Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Córka Agamemnona

Tłumaczenie: Danuta Horodyska
Wydawnictwo: Świat Książki
5,75 (84 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
6
7
20
6
21
5
15
4
13
3
3
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vajza e Agamemnonit
data wydania
ISBN
9788324716784
liczba stron
112
słowa kluczowe
literatura albańska
język
polski
dodała
Jane

W „najszczęśliwszym kraju na ziemi”. Albania, lata 80. XX wieku. Totalitarny system osiąga apogeum. Za chwilę rozpocznie się pierwszomajowy pochód: upiorna demonstracja zakłamanej radości. Narrator, po raz pierwszy zaproszony na trybunę honorową, przebija się przez kolejne punkty kontroli. Ale myślami jest przy ukochanej Suzanie. Jej ojciec awansował w hierarchii i od dziś zakazał im spotykać...

W „najszczęśliwszym kraju na ziemi”.
Albania, lata 80. XX wieku. Totalitarny system osiąga apogeum. Za chwilę rozpocznie się pierwszomajowy pochód: upiorna demonstracja zakłamanej radości. Narrator, po raz pierwszy zaproszony na trybunę honorową, przebija się przez kolejne punkty kontroli. Ale myślami jest przy ukochanej Suzanie. Jej ojciec awansował w hierarchii i od dziś zakazał im spotykać się. Czy poświęcił los córki jak antyczny Agamemnon Ifigenię?
Poruszająca historia miłości zniszczonej przez machinę totalitaryzmu, ale przede wszystkim sugestywne oskarżenie komunistycznej paranoi, siejącej wszechobecny strach o życie. Dalsze losy Suzany i jej rodziny zostały opisane w powieści „Następca”.

 

źródło opisu: nota wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (196)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 274
czytający | 2015-09-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 września 2015

O czym mógłbym marzyć czytając tę książkę? O miłości, która nigdy nie została zbrukana w imię fałszywych powinności? O poświęceniu tego co najcenniejsze aby tylko osiągnąć wspólny i szczytny cel? A może o idyllicznych scenach z pierwszomajowego pochodu, gdzie szczęśliwy tłum składa hołd swoim przywódcom? Niestety nic z tych rzeczy nie zasługuje na mój szacunek w komunistycznej Albanii. Tam nawet miłość, będąc poddana indoktrynacji, mogła stanowić zagrożenie dla ładu społecznego. Na niewłaściwe uczucia nie było miejsca w kraju, gdzie miał powstać nowy socjalistyczny człowiek. Wspólny cel kończył się lawiną samokrytyki a potem zesłania do kopalni. Szczytne ideały panowały jedynie na transparentach a umierały w bezpośrednich kontaktach międzyludzkich. Natomiast scenami uwielbienia dla władzy można by wybrukować piekło, gdyby istniało. Na miano piekielnego miejsca z pewnością by za to zasłużyła sama Albania.

Ismail Kadare odsłania kurtynę, za którą jest skansen zła. Skansen w którym...

książek: 5947
allison | 2012-08-29
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 28 sierpnia 2012

Było to moje pierwsze spotkanie z prozą Ismaila Kadare i czuję się rozczarowana. Spodziewałam się literatury bardziej klimatycznej i mniej dosłownej, tym bardziej, że i książkowa recenzja i opinie krytyków wychwalają tę minipowieść pod niebiosa.

Wątek miłości zniszczonej przez reżimowy system nie zrobił na mnie większego wrażenia. Porównanie ukochanej bohatera do Ifigenii, córki Agamemnona, wyłożony jest przez narratora niemal łopatologicznie, chociaż muszę przyznać, że wnioski, jakie pojawiają się pod koniec książki, są zaskakujące.

Rozrachunkowy charakter opowieści, która ukazuje absurdy i niebezpieczeństwa systemu totalitarnego, nie zaskoczył mnie w żaden sposób. Nie można odmówić autorowi pokazania przerażającej prawdy o komunistycznej Albanii, ale nie zauważyłam w treści i przesłaniu książki niczego nowego, odkrywczego...

"Córka Agamemnona" jest lekturą przytłaczającą i smutną - taką, jaką była opisywana przez pisarza rzeczywistość. Czytając książkę, czułam się tak,...

książek: 3406
Monika | 2013-02-27
Przeczytana: 27 lutego 2013

Oj...słabiutka ta książeczka. Nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia. Jedyne, co zrobiła, to znudziła mnie totalnie. Dobrze, że jest cienka, więc jakoś dobrnęłam do końca.

książek: 74
marquez | 2011-03-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2011

Dla czytelników Córki Agamemnona polski język przygotował niespodziankę interpretacyjną godną mistrzów psychoanalizy – Tirana brzmi prawie tak samo jak Tyrania. Żyjącym w albańskiej odmianie komunizmu więźniom cudzych ambicji nie było tak łatwo pojąć, w czym rzecz. Pojęć do analizy szukali w mitach i baśniach – wielkich opowieściach ludzkości o charakterze porządkującym.

Główny bohater a zarazem narrator powieści Ismaila Kadare tuż przed pochodem pierwszomajowym traci swoją dziewczynę Suzanę. Bo, jak głosi napis na okładce książki, „w komunistycznej Albanii nie wolno było nawet kochać”. Dokładniej rzecz ujmując, zabraniającym jest ojciec Suzany, któremu związek córki szkodzi wizerunkowo. Poświęca więc jej szczęście dla własnej kariery i umacniania porządku komunistycznego w kraju. Uczestnik współczesnego świata może mieć w tym momencie lektury uzasadnione deja vu – wszak o wizerunek z równą pieczołowitością, jak partyjni dygnitarze onegdaj, dbają dziś celebryci. Nie jest to,...

książek: 1151
enga | 2011-03-19
Przeczytana: 16 marca 2011

Ismail Kadare napisał powieść będącą rozrachunkiem - z sumieniem, z sobą samym, z miłością, z życiem, z władzą, z systemem. Opowieść przejmującą i niełatwą, pełną bólu i poczucia bezsensu.

Obchody pierwszomajowe. W Polsce część osób jeszcze dzisiaj wspomina je sentymentalnie, jako czas "odbębnienia" obowiązku uczestnictwa, a potem skupienie się na rozrywkach. A w "Córce Agamemnona" obchody te, to dzień, w którym do narratora dociera utrata miłości na rzecz obowiązku, co powoduje lawinę przemyśleń i refleksji dotyczących życia, zachowań ludzkich, systemu komunistycznego. Jego ukochana - Suzana - opuszcza go dla podbudowania wizerunku jej ojca, partyjnego dostojnika, ulokowanego od niedawna blisko Wodza. Stosunki córki z nieodpowiednimi osobami mogą ojcu zaszkodzić i tak oto kończy się jej związek z narratorem. Poświęceniem Suzany. Autor widzi w niej mitologiczną Ifigenię, córkę Agamemnona, którą tenże złożył w ofiarze bogom.

Narrator - pierwszy raz w życiu - zaproszony jest...

książek: 139
Missy | 2013-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2013

Kiedy patrze, przez pryzmat czasu i tego jak ludzie żyli,bądź tego co się dzieje na świecie,doceniam fakt,że kraj w którym żyję to moja ojczyzna. Miejsce, w którym czuję się w miarę bezpiecznie i mogę cieszyć się wolnością słowa.
Niestety, o tym samym nie mógł pomyśleć,a nawet powiedzieć tytułowy bohater,a zarazem narrator książki Córka Agamemnona.
Kraj, w którym przyszło mu żyć to totalitarna Albania,która jest wszechmocna i obezwładniająca swoim terrorem.Życie każdego człowieka, w tym kraju jest i dostosowywane do hierarchii partyjnej i jej potrzeb.Poświęcasz dla partii, całe swoje życie: czyny, myśli ,mowę,uczucia,a nawet miłość- Żyjesz.Jesteś, przeciw niej- Giniesz.
Pomimo,że główny bohater jest absolutnie przeciw ja kimkolwiek związkom,władza rozepchała się na dobre w jego życiu.Bezwiednie zmuszając go do utraty największej wartości-Miłości życia.
Podsumowując: Książka smutna,trudna,lecz nienudna.

książek: 536
Vesna-Parun | 2011-05-20
Na półkach: Przeczytane

Autor ciekawie opisał atmosferę komunistycznej Albanii. Da się ją niemal poczuć, jest gęsta i duszna. Bohaterowie są zagubieni w swoim świecie, jak typowe ofiary terroru politycznego nie wiedzą co jest dobre, a co złe, jakie decyzje podejmować i co myśleć. Dobra książka. Ciekawa jest też historia tego, jak została opublikowana, ale nie będę tego zdradzać.

książek: 592
Magdalena Rz | 2014-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2014

Gdyby akcja tej mikropowieści toczyła się w innym czasie, w innym miejscu byłaby historią banalną. Ale osadzona w komunistycznym reżimie Tirany pozornie błaha opowieść o miłości nabiera nowego znaczenia. Na odbiór książki bez wątpienia wpływa wstęp objaśniający okoliczności przerzucenia zagranicę rękopisu powieści, która nie mogła ukazać się w Albanii.

książek: 355
Edka | 2013-11-05
Przeczytana: 01 sierpnia 2013

Warto przeczytać. Niewielka objętościowo lecz pełna ważnych treści. W sposób uniwersalny przedstawia zło dyktatury komunistycznej, zniewolenie i hipokryzję.
O tym zniewoleniu niech świadczy również fakt, że Ismail Kadare nie mogąc wydać tej książki był zmuszony ukrywać tekst i fragmentami wywozić za granicę!

książek: 1634
Book-erka | 2013-01-16
Na półkach: Przeczytane

Rządzona przez Partię Albania, lata 80-te. On kocha ją. Ona kocha jego, ale nie może z nim być – związek z mężczyzną, zaręczonym już oficjalnie z inną kobietą, z pewnością zaszkodziłby wizerunkowi jej ojca – dygnitarza komunistycznego, mozolnie pnącego się po szczeblach kariery. Właśnie czeka go upragniony awans. W tle odbywa się parada pierwszomajowa. Główny bohater, miotający się z rozpaczy po domu, trafia w biblioteczce na „Mity greckie” Roberta Gravesa, a w nich na historię Agamemnona. Opowieść o wodzu greckiej wyprawy pod Troję, który złożył w ofierze bogini Artemidzie własną córkę, Ifigenię, staje się metaforą miłości niemożliwej w totalitarnym kraju. A raczej szerzej: życia w takim państwie w ogóle. Owa wizja problematyki „Córki Agamemnona” zarysowała mi się po kilkunastu stronach lektury, wątki te eksponuje również okładkowa rekomendacja wydawcy. Ostatecznie jednak stwierdzić muszę, że w książce Kadare miłość to zaledwie wątek poboczny; jest on co najwyżej pretekstem do...

zobacz kolejne z 186 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd