Rose 
zaczytanyintrowertyk.blogspot.com
Choć moje życie kręci się wokół muzyki, to czytanie było od zawsze moją największą pasją. Staram się sięgać po różne typy literatury, jednak zdecydowanie najmilej czyta mi się fantastykę!
kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 10 książek i 9 cytatów, ostatnio widziana 2 dni temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-15 08:26:16
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki w 2019 roku

Zabawna i pełna akcji opowieść o początkach znajomości Nicole, znanej również jako @mamaginekolog i jej męża Kuby. Książka ma formę instagramowych wpisów, jest więc swoistym pamiętnikiem. Czytałam go w formie e-booka, który dodatkowo zawierał wiele zdjęć z prywatnej kolekcji autorki, okraszających opisywaną treść. Książkę niemal pochłonęłam, czyta się szybko i przyjemnie. Doskonale nadaje się... Zabawna i pełna akcji opowieść o początkach znajomości Nicole, znanej również jako @mamaginekolog i jej męża Kuby. Książka ma formę instagramowych wpisów, jest więc swoistym pamiętnikiem. Czytałam go w formie e-booka, który dodatkowo zawierał wiele zdjęć z prywatnej kolekcji autorki, okraszających opisywaną treść. Książkę niemal pochłonęłam, czyta się szybko i przyjemnie. Doskonale nadaje się na chwile relaksu od szarej codzienności.

pokaż więcej

 
2019-01-15 08:24:02
Ma nowego znajomego: anka
 
2019-01-08 07:42:27
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki w 2019 roku, Posiadam
Cykl: Wysłannicy (tom 1)

Zazwyczaj lubię tego typu historie, ale tym razem coś nie zaiskrzyło. Opowieść była nawet ciekawa i przeczytałam całą książkę z pewnym zainteresowaniem. Jednak zbyt często miałam wrażenie, że jest zbyt słodko, zbyt gładko... Przypominało mi to trochę "Zmierzch" - zwykła dziewczyna, w której zakochuje się nadzwyczajny (choć nie wampir tym razem) chłopak. Nie do końca dostrzegałam w Larysie... Zazwyczaj lubię tego typu historie, ale tym razem coś nie zaiskrzyło. Opowieść była nawet ciekawa i przeczytałam całą książkę z pewnym zainteresowaniem. Jednak zbyt często miałam wrażenie, że jest zbyt słodko, zbyt gładko... Przypominało mi to trochę "Zmierzch" - zwykła dziewczyna, w której zakochuje się nadzwyczajny (choć nie wampir tym razem) chłopak. Nie do końca dostrzegałam w Larysie cechy, które widział w niej Gabriel, ale w końcu miłość od pierwszego wejrzenia ma swoje prawa. Co nie zmienia faktu, że nawet jak na nią, miałam wrażenie, że wszystko zadziało się zbyt szybko. Nie skreślam tej książki, uważam, że była po prostu dobra, ale nic więcej. Szkoda, bo spodziewałam się większych emocji.

pokaż więcej

 
2019-01-07 08:26:16
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki w 2019 roku, Posiadam, Ulubione
Cykl: Ostatnie Imperium (tom 6)

Czy po tym, jak cały świat zawala się na głowę, można ruszyć do przodu?

Po łamiącym serce zakończeniu "Cieni tożsamości" nie wiedziałam, czego się spodziewać po póki co ostatnim tomie Ostatniego Imperium Brandona Sandersona. Czy Wax da radę się podźwignąć z drugi raz przeżytej tragedii? Jak się okazało, da! I ta część była przegenialna!!! Jakby można było, dałabym 11 gwiazdek! Czemu aż tak?...
Czy po tym, jak cały świat zawala się na głowę, można ruszyć do przodu?

Po łamiącym serce zakończeniu "Cieni tożsamości" nie wiedziałam, czego się spodziewać po póki co ostatnim tomie Ostatniego Imperium Brandona Sandersona. Czy Wax da radę się podźwignąć z drugi raz przeżytej tragedii? Jak się okazało, da! I ta część była przegenialna!!! Jakby można było, dałabym 11 gwiazdek! Czemu aż tak? Już wyjaśniam. Akcja potoczyła się od samego początku w sposób wielce interesujący. Zaczęło się od ślubu, od typowej relacji Wax-Steris-Wayne... A potem nagle: bum! Mamy okazję poznać bliżej Steris i stała się ona moją ulubioną bohaterką tej książki! Wszystkie momenty, w których była, stawały się zabawne, zadziwiające, wciągające. Choć moimi ulubionymi chwilami były te z całą ekipą: Wax, Wayne, Marasi, Steris i MeLaan - dawno się tak nie uśmiałam!

W "Żałobnym opaskach" mamy również niesamowite nawiązania do pierwszej ery serii, kolejne nowinki technologiczne i odkrycia, które odwracają znany bohaterom świat do góry nogami! Nie macie pojęcia jak się cieszę, że tą książką kończyłam zeszły rok i że jest to pierwsza przeczytana przeze mnie książka w tym roku! Teraz będę obsesyjnie sprawdzać informacje, kiedy wyjdzie "Zaginiony metal" - zapowiadany przez Sandersona kolejny, ostatni tom tej genialnej serii.

Na koniec dla smaczku jeszcze cytat z Opasek: "Ponieważ ludzie byli ludźmi i tylko jedno było pewne - niektórzy z nich zachowywali się dziwnie. Albo raczej, każdy zachowywał się dziwnie, kiedy okoliczności przypadkiem pasowały do jego osobistej odmiany szaleństwa".

pokaż więcej

 
2019-01-04 20:49:13
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-12-30 23:50:40
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki w 2018 roku, Posiadam

Bardzo chciałam przeczytać tę książkę, bo słyszałam, że będzie inna niż poprzednie książki Hoover. Opowiada o małżeństwie, które zmaga się ze swoimi problemami, choć zawiera również fragmenty z czasów ich poznania się, które są bardziej podobne do reszty twórczości autorki. I co wyszło z takiego połączenia? Moim zdaniem opowieść genialna, łapiąca za serce i targająca emocjami aż do łez.
Quinn...
Bardzo chciałam przeczytać tę książkę, bo słyszałam, że będzie inna niż poprzednie książki Hoover. Opowiada o małżeństwie, które zmaga się ze swoimi problemami, choć zawiera również fragmenty z czasów ich poznania się, które są bardziej podobne do reszty twórczości autorki. I co wyszło z takiego połączenia? Moim zdaniem opowieść genialna, łapiąca za serce i targająca emocjami aż do łez.
Quinn i Graham łączy idealna miłość, ale jak zaznaczono w opisie z tyłu okładki, sami są nieidealnymi ludźmi. Są normalni. Starają się, ale mogą mieć dość. Upadają. Udają. Grają coś, czego nie ma. Boją się rozmawiać. W większym lub mniejszym stopniu zna to każdy z nas. Mnie ta historia wiele nauczyła, dotknęła mnie też mocno, jakbym przeżywała ją jako uczestnik zdarzeń, a nie tylko widz zza kart książki. Oczarowała mnie i nie rozczarowała, ani trochę.

pokaż więcej

 
2018-12-28 15:12:47
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki w 2018 roku, Posiadam
Cykl: Ostatnie Imperium (tom 5)

Drugi tom opowieści o stróżach prawa Waxie i Wayne'ie w ogóle mnie nie zawiódł! Znowu mamy wiele akcji, świetne postacie z Waynem na czele! Są także odniesienia do pierwszej trylogii Ostatniego Imperium, co naprawdę bardzo mi się podobało. Bardziej przekonałam się do Steris, Marasi coraz bardziej rozwija skrzydła. Czytało mi się z prawdziwą przyjemnością! A zakończenie zwaliło mnie z nóg!... Drugi tom opowieści o stróżach prawa Waxie i Wayne'ie w ogóle mnie nie zawiódł! Znowu mamy wiele akcji, świetne postacie z Waynem na czele! Są także odniesienia do pierwszej trylogii Ostatniego Imperium, co naprawdę bardzo mi się podobało. Bardziej przekonałam się do Steris, Marasi coraz bardziej rozwija skrzydła. Czytało mi się z prawdziwą przyjemnością! A zakończenie zwaliło mnie z nóg! Sanderson pozostaje moim niekwestionowanym mistrzem.

pokaż więcej

 
2018-12-27 20:57:14
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki w 2018 roku
Autor:
Cykl: Vincent Boys (tom 1) | Seria: Young

Nowa seria Abbi opowiada tym razem o osiemnastolatkach, jest to więc raczej Young Adult. Bałam się, że mniej mi się przez to spodoba, ale wcale tak nie było. Książka jest krótką i szybko ją przeczytałam i spodobała mi się nawet bardziej od poprzedniej książki autorki, którą czytałam. Jednak emocjonalnie nie powaliła mnie na kolana, a trochę tego oczekiwałam. Jest to przyjemna historia o trójce... Nowa seria Abbi opowiada tym razem o osiemnastolatkach, jest to więc raczej Young Adult. Bałam się, że mniej mi się przez to spodoba, ale wcale tak nie było. Książka jest krótką i szybko ją przeczytałam i spodobała mi się nawet bardziej od poprzedniej książki autorki, którą czytałam. Jednak emocjonalnie nie powaliła mnie na kolana, a trochę tego oczekiwałam. Jest to przyjemna historia o trójce przyjaciół z dzieciństwa, dwóch chłopakach zakochanych w jednej dziewczynie. Żeby było gorzej, Beau i Sawyer są kuzynami i są dla siebie jak bracia. Którego wybierze Ashton? Złego chłopca, przy którym jest sobą, czy tego idealnego, wymarzonego przez rodziców? Odpowiedź jest pewnie jasna. Ale warto przeczytać, by spędzić miłe odprężające popołudnie z książką.

pokaż więcej

 
2018-12-19 12:29:09
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki w 2018 roku
Autor:
Cykl: Sea Breeze (tom 7)

Uwielbiam książki Abbi Glines, ale już drugi raz (po poprzednim tomie Sea Breeze) mam mieszane uczucia. Ogólnie podobała mi się relacja Krita i Blythe, sama postać Krita jest moim zdaniem świetna! Czytało mi się miło i jakbym miała czas, pochłonęłabym "Uważaj na mnie" na raz. Ale zdarzały się chwile, kiedy naiwność Blythe już trochę mnie denerwowała (chociaż powtarzałam sobie, że osoba o... Uwielbiam książki Abbi Glines, ale już drugi raz (po poprzednim tomie Sea Breeze) mam mieszane uczucia. Ogólnie podobała mi się relacja Krita i Blythe, sama postać Krita jest moim zdaniem świetna! Czytało mi się miło i jakbym miała czas, pochłonęłabym "Uważaj na mnie" na raz. Ale zdarzały się chwile, kiedy naiwność Blythe już trochę mnie denerwowała (chociaż powtarzałam sobie, że osoba o takiej przeszłości nie może być inna). Także zakończenie pozostawiło we mnie duży niedosyt, począwszy już od momentu kulminacyjnego, czyli typowego pogorszenia się relacji głównych bohaterów. Było za szybko, za mało wyjaśnione... Tak jak przeszłość Krita, która była opisana w jednym zdaniu! A naprawdę poczytałabym o tym wszystkim więcej, bo jak już wspomniałam na początku, książka mi się bardzo spodobała. No cóż... Nie zawsze mamy to, co chcemy. Oby kolejny tom był jednak lepszy.

pokaż więcej

 
2018-12-14 11:22:51
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki w 2018 roku
Cykl: Dwór cierni i róż (tom 3.5)

"Dwór szronu i blasku gwiazd" traktowałam jako miły dodatek do całej historii i dzięki temu się nie zawiodłam. Nie zawiera wiele akcji, wszystko kręci się wokół obchodów przesilenia zimowego. Nasi ulubieni bohaterowie dochodzą do siebie po wojnie z Hybernią, starają się świętować i skupić na bliskich.
Co było wspaniałe, historia była opowiadana nie tylko z perspektywy Feyry, ale też Rhysa,...
"Dwór szronu i blasku gwiazd" traktowałam jako miły dodatek do całej historii i dzięki temu się nie zawiodłam. Nie zawiera wiele akcji, wszystko kręci się wokół obchodów przesilenia zimowego. Nasi ulubieni bohaterowie dochodzą do siebie po wojnie z Hybernią, starają się świętować i skupić na bliskich.
Co było wspaniałe, historia była opowiadana nie tylko z perspektywy Feyry, ale też Rhysa, Kasjana czy Nesty. Choć przyznam, że relacje niektórych względem siebie były trochę denerwujące, to jak zawsze można było liczyć na iskry lecące między Rhysem a Feyrą.
Lektura doskonale się wpasowała do aury za oknem i sprawiła mi wiele przyjemności. A przedsmak do kolejnego tomu tylko zaostrzył mój apetyt na niego. Myślę, że jest na co czekać, oj tak!

pokaż więcej

 
2018-12-14 11:11:42
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki w 2018 roku

"Without Merit" zrobiła na mnie ogromne wrażenie! Zdążyłam się już naczytać w wielu opiniach, że jest inna niż poprzednie książki Hoover, że nie ma tyle o miłości, że bohaterką jest nastolatka, różnie to określano. Ale dla mnie ta książka jest naprawdę dobra! Hoover jak zawsze potrafi doskonale przedstawić trudne tematy - tym razem jest to depresja i ciężkie relacje rodzinne. Odkrywanie... "Without Merit" zrobiła na mnie ogromne wrażenie! Zdążyłam się już naczytać w wielu opiniach, że jest inna niż poprzednie książki Hoover, że nie ma tyle o miłości, że bohaterką jest nastolatka, różnie to określano. Ale dla mnie ta książka jest naprawdę dobra! Hoover jak zawsze potrafi doskonale przedstawić trudne tematy - tym razem jest to depresja i ciężkie relacje rodzinne. Odkrywanie wszystkiego z perspektywy Merit jest fascynujące. To, jak postrzega świat, co widzi, a co jej umyka. Jak zdarzenia z przeszłości kumulują się przez lata i niszczą ją od środka. Historia Merit jest trudna, ale może nauczyć bardzo wiele.

Poruszyła mnie ta opowieść do głębi. Czytając ją nieraz miałam chwile refleksji - oby nigdy nie była taką matką, jak matka Merit. Obym nigdy nie doprowadziła do stworzenia takiej spaczonej rodziny. Ale co jest tak cudowne w książkach Hoover - zawsze jest iskra nadziei. Los może zmienić się na lepsze, choć niektóre problemy są nie do naprawienia, przychodzą inne dobre rzeczy, które pomogą to przetrwać i żyć.

Czytajcie, warto.

pokaż więcej

 
2018-12-14 10:14:04
Dodała cytat z książki: Without Merit
Myślę, że wszyscy dobrnęliśmy do etapu, na którym czekaliśmy, aż ktoś inny pierwszy wyciągnie rękę, ale nikt tego nie robił. Może tu kryje się źródło wielu problemów rodzinnych. To nie w samych problemach tkwi tak naprawdę kłopot – a w tym, że nikt nie ma odwagi wykonać pierwszego kroku i o nich porozmawiać.
 
2018-12-10 10:03:49
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki w 2018 roku
Cykl: Czarne Światła (tom 2)

Wrażenia po przeczytaniu "Spektrum" są bardzo pozytywne! Miałam tę możliwość, że czytałam ją tuż po pierwszym tomie. W "Spektrum" mamy okazję poznać znaną nam z "Łez Mai" historię z perspektywy samej Mai. Mamy więc mniej zaskakującej akcji (bo większość faktów już znamy), a za to dużo przemyśleń. Nie znaczy to jednak, że jest nudno. Możliwość spojrzenia na wszystko z drugiej strony Muru była... Wrażenia po przeczytaniu "Spektrum" są bardzo pozytywne! Miałam tę możliwość, że czytałam ją tuż po pierwszym tomie. W "Spektrum" mamy okazję poznać znaną nam z "Łez Mai" historię z perspektywy samej Mai. Mamy więc mniej zaskakującej akcji (bo większość faktów już znamy), a za to dużo przemyśleń. Nie znaczy to jednak, że jest nudno. Możliwość spojrzenia na wszystko z drugiej strony Muru była niesamowita! Możemy dowiedzieć się, co czują wygnańcy, jak sobie radzą w tych ciężkich warunkach. May jest zdecydowanie świetną postacią, a fantastyczny styl Martyny Raduchowskiej sprawia, że książkę czyta się z wielką przyjemnością. Jedynym powodem, dla którego daję o jedną gwiazdkę mniej, niż części pierwszej, jest fakt, że nie przeżyłam jej za bardzo emocjonalnie. Może przez to, że większość opowieści już znałam? Tak czy siak, lekki minus jest (bo właśnie najbardziej lubię w książkach to, jak na mnie działają). Nie zmienia to faktu, że lektura "Spektrum" dała mi wiele przyjemności i będę oczekiwać na trzeci tom.

pokaż więcej

 
2018-12-10 10:02:45
Ma nowego znajomego:
 
2018-12-01 13:11:04
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Książki w 2018 roku
Cykl: Czarne Światła (tom 1)

"Łzy Mai" zrobiły na mnie naprawdę ogromne wrażenie! Styl Martyny Raduchowskiej jest jakimś cudem lekki, przy tak dużej ilości skomplikowanej terminologii. Przygoda z porucznikiem Jaredem Quinnem i replikantką May była ekscytująca, pełna różnego typu emocji (strach, chęć zemsty, smutek, radość, nawet wzruszenie). W tle postapokaliptyczne miasto New Horizon i wątek życia z technologią... "Łzy Mai" zrobiły na mnie naprawdę ogromne wrażenie! Styl Martyny Raduchowskiej jest jakimś cudem lekki, przy tak dużej ilości skomplikowanej terminologii. Przygoda z porucznikiem Jaredem Quinnem i replikantką May była ekscytująca, pełna różnego typu emocji (strach, chęć zemsty, smutek, radość, nawet wzruszenie). W tle postapokaliptyczne miasto New Horizon i wątek życia z technologią cybernetyczną za pan brat (udoskonalani ludzie) było dla mnie fascynujące. Pozycja ta zachęciła mnie do sięgnięcia po kolejne pozycje autorki, Raduchowska jest rewelacyjną pisarką!

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
590 313 3311
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (59)

Ulubieni autorzy (11)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (35)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd