Pablos 
pablosmobile.pl, pablos.booklikes.com
Fan literatury i gadżetów, a najlepiej literackich gadżetów lub gadżetów nadających się do wykorzystania przy literaturze :]
36 lat, mężczyzna, Toszek / Tarnowskie Góry, status: bibliotekarz, dodał: 229 książek i 22 cytaty, ostatnio widziany 5 dni temu
Teraz czytam
  • Cztery łabędzie
    Cztery łabędzie
    Autor:
    Szósta część sagi rodu Poldarków. Kornwalia, 1795–1797. Z pozoru wydaje się, że Ross Poldark – obecnie uważany za kogoś w rodzaju bohatera wojennego – może spokojnie cieszyć się zdobytym z trudem bog...
    czytelników: 597 | opinie: 26 | ocena: 7,63 (220 głosów) | inne wydania: 1
  • Łaskun
    Łaskun
    Autor:
    Kolejny, szósty tom sagi o Danielu Podgórskim, Klementynie Kopp i innych policjantach z malowniczego Lipowa. Opowieści o Lipowie łączą w sobie elementy klasycznego kryminału i powieści obyczajowej z r...
    czytelników: 3769 | opinie: 291 | ocena: 7,44 (1816 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-17 08:20:23
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Bardzo przegadana książka, w której można by odnaleźć więcej niż jedną myśl przewodnią. Jest jednak pewien problem - bohater. Nie wiem, czy zamierzeniem Autora było napisać kilkaset stron o totalnej dupie wołowej, imitacji mężczyzny - postaci w zasadzie typowej dla naszych czasów, którą wielu z nas czasem potrafi dostrzec w lustrze. Czy bohater miał być istotą lektury, czy zdarzenie, jakie... Bardzo przegadana książka, w której można by odnaleźć więcej niż jedną myśl przewodnią. Jest jednak pewien problem - bohater. Nie wiem, czy zamierzeniem Autora było napisać kilkaset stron o totalnej dupie wołowej, imitacji mężczyzny - postaci w zasadzie typowej dla naszych czasów, którą wielu z nas czasem potrafi dostrzec w lustrze. Czy bohater miał być istotą lektury, czy zdarzenie, jakie przeżył? I czy owo zdarzenie - choć straszne - faktycznie go zmieniło, czy też od zawsze był ofiarą losu? Bo dla mnie Janek to istota, której naprawdę chciałbym uniknąć, facet, który sobie pozwolił na upadek, stropiona dupa wołowa, jakich pełno dookoła w naszych czasach, w momencie, w którym to właśnie mężczyzna był potrzebny, zamienił się w coś innego, nijakiego, upadł tak, jak upada ktoś słaby, ktoś, kto myśli tylko o sobie. Ktoś tak zwyczajnie, na co dzień pozbawiony wyobraźni, tak mocny w gębie, a tak słaby faktycznie. Tchórz. A o jego stosunku do kobiet to już w ogóle żal pisać.


I o tym dla mnie jest "Exodus", a cała reszta dookoła, te wszystkie dodatkowe tematy mnie zwyczajnie nudziły, bo ani to odkrywcze, ani interesujące. Zabawę psuła także egzaltacja, z jaką Autor przez całą książkę opowiadał w pourywanym i zbyt często powtarzanym tekście o faktycznym dramacie, o przyczynach. Już po kilku pierwszych powtórzeniach, choć nie wiemy nic, wiemy wszystko. Nie czeka niespodzianka, i nie wydaje mi się, by miała czekać, by miało to powtarzanie być czymś, co ma zaskoczyć. Jest to zbyt prosta w zrozumieniu kwestia, a tworzone napięcie jest sztuczne, powtarzanie tego samego w kółko z kolei jest irytujące.


Rzecz jasna najprawdopodobniej po prostu nie zrozumiałem Autora, jednak zamiast zamknąć buzię postanowiłem się mimo wszystko wypowiedzieć - dla samego bohatera, dla Janka. No słowo daję, dla takiej stropionej dupy wołowej to aż szkoda poświęcać tak wiele stron. Czy to słaba książka? Nie, Autor wie, jak pisać. Problem jest taki, że po lekturze w czytelniku pozostaje jedynie złość na bohatera, bez większych refleksji, bez dodatkowych bonusów. Złość i pogarda. Do końca czekałem na coś, co to zmieni, jednak nic się nie zmieniło. I po prawdzie żal mi czasu, jaki na lekturę poświęciłem, nie po to przecież czytam, by się denerwować.

pokaż więcej

 
2018-08-30 14:38:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, [2018], Przeczytane z Legimi
Autor:

To się już raczej robi nudne, tak stale wypisywać jak to King potrafi wspaniale rozpocząć powieść. A potem nagle coś się dzieje i jakość zaczyna się rozmywać, gdzieś się traci. Niestety jednak Outsider to kolejna książka Mistrza, która zalicza się do tej właśnie grupy.

Dość długo autor trzyma nas w niepewności co do gatunku, do jakiego powieść będzie należeć. Otóż początkowo rzecz wygląda...
To się już raczej robi nudne, tak stale wypisywać jak to King potrafi wspaniale rozpocząć powieść. A potem nagle coś się dzieje i jakość zaczyna się rozmywać, gdzieś się traci. Niestety jednak Outsider to kolejna książka Mistrza, która zalicza się do tej właśnie grupy.

Dość długo autor trzyma nas w niepewności co do gatunku, do jakiego powieść będzie należeć. Otóż początkowo rzecz wygląda zupełnie jak początek dramatu, potem może z coraz liczniejszymi elementami kryminału i thrillera. Jednakowoż ostatecznie Outsider okazuje się być fantastyką, konkretnie powieścią grozy. I akurat w przypadku tej fabuły niestety nie jest to dobra informacja.

Jak to jest możliwe, że ktoś, kto według wszelkich dowodów ewidentnie jest mordercą jednocześnie ma niezbite fakty na to, że faktycznie był gdzie indziej? Jakim cudem DNA znajdują się jednocześnie na ciele ofiary i wiele kilometrów dalej, gdzie oskarżony twierdzi, że w owym czasie przebywał? Gdyby King znalazł tkwiącą mocno w naszej rzeczywistości odpowiedź na to pytanie, być może mielibyśmy do czynienia z geniuszem na miarę Dallas ‘63. Jednakże o ile w przypadku wspomnianej książki elementy fantastyczne są punktem wyjścia i w zasadzie dla czerpania z powieści przyjemności nie mają znaczenia, tak tutaj ta wspaniale zarysowana historia, ten początek jest jedynie wstępem do rozwiązań w stylu wyciągania królików z kapelusza. Zadziwiające, jak elementy fantastyki potrafią pomagać albo szkodzić, w zależności od momentu wykorzystania.

Jako horror powieść jest zaledwie ok, bowiem nie oferuje żadnego autentycznego klimatu grozy. To stek bzdur, który nawet nie próbuje czytelnika straszyć, i trochę szkoda, bo po prawdzie z biegiem lat nie będzie za co Outsidera pamiętać. Początek świetny, miasteczko, trochę prawdy o ludziach, dramaty. Ale potem jest już tylko znośnie, ot takie pisanie dla pisania. Jakby chcąc podnieść lecącą na łeb jakość autor wprowadził do książki jedną z postaci trylogii Pana Mercedesa, może jako nagrodę pocieszenia.

Powieść jest ok, dało się czytać w podróży. Ale na pewno nie będzie stała na regale (wirtualnej półce) obok prawdziwie genialnych dzieł Stephena Kinga.

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
1682 728 8848
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (91)

Ulubieni autorzy (74)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (23)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd