Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cyfrowa Twierdza

Tłumaczenie: Piotr Amsterdamski
Wydawnictwo: Albatros, Sonia Draga
6,6 (10788 ocen i 481 opinii) Zobacz oceny
10
509
9
856
8
1 438
7
3 165
6
2 414
5
1 488
4
323
3
438
2
56
1
101
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Digital Fortress
data wydania
ISBN
978-83-7659-027-1
liczba stron
448
język
polski
dodała
Arletta

Inne wydania

Gdy najbardziej technologicznie zaawansowana maszyna NSA do łamania kodów napotyka tajemniczy szyfr, którego nie jest w stanie złamać, agencja wzywa głównego kryptologa, Susan Fletcher, piękną i zdolną panią matematyk. Udaje jej się odkryć coś, co zatrzęsie posadami szefów NSA. Agencja staje się zakładnikiem... szantażowanym nie bronią czy bombą, ale szyfrem tak genialnie skomplikowanym, że...

Gdy najbardziej technologicznie zaawansowana maszyna NSA do łamania kodów napotyka tajemniczy szyfr, którego nie jest w stanie złamać, agencja wzywa głównego kryptologa, Susan Fletcher, piękną i zdolną panią matematyk. Udaje jej się odkryć coś, co zatrzęsie posadami szefów NSA. Agencja staje się zakładnikiem... szantażowanym nie bronią czy bombą, ale szyfrem tak genialnie skomplikowanym, że mógłby sparaliżować amerykański wywiad.
Susan, stawiając czoła burzy kłamstw i przerażających tajemnic, walczy dzielnie, by uratować agencję, w którą zawsze wierzyła. Zdradzona przez wszystkich, odkrywa w pewnym momencie, że toczy bój nie tylko o swój kraj, ale o swoje życie, a nawet o życie ukochanego mężczyzny. Z podziemnych korytarzy władzy, poprzez drapacze chmur w Tokio, aż po katedry w Hiszpanii, rozpoczyna się desperacki wyścig z czasem. Jest to walka o przetrwanie - bitwa decydująca o zniszczeniu niewyobrażalnie genialnej formuły matematycznej, mogącej zaburzyć równowagę władzy.

 

źródło opisu: empik.com

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 233
hasiek | 2012-12-15
Na półkach: 2012
Przeczytana: 15 grudnia 2012

Parę lat temu, nastolatką będąc, sięgałam po kolejną powieść Dana Browna z niemal fanatycznym zachwytem w oczach. Oczarowana nieliniowością akcji, chętnie przymykałam oko na schematyczność rozwiązań zastosowanych przez autora we wszystkich jego powieściach. Dziś, po paru latach, trochę trudniej mnie zachwycić, a jednak Brownowi po raz kolejny się to udało, ale tym razem w trochę inny sposób.

Autor równolegle prowadzi dwa wątki - bohaterką jednego jest Susan Fletcher, genialna matematyczka, zatrudniona na stanowisku głównego kryptografa w NSA. Drugi zaś to historia jej narzeczonego, młodego profesora lingwisty, który zostaje wysłany przez szefa Susan do Hiszpanii w celu... No właśnie, celu tej podróży do końca nie udało mi się pojąć, bo mimo, że jest on podany, to jest również tak beznadziejnie nielogiczny, że nawet po zakończonej lekturze książki, nie jestem w stanie usprawiedliwić autora za ten zabieg.

Takich nielogiczności w książce jest wiele, jednak nie przysłaniają one dwóch głównych plusów powieści. Po pierwsze, czyta się ona szybko. Akcja, nawet przy kolejnym spotkaniu z tą pozycją wciąga tak, że trudno się od niej oderwać. Drugą zaletą jest dokładny research, który autor niewątpliwie przed rozpoczęciem pisania "Twierdzy" musiał przeprowadzić. Oczywiście, eksperci po przeczytaniu tej książki biją na alarm, że u Browna głusi słyszą, kryptografowie łamią szyfry nie znając ani klucza, ani algorytmu, a genialna matematyczka ma problemy z kombinatoryką. Tylko że zapominają chyba o jednym - to jest powieść, a nie książka o kryptografii. I choć błędy w niej są, to w obliczu tego, jak dobrze laikowi udało się oddać klimat tak przecież hermetycznego środowiska i jakie jego szczegóły udało mu się opisać w sposób całkowicie prawidłowy, podane wyżej błędy zdają się być raczej merytorycznym odpowiednikiem zwykłej literówki.

No, może poza pierwszym. To już jest trochę żałosne.

Podsumowując, przeczytałam "Cyfrową Twierdzę" z prawdziwą przyjemnością. Nie jest to książka, z której można czerpać wiedzę na temat szyfrowania, ale pozwala osobie choć trochę zorientowanej w opsiywanej tematyce, zanurzyć się w środowisku dobrze jej znanym. A to jest spore osiągnięcie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oskarżenie

Po dramatycznie słabej Czarnej Madonnie pan Mróz wreszcie wraca do czegoś co po prostu mu wychodzi. Joanna zostaje poproszona o pomoc w sprawie sp...

zgłoś błąd zgłoś błąd