Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Język Trolli

Cykl: Jeżycjada (tom 15)
Wydawnictwo: Akapit Press
6,57 (3648 ocen i 125 opinii) Zobacz oceny
10
167
9
297
8
430
7
1 126
6
737
5
584
4
113
3
139
2
22
1
33
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388790447
liczba stron
207
język
polski

Świat rodziny Borejków, pokazany z perspektywy Józinka Pałysa wydaje się niezwykle intrygujący, a dodatkowo wzbogaca go postać niesłychanie ciekawej dziewczyny Trolli. ...Teraz, kiedy tak stała, widać było, jak bardzo jest niewysoka. Miała drobną sylwetkę, pulchne ręce i nogi oraz odstający kuperek. Głowa w zielonym kapeluszu wydawała się nieco zbyt duża w stosunku do reszty ciała. Trolla...

Świat rodziny Borejków, pokazany z perspektywy Józinka Pałysa wydaje się niezwykle intrygujący, a dodatkowo wzbogaca go postać niesłychanie ciekawej dziewczyny Trolli.


...Teraz, kiedy tak stała, widać było, jak bardzo jest niewysoka. Miała drobną sylwetkę, pulchne ręce i nogi oraz odstający kuperek. Głowa w zielonym kapeluszu wydawała się nieco zbyt duża w stosunku do reszty ciała. Trolla wyglądała jak przerośnięty krasnal. Nazwisko nadzwyczajnie do niej pasowało...

 

źródło opisu: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/p-47-J%C4%99zyk_Trolli

źródło okładki: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/p-47-J%C4%99zyk_Trolli

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6733)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 297
GraceSuarez | 2016-12-30
Przeczytana: 30 grudnia 2016

Nareszcie na pierwszym planie mój ulubiony bohater męski - Józef Pałys. Co prawda ukazany w groteskowej wersji, bo jako dziewięciolatek zauroczony starszą od siebie dziewczyną. Występuje tu także syn Gabrieli (o zgrozo!)
Jednak i tak bardzo mi się podobało, miło spędziłam czas z tą książką. Zaczyna się ona w Nowy Rok więc tym lepiej dla mnie, że czytałam ją akurat w takim czasie. Klimat i nastrój bardzo mi się udzieliły.

Ta powieść Musierowicz różni się tym, że oprócz Józefa występuje tu także pozostała obsada familiady. Najmłodsze pokolenie pod opieką dziadków prezentuje się bardzo pozytywnie, choć są pewne wyjątki a są nimi córki Patrycji. Nie wiem dlaczego autorka zawsze pomija postać Pulpecji (albo wspomina o niej w dwóch zdaniach.) Teraz w dodatku zrobiła z jej dzieci półgłówki. A szkoda, bo najmłodsza Borejkówna najbardziej mnie oczarowała ze względu na swoją wrażliwość i zamiłowanie do jedzenia.

Pojawia się również Laura, tym razem ukazana jako buntownicza nastolatka....

książek: 1456

"Język Trolli" to 15 tom Jeżycjady. To także moje 15 spotkanie z twórczością wspaniałej Poznańskiej pisarki Małgorzaty Musierowicz. Po mojej półrocznej przerwie od ostatniego tomu, byłem tak wyposzczony, że próbowałem na różne sposoby dostać Jeżycką powieść, najpierw w internecie szukałem e-booku, ale ponieważ mam zawirusowany tablet czekało mnie niepowodzenie. A dlatego że zmieniałem miejsce zamieszkania, nie zamawiałem książki przez neta, ale jak tylko ujrzałem ją w jednej z Krakowskich księgarni bez względu na cenę kupiłem ją natychmiast.

Jeśli chodzi o styl pisania autorki, to jest on nieco mniej ciepły. Humor także rzadziej nakłania nas do niekontrowanych napadów śmiechu. Autorka mówi swoimi postaciami o przewadze praktyki nad teorią. Nie ważne są puste słowa, deklaracje, liczy się li i jedynie czyn. Nie podobało mi się że nestor rodziny Borejków jest przedstawiany w trochę negatywnym świetle, ale dzięki swojej erudycji, w ważnym dla familii momencie znów stał się dla niej...

książek: 1188
Monika | 2016-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Na pewno nie jest to moja ulubiona część Jeżycjady.

"Język Trolli" plasuje się gdzieś w strefie górnej stanów średnich. Czyta się przyjemnie, ale co tu ukrywać, mnie-realistce, trudno dać wiarę w stan zakochania dziewięciolatka, który staje się zarzewiem wszystkich następujących zdarzeń. No, ale może ja się nie znam. Nie mam wielu znajomych wśród dziewięciolatków. Wiem, że Józef Pałys jest dzieckiem wyjątkowym (w końcu wyrośnie na mojego ulubionego męskiego bohatera Jeżycjady), ale...tu nie do końca mnie przekonuje.

A może to nie w Józefie tkwi problem?
Ignacy Grzegorz Stryba. O ten to dopiero potrafi podnieść mi ciśnienie i obudzić takie emocje, o które sama siebie nie podejrzewam. Koszmarny dzieciak. Musieli biednej Gabrysi podrzucić tuż po urodzeniu tę miągwę. Pytam: gdzie jest prawdziwy syn Gaby???

książek: 346
ardnaskela | 2016-11-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Żal serce rozdziera. Czułam się zażenowana po lekturze i nadal tak się czuję kiedy wspomnę tą pozycję. Autorka jest kompletnie pogubiona w odmętach jakiejś dziwacznej poprawności politycznej. Powiedzmy, że wypadek przy pracy.

książek: 533
CuriousSoul | 2016-08-04
Przeczytana: 04 sierpnia 2016

Język Trolli jest językiem ludzkim - pięknym, serdecznym, lecz czasem ułomnym. Język potrafi poróżnić, pogubić, ale i odnaleźć drogę do serca, do wzajemnego porozumienia. O tym właśnie jest ta książka. :)

książek: 610
Degamisz | 2016-08-31
Na półkach: Przeczytane, Jeżycjada
Przeczytana: 31 sierpnia 2016

Z każdym kolejnym tomem Jeżycjady jest jak z wizytą u starych znajomych. I czasem te wizyty wprawiają w doskonały nastrój i spędza się doskonale czas, a czasem się nudzi jednak. „Język Trolli” znudził mnie zupełnie.

Miałem wrażenie jakby w tej części główne postaci stworzone przez Musierowicz nie miały tego pazura co poprzednicy, obecni zresztą w tle tego tomu, czyli Laura, Ida czy chociażby Mila. Józinek i tytułowa Trolla wionęły nudą i brakiem pomysłu. Z kolei Helmut Oracabessa „wyszedł” autorce wręcz przerysowany. Nie wiem czy to celowy efekt, ale za bardzo stereotypowo podeszła do tematu tej „reggae beztroski”.

A najbardziej drażniło mnie jednak to, że jednak Józinek jak na swoje dziewięć lat był za bardzo dojrzały. Owszem, dzieciaki, w których płynęła nieobliczalna krew Borejków zachowywały się zazwyczaj tak, jak żywioł nie do powstrzymania i nie do przewidzenia i były nad wyraz rozwinięte, ale nie aż tak. Koniec końców wydawał mi się postacią całkowicie niewiarygodną....

książek: 1674

Poznań, Sylwester 2003 i pierwsze dni stycznia 2004 roku.

Głównym bohaterem tej części jest Józef Pałys (pieszczotliwie zwany Józinkiem), najstarsze dziecko Idy (z domu Borejko) i Marka Pałysów. Mimo swoich 9 lat na karku przeżywa właśnie wielką fascynację dziewczyną ze szkoły, niejaką Stanisławą Trollą (zwaną po prostu Trolla lub Staszka). Trolla to postać nietuzinkowa, ciepła i mądra, a do tego poważnie chora. Józinek w tym czasie również strasznie nie dogaduje się ze swym bratem ciotecznym Ignacym Grzegorzem Strybą (straszną miągwą), ale pod wpływem Trolli nawiązuje się w końcu między nimi nić porozumienia i zaczynają rozmawiać, a nie tylko się bić przy każdej możliwej okazji. Poza tym Józinek bardzo mi się podoba, ponieważ jest bardzo inteligentny, małomówny, ale za to konkretny, praktyczny i przede wszystkim wysoko sobie ceni działanie zamiast ciągłego gadania (nie dziwię mu się, jakbym miała tak gadatliwą matkę jak Ida, to pewnie też byłabym podobna w tej kwestii do...

książek: 947
żurawie_origami | 2016-12-26
Przeczytana: 26 grudnia 2016

Przychodzą w moim życiu takie momenty, że muszę sięgnąć po jakąś książkę pani Musierowicz. Fanką autorki stałam się dopiero po 20stce (na swoje usprawiedliwienie dodam, że wcześniej mnie nie ciągnęło w ogóle do czytania, czego się bardzo wstydzę...). Chciałam w okresie świątecznym przenieść się do zupełnie innego miejsca, gdzieś, gdzie czuję się jak u siebie, gdzie pachnie świeżym ciastem i starymi książkami, gdzie każdy jest mile widziany.
"Język Trolli" to już 15 tom Jeżycjady, jak dla mnie dość nudnawy (aczkolwiek sprawa żarówki- jak dla mnie mistrzostwo świata, dawno się tak na głos nie śmiałam przy czytaniu książki, miałam ubaw po pachy). Ale całą książkę oceniam dość średnio. Niby to Borejkowie, jak zawsze pojawiają się jacyś nowi bohaterowie, którzy wkraczają w ich życie, ale jak dla mnie to za mało... Ważny temat choroby tytułowej Trolli potraktowany moim zdaniem po macoszemu (notabene przez te 16 lat mało się zmieniło chyba w naszej "służbie" zdrowia, sama się...

książek: 654
Stasia | 2013-10-01
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 28 września 2013

"Książki mają też inne funkcje. To nie są tylko kartki papieru oprawione w tekturę lub płótno. To są wytwory ludzkiego ducha. Zapisano na tych kartkach myśli, utrwalono wzruszenie i uczucia"
Dla tego zdania warto było sięgnąć po tą pozycję!
Niestety, całokształt wypada w moich oczach trochę banalnie, nie polubiłam ani Józka, ani Trolli. Właściwie, jedynie dziadek wydał mi się interesującą osobą. Jednak, książka ma przesłanie (Niczego innego nie spodziewałabym się po Małgorzacie Musierowicz), więc oceniam ją na dobrą, pomimo tego, że mnie nie zachwyciła.

książek: 945
lacerta | 2012-09-26
Na półkach: Przeczytane, 2017

Trolli nie da się nie lubić. Jest otwarta i miła. Od razu zjednała sobie moją sympatię. Książka trochę smutna, trochę wesoła. Mam wielki podziw dla Pani Musierowicz, bo trzeba mieć niezwykły talent, żeby przez pół książki pisać o korku samochodowym i nie zanudzić czytelnika. Nie dość, że nie czułam się znudzona to nawet bardzo polubiłam ten fragment książki.

zobacz kolejne z 6723 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd