyś fanatycy z wybujałym ego, przeświadczeni o tym, że są lepsi, mądrzejsi itp. Przez to wszystko nie dało się ich polubić. Dodatkowo ten patetyzm, po co on komu? Na co? Nie wiem. Chyba nie chcę wiedzieć.

Książkę ciężko się też czytało, przez ciągłe skoki w czasie. Bardzo mnie to denerwowało. Nie było płynnego przejścia. W pewnym momencie zaczęłam się już w tym wszystkim gubić. I gubiłam się już do końca książki...

Czuję się bardzo rozczarowana tym tytułem. Po zachwytach nad prozą pani Schwab postanowiłam sama przekonać się o co tyle krzyku. Stety lub niestety czuję się zawiedzona i na pewno nie sięgnę po drugą część cyklu. Pierwsze spotkanie z panią Schwab zaliczam niestety do nieudanych :(

O tym jak pycha kroczy przed upadkiem.

Victor i Eli to najlepsi przyjaciele. Poznali się na studiach i mimo, że się przyjaźnią... także i rywalizują. Kiedy na jednych z zajęć, mają do wykonania projekt, Eli rozważa przyjrzeniu się ludziom PP- Ponadprzeciętnych. Ludzi obdarzonych rzeczami, o jakich nie śniło się zwykłemu śmiertelnikowi. Szybko jednak eksperyment wymyka się...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Victoria Schwab Vicious: Nikczemni Zobacz więcej
Victoria Schwab Vicious: Nikczemni Zobacz więcej
Victoria Schwab Vicious: Nikczemni Zobacz więcej
Więcej
zgłoś błąd