Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ojciec

Tłumaczenie: Magdalena Petryńska
Seria: Sulina
Wydawnictwo: Czarne
7,04 (102 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
22
7
39
6
17
5
8
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Otac
data wydania
ISBN
978-83-7536-462-0
liczba stron
208
słowa kluczowe
powieść chorwacka
język
polski

Ojciec może być powieścią, esejem, może pamiętnikiem. Mimo że Jergović trzyma się zasad fikcji literackiej, nic, o czym pisze, nie jest fikcją. W pewnym sensie Ojciec to "mała historia" pewnego czasu i zwykłych ludzi, którzy ten czas przeżyli. Ta niezwykła książka, różniąca się od wszystkiego, co Jergović napisał do tej pory, mówi o narodowych i prywatnych zdradach, o bliskości, murze, który...

Ojciec może być powieścią, esejem, może pamiętnikiem. Mimo że Jergović trzyma się zasad fikcji literackiej, nic, o czym pisze, nie jest fikcją. W pewnym sensie Ojciec to "mała historia" pewnego czasu i zwykłych ludzi, którzy ten czas przeżyli. Ta niezwykła książka, różniąca się od wszystkiego, co Jergović napisał do tej pory, mówi o narodowych i prywatnych zdradach, o bliskości, murze, który powstaje pomiędzy ojcem a synem, o wybaczeniu i o tym, co niewybaczalne. Ojciec przypomina zabieg chirurgiczny, który autor przeprowadza sam na sobie bez znieczulenia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2012

źródło okładki: http://czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (298)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2317
zoso | 2016-01-18
Przeczytana: 17 stycznia 2016

Ciężka lektura.Szczególnie dla tych,którzy nie mają zbyt wielkiego pojęcia o dwudziestowiecznej historii byłej Jugosławii i wchodzących w jej skład narodów.Ja niestety do takich czytelników należę.Toteż książkę czytało mi się ciężko,topornie.Całe szczęście,że tłumacz postanowił umieścić wiele swoich bardzo wartościowych objaśnień dotyczących wydarzeń opisanych przez autora.Pozwoliło mi to śledzić losy bohaterów z pewnym zrozumieniem.Bo bez tego ani rusz.W ogóle,zabierając się za lekturę liczyłem na coś bardziej prywatnego,jakąś liryczną historię o relacjach pomiędzy synem a ojcem.Tymczasem opowiadając o swoim ojcu,autor zapoznaje nas z losami całej swojej rodziny poczynając od pradziadków,poprzez dziadków,rodziców,a na czasach nam obecnych kończąc.Ale nie o sagę rodzinną tutaj chodzi.Na przykładzie swojej rodziny,autor przedstawił pokręcone losy całych narodów zamieszkujących tereny byłej Jugosławii na przestrzeni XX wieku.Pokazuje cały ten bałkański tygiel,stworzony przez liczne...

książek: 698
jestemtu | 2015-02-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lutego 2015

Dobra książka, ale podejrzewam, że zyskuje i oferuje więcej czytelnikowi, który przed lekturą jest w jakimś tam niemałym stopniu zorientowany w procesach i zjawiskach społeczno-kulturowych jakie zaszły na Bałkanach na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat... bez tego idzie się mocno natrudzić, by pomiędzy tym co jest napisane, a tym co nie jest napisane, wyciągnąć to coś co...

"istnieje i to coś, czego nie da się wypowiedzieć, a jednocześnie nie można o tym milczeć" (str. 151)

Kiedyś pewnie do niej wrócę.

książek: 539
sveah | 2014-12-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Bałkany

Jergović napisał wybitną książkę. Bardzo szczerą, otwartą, autentyczną. Dobitnie nazwał ludzi i rzeczy po imieniu. Pokazał jak ciężko uporać się z tym, co w nas zakorzenione, jak ciężko zaakceptować nam samym.. nas samych. O wielu sprawach nie mówimy, nie myślimy, usilnie próbujemy wymazać z pamięci, bądź po prostu winą za nie obarczyć innych. Tak jest łatwiej i z pewnością bezpieczniej, podczas gdy część nas, raniona przeszłością (osobistą lub tzw. wspólną), wciąż cierpi i odczuwa ból (prawie fizyczny). Co najgorsze, te duchy przeszłości tkwiące głęboko w nas, potrafią się od czasu do czasu przebudzić, bez żadnej zapowiedzi. I nagle, jakaś wydawałoby się bezsensowna rodzinna rozmowa tocząca się za imieninowym/czy innym-okolicznościowym stołem, szeroko komentowane wydarzenie polityczne, czy po prostu fragment słyszanej przed laty piosenki, nabiera (lata później) wielkiego znaczenia. Zmusza do refleksji o sobie, o swojej drodze, przeznaczeniu, w końcu tajemnicach zapisanych w genach...

książek: 646
Tomasz Łukaszewicz | 2012-10-15

W swoich książkach Jergović w bardzo trafny sposób krytykował wszystkie złe zjawiska, które trawiły i trawią Chorwację od czasów wojny lat dziewięćdziesiątych. Rozprawiał się z mitami i obnażał absurdy polityki nowego państwa, ale sięgał też do historii sprzed wojny, bez których nie można zrozumieć współczesności. Dotychczas robił to poprzez swoich bohaterów. Teraz Jergović wydaje się odsłaniać chorwackie i jugosłowiańskie mity w sposób bardziej bezpośredni. Opowiadając historię swojego ojca oraz dalszych przodków i rodziny, a także przywołując czasy swojego dzieciństwa, w sposób bardzo ciekawy zaznajamia czytelnika z problemami mniejszości narodowych, zmian relacji pomiędzy różnymi mieszkańcami jednego obszaru kulturowego w kontekście tragicznych przemian politycznych. Wyjaśnia drobne niuanse różniące sarajewskich Chorwatów od bośniackich Chorwatów czy też bośniackich Muzułmanów (zwanych później Boszniakami) z czasów Jugosławii oraz państw narodowych. Momentami szokuje, porównując...

książek: 536
Vesna-Parun | 2014-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2014

Dawno żadna książka mnie tak nie urzekła. Biorąc do ręki kolejne tomy wydawane przez "Czarne" zawsze wiem, że się nie zawiodę, ale tym razem po prostu "otarłam się o zachwyt":) Piękny esej, w którym jako punkt wyjścia Jergović obiera postać swojego zmarłego ojca, ale tak naprawdę opisuje stosunki panujące w byłej Jugosławii, skomplikowane uczucia, problem artysty jako tego, kto powinien mówić w imieniu ofiar ludobójstwa i wiele, wiele innych. Najlepsza z książek Jergovicia, polecam z całego serca.

książek: 1392
Mateusz | 2012-11-01
Przeczytana: 01 listopada 2012

"Ojciec" to moim zdaniem niezwykle wymagająca pozycja. Czytelnik poza wiedzą historyczną nt. państw byłej Jugosławii (bo wątków historycznych, dat i miejsc jest tu całkiem sporo), powinien z niezwykłą skrupulatnością doszukiwać się metafor i z uwagą traktować każdy kolejny akapit. Jest to przyczyną dla której uważam, że nie poznałem prawdziwej wartości tej książki, ale może za rok, dwa, paręnaście powrócę do niej i doszukam się głębszych treści niż obecnie:)

książek: 159
Katarzyna Wilczek | 2013-02-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 lutego 2013

W pierwszej kolejności moją uwagę przyciągnęła okładka. Minimalistyczna i wymowna zarazem, owiana tajemnicą, którą koniecznie musiałam zgłębić. Od czasów "Tato" Whartona każdy tytuł, który choćby w najmniejszym stopniu mi się z nim kojarzy, jest skazany na moje towarzystwo. Tym razem znów się zawiodłam... Na sobie.

"Ojciec" to wspaniała opowieść, przywodząca na myśl wspomnienia snute przy rodzinnym stole, lub bardziej intymne monologi które wypowiadamy w łóżku przy zgaszonym świetle, czując obok ciepło bliskiego nam ramienia i mimowolnie muskając rozgrzaną wieczorną kołdrą stopę słuchacza-ochotnika. Rodzinna gawęda niepostrzeżenie przemienia się w refleksje na własny temat.

Niemożliwym jest mówić o sobie zapominając o tym, skąd się pochodzi. To korzenie determinują w największym stopniu to, kim jesteśmy. Wcale nie trzeba sięgać daleko - wystarczy przeanalizować życie najbliższych krewnych. W tym miejscu jednak należą się Wam słowa przestrogi: zastanówcie się dwa razy, zanim to...

książek: 131
muszelka | 2017-01-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2017

Wspaniała książka! Dawno nie przeczytałam czegoś, co doskonale zrozumiałam. Dla bałkanofilów pozycja świetna , ale nie tylko... Polecam!

książek: 717
Awenturyna | 2013-09-16
Przeczytana: 04 września 2013

Interesująca, ale trudna lektura. Niezbyt dobrze orientuję się w problemach Bałkanów, zarówno tych teraźniejszych, jak i przeszłych, co nie ułatwiało mi zrozumienia tekstu. Nadal nie jestem pewna, czy wyłapałam wszystkie aluzje. Skłaniam się raczej ku przekonaniu, że po lekturze nadal wiele faktów, wydarzeń w niej zawartych pozostaje dla mnie tajemnicą.
Muszę przyznać, że zafascynowały mnie 3 rzeczy. Po pierwsze - piękna, minimalistyczna, niezwykle klimatyczna okładka. Kocham ją! Po drugie, wzrok mój przyciągnął równie minimalistyczny, jednowyrazowy, nierzucający się w oczy tytuł. Po trzecie - mam niezdrową skłonność do egzotycznie brzmiących nazwisk ;) Podsumowując - przeczytania tej książki nie żałuję, z pewnością wniosła coś do mojego życia, moich doświadczeń. Ale nie zrozumiałam jej do końca i nie wiem, czy może zrozumieć ją ktoś spoza Bałkanów. Trzeba być naprawdę dobrze zorientowanym, aby w pełni docenić piękno i kunszt autora.

książek: 296
Romsi | 2017-12-27

"Każdy człowiek, choćby nie wiem jak umysłowo lub duchowo ubogi, jeśli chodzi o stosunek do siebie samego i swego istnienia, a tym samym do Boga, równy jest każdemu innemu człowiekowi, nawet gdyby ten inny był Martinem Heideggerem albo papieżem. Każdy faszyzm i każdy rasizm zaczynają się od negacji tego faktu"
To nie jest łatwa książka i nie przeczytałam jej za jednym razem, mimo jej rozmiarów. Czasami szło mi jak po grudzie, wg mnie brakuje choćby krótkiego wstępu czy wprowadzenia na temat sytuacji bośniackich Chorwatów, dosłownie dwie trzy strony bardzo ułatwiłyby zorientowanie się w sytuacjach opisywanych przez autora.
A jednak myślę, że to książka z tych ważnych, które warto czytać, bo mówi o tym, jak makro historia wpływa na losy i wybory pojedynczych osób i sytuację rodzin, czym skutkuje i jak nieprzewidywalnie przewrotne jest to wszystko. Trudne, ale szczere świadectwo syna o ojcu, inspirujące i przejmujące.

zobacz kolejne z 288 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Miljenko Jergović w Polsce

Na zaproszenie Wydawnictwa Czarne Miljenko Jergović odwiedzi Polskę. W dniach 23-25 stycznia pisarz będzie promował swoją najnowszą wydaną w Polsce książkę "Ojciec". Autor spotka się z czytelnikami w Warszawie, Poznaniu i Pile.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd