Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tygrys i Róża

Cykl: Jeżycjada (tom 13)
Wydawnictwo: Akapit Press
7 (4436 ocen i 103 opinie) Zobacz oceny
10
264
9
476
8
622
7
1 680
6
726
5
503
4
60
3
79
2
11
1
15
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360773710
liczba stron
160
język
polski

Tygrys i Róża to 13 część serii "Jeżycjada" autorstwa Małgorzaty Musierowicz. Książka opowiada o czternastoletniej Laurze Pyziak, zwanej Tygryskiem. Dziewczyna, wkraczając w trudny okres dojrzewania, zapewnia swojej mamie oraz całej rodzinie wiele niespodzianek. I to dzięki nim jedna z czterech ciotek Tygryska, Natalia, która po rozstaniu ze swoim narzeczonym Filipem uważała, że musi przejść...

Tygrys i Róża to 13 część serii "Jeżycjada" autorstwa Małgorzaty Musierowicz. Książka opowiada o czternastoletniej Laurze Pyziak, zwanej Tygryskiem. Dziewczyna, wkraczając w trudny okres dojrzewania, zapewnia swojej mamie oraz całej rodzinie wiele niespodzianek. I to dzięki nim jedna z czterech ciotek Tygryska, Natalia, która po rozstaniu ze swoim narzeczonym Filipem uważała, że musi przejść przez życie samotnie, odnajdzie człowieka, dzięki któremu będzie mogła zacząć naprawdę żyć...

 

źródło opisu: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/p-44-Tygrys_i_Roza

źródło okładki: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/p-44-Tygrys_i_Roza

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8136)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 282
GraceSuarez | 2016-12-17
Przeczytana: 17 grudnia 2016

Jeden z moich ulubionych tytułów Jeżyjady. Tym bardziej, że główną bohaterką jest postać najbardziej przeze mnie uwielbiana.

Laura ma 14 lat i wchodzi w wiek dorastania. Buntuje się przeciwko swojej rodzinie i postanawia dowiedzieć się prawdy o swoim ojcu. Tym razem w powieści nie panuje idylla, nie ma również charakterystycznego dla Jeżycjady humoru.

Dobrze, że autorka postanowiła ukazać Laurę jako zbuntowaną, pyskatą nastolatkę inaczej uznałabym, że wszyscy w rodzinie Borejków są doskonali. Nie chce być źle zrozumiana, ale naprawdę niekiedy czytając książki Musierowicz (choć czytam je z przyjemnością) wydaje mi się, że bohaterowie nie mają żadnych problemów, wszyscy są mili, uczynni i wspaniali. A tu proszę. Córka Gabrieli nie chce się podporządkować:) Ponadto warto tutaj jeszcze wspomnieć o pewnej postaci, która wyjątkowo mnie drażniła, choć jej udział w książce był niewielki.: Babcia Borejko. No nie wiem, która babcia w taki sposób w jaki robiła to ona mówiła o swojej...

książek: 1183
Monika | 2016-10-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

"Tygrys i Róża" . Na tym tomie kończą się moje najulubieńsze, najważniejsze części Jeżycjady.
Potem będzie już różnie. Wzloty i upadki, olśnienia i nowi bohaterowie, którzy w mojej świadomości nie zajmą trwałego miejsca.
Ale...jak do ukochanych przyjaciół, wracam na poznańskie Jeżyce zawsze z ciekawością.
Naprawdę te książki (obok kilku innych, równie ważnych) ukształtowały mnie jako człowieka.
Irytująca Laura Pyziak po takim wyznaniu wybuchnęłaby złośliwym śmiechem. Niech się śmieje. Ona też w końcu kiedyś dorośnie.

książek: 1451

Tygrysek i Róża. Myślę że nie muszę dużo o nich pisać, wystarczająco napisała autorka Jeżycjady. Laura Pyziak zwana "Tygryskiem" szuka swego ojca, bo w swoim domu czuje się źle. Ma wrażenie, że trochu tam nie pasuje, wszyscy szczęśliwi, przymilni i litościwi szczególnie mama Gaba. Laura poniekąd podobna do ojca Janusza Pyziaka, wybiera się w podróż do Torunia do cioci Almy. Wie że ciocia pisuje do ojca. Co jest dalej dowiedzcie się sami, nie ma sensu pisać. Bo kto przeczytał 12 tomów Jeżycjady z pewnością sięgnie po 13. A myślę że warto. Gdyż autorka zaczyna zaskakiwać, pisze trochu jakby inaczej. Może tutaj jest trochę mniej ciepłego języka i humoru, ale mimo tego przyjemnie wraca się do tego Jeżyckiego świata. Wracajcie tu ze mną.

książek: 25986

Bardzo cenię twórczość Małgorzaty Musierowicz, zaś Laura Pyziak to moja ulubiona bohaterka Jeżycjady. Książka poświęcona właśnie jej osobie siłą rzeczy musiała mnie zainteresować bardziej niż pozostałe.
Laura, zwana przez rodzinę Tygryskiem, jest zupełnie inna od pozostałych, pełnych ciepła bohaterek książek pani Musierowicz. Młodsza Pyziakówna to osóbka zdecydowana, zaradna, pewna siebie, złośliwa i egoistyczna. Nie tak łatwo ją polubić, za to nie sposób nie interesować się jej losami.
Laura zupełnie nieświadomie tworzy wokół siebie barierę, przez co jest przekonana, że nikt jej nie kocha. Nikt oprócz ojca, który tak naprawdę wcale nie ma pojęcia o jej istnieniu. Tygrysek postanawia go odnaleźć i ucieka z domu.
Czy odnajdzie ojca? Czy przygoda zakończy się szczęśliwie?
Podróż Laury Pyziak to nie tylko wędrówka przez miasta, ale także i przez własną duszę. Nie tak łatwo jest zrozumieć swoje błędy, a co dopiero przyznać się do nich. Jeżeli osiągnie się jednak i jedno, i drugie,...

książek: 356
Peyton | 2017-03-06
Przeczytana: 2011 rok

"Tygrys i Róża" na zawsze pozostanie moją ulubioną częścią Jeżycjady z dwóch prostych powodów - główną bohaterką jest Laura Pyziak, czyli jedna z moich ulubionych postaci, oraz tempo akcji i same wydarzenia są najciekawsze ze wszystkich tomów i najbardziej trzymają w napięciu.

Laurę pokochałam od jej pierwszego udziału w Jeżycjadzie. Zupełnie inna od reszty Borejków, z charakterkiem, coś jak Ida (która jest moją drugą ulubioną postacią), tylko że jeszcze bardziej charakterna. Tym razem postanawia odszukać ojca. Nie będzie to jednak takie łatwe zadanie. Jakąś większą rolę odgrywa także Nutria i Robrojek (swoją drogą, gdy w gimnazjum czytałam Jeżycjadę po raz pierwszy, wolałam Filipa, a Robert mnie strasznie drażnił, teraz widzę, że chyba dojrzałam czy coś, bo kochany Robrojek skradł moje serce).

Zakończenie bardzo mi się podobało, choć było do przewidzenia - ale to nic :)

książek: 1624

Poznanń i Toruń, luty 1999 roku, tuż po premierze kinowej "Ogniem i mieczem".

Główna bohaterka Laura Pyziak (zwana Tygrysem) ma już lat 14. Przechodzi hormonalną burzę w sposób najdrastyczniejszy ze wszystkich kobiet ze swojej rodziny. Odgradza się murem od swojej matki Gabrysi, boi się odrzucenia równocześnie odpychając od siebie wszystkich dookoła, poza tym trawi ją żal i tęsknota do nigdy niepoznanego ojca, który porzucił jej matkę jeszcze przed jej narodzinami. W związku z tym zaczyna trochę węszyć i dowiaduje się, że jej ojciec ma siostrę mieszkającą w Toruniu i że ponoć regularnie do niej pisuje. Tygrys postanawia więc pojechać do Torunia do ciotki, żeby dowiedzieć się jaki jest obecny adres jej ojca, ponieważ pragnie go w końcu poznać (czując, że odstaje od reszty rodziny, że do niej jakby nie do końca należy).

Oczywiście cała ta wyprawa nie pójdzie zbyt gładko: Tygrys najpierw zgubi portfel z gotówką, potem dotrze do domu ciotki i rozłoży ją grypa uniemożliwiając powrót...

książek: 608
Degamisz | 2016-05-11
Na półkach: Przeczytane, Jeżycjada
Przeczytana: 11 maja 2016

Chyba za szybko pochłaniam tę Jeżycjadę, bo po prostu zaczynam się powoli nią męczyć i nużyć. Dlatego też zacznę ją sobie powoli dawkować, bo inaczej całkiem zgubię dystans do niej. Albowiem „Tygrys i Róża” pomimo ciekawej historii niekoniecznie przypadło mi do gustu.

W „Imieninach” zasygnalizowano, że będzie problem z Laurą, która buntowniczo wkracza w okres dojrzewania. „W Tygrysie i Róży” skupiamy się właśnie na niej i – szczerze mówiąc – nie czułem za grosz współczucia do niej z powodu jej poczucia wyobcowania, problemów spowodowanych chęcią poznania ojca. A to wszystko za jej charakter, za sposób w jaki przedstawiła ją Musierowicz. Zamiast dziewczyny z problemami, z chaosem uczuciowym i emocjonalnym dostałem napuszoną pannicę, przekonaną o swojej nieomylności, świętej racji, mającej prawo do negowania i krytykowania wszystkiego, ale nie przyjmującą do świadomości reakcji zwrotnej. A może taki był zamysł autorki na tę postać? Co prawda końcówka książki daje nadzieję na...

książek: 611
Ineska | 2011-03-22
Na półkach: 2011, Przeczytane
Przeczytana: 22 marca 2011

Zupełnie nie rozumiem ludzi, którzy w komentarzach krytykują Tygrysa chwaląc przy tym Pyzę, bo o ile Róża jest nudna jak flaki z olejem i tak idealna,że aż zbiera na wymioty, o tyle Laura jest moją ukochaną postacią Jeżycjady - bezkonkurencyjną, oryginalną, odważną, wiecznie ironiczną. Ale ma też wady. Przeżuwając z trudem nowsze tomy, nie wiem czy już mówiłam, ale są gorsze z tomu na tom, obserwowałam z ciekawością Tygryska i w każdym epizodzie z nią zastanawiałam się co też z niej wyrośnie. Przykre było dla mnie faworyzowanie Pyzy i Ignasia. Nie rozumiem też krytyki jej postępowania. Była zagubioną, samotną dziewczyną chcącą odnaleźć ojca,kiedy wydawało jej się, że nikt jej nie chce. Co w tym złego? Czy nie uprzedziła rodzinie swojej nieobecności? Osobiście uwielbiam Tygrysa i z przyjemnością poznawałam świat Jeżycjady z jej perspektywy, ale niepokoi mnie to co dzieje się z serią.

książek: 935
lacerta | 2012-08-06

Och, jak ja nie lubię Tygrysa w tej części, a może bardziej tego, że tak strasznie się nad sobą użala i nawet wymyśla sobie problemy: najpierw pisze list, żeby nikt się nie martwił o nią, a później ma pretensje, że nikt jej nie szuka. Mam wrażenie, że za wszelką cenę stara się dopiec Gabrysi i innym również. Wydaje mi się, że za jej zachowanie odpowiada to, że chciałaby znajdować się w centrum uwagi, ale z tak liczną rodziną nie jest to takie proste.
Tą część osłodził mi powrót Robrojka, którego uwielbiam i to szczęśliwe zakończenie i śmieszne pertraktacje Natalii z policją.

książek: 1135
Ewa | 2010-09-06
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Moim zdaniem najlepsza część "Jeżycjady". :)) Nastoletnia Laura Pyziak udaje się w tajemnicy przed resztą rodziny na wycieczkę do Torunia, aby odnaleźć dawno zaginionego ojca. Wiąże z tą wyprawą dość duże nadzieje, które niestety dość szybko zostają rozwiane przez rzeczywistość.

Tygrysek intryguje mnie w zasadzie już od "Noelki", kiedy to jako mała dziewczynka niszczy welon ciotce Idzie na dzień przed jej ślubem, następnie ukrywając jego "smętne resztki" pod sweterkiem. Wiadomo było, że Małgorzata Musierowicz dla tej bohaterki przygotuje zgoła inne losy niż dla całej reszty sympatycznej rodziny Borejków. Z niecierpliwością więc czekałam, żeby przeczytać "Tygrysa i Różę". Jak się okazało, na autorkę jak zawsze można było liczyć - kolejna godna polecenia pozycja. :))

zobacz kolejne z 8126 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd