Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Język Trolli

Cykl: Jeżycjada (tom 15)
Wydawnictwo: Akapit Press
6,57 (3559 ocen i 121 opinii) Zobacz oceny
10
162
9
296
8
415
7
1 104
6
707
5
576
4
108
3
138
2
21
1
32
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8388790447
liczba stron
207
język
polski

Świat rodziny Borejków, pokazany z perspektywy Józinka Pałysa wydaje się niezwykle intrygujący, a dodatkowo wzbogaca go postać niesłychanie ciekawej dziewczyny Trolli. ...Teraz, kiedy tak stała, widać było, jak bardzo jest niewysoka. Miała drobną sylwetkę, pulchne ręce i nogi oraz odstający kuperek. Głowa w zielonym kapeluszu wydawała się nieco zbyt duża w stosunku do reszty ciała. Trolla...

Świat rodziny Borejków, pokazany z perspektywy Józinka Pałysa wydaje się niezwykle intrygujący, a dodatkowo wzbogaca go postać niesłychanie ciekawej dziewczyny Trolli.


...Teraz, kiedy tak stała, widać było, jak bardzo jest niewysoka. Miała drobną sylwetkę, pulchne ręce i nogi oraz odstający kuperek. Głowa w zielonym kapeluszu wydawała się nieco zbyt duża w stosunku do reszty ciała. Trolla wyglądała jak przerośnięty krasnal. Nazwisko nadzwyczajnie do niej pasowało...

 

źródło opisu: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/p-47-J%C4%99zyk_Trolli

źródło okładki: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/p-47-J%C4%99zyk_Trolli

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6534)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1426

"Język Trolli" to 15 tom Jeżycjady. To także moje 15 spotkanie z twórczością wspaniałej Poznańskiej pisarki Małgorzaty Musierowicz. Po mojej półrocznej przerwie od ostatniego tomu, byłem tak wyposzczony, że próbowałem na różne sposoby dostać Jeżycką powieść, najpierw w internecie szukałem e-booku, ale ponieważ mam zawirusowany tablet czekało mnie niepowodzenie. A dlatego że zmieniałem miejsce zamieszkania, nie zamawiałem książki przez neta, ale jak tylko ujrzałem ją w jednej z Krakowskich księgarni bez względu na cenę kupiłem ją natychmiast.

Jeśli chodzi o styl pisania autorki, to jest on nieco mniej ciepły. Humor także rzadziej nakłania nas do niekontrowanych napadów śmiechu. Autorka mówi swoimi postaciami o przewadze praktyki nad teorią. Nie ważne są puste słowa, deklaracje, liczy się li i jedynie czyn. Nie podobało mi się że nestor rodziny Borejków jest przedstawiany w trochę negatywnym świetle, ale dzięki swojej erudycji, w ważnym dla familii momencie znów stał się dla niej...

książek: 1209
Monika | 2016-10-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Na pewno nie jest to moja ulubiona część Jeżycjady.

"Język Trolli" plasuje się gdzieś w strefie górnej stanów średnich. Czyta się przyjemnie, ale co tu ukrywać, mnie-realistce, trudno dać wiarę w stan zakochania dziewięciolatka, który staje się zarzewiem wszystkich następujących zdarzeń. No, ale może ja się nie znam. Nie mam wielu znajomych wśród dziewięciolatków. Wiem, że Józef Pałys jest dzieckiem wyjątkowym (w końcu wyrośnie na mojego ulubionego męskiego bohatera Jeżycjady), ale...tu nie do końca mnie przekonuje.

A może to nie w Józefie tkwi problem?
Ignacy Grzegorz Stryba. O ten to dopiero potrafi podnieść mi ciśnienie i obudzić takie emocje, o które sama siebie nie podejrzewam. Koszmarny dzieciak. Musieli biednej Gabrysi podrzucić tuż po urodzeniu tę miągwę. Pytam: gdzie jest prawdziwy syn Gaby???

książek: 546
ardnaskela | 2016-11-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Żal serce rozdziera. Czułam się zażenowana po lekturze i nadal tak się czuję kiedy wspomnę tą pozycję. Autorka jest kompletnie pogubiona w odmętach jakiejś dziwacznej poprawności politycznej. Powiedzmy, że wypadek przy pracy.

książek: 489
CuriousSoul | 2016-08-04
Przeczytana: 04 sierpnia 2016

Język Trolli jest językiem ludzkim - pięknym, serdecznym, lecz czasem ułomnym. Język potrafi poróżnić, pogubić, ale i odnaleźć drogę do serca, do wzajemnego porozumienia. O tym właśnie jest ta książka. :)

książek: 543
Degamisz | 2016-08-31
Na półkach: Jeżycjada, Przeczytane
Przeczytana: 31 sierpnia 2016

Z każdym kolejnym tomem Jeżycjady jest jak z wizytą u starych znajomych. I czasem te wizyty wprawiają w doskonały nastrój i spędza się doskonale czas, a czasem się nudzi jednak. „Język Trolli” znudził mnie zupełnie.

Miałem wrażenie jakby w tej części główne postaci stworzone przez Musierowicz nie miały tego pazura co poprzednicy, obecni zresztą w tle tego tomu, czyli Laura, Ida czy chociażby Mila. Józinek i tytułowa Trolla wionęły nudą i brakiem pomysłu. Z kolei Helmut Oracabessa „wyszedł” autorce wręcz przerysowany. Nie wiem czy to celowy efekt, ale za bardzo stereotypowo podeszła do tematu tej „reggae beztroski”.

A najbardziej drażniło mnie jednak to, że jednak Józinek jak na swoje dziewięć lat był za bardzo dojrzały. Owszem, dzieciaki, w których płynęła nieobliczalna krew Borejków zachowywały się zazwyczaj tak, jak żywioł nie do powstrzymania i nie do przewidzenia i były nad wyraz rozwinięte, ale nie aż tak. Koniec końców wydawał mi się postacią całkowicie niewiarygodną....

książek: 1609

Poznań, Sylwester 2003 i pierwsze dni stycznia 2004 roku.

Głównym bohaterem tej części jest Józef Pałys (pieszczotliwie zwany Józinkiem), najstarsze dziecko Idy (z domu Borejko) i Marka Pałysów. Mimo swoich 9 lat na karku przeżywa właśnie wielką fascynację dziewczyną ze szkoły, niejaką Stanisławą Trollą (zwaną po prostu Trolla lub Staszka). Trolla to postać nietuzinkowa, ciepła i mądra, a do tego poważnie chora. Józinek w tym czasie również strasznie nie dogaduje się ze swym bratem ciotecznym Ignacym Grzegorzem Strybą (straszną miągwą), ale pod wpływem Trolli nawiązuje się w końcu między nimi nić porozumienia i zaczynają rozmawiać, a nie tylko się bić przy każdej możliwej okazji. Poza tym Józinek bardzo mi się podoba, ponieważ jest bardzo inteligentny, małomówny, ale za to konkretny, praktyczny i przede wszystkim wysoko sobie ceni działanie zamiast ciągłego gadania (nie dziwię mu się, jakbym miała tak gadatliwą matkę jak Ida, to pewnie też byłabym podobna w tej kwestii do...

książek: 647
Stasia | 2013-10-01
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 28 września 2013

"Książki mają też inne funkcje. To nie są tylko kartki papieru oprawione w tekturę lub płótno. To są wytwory ludzkiego ducha. Zapisano na tych kartkach myśli, utrwalono wzruszenie i uczucia"
Dla tego zdania warto było sięgnąć po tą pozycję!
Niestety, całokształt wypada w moich oczach trochę banalnie, nie polubiłam ani Józka, ani Trolli. Właściwie, jedynie dziadek wydał mi się interesującą osobą. Jednak, książka ma przesłanie (Niczego innego nie spodziewałabym się po Małgorzacie Musierowicz), więc oceniam ją na dobrą, pomimo tego, że mnie nie zachwyciła.

książek: 895
lacerta | 2012-09-26
Na półkach: Przeczytane

Trolli nie da się nie lubić. Jest otwarta i miła. Od razu zjednała sobie moją sympatię. Książka trochę smutna, trochę wesoła. Mam wielki podziw dla Pani Musierowicz, bo trzeba mieć niezwykły talent, żeby przez pół książki pisać o korku samochodowym i nie zanudzić czytelnika. Nie dość, że nie czułam się znudzona to nawet bardzo polubiłam ten fragment książki.

książek: 191
Asimilatte Arellano | 2014-08-07
Przeczytana: 20 lipca 2014

Józinek, Józinek, Józinek. Jedna z moich ulubionych postaci (zaraz za Idą). No i cała książka właśnie o nim- jak dobrze. Staszkę też polubiłam, ale wszystko musiał troszkę zepsuć Miągwa (rozumiem Józinka co do jego uczuć do brata ciotecznego- naprawdę). Oczywiście, zbuntowana Laura i jej humorki, cała rodzina Trolli- wszyscy byli świetni. No i oczywiście rozmowa dziadka Borejko z Fryderykiem- mistrz gry słownej Ignacy Borejko. Był to chyba jeden z najlepszych fragmentów "Jeżycjady".

Świetna pozycja! Tytuł wskazuje, że będzie tu głównie o Trolli- niespodzianka! Wcale nie! Na pierwszy plan wskakuje pierwszy syn Idy i Marka, ten sam, który jeszcze w "Córce Robrojka" był takim małym bobasem- Józef Pałys.

Ta pozycja znajduje się w czołówce mojego "Jeżycjadowego Rankingu" (czy jakkolwiek mam to nazwać), chociaż, gdy mam powiedzieć, która książka jest moją ulubioną- wymieniam połowę z nich. W każdym razie- "Język Trolli" w tej czołówce jest :).

książek: 664
Veroniqusia | 2013-11-29

Była genialna Kalamburka, a co przyniósł 15 tom?
Niesmak.
Zaczyna mnie już po prostu irytować ta paplanina, że jedynymi wartościowymi ludźmi na tym świecie to ci, którzy nie mają telewizora, bo uważają, że to głupie pudło i każdego dnia sypią garścią "mądrych",
pobudzających nadzieję w ludzkość łacińskimi cytatami. No proszę! Mamy też tytułową Trollę, przy której Gabrysia to zła i niedobra kobieta - Trolla jest jeszcze bardziej miła, dobra, ciepła i pełna uśmiechu, a jak mężnie znosi swoją chorobę! Wszyscy ją podziwiamy! Jest taka dzielna!
Prócz tego oczywiście, Józef Pałys znów nie zawiódł nas swoimi monologami wewnętrznymi i celną uwagą, tylko dlaczego ktoś o takiej osobowości jak Józef Pałys zakochuje się w kimś takim jak... STanisława Trolla?
Niesmak, niesmak.

zobacz kolejne z 6524 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd